Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa - Forum Prawne

 

Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Witam i z góry dziękuje za pomoc wszystkim co chcą pomóc. Dnia 28 sierpnia 2014r. zakupiłem od osoby prywatnej samochód. Auto jest z 2002. Przyjechałem niby z chłopakiem który zajmuje się handlem autami. Przejechał się ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
16-10-2014, 15:30  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Witam i z góry dziękuje za pomoc wszystkim co chcą pomóc.

Dnia 28 sierpnia 2014r. zakupiłem od osoby prywatnej samochód. Auto jest z 2002. Przyjechałem niby z chłopakiem który zajmuje się handlem autami. Przejechał się pooglądał i powiedział żebym się z tym przespał. Wróciłem do domu porozmawiałem ze swoją Lubą i stwierdziliśmy że skoro mi się podoba to mam pojechać i kupić. Wydrukowałem umowę i w drogę.

Spotkałem się na miejscu porozmawiałem o usterkach które są w aucie. Dowiedziałem się że auto było bite co w niczym mi nie przeszkadzało bo auto ładnie zostało odpicowane. Oczywiście usterki typu rozbite lusterko czy brak ręcznego mi nie przeszkadzało. Poszliśmy więc do domu sprzedawcy aby finalizować zakup.

Przedstawił mi swoją umowę w której była zawarta notka że oświadczam że znam stan pojazdu. Ja się na tą umowę nie zgodziłem i przedstawiłem mu swoją umowę w której była informacja że o wszystkich wadach mnie poinformował i sam nie zataił żadnych wad.. Po 20 min powtarzania że moja umowa mu się nie podoba w końcu podpisał umowę podaliśmy my sobię rekę i odjechałem w kierunku domu.

Po niecałych 500km na zakręcie miga mi lampka od oleju. No nic wróciłem do domu zalałem olej, poczytałem że auto wg. producenta może brać nawet 0,7l na 1 tys. km. I znowu przejechałem kilka set km. I znowu to samo. Załalem olej znowu tym razem notując przebieg. Sprawdzam po jakims czasie olej ubyło i to sporo. 2 dni temu jade autem nagle cos zazgrzytało pod maską. Szybko wyłaczyłem silnik a tu nagle chmura dymu spod auta cos sie pod nim wylało. Przyjechała laweta. Dzis sie dowiaduje że albo uszczelka albo głowica czyli koszty od 600 zł do 1,5 tys zł. Oprócz tego klimatyzację też wystarczyło nabić a okazało się że sprężarka do wymiany.

Napiszcie mi więc co ja mogę teraz zrobić. Od zakupu przejechałem raptem 2 tys. km. a czasu minęło od zakupu raptem 1,5 miesiąca.

Pomoocy !
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 17:22  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

A to nie wiesz jak to ze sprzętem bywa - potrafi się zepsuć z dnia na dzień. Gdy kupiłeś auto było sprawne ale wszystko sie zużywa i psuje. Kupując za przeproszeniem auto używane trzeba liczyć sie z tym, że coś może się wcześniej cy później zepsuć. Winy sprzedającego ja tu nie widzę.
2zona jest off-line  
16-10-2014, 19:54  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

W jakich ilosciach auto bierze olej mozna sprawdzic tylko i wylacznie, kiedy czlowiek przejedzie tym autem kilka set kilometrow. Takze wyszlo ze auto mialo wade ukryta poniewaz auto juz wczesniej musialo brac ten olej. No chyba ze cuda nie widy spowodowaly branie oleju zaraz po zakupie...

Mi sie wlasnie wydaje ze sprzedawca o tym wiedzial.
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 19:57  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

To nie wada - to naturalne zużycie części eksploatacyjnych.
 
16-10-2014, 20:11  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Cytat:
Napisał/a sznycelow Zobacz post
W jakich ilosciach auto bierze olej mozna sprawdzic tylko i wylacznie, kiedy czlowiek przejedzie tym autem kilka set kilometrow. Takze wyszlo ze auto mialo wade ukryta poniewaz auto juz wczesniej musialo brac ten olej.l.

