Kupiłam bity samochód, który miał być "igiełką" - Forum Prawne

 

Kupiłam bity samochód, który miał być "igiełką"

Witam, w sierpniu 2013 r. kupiłam samochód, który według sprzedawcy był idealny. Oczywiście auto obejrzał kolega, który nie miał większych zastrzeżeń co do silnika i stanu technicznego. Więc go kupiłam. "Nagle" zaczęły wychodzić różne problemy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
08-05-2014, 22:58  
EwelaXXX
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Kupiłam bity samochód, który miał być "igiełką"

Witam,
w sierpniu 2013 r. kupiłam samochód, który według sprzedawcy był idealny. Oczywiście auto obejrzał kolega, który nie miał większych zastrzeżeń co do silnika i stanu technicznego. Więc go kupiłam.
"Nagle" zaczęły wychodzić różne problemy - a to tylny spryskiwacz nie działa, kierownica wielofunkcyjna nie zawsze działa, szyba, która miała otwierać się automatycznie, jest na stałe zamknięta, i parę innych spraw, które generalnie nie przeszkadzają w prowadzeniu auta, jednak znacznie obniżają jego komfort. No cóż, samochód używany - nie ma co spodziewać się ideału.
We wrześniu wymieniłam rozrząd i pozostałe elementy, mechanicy nic nie wspomnieli o jakichś innych wadach mojego wymarzonego auta..
Aktualnie postanowiłam wziąć się za te "pierdoły", i po postawieniu auta do innego mechanika dowiedziałam się, że mój samochód był tak mocno bity, że prawdopodobnie został pozbawiony przodu. Jakieś części porobione są na mostkach, brak przednich poduszek powietrznych, to coś innego pospawane..
W umowie nie ma wzmianki o tym, iż pojazd nie posiada wad ukrytych. Oczywiście dopiero teraz to zauważyłam. Błagam, oszczędźcie mi uwag na temat mojej głupoty, sama robię sobie teraz wystarczające wyrzuty sumienia..

Moje pytania:
1. Czy nie jest za późno na składanie jakichkolwiek zażaleń do sprzedawcy (osoba prywatna) - od momentu zakupu minęło 10 miesięcy;
2. Jak to wygląda, jeśli w umowie pisemnej nie ma zapisu o tym, że pojazd nie posiada wad ukrytych, usłyszałam to jedynie słowem ja i mój znajomy?
3. Ze sprzedawcą nie mam możliwości rozmowy, zbyt daleka odległość. Więc co najpierw - policja czy od razu Sąd?
EwelaXXX jest off-line  
09-05-2014, 06:44  
cameleonix11
Stały bywalec
 
cameleonix11 na Forum Prawnym
 
Posty: 5.151
Domyślnie RE: Kupiłam bity samochód, który miał być "igiełką"

Cytat:
Napisał/a EwelaXXX Zobacz post
1. Czy nie jest za późno na składanie jakichkolwiek zażaleń do sprzedawcy (osoba prywatna) - od momentu zakupu minęło 10 miesięcy;
Możesz dochodzić roszczeń na podstawie przepisów o rękojmi za wady - art. 556 i 560kc. Sprzedający może Ci jednak zarzucić, że w tak długim czasie sama rozbiłaś samochód, a potem nieudolnie naprawiłaś.

Cytat:
Napisał/a EwelaXXX Zobacz post
3. Ze sprzedawcą nie mam możliwości rozmowy, zbyt daleka odległość. Więc co najpierw - policja czy od razu Sąd?
Policja nie jest od rozwiązywania tego rodzaju spraw. Sugeruję najpierw próbę dogadania się polubownie.
cameleonix11 jest off-line  
09-05-2014, 09:16  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Kupiłam bity samochód, który miał być "igiełką"

ja sugeruję olać sprawę bo MOIM ZDANIEM nie masz żądnych szans na wygranie sprawy w sądzie. Możesz jedynie próbować się dogadać ze sprzedającym, ale jak znam życie - nie będzie chciał z tobą gadać. Po prostu kupiłaś auto za tanio. Szukaj samochodu DROGO. Tam zazwyczaj są dobre. Idę o zakład, że auto jest sprowadzone z zagranicy? Aha i przed zakupem nowego sprawdź go w ASO.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wezwanie do zapłaty za "brak biletu" (chociaż miałem) (odpowiedzi: 11) Witam, mam nadzieje że to dobry dział Po krótce postaram się opisać sytuację. W mojej miejscowości bilet ulgowy wynosi 1,50 zł, natomiast cały 3...
§ c.d. "kupiłem w komisie kradziony samochód" (odpowiedzi: 1) Po 6 latach postępowania prokuratorskiego dostałem (jako oskarżyciel posiłkowy) odpis aktu oskarżenia przeciw kilku osobom zamieszanym w kradzież i...
§ c.d. "kupiłem w komisie kradziony samochód" (odpowiedzi: 2) Dla przypomnienia: W 2005r. kupiłem sam. dostawczy, który okazał się być kradziony. Został mi zabrany i do dziś (podobno) stoi na parkingu...
§ "Nielegal", "kradzione bity" (odpowiedzi: 4) Witam. Zajmuję się nagrywaniem rap'u w tzw. podziemiu. Naturalnym procederem jest pobieranie podkładów muzycznych z internetów, a następne ich...
§ Miesiąc temu kupiłem samochód który okazał się bity (odpowiedzi: 5) 1 kwietnia kupiłem samochód Punto 2 z 2003 roku tkóry okazał się bity, dostał w tył. W umowie jest punkt Kupujący oświadcza ,że stan techniczny...
§ Kupiłem samochód, "ukradł go kolega":( (odpowiedzi: 1) Witam. Zwracam się o pomoc w dość nietypowej sprawie, troche skomplikowanej ale prostej:) W maju poprosiłem kolege z byłej pracy o pomoc w kupnie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:11.