samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ? - Forum Prawne

 

samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

witam na początku chciałbym się przywitać - to mój pierwszy post na tym forum . Proszę o konsultacje w moim temacie: Otóż kilka dni temu sprzedałem swój 14 letni samochód, który posiadałem od 6 lat. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
24-11-2014, 20:29  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

witam
na początku chciałbym się przywitać - to mój pierwszy post na tym forum .
Proszę o konsultacje w moim temacie:
Otóż kilka dni temu sprzedałem swój 14 letni samochód, który posiadałem od 6 lat. W mojej opinii nie było tam żadnej wady ukrytej, którą miałbym przed zakupem tuszować.Na oględziny umówiłem sie po południu, klient przyjechał razem ze swoim ojcem , oraz znajomym - w sumie trzy osoby. Oglądali samochód przez chwilę, po czym udaliśmy sie na jazdę próbną - około 6 km - w tym szybka jazda po obwodnicy. Klient nie zgłosił żadnych uwag, był zainteresowany kupnem. Zaczęliśmy negocjacje, zszedłem z ceny do 7500zł. Spisaliśmy umowę kupna - sprzedaży i klient odjechał w swoją stronę. Dodam że klient pytał o to co jest w aucie do zrobienia, odpowiedziałem o tym co wiedziałem - rdza na klapie, oraz pęknięta szyba przednia na samym dole. Pytał także o rozrząd - wiec powiedziałem od razu - iż ja z rozrządem za mojej kadencji nie robiłem nic - a przejechałem 80000km. Klient nie zabrał samochodu na żadną stację diagnostyczną , mechanicznie niczego nie sprawdzał.

Samochód został kupiony o 15.30, a o 21.30 miałem telefon że jest problem z silnikiem i samochód nie chce zapalić. Klient uprzedził mnie telefonicznie - iż silnik nie chciał palić , więc próbowali razem z kolegą odpalać na "popych". Jak stwierdził - | nie dało się ponieważ koła się od razu blokowały". Przyjechałem do niego tego samego dnia o 11.30 w nocy - aby rzeczywiście sprawdzić czy to prawda. Mogę potwierdzić iż po zapaleniu silnika - silnik chodził nierówno. Nie wiedziałem co może być tego przyczyną. Pojechałem do domu - a klient miał odstawić auto następnego dnia do warsztatu celem sprawdzenia.
Dzisiaj dzwonię do warsztatu , gdzie auto jest naprawiane, a gość mi mówi że przeskoczył rozrząd- łańcuch . Koszt samych części do rozrządu wycenił na 2600zł - oczywiście oryginalne VW bo zamienników się podobno nie stosuje - słaba jakość. Do tego robocizna, sprawdzanie głowicy( ewentualna naprawa głowicy) itp i cena rośnie do 5000zł. Dla mnie to po prostu ewidentna próba wyłudzenie ode mnie pieniędzy!
Mam w związku z tym kilka pytań:
1. czy kupujący może mi wytoczyć sprawę cywilną , za to zę 7 godzin po zakupie nastąpiła awaria rozrządu - przecież ja tam nic nie robiłem i specjalnie nie ustawiłem tego tak, aby eis rozsypało po 100km. Moim zdaniem rozrząd to element który się naturalnie zużywa, zresztą sam zaznaczyłem iż ja rozrządu nie wymieniałem - na co klient odparł że pewnie trzeba będzie wymienić.
2. Klient nie sprawdzał samochodu u żadnego mechanika, nie był nigdzie aby potwierdzić stan techniczny ( chociażby stacja diagnostyczna) , jednocześnie na umowie podpisał ,iż stan techniczny samochodu jest mu znany. Czy to w jakiś sposób przemawia na moją korzyść ??
3. Czy jeśli np w tym samochodzie zepsuje się jutro np amortyzator, alboi nastąpi awaria akumulatora itp .. - to czy ja mam za to płacić - moim zdaniem ktoś kupując 14 letnie auto powinien liczyć się z tym - iż nie jest to samochód nowy i trzeba liczyć się z awariami - pech chciał iż rozrząd jest dość drogi ( aczkolwiek znalazłem kompletny nowy rozrząd za 840 zł - cześć która idzie na pierwszy montaż, ze startymi znaczkami VW - wiec kwota 2600zł wydaje mi sie być sporym nadużyciem).
4. Czy jeśli będę zmuszony płacić za remont - mam przyjąć wycenę warsztatu na oryginalnych częściach ?? przecież nikt w PL nie serwisuje 14 letnich aut na oryginalnych częściach!
5. ogólnie sprawa pachnie mi celową próbą wyłudzenie ode mnie pieniędzy
6. Jak mam się zachować podczas rozmowy na temat kosztów naprawy - mam się tym przejmować , czy uważać że to nie jest mój problem ?
7. samochód był odpalany na "popych" - już sam ten fakt może doprowadzić do przeskoczenia rozrządu - czy to może być argument na moja obronę - kupujący stwierdził to w rozmowie telefonicznej ze mną chwile po awarii.

