Problem z nieuczciwą "koleżanką" - Forum Prawne

 

Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Witam. Sprawa dotyczy bezpośrednio mojego narzeczonego ale oczywiście w pewien sposób również mnie. Otóż narzeczony wyjeżdżał do pracy w Holandii. Spędzał tam trzy tygodnie i na tydzień zjeżdżał do Polski. W styczniu br. poprosił naszą ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
10-09-2012, 19:46  
Paula_21
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Witam. Sprawa dotyczy bezpośrednio mojego narzeczonego ale oczywiście w pewien sposób również mnie.

Otóż narzeczony wyjeżdżał do pracy w Holandii. Spędzał tam trzy tygodnie i na tydzień zjeżdżał do Polski. W styczniu br. poprosił naszą wspólną znajomą aby podwiozła go pod Żary gdzie miał przesiadkę na busa. Oczywiście jego samochodem. Znajoma ta zgodziła się, są na to rozmowy na portalach społecznościowych (facebook oraz nk). W rozmowach tych potwierdziła również że samochód odstawi do mnie. Narzeczony chciał wcześniej sprzedać ten samochód. W trakcie jazdy postanowiła że chce ten samochód kupić. Narzeczony powiedział więc że jak wróci to się dogadają co do ceny i spiszą umowę. Niestety od tamtej pory zaczęły się problemy. Znajoma powiedziała że chce trochę pojeździć samochodem aby wiedzieć co trzeba zrobić etc. (wiadomo, kota w worku się nie kupuje). Dlatego też nie odstawiła go do mnie. Miała to zrobić po kilku dniach jednak zawsze coś się działo i nie przyjeżdżała(a to szkoła, a to wypiła). Narzeczony powiedział więc, żeby samochód stał u niej i żeby po niego pojechała jak będzie zjeżdżał. W dniu, w którym miało to nastąpić poinformowała mnie sms-em że nie może pojechać gdyż na Uniwersytecie ukradli jej kluczyki i dokumenty od samochodu. We wtorek, tj. dzień przed ponownym wyjazdem Narzeczonego otrzymaliśmy telefon od innej znajomej że auto zostało skasowane. Wieczorem pojechaliśmy do pani Katarzyny aby wyjaśnić sytuację, dowiedzieć się czy nic jej nie jest i co się stało. Niestety rozmowy zbytnio nie było gdyż zamknęła się ona w toalecie i bała się rozmawiać. Narzeczony pojechał do pracy, nie było z panią Katarzyną kontaktu. Później okazało się że posprzedawała części samochodu, pieniądze zachowała dla siebie i wyjechała do Irlandii. Były bezskuteczne próby kontaktu i ustalenie że ma zapłacić 3000zł za samochód sprawny, taki jaki brała. Powiedziała że będzie płacić ratami i że pierwsza rata wynosić będzie 1000zł i potem co dwa tygodnie miały być wysyłane kolejne raty. Niestety, po upływie terminu zapłaty pierwszej raty otrzymaliśmy "z łaski" 600zł i od tamtej pory jest grobowa cisza. Jej rodzice powiedzieli że córka jest dorosła i sama ma płacić za swoje błędy. A my jesteśmy do tyłu o 2400zł! To jest duża kwota biorąc pod uwagę naszą obecną sytuację finansową. Narzeczony napisał do pani Katarzyny że ma zapłacić całość, bez zabawy w raty do 1 września. Niestety, nie ma ani odpowiedzi, ani pieniędzy. Jedyne dowody jakie posiadamy to wpłata na konto wynosząca 600zł, oraz rozmowy na fb i nk dotyczące najpierw odstawienia samochodu a potem zgody na spłatę w ratach.

W tej sytuacji proszę o pomoc, jak możemy odzyskać swoje pieniądze? Z panią Katarzyną nie mamy kontaktu, jej rodzice również milczą. Jak się dowiedzieliśmy nie jesteśmy jedynymi którzy zostali oszukani przez tą znajomą. Nie chodzi nam o to aby poszła do więzienia ale o to, aby odzyskać pieniądze.
Paula_21 jest off-line  
10-09-2012, 21:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Sprawa sądowa z powództwa cywilnego.
 
10-09-2012, 22:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Cytat:
Napisał/a Sangi Zobacz post
Sprawa sądowa z powództwa cywilnego.
A dlaczego nie karna z 284 par 2 k.k. z obowiązkiem naprawienia szkody?
 
11-09-2012, 21:14  
Paula_21
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie RE: Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Dodam jeszcze że do wypadku nie została wezwana policja a pani Katarzyna poprosiła kolegę żeby ją odholował. I kolega ten boi się że jak my zgłosimy sprawę to on będzie miał problemy. Czy faktycznie może je mieć?
Paula_21 jest off-line  
12-09-2012, 07:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Problem z nieuczciwą "koleżanką"

Cytat:
Napisał/a Paula_21 Zobacz post
on będzie miał problemy. Czy faktycznie może je mieć?
Nie. Zostanie przesłuchany jedynie w charakterze swiadka.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nagranie męża z "koleżanką" w lesie (odpowiedzi: 1) Witam Posiadam nagranie męża z "koleżanką".Na filmie jest jak kobieta zasłania twarz rękoma,zostali zaskoczeni w środku lasu podczas rozmowy,jak...
§ Reklamacja "niezgodność towaru z umową", a "rękojmia" po 25 grudnia 2014 - problem (odpowiedzi: 9) Witam, jakiś czas temu zgłosiłem reklamację do jednego ze sklepów, w którym zakupiłem towar. Dotyczyła ona pewnych funkcji w sprzęcie, które...
§ Problem z "koleżanką" (odpowiedzi: 1) Witam, utworzyłem przeróbke obrazającą owoą koleżankę i jej wysłałem. Tylko jej i tylko ona ma do tego dostęp. I teraz mi grozi że idzie na policje....
§ problem z koleżanką z pracy. (odpowiedzi: 1) witam, miesiąc temu zatrudniłam się w sieci sklepów ogólnopolskich na stanowisku sprzedawca/kasjer. od początku mam problem z pewną dziewczyną, która...
§ Pomoc "koleżeńska" a problemy (odpowiedzi: 3) Witam serdecznie Na wstępie przedstawię swój problem i będę wdzięczna każdej osobie, która poświęci chwilę i wypowie się na ten temat. Około dwa...
§ Problemy z odzyskaniem pożyczonych "koleżance" pieniążków (odpowiedzi: 7) Witam Mój problem jest następujący, otóż niespełna 2 lata temu pożyczyłem znajomej 4,5 tysiąca złotych. Pieniążki w dwóch ratach zostały podesłane...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:49.