Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri - Forum Prawne

 

Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Witam. Przedstawiam całą sytuację: Dzisiaj ok. godziny 14.00 w Łodzi zrobiłem zakupy w Galerii Łódzkiej. Po wyjściu zostałem zaczepiony przez ochroniarza który wybełkotał coś w stylu: -Czy jak pan wychodził to zapiszczała bramka? -nie wiem, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
20-05-2013, 15:32  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Witam.

Przedstawiam całą sytuację:

Dzisiaj ok. godziny 14.00 w Łodzi zrobiłem zakupy w Galerii Łódzkiej.

Po wyjściu zostałem zaczepiony przez ochroniarza który wybełkotał coś w stylu:

-Czy jak pan wychodził to zapiszczała bramka?
-nie wiem, co mnie to obchodzi-odpowiedziałem i chciałem odejść

W tym momencie ochroniarz zaczął mi zagradzać drogę i przytrzymywać. Zapytałem o co chodzi? On coś bełkotał na temat bramki. Powiedziałem żeby się odczepił(przyznaje że używałem ostrzejszych słow). Powiedziałem że dzwonie na policje i wyjąłem telefon. On odpowiedział że w porządku. Przez dłuższą chwilę policja nie odbierała więc się zdenerwowałem i stanowczo chciałem stamtąd odejść. Wtedy doszło do przepychanki z tym ochroniarzem(bez uderzeń z jego ani z mojej strony). Ja jedynie chciałem stamtą odejść nic więcej a on mi zagradzał siłą drogę.
Po chwili obskoczyło mnie kilka osób (prawdopodobnie inni ochroniarze)wykręcając mi ręce. Jeden z nich zawisł mi na szyji. Głośno wołałem : RATUNKU! POMOCY! Oczywiście nikt mi nie pomógł bo to przecież pewnie każdy pomyślał że jestem złodziejem albo czubem. Siłą wepchnięto mnie do jakiegoś małego pokoiku. Jakaś kobieta podeszła z z jakimś lizakiem i przykładała mi to do spodni. Zadzwoniłem na policje. Po ok 15- 20 minutach przyjechali, przy nich przeszedłem przez bramkę. Nic oczywiście nie piszczało. Policjant powiedział że popyta ludzi i zabezpieczy nagranie na wypadek gdybym chciał to zgłaszać.

Na komisariacie powiedziano mi że mogę jedynie prywatnie do sądu to zgłosić, nic wiecej. Oczywiście mam taki zamiar. Tylko dowiedziałem że taki pozew kosztuje dosyć dużo jak dla mnie więc nie wiem co mam robić.

Czy ktoś mógłby to jakoś skomentować i udzielić mi porady prawnej?

Obrażeń nie mam, boli mnie troszeczkę szyja ale chyba nie ma sensu robić obdukcji. Jeśli chodzi o to jak sie czuje to poprostu potraktowano mnie jak szmatę bez powodu. Nic nie ukradłem. Bramka piszczała nie wtedy jak ja przechodziłem. Moim zdaniem ktoś powinien za to odpowiedzieć.

Sam pracowałem kiedyś w ochronie sklepowej i wiem że nigdy nie można zatrzymywać nikogo bez 100% pewności że ta osoba coś ukradła.

Chce conajmniej przeprosin. I jeszcze pytanie czy warto to zgłosić gdzieś do gazety by zgłosili się ewentualni świadkowie(klienci) tego zdarzenia.

Tak więc proszę uprzejmie o porady prawne.
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 15:43  
Custos Legum
Stały bywalec
 
Posty: 1.594
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Barszcze z ochrony zaszalały, akcja ich życia. Miejmy nadzieję że ostatnia.

Generalnie mamy tutaj do czynienia z pobiciem i bezprawnym ograniczeniem wolności.
Zgłaszasz to na policję albo do prokuratury. Postaraj się zabezpieczyć w jakiś sposób nagranie z monitoringu. Świadkowie też się przydadzą.

A następnym razem przy takiej akcji skręcaj ochraniarza jak precla, ani to funkcjonariusz, ani to żadnych uprawnień nie ma. Więc bronić się trzeba.
Custos Legum jest off-line  
20-05-2013, 15:52  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Czyli pisać pozew bez obaw że niezwrócą mi pieniędzy? A czy można się dowiedzieć czy dzwonić gdzieś do gazety? W końcu o wiele "lżejsze akcje" miałem okazje czytać w gazetach. I jeśli chodzi o świadków to czy policjant spisywał też klientów ( bo od razu uciekłem stamtąd taki byłem zdenerwowany i nie wiem czy ludzie będą zeznawać a na nich by mi najbardziej zależało) sam policjant mówił że raczej klienci nie będą świadczyć ale może jak zgłoszę to do gazety to się ludzie pozgłaszają, Proszę o konkretną odpowiedź co robić.
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 15:55  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Zgodnie z USTAWA
z dnia 22 sierpnia 1997 r.
o ochronie osób i mienia
Cytat:
Art. 36.
1. Pracownik ochrony przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia w granicach
chronionych obiektów i obszarów ma prawo do:
3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie
dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także dla chronionego mienia, w celu
niezwłocznego oddania tych osób Policji,