proszę o pomoc, ponieważ jest to dla mnie dość ciężki temat, nigdy w życiu nie spotkałem się z taką sytuacją, a nie mam w tym temacie żadnej fachowej wiedzy.

pozdrawiam
zbyszek
zbyszekm80 jest off-line  
24-11-2014, 20:44  
hatchet
Stały bywalec
 
Posty: 873
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

1. Wolę, żeby ktoś bardziej obeznany z motoryzacją się wypowiedział. Jeżeli uznać rozrząd za element zużywający się i nie było żadnej wady ukrytej, to możesz spać spokojnie. W Polsce sprawę cywilną może wytoczyć każdy, każdemu.
2. Nie ma znaczenia, jeżeli mowa jest o wadzie ukrytej.
3. Nie.
4. Nie.
6. Nie rozmawiaj na temat kosztów naprawy. Czekaj na reklamację z tytułu rękojmi - Kodeks Cywilny art 566 i dalsze. Kupujący ma prawo złożyć reklamację, a ty ją rozpatrzeć zgodnie ze stanem faktycznym.

Może Ci się przydać na przyszłość - jeżeli kupujący zdecyduje się naprawić sam samochód, to w tym momencie traci prawo do reklamacji.
hatchet jest off-line  
24-11-2014, 20:59  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Cytat:
Napisał/a hatchet Zobacz post
1. Wolę, żeby ktoś bardziej obeznany z motoryzacją się wypowiedział. Jeżeli uznać rozrząd za element zużywający się i nie było żadnej wady ukrytej, to możesz spać spokojnie. W Polsce sprawę cywilną może wytoczyć każdy, każdemu.
2. Nie ma znaczenia, jeżeli mowa jest o wadzie ukrytej.
3. Nie.
4. Nie.
6. Nie rozmawiaj na temat kosztów naprawy. Czekaj na reklamację z tytułu rękojmi - Kodeks Cywilny art 566 i dalsze. Kupujący ma prawo złożyć reklamację, a ty ją rozpatrzeć zgodnie ze stanem faktycznym.

Może Ci się przydać na przyszłość - jeżeli kupujący zdecyduje się naprawić sam samochód, to w tym momencie traci prawo do reklamacji.

jak mam rozumieć:"...jeżeli kupujący zdecyduje się naprawić sam samochód, to w tym momencie traci prawo do reklamacji..." - tzn. swoimi własnymi rękami, czy chodzi o to że da samochód do mechanika? to drugie zostało już dzisiaj zrobione - rozmawiałem z jego mechanikiem, który juz samochód zaczął rozkręcać.
zbyszekm80 jest off-line  
24-11-2014, 21:12  
hatchet
Stały bywalec
 
Posty: 873
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Jeżeli uważa coś za wadę ukrytą, to musi złożyć reklamację z tytułu rękojmi. Następnie to Ty powinieneś sprawdzić (np. u mechanika) zasadność jego roszczeń. Jeżeli klient sam naprawi wadę, to pozbawia Cię prawa do sprawdzenia i nie musisz mu wtedy oddawać żadnych pieniędzy.

