Pozbycie się niechcianych lokatorów. - Forum Prawne

 

Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Witam wszystkich. Posiadam mieszkanie które wynajmuję lokatorom - którzy nie płacą i od dwóch miesięcy, ich łączne zadłużenie ze wszystkimi rachunkami to już ponad 2 tyś zł. Wszystko odbywa się legalnie za umową. Jako, że ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
19-12-2012, 02:17  
darksaibr
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Witam wszystkich. Posiadam mieszkanie które wynajmuję lokatorom - którzy nie płacą i od dwóch miesięcy, ich łączne zadłużenie ze wszystkimi rachunkami to już ponad 2 tyś zł. Wszystko odbywa się legalnie za umową. Jako, że zarabiam minimalną krajową jest to dla mnie ogromne obciążenie. Oczywiście wiem, że prawnie nie mogę ich wyrzucić na bruk ze względu na prawo. Jednak nigdzie w internecie nie mogłem się doszukać konsekwencji tego czynu. Ot zastanawiam się czy już nie lepiej zapłacić jakąś grzywną i mieć sprawę z głowy i nie chować dłużej pasożytów czy pisać wypowiedzenie i czekać kolejne 2 tygodnie aż stanie się prawomocne.

Reasumując: Jakie konsekwencje poniosę jeśli wyrzucę ich za pomocą przysłowiowego "łoma"?

Dodam jeszcze, że umowa jest zawarta tylko na jednego człowieka - nie obejmuje całej rodziny. Więc czy prawo chroni ich wszystkich?
darksaibr jest off-line  
19-12-2012, 04:27  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.867
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

A umowa jest do kiedy? Wypowiedziałeś ją?

Na pewno sprawa karna - naruszenie miru, ew. groźby i co tam jeszcze zrobisz tej rodzinie plus sprawa sprawa cywilna - zwrot kosztów za czas ograniczenia posiadania.
Kruczekk jest off-line  
19-12-2012, 04:48  
darksaibr
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
A umowa jest do kiedy? Wypowiedziałeś ją?
Niestety dopiero dzisiaj mam zamiar to zrobić.

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
Na pewno sprawa karna - naruszenie miru, ew. groźby i co tam jeszcze zrobisz tej rodzinie plus sprawa sprawa cywilna - zwrot kosztów za czas ograniczenia posiadania.
Z tego co piszesz to konsekwencje wiążące się z tym są dosyć poważne i na pewno to się nie opłaca.

Mógłbyś mi troszkę bardziej naświetlić pojęcie "naruszenia miru"?

-Czy to dotyczy takich represji jak odcięcie im prądu lub wody?

-Ew. Czy pod to wykroczenie by podszedł taki czyn gdybym po upłynięciu 7-dniowego okresu wypowiedzenia się tam wprowadził i po prostu nie chciał wyjść? (Bo to chyba by był jedyny sposób nie kolidujący z prawem.)

Ogólnie przepraszam za tzw. "kombinatorstwo" ale jak widać - nie stać mnie na utrzymywanie całej rodziny.... do tego nie swojej.

Dziękuję za błyskawiczną odpowiedź.
darksaibr jest off-line  
19-12-2012, 06:07  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.867
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Przepis prawny:
art. 193 KK
Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.


Na umowie jaki jest okres wypowiedzenia? Problem jest w tym, że i tak musisz przeprowadzić eksmisję, jeśli są tam małoletnie osoby to do końca marca jest tzw. okres ochronny i eksmisji się nie przeprowadza.

Wprowadzić może i byś się mógł, ale odcinając prąd itd ciężko bedzie się żyło. Dwa to wynająłeś mieszkanie a nie pokoje. Daj skan umowy bez danych osobowych, jak ona w ogóle wygląda. Z wynajmu odprowadzasz podatek?
Kruczekk jest off-line  
19-12-2012, 08:20  
GrubyMiś
Stały bywalec
 
Posty: 2.201
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Cytat:
Wprowadzić może i byś się mógł, ale odcinając prąd itd ciężko bedzie się żyło.
Najpierw piszesz o naruszeniu miru a pozniej ze moze sie wprowadzic? Nie ma prawa sie wprowadzic i musi opuscic mieszkanie na zadanie lokatorow (bezprawni lokatorzy sa wciaz lokatorami i chronia ich przepisy)
GrubyMiś jest off-line  
19-12-2012, 15:41  
darksaibr
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Co do waszych pytań to - tak płacę podatki i umowa jest zarejestrowana w urzędzie skarbowym.

Skanem umowy na chwilę obecną niestety nie dysponuję, ale mogę to załatwić jeśli bardzo ułatwi sprawę.

W umowie istnieje wpis, iż jeśli lokator zmodyfikuje mieszkanie bez mojej wiedzy lub zalega z czynszem przez ponad miesiąc mogę mu wymówić umowę bez zachowania terminu wypowiedzenia. A zrobił jedno i drugie. Ale wydaje mi się, że ten zapis nie ma mocy prawnej. Jeśli ktoś by mógł się do tego odnieść był bym wdzięczny.

Czy zamknięcie drzwi pod ich nieobecność kluczem do zamka (który posiadam tylko ja) też jest naruszeniem miru - ponieważ w sumie nie wchodzę na teren mieszkania a jedynie ograniczam dostęp do niego. - Co prawda nigdy w życiu nie mam zamiaru więcej wynająć mieszkania, pytam hipotetycznie.

-Dzisiaj złożyłem wniosek do PGNiG o rozwiązanie umowy i demontaż licznika (na szczęście wszystko jest darmowe)
-To samo z prądem i ogrzewaniem.