4) stosowania środków przymusu bezpośredniego, o których mowa w art.
38 ust. 2, w przypadku zagrożenia dóbr powierzonych ochronie lub odparcia
ataku na pracownika ochrony,
kalos jest off-line  
20-05-2013, 15:59  
Custos Legum
Stały bywalec
 
Posty: 1.594
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a kalos Zobacz post
Zgodnie z USTAWA
z dnia 22 sierpnia 1997 r.
o ochronie osób i mienia
To tyczy się barszcz... znaczy się ochraniarzy z licencją, komandosi hipermarketowi ich nie mają, więc zakres ich uprawnień zaczyna się i kończy na art. 243. kpk. oraz glebowaniu wózków.

Tak czy inaczej nie wynika z opisu że poszkodowany zagrażał czyjemuś życiu bądź mieniu.

Sprawa jest prosta jak drut - został napadnięty i miał prawo się bronić. Napiszę więcej - gdyby zmasakrował tych ochroniarzy gazem, to również byłaby to obrona konieczna. A z tej ich kanciapy to trzeba było z drzwiami wyjść.
Custos Legum jest off-line  
20-05-2013, 16:01  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

tego akurat autor nie napisał niestety.
kalos jest off-line  
20-05-2013, 16:10  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a kalos Zobacz post
tego akurat autor nie napisał niestety.
Jak to nie napisałem? Wszystko jasno przedstawiłem! Po zakupach chciałem wyjść. Nie było żadnej kradzieży. Jednemu z ochroniarzy się ubzdurało że zpiszczała bramka? Co mnie to obchodzi? Jak ja przechodziłem to bramka nie piszczała więc jakim prawem ten cieć chciał mnie zatrzymać?

Mogę prosić o konkretną wyczerpującą odpowiedź jak to wygląda z punktu widzenia prawa i co mam konkretnie zrobić?
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 16:13  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

niestety nic nie widzę na temat czy ochronniarze mieli licencję.
kalos jest off-line  
20-05-2013, 16:16  
Custos Legum
Stały bywalec
 
Posty: 1.594
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Popełnili przestępstwo z art. 158. kk. (przynajmniej ja bym to tak kwalifikował) oraz przestępstwo z art. 189. kk. Za pobicie grozi do 3 lat a za ograniczenie Twojej wolności do 10 lat pozbawienia wolności.

Jeśli chcesz założyć sprawę to zgłoś się na policję i zeznaj jak było. Dochodzeniówka nada biegu sprawie, przesłuchają sobie świadków i zabezpieczą monitoring.
Możesz też od razu złożyć zawiadomienie do prokuratury. W obu przypadkach zostaniesz przesłuchany na protokół i to wszystko. Będziesz musiał czekać na rozwój wydarzeń.
Custos Legum jest off-line  
20-05-2013, 16:16  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a kalos Zobacz post
niestety nic nie widzę na temat czy ochronniarze mieli licencję.
a co to ma do rzeczy? Czy przedstawiłem sytuacje niejasno? jak się pan/pani zna to poproszę o konkretną poradę bo tak to wygląda jakbyście sobie tylko posty nabijali.
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 16:18  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a Custos Legum Zobacz post
Popełnili przestępstwo z art. 158. kk. (przynajmniej ja bym to tak kwalifikował) oraz przestępstwo z art. 189. kk. Za pobicie grozi do 3 lat a za ograniczenie Twojej wolności do 10 lat pozbawienia wolności.

Jeśli chcesz założyć sprawę to zgłoś się na policję i zeznaj jak było. Dochodzeniówka nada biegu sprawie, przesłuchają sobie świadków i zabezpieczą monitoring.
Możesz też od razu złożyć zawiadomienie do prokuratury. W obu przypadkach zostaniesz przesłuchany na protokół i to wszystko. Będziesz musiał czekać na rozwój wydarzeń.
Przecież napisałem że monitoring JEST JUŻ ZABEZPIECZONY a świadkowie prawdopodobnie spisani. Pytanie dlaczego POLICJA NA KOMISARIACIE kazała mi pisać bezpośrednio pozew cywilny a nie zgłoszenie przestępstwa POZBAWIENIA WOLNOŚCI?