Opisz dokładnie sytuację. Zgodziłeś się na naprawę? Sam zleciłeś naprawę? Byli świadkowie?
hatchet jest off-line  
24-11-2014, 21:41  
JIMI52
Stały bywalec
 
Posty: 828
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Absolutnie nie dawaj żadnych pieniędzy. Kupujący miał po prostu pecha i w sądzie, ma według mnie prawie zerowe szanse. A jeśli samochód naprawi, a tym bardziej jeśli potrafisz udowodnić że awaria nastąpiła po odpalaniu "na pych", szanse są równe zeru. Nie sądzę żeby doszło do złożenia pozwu, ale na wszelki wypadek może warto dokumentować rozmowy telefoniczne.
JIMI52 jest off-line  
24-11-2014, 22:21  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Cytat:
Napisał/a hatchet Zobacz post
Jeżeli uważa coś za wadę ukrytą, to musi złożyć reklamację z tytułu rękojmi. Następnie to Ty powinieneś sprawdzić (np. u mechanika) zasadność jego roszczeń. Jeżeli klient sam naprawi wadę, to pozbawia Cię prawa do sprawdzenia i nie musisz mu wtedy oddawać żadnych pieniędzy.

Opisz dokładnie sytuację. Zgodziłeś się na naprawę? Sam zleciłeś naprawę? Byli świadkowie?


1. nie zgodziłem się na żadną naprawę na razie - zgodziłem się aby sprawdzić co jest przyczyną - zdiagnozować - dla mnie to jest coś nowego - nigdy się z taka sytuacją w życiu nie spotkałem . Nawet żona stwierdziła że jestem frajer, bo pojechałem kawał drogi w nocy, aby sprawdzić sprzedane auto.
2. nie zlecałem żadnej naprawy - klient dzisiaj do mnie zadzwonił i powiedział że oddał samochód do mechanika i dał mi na tego mechanika namiary - zadzwoniłem do tego mechanika dzisiaj ok. 17.30 - aby dowiedzieć sie co się stało z autem - ten wyskoczył z awarią rozrządu i rachunkiem za same częsci na 2600zł - co mnie strasznie wkurzyło , bo jako osoba uczciwa chciałem iść na ugodę i zaproponować podział kosztów 50-50. Nie rozmawiałem jeszcze o tym z kupującym - mamy rozmawiać jutro telefonicznie.
3. świadkowie - po tym jak klient zgłosił mi awarię , jako osoba tym faktem przejęta - pojechałem do niego do domu i byłem tam o 23.30 w nocy - aby potwierdzić że to nie próba wyłudzenia pieniędzy ode mnie - ja autem jeździłem 6 lat i w momencie sprzedaży było sprawne. Nie wiedziałem nic o tym, że rozrząd ma się rozlecieć za 100km.

JIMI52 - jak mogę dokumentować rozmowy telefoniczne??


dodam jeszcze ze w momencie jak klient do mnie dzwonił i mówił o awarii -od razu zaczął się tłumaczyć że auta nie katował i nie jeździł nim szybko. Jego ojciec na miejscu ( gdy tam przyjechałem) od razu mi zarzucał - że jak to możliwe że samochód się zepsuł 7 godzin po kupnie -że to nienormalne. Dla mnie to też niekomfortowa sytuacja - z drugiej strony ja sprzedałem auto sprawne - a mam oddać kasę i dostać z powrotem auto z uszkodzonym rozrządem ?
zbyszekm80 jest off-line  
24-11-2014, 22:34  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