.... Cóż pozostaje mieć tylko nadzieję, że zima będzie sroga... chore prawo.

Dziękuję wam za poświęcony czas.
darksaibr jest off-line  
19-12-2012, 15:57  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.867
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

A on dostał już to wypowiedzenie. Jeśli wcześniej odetniesz media to może lokator iść do Sądu. Wtedy możesz nie zobaczyć 1 zł. Czy w treści wypowiedzenia napisałeś, że tego i tego dnia w obecności świadków zmienisz zamek lub ich rzeczy prześlesz do płatnego magazynu?

GrubyMiś miałem taką sytuację kilka razy. I po wypowiedzeniu umowy wchodziłem do mieszkania z karimatą i spałem w kuchni. Nikt mnie nie usuwał i nie łamałem przepisów będąc właścicielem. A jak awanturowali się pijani lokatorzy to ich Policja wyprowadzała.
Kruczekk jest off-line  
19-12-2012, 16:48  
darksaibr
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
A on dostał już to wypowiedzenie.
Niestety, nie. Dzisiaj dopiero mam zamiar je złożyć. Dzięki za ostrzeżenie - w takim razie wstrzymam się jeszcze chwilę z tym wyłączaniem.

Dodam jeszcze, że jestem w tym lokalu zameldowany. Czy mam wobec tego prawo tam przebywać mimo, że go wynająłem?
darksaibr jest off-line  
19-12-2012, 16:57  
Kruczekk
Stały bywalec
 
Posty: 1.867
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Po wypowiedzeniu owszem Z tym, że nie grozisz, nie krzyczysz, nie korzystasz ze sprzętu lokatora. Weź sobie laptop lub kilka książek, własny czajnik i używaj tylko swojego sprzętu w mieszkaniu. Bądź takim "duchem". Nie wdawaj się w jakieś utarczki, to sami będą się ośmieszać jak wezwą Policję, może nie jest to najwygodniejszy sposób mieszkania. Ale! jeśli masz tam meble to zawsze możesz powiedzieć, że czekasz na opuszczenie mieszkania przez lokatora co ci zalega i obawiasz się kradzieży. Mieszkanie jest twoje więc jeśli nie wtargniesz tam z futryną i będziesz spokojnie popijał herbatkę przez kilka dni to zdenerwuje każdego dłużnika mieszkaniowego. Powodzenia.
Kruczekk jest off-line  
19-12-2012, 17:32  
darksaibr
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Cytat:
Napisał/a Kruczekk Zobacz post
Po wypowiedzeniu owszem Z tym, że nie grozisz, nie krzyczysz, nie korzystasz ze sprzętu lokatora. Weź sobie laptop lub kilka książek, własny czajnik i używaj tylko swojego sprzętu w mieszkaniu. Bądź takim "duchem". Nie wdawaj się w jakieś utarczki, to sami będą się ośmieszać jak wezwą Policję, może nie jest to najwygodniejszy sposób mieszkania. Ale! jeśli masz tam meble to zawsze możesz powiedzieć, że czekasz na opuszczenie mieszkania przez lokatora co ci zalega i obawiasz się kradzieży. Mieszkanie jest twoje więc jeśli nie wtargniesz tam z futryną i będziesz spokojnie popijał herbatkę przez kilka dni to zdenerwuje każdego dłużnika mieszkaniowego. Powodzenia.
Dzięki serdeczne, bardzo pomocne informacje. Postaram się załatwić sprawę polubownie ale jak nie da rady to zrobię w ten sposób.

Dziękuję wszystkim i temat uważam ze swojej strony za zamknięty.
darksaibr jest off-line  
20-12-2012, 19:16  
maniafrania
Użytkownik
 
Posty: 127
Domyślnie RE: Pozbycie się niechcianych lokatorów.

Jak postąpić z rodziną, która ma wypowiedzenie umowy z dniem 30 sierpnia 2012 i nadal mieszkają , nie płacą (zalegają za grudzień 2012r). Czy mogę odciać im wodę ... tak chcę im uprzykrzyć trochę życie, za dużo oni mi zepsuli krwi.
maniafrania jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pytanie odnośnie pozbycia sie niechcianych lokatorów (odpowiedzi: 5) Witam.Pisze poniewaz nie wiem kompletnie jak zabrac sie za ta sprawe.Mam dom rodzinny w ktorym do niedawna mieszkal ojciec,jedyny wlasciciel domu.W...
§ Jak katapultować niechcianych lokatorów? (odpowiedzi: 13) Serdecznie witam wszystkich, pokrótce przedstawię swoją sytuację, a później zadam pytanie, na które mam nadzieję uzyskać rzeczową odpowiedź od...
§ Jak wymeldować niechcianych lokatorów? (odpowiedzi: 6) hej, mam pytanie. Wyprowadziłam się z mojego domu rodzinnego. Został w nim mój przyrodni brat, jego żona i moja mama. Brat z bratową stwarzają...
§ Wymeldownie niechcianych lokatorów. (odpowiedzi: 4) Witam! Jestem właścicielem mieszkania, w którym zameldowana moja babcia (która ma zagwarantowane to, iż mieszka w tym mieszkaniu do końca swoich...
§ Metoda na niechcianych lokatorów (odpowiedzi: 3) http://deser.pl/deser/1,111857,10360992,Chce_wykurzyc_lokatorow_za_pomoca____studentow__Uda.html
§ Pozbywanie się niechcianych lokatorów (odpowiedzi: 9) Powinna powstać firma, składająca się z prawnika oraz kilku rosłych chłopaków. Właściciel posiadający lokal z lokatorem bez prawa posiadania zgłasza...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:47.