Przeczysz sam sobie, ponadto byłeś niby z kolegą "fachowcem" prawdziwy fachowiec po stanie pewnych części może "wyczuć" czy auto bierze dużo za dużo oleju czy w granicach normy, ponadto jeżeli uszczelka pod głowicą byłaby walnięta wcześniej to też widać ... i to pisze kobieta kierowca (mimo, że nie jestem fachowcem to część usterek potrafię zauważyć np, cieknący olej czyli uszczelka pod głowicą, zawsze można sprawdzić stan rury wydechowej) czy też po prostu przejechać się na stacje diagnostyczną gdzie wiele rzeczy też wychodzi ... po prostu rzeczy używane psują sie i tyle...
2zona jest off-line  
16-10-2014, 20:29  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Sprzedawca powiedzial ze nie ma zadnych powaznych usterek. Dodatkowo podczas finalizacji sprzedazy krecil sie 20 min mowiac i tu cytuje " ta uomowa mi nie pasuje ". Po 20 min podpisal mowiac z autem wszystko wporzadku. Co jak co ale auto bralo takie ilosci juz podczas uzytkowania auta przez sprzedajacego. Owszem moglem to sprawdzic placac komus ale wzialem ja glupi osobe niekompetetna do pomocy. Pozatym jak sie okazalo po kilku dnach od zakupow pojawil sie olej w zbiorniku wyrownawczym. Zbiego okolicznosci ? Podczas zakupow korek i plyn chlodnicze byly czyste jak lza. Nie musze tlumaczyc jaki zabieg wystarczy zrobic?
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 22:04  
LawoK
Zbanowany
 
Posty: 6.550
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Skoro widziałeś, że jest kombinowane i kupiłeś? oj kręcisz coś.
Chciałeś zaoszczędzić 100 zł , a niestety umoczyłeś kupę kasy.

Sprzęt "Niemiec płakał jak sprzedawał" ?, czy po "emerycie" ?
LawoK jest off-line  
16-10-2014, 22:14  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

chcialem zaoszczedzic? to prosze mi powiedziec co oznacza wada prawna ktora zapisana jest w ten sposob na umowie kupna sprzedazy? " Sprzedający oświadcza, że pojazd będący przedmiotem umowy stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, iż nie toczy się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest ten pojazd, że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia. ". Skoro sprzedajacy oswiadcza ze pojazd jest wolny od wad a wie ze auto ciagnie duzo oleju i na dodatek waha sie w podpisaniu umowy kiedy ja mu tlumacze dlaczego nie chce jego umowy a moją... to chyba daje do myslenia. Przed podpisaniem powiedzial ze auto nie ma wad aukrytych. Auto wlasnie rozbierane jest u mechanika ktory ma sprawdzic czy ten problem juz wczesniej musial byc
, czyli raptem 2 tys. km temu czy faktycznie juz wczesniej. Jak to powiedzial wstepnie taka usterka nie pojawia sie od tak.

Auto zarejestrowane na mame sprzedajacego. Kupione w Polskim salonie. Ja ponoc jestem 3 wlascicielem.
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 22:16  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Wiesz, że częsci auta podlegają naturalnemu zużyciu?
 
16-10-2014, 22:24  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

To co zacytowałeś " Sprzedający oświadcza, że pojazd będący przedmiotem umowy stanowi jego własność, jest wolny od wad prawnych oraz praw osób trzecich, iż nie toczy się żadne postępowanie, którego przedmiotem jest ten pojazd, że nie stanowi on również przedmiotu zabezpieczenia. " oznacza w skrócie tyle " nikt nie rości sobie praw do tego auta, nie ma na nim żadnego zadłużenia , nie jest w leasingu, nie jest wypożyczony pod zastaw u innej osoby itp." ...
2zona jest off-line  
16-10-2014, 22:27  
jagna33
Stały bywalec
 
Posty: 1.034
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Auto ma 12 lat (dwanaście !!!!!), to nie wino, że z każdym rokiem coraz lepsze, wręcz przeciwnie.
Jaka to marka i ile zapłaciłaś?
jagna33 jest off-line  
16-10-2014, 22:28  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Tak owszem, wiem. A wie Pan dlaczego uszczelka pod glowica zostaje uszkodzona? Tu nie bede tlumaczyl. Uszczelka sama z siebie sie nie psuje. W "gratisie " do auta dostalem pompe wody jak by kiedys mi sie popsula. Wychodzi na to ze sie popsula zagotowala wode w ukladzie chlodzenia a cisnienie wydmuchalo uszczelke. To jest wersja optymistyczna. Mniej optymistycznia doprowadzi mnie do wymiany silnika. Jezeli sie to okaze ze to jest pompa wody ktora winna byc wymieniona razem z rozrzadem ktory ponoc byl wymieniany 5 tys km. wczesniej to znam konkretny powod usterki. A ja zostalem wprowadzony w blad. Teraz czekam na diagnoze. Jezeli bedzie potrzebny rzeczoznawca to i jego zalatwie.