przeczytałem teraz jeszcze takie coś na necie:
..."Podstawową zasadą w takich sprawach jest dokładne sprawdzenie, czy rzeczywiście padliśmy ofiarą oszustwa, czy może raczej samochód uległ awarii ze względu na nasze nieumiejętne korzystanie z niego. Jeśli przed zakupem nie przeprowadziliśmy badania technicznego to po wykryciu usterki zdecydowanie powinniśmy to zrobić. Opinię mechanika albo rzeczoznawcy samochodowego warto mieć na piśmie, gdyż może posłużyć jako dowód w sprawie, a osoba dokonująca badania może być cennym świadkiem w przyszłym procesie sądowym. Przy nietypowych usterkach warto dla pewności dokonać testu w co najmniej dwóch różnych warsztatach. Dzięki temu zmniejszamy ryzyko ewentualnej przegranej w sprawie sądowej."

z tego wynika że jeśli ktoś już wsadził ręce do silnika - to i tak nadal jestem na przegranej pozycji, bo musiał rozkręcić aby sprawdzić co było przyczyna awarii....

co by nie gdybać - odpisałem numer do Rzecznika Konsumenta - umówię się na rozmowę jak najszybciej - w celu konsultacji tej dziwnej sprawy.

może macie jeszcze jakieś ciekawe wskazówki - ja wertując dzisiaj internet i wszelakie porady na ten konkretny przykład z awaria rozrządu - znalazłem tylko info że tak naprawdę nie da sie przewidzieć awarii rozrządu - czasem po prostu strzeli i amen, a ja jako osoba fizyczna nie muszę ( i nie posiadam) wiedzy na temat tego jak określić żywotność rozrządu --> nie wiem czy mogę tak jutro telefonicznie uzasadnić odmowę wypłaty kosztów naprawy. Lub czy tak mogę odpisać na ewentualną reklamację z tytuły rękojmi w formie papierowej?
zbyszekm80 jest off-line  
24-11-2014, 22:41  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Cytat:
co by nie gdybać - odpisałem numer do Rzecznika Konsumenta - umówię się na rozmowę jak najszybciej - w celu konsultacji tej dziwnej sprawy.
Przeczytaj najpierw, czym on sie zajmuje.
 
24-11-2014, 22:55  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Cytat:
Napisał/a loco1 Zobacz post
Przeczytaj najpierw, czym on sie zajmuje.
właśnie przeczytałem czym się zajmuje.... gdzie więc mogę uzyskać fachową poradę na temat mojej sytuacji ?
nie chce stawać okoniem w tej sytuacji, jeśli okaże się że w sądzie przegram , i będę musiał płacił przykładowo 5000zł za naprawę , koszty sądownicze i Jeszce jakieś odszkodowanie, a samo auto sprzedałem za 7500zł....

p.s. pomyliłem się - auto nie ma 14 lat tylko 15.....rozrząd łańcuchowy nie był pewnie nigdy wymieniany- ale to tylko moje przypuszczenia.....
zbyszekm80 jest off-line  
24-11-2014, 23:23  
hatchet
Stały bywalec
 
Posty: 873
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

A jakiej porady jeszcze oczekujesz?
Stosuj się do pkt. 6 w poście nr #2.
Dostaniesz samochód wraz z reklamacją i jeżeli chcesz mieć pewność, że nie była to wada ukryta, to skontaktuj się z np. z rzeczoznawcą samochodowym.
hatchet jest off-line  
24-11-2014, 23:31  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Tzn może mi przywieść na lawecie auto pod dom? I zadać naprawy; przy okazji wręczając mi reklamacje? Przecież ja sprzedalem 15 letnie auto a nie nowe....
Cóż czekam na jutrzejszy dzień i telefon od klienta w tej sprawie. Odmowie zapłaty i będę czekał na pismo w tej sprawie jak radzisz.
zbyszekm80 jest off-line  
25-11-2014, 00:05  
marian.pazdzioch
Zbanowany
 