Czy mam się udać do prokuratury? Proszę doradzcie coś po ludzku.
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 16:22  
Custos Legum
Stały bywalec
 
Posty: 1.594
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a poniżony Zobacz post
Przecież napisałem że monitoring JEST JUŻ ZABEZPIECZONY a świadkowie prawdopodobnie spisani. Pytanie dlaczego POLICJA NA KOMISARIACIE kazała mi pisać bezpośrednio pozew cywilny a nie zgłoszenie przestępstwa POZBAWIENIA WOLNOŚCI?
Bo dyżurnemu nie chce się robić, nie może być pozew cywilny skoro jest to sprawa karna. Idź z tym do prokuratury, prokurator przyjmie zeznania i przekaże policji. Wtedy Cię nie spławią.
Custos Legum jest off-line  
20-05-2013, 16:27  
kalos
Stały bywalec
 
Posty: 2.459
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

jezeli nie są ochroną z licencją to mogą jedynie dokonać zatrzymania obywatelskiego, które powinno być adekwatne do oporu podejrzanego, ochrona zasłaniając ci drogę ciałem postępowała prawidłowo, jednak przepychanki mogły spowodować zwiększenie środków do zatrzymania.
W każdym bądź razie wszystko zależy jak to wszystko wyglądalo, przydało by się nagranie i zeznania świadków, aby oceic kto zaczął przepychanki itd.
Inaczej działać może ochrona z licencją.
kalos jest off-line  
20-05-2013, 16:28  
poniżony
Użytkownik
 
Posty: 49
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a Custos Legum Zobacz post
Bo dyżurnemu nie chce się robić, nie może być pozew cywilny skoro jest to sprawa karna. Idź z tym do prokuratury, prokurator przyjmie zeznania i przekaże policji. Wtedy Cię nie spławią.
Bardzo dziękuję. O taką konkretną odpowiedź mi chodziło. Jutro udam sie rano do prokuratury.

Pytanie jeszcze czy dzwonić do mediów(gazety typu fakt, dziennik łodzki)?
poniżony jest off-line  
20-05-2013, 16:31  
Custos Legum
Stały bywalec
 
Posty: 1.594
Domyślnie RE: Zatrzymanie i szarpanie przez ochrone Tesco w Łódzkiej galeri

Cytat:
Napisał/a kalos Zobacz post
jezeli nie są ochroną z licencją to mogą jedynie dokonać zatrzymania obywatelskiego, które powinno być adekwatne do oporu podejrzanego, ochrona zasłaniając ci drogę ciałem postępowała prawidłowo, jednak przepychanki mogły spowodować zwiększenie środków do zatrzymania.
W każdym bądź razie wszystko zależy jak to wszystko wyglądalo, przydało by się nagranie i zeznania świadków, aby oceic kto zaczął przepychanki itd.
Inaczej działać może ochrona z licencją.
Po pierwsze to nie zatrzymania a ujęcia, po drugie w ujęciu obywatelskim nie ma podejrzanych, podejrzeń - albo byli świadkami i ujmują, albo nic nie widzieli i idą na bambus. Skoro nie było przestępstwa, nie mogło być ujęcia. Zasłanianie drogi ciałem to naruszenie nietykalności i zwyczajny atak na osobę postronną.

Tak więc nie wprowadzaj w błąd i nie posługuj się nieprawidłowym językiem prawnym.
Custos Legum jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ pobicie przez ochrone (odpowiedzi: 5) Witam,mam pytania, zostałem pobity przez ochrone przed lokalem hot spot,fakt ze bylem pijany i troche sie niegrzecznie zachowywalem w stosunku do...
§ pobicie przez ochrone (odpowiedzi: 5) witam nie wiem czy w dobrym miejsccu zakladam post, lecz opisze moja sytuacje w skrocie: bylem na imprezie w klubie, ukropilem sie bardzo, ochroniarz...
§ Bezprawne zatrzymanie w Tesco (odpowiedzi: 15) Dnia 26-02-2011 zostałem zatrzymany przez obsługę sklepu tesco użyto siły brutalnie wyłamując mi ręce ,sprawcami zatrzymania byli pracownicy nie...
§ Szarpanie przez ksiedza (odpowiedzi: 6) Witam serdecznie. Moze od razu przejde do sedna sprawy. Problem ktorym chcialem sie podzielic mial miejsce gdzies ok 10 lat temu. Bylem wtedy...
§ Szarpanie przez Policjanta (odpowiedzi: 1) Czy policjant może mnie "szarpać" podczas legitymowania albo zabrania na komendę w calu złożenia zeznań itp. Ps.Nie zachowuje się agresywnie w...
§ Pobicie przez ochrone (odpowiedzi: 13) Witam Z soboty na niedziele w nocy zostałem pobity w dyskotece przez ochroniarza godz. 23 (uderzony dwa razy w okolice oka mam wyrazne slady...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:04.