Nie zaplacilem duzo ale jednak zaplacilem 6,5 tys. + naprawy o ktorych mnie poinformowal czyli okolo 600zl + do naprawy sprezarka klimy ktora ponoc wystarczylo nabic.. fiat
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 22:34  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Cytat:
A ja zostalem wprowadzony w blad
Konkretnie czym?
 
16-10-2014, 22:40  
sznycelow
Użytkownik
 
Posty: 44
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Tym ze jak sie wymienia rozrzad to wymienia sie tez odpowiednie elementy lacznie z pompa wody.

Ok a napiszcie mi jeszcze jedna rade. Jak wspomnialem on sprzedawal auto w imieniu jego mamy. Mial juz umowe podpisana przez nia. Ja sie na nia nie zgodzilem i dalem mu swoja a on sie przy mnie podpisal jej imieniem i nazwiskiem chodz nie figurowal nigdzie jako wlasciciel a jego mamy nie mialem okazji poznac tym bardziej uslyszec od niej ze on jest osoba wyznaczona do sprzedazy. Wychodzi na to ze auto nalezy do osoby 3 a podpis na umowie jest falszem.
sznycelow jest off-line  
16-10-2014, 22:41  
2zona
Zbanowany
 
Posty: 8.050
Domyślnie RE: Umowa kupna-sprzedaży samochodu a przysługujące mi prawa

Cytat:
Napisał/a sznycelow Zobacz post
A wie Pan dlaczego uszczelka pod glowica zostaje uszkodzona? Tu nie bede tlumaczyl. Uszczelka sama z siebie sie nie psuje. W "gratisie " do auta dostalem pompe wody jak by kiedys mi sie popsula. Wychodzi na to ze sie popsula zagotowala wode w ukladzie chlodzenia a cisnienie wydmuchalo uszczelke.
To skoro masz taką wiedzę to czemu kupiłeś to auto ??? Wiesz co moim zdaniem chcesz szukać winnego czyli sprzedawcę bo jesteś zły, że auto tak szybko sie zepsuło. Prawda taka, że gdyby była to "utajniona wada" auta to wyszłaby ona po tyg. użytkowania a nie po 2 tys. km w ciągu niespełna 2 mcy.

ps. nie każdy mechanik wymienia rozrząd razem z pompą wody w standardzie - to jest usługa na życzenie klienta. Sama w 2 autach wymieniałam sam rozrząd bez wymiany pompy wody i uwierz auta mi jeszcze parę lat służyły
2zona jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Jakie prawa przysługują nabywcy obuwia? (odpowiedzi: 1) Witam, chciałbym się dowiedzieć jakie mam prawa dotyczące, wadliwego obuwia, a także o to , że w skutek samoczynnego przemieszczania się języka w...
§ Służebność a przysługujące prawa. (odpowiedzi: 16) Witam Chciałbym prosić o pomoc w rozwiązaniu pewnego problemu. Jestem właścicielem domu. Razem ze mną mieszka moja siostra, która ma służebność...
§ Sprzedaż auta, a rękojmia lub inne prawa przysługujące kupującemu. (odpowiedzi: 1) Witam Proszę Szanownych Forumowiczów o poradę w następującej sprawie. Kupiłem auto z zapewnieniem ustnym, iż miesiąc przed kupnem została...
§ jakie prawa nam przysługują (odpowiedzi: 3) Witam ja i moja rodzina mieszkamy w domu który należał do moich rodziców którzy to zmarli kilka lat temu. Mam również dwoje rodzeństwa którzy wiele...
§ Jakie prawa przysługują będąc w ciązy. (odpowiedzi: 8) Witam .Piszę w imieniu swojej Żony. Jest w drugim miesiącu ciąży i pracuje ale ma ciężką pracę, musi dużo dźwigać a to raczej nie służy rozwojowi...
§ poronienie i prawa przysługujące (odpowiedzi: 3) Witam, W połowie Sierpnia tego roku poroniłam będąc w 10tc. Wówczas nikt nie poinformował mnie o moich prawach a ja nie miałam głowy do szukania w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:43.