Posty: 6.669
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Co to za silnik?
Po co odpalał na popych? Pewnie wtedy przeskoczyło
marian.pazdzioch jest off-line  
25-11-2014, 06:20  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Silnik VR5. VW
zbyszekm80 jest off-line  
25-11-2014, 10:42  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

Chłopie nic się nie martw. Ja kupiłem auto w którym silnik dosłownie rozleciał mi się po 300km od kupna. Udowodniłem w sądzie, że poprzedni właściciel (przejechał ponad 30tys km) który prowadził firmę budowlaną zalewał auto ropą z beczki. Zajechał silnik i podstępnie zataił przed kupnem, sprzedał mi auto ledwo jeżdżące. Sprawę w sądzie przegrałem, bo właściciel był prywatną osobą a nie firma trudniącą się samochodami i nie musiał wiedzieć że auto trzeba tankowac na stacjach benzynowych. Poza tym sędzia nie wiedziała w ogóle co to jest silnik im skrzynia biegów. Babka zmęczona robota myślała bardziej o tym co zje dzisiaj na obiad, a jakieś sprawy podrzędnych obywateli ją nie specjalnie obchodziły. Z reszta czego się spodziewać jak w większości sądów w Polsce sądzą ludzie starego systemu, skazujący np robotników w Gdańsku za Solidarność, a dziś sędziują sobie w "Wolnej Polsce".
 
25-11-2014, 12:34  
zbyszekm80
Początkujący
 
Posty: 18
Domyślnie RE: samochód 7 godzin po zakupie się zepsuł - czy jest w tym wina sprzedającego ?

W moim przypadku niczego nie zataiłem sam nie wiedziałam ze nastąpi akurat w tym dniu awaria rozrządu. Tzn ze przeskoczy akurat kilka godzin po kupnie auta. Może i wygląda to podejrzanie ale ja nie miałem pojęcia ze tam trzeba łańcuch wymienić.
Dzisiaj okozalo się ze przyczyna przeskoczenia rozrządu był ślizg łańcucha ktory się złamał i wtedy doszło do awarii. U mnie auto jeździło normalnie
zbyszekm80 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakupiłem samochód który się zepsuł 4 dni po zakupie. (odpowiedzi: 12) Witam w środę kupiłem samochód który w dniu dzisiejszym uległ awarii, czy mogę w jakiś sposób żądać od sprzedającego (osoba prywatna) zwrotu kosztów...
§ prawo sprzedające a roszczenia kupującego używany samochód (odpowiedzi: 5) Witam, Piszę w sprawie praw sprzedające w sytuacji gdy kupujący już po zawarciu i podpisaniu umowy sprzedaży samochodu używanego grozi sądem....
§ Oświadczenie sprzedającego samochód o wiarygodności przebiegu oraz bez wypadkowości (odpowiedzi: 1) Witam, jest to mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość. W poniedziałek udaję się do Wa-wy w celu zakupienia samochodu. Podczas...
§ Zmiana ceny przez sprzedającego za produkt po zakupie przez allegro (odpowiedzi: 24) Witam, kupiłem dziś kości pamięci na aukcji: Pamięć RAM 4GB (2x2GB) Samsung PC2 6400S DDR2 (3731444019) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. W mojej...
§ kupiłem samochód i zepsuł się godzinę po zakupie (odpowiedzi: 12) Kupiłem auto za 7300 zł i zepsuło się tego samego dnia. Awaria poważna gdyż mechanik odkrył że jest nagar i jest to oznaką nie wymieniania oleju na...
§ Oszukany przez sprzedającego samochód (odpowiedzi: 18) W listopadzie 2009 kupiłem auto. Na liczniku miało 178 tyś kilometrów. Sprzedający zarzekał się że to jest stan faktyczny, że auto nie wymaga wkładu...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:52.