Niezakończony kurs prawa jazdy po zamknięciu OSK - Forum Prawne

 

Niezakończony kurs prawa jazdy po zamknięciu OSK

Witam serdecznie. Tekst może długi, ale proszę o poświęcenie trochę swojego czasu na zapoznanie się z nim. Zwracam się z prośbą o pomoc z podjęciem prawidłowych kroków, w sprawie niezakończonego a w całości opłaconego kursu ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
20-03-2015, 21:19  
John Doe
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Niezakończony kurs prawa jazdy po zamknięciu OSK

Witam serdecznie.

Tekst może długi, ale proszę o poświęcenie trochę swojego czasu na zapoznanie się z nim.

Zwracam się z prośbą o pomoc z podjęciem prawidłowych kroków, w sprawie niezakończonego a w całości opłaconego kursu prawa jazdy, po zamknięciu Ośrodka Szkolenia Kierowców, bez jakiegokolwiek uregulowania kwestii finansowych czy też formalnych ze strony OSK.

Sprawa wygląda następująco. Na początku czerwca rozpocząłem kurs prawa jazdy kategorii "A" i "B". Nie będę się rozpisywał o tym jak wyglądał sam kurs, ale jazdy były bardzo często przekładane z winy OSK. Ostatnia moja jazda odbyła się pod koniec października, z uwagi na mój permanentny brak czasu. Rozpoczynając owe kursy miałem założenie zakończenia ich w krótszym czasie. Jazdy umawiane były po każdych jazdach lub telefonicznie, kiedy właściciel do mnie dzwonił odwołując już ustaloną kolejną jazdę. Z uwagi na powyższe, nie umawiałem przez dłuższy czas kolejnych jazd. Po pewnym czasie chciałem skontaktować się z Ośrodkiem by umówić jazdy, lecz wszystkie numery były nieaktywne. Pojechałem do siedziby Ośrodka, lecz został on zamknięty. Ze strony właściciela nie było żadnego kontaktu w sprawie uregulowania moich niezakończonych kursów. Brak jakichkolwiek informacji o planowanym zamknięciu Ośrodka.

Rozpocząłem poszukiwanie kontaktu z właścicielem. Zadzwoniłem do osoby, która była zastępczym instruktorem. Otrzymałem informację iż właściciel na początku listopada zamknął ośrodek, sprzedał auto, motocykle i wyjechał do Anglii, a on sam nie ma z nim kontaktu. Odnalazłem kontakt do jego żony, która to była pracownikiem tegoż OSK. Po telefonie i postraszeniu policją, poinformowała mnie iż nie mam się czym martwić, że kursy zostaną zakończone w innym OSK. Skontaktował się ze mną właściciel, który poinformował mnie iż kat. "B" zakończę w innym OSK, a kat. "A" dokończę kiedy wróci z zagranicy.
Skontaktowałem się z właścicielem tego drugiego OSK i wprost zapytałem czy dokończenie mojego kursu zostało w całości uregulowane. Okazało się iż nie, a ja nie jestem pierwszą osobą, którą mu podsyłają. Jako, że oboje się znają, ten drugi OSK (właściciel) zgodził się mu pomóc. Za tych wszystkich podsyłanych kursantów miał otrzymać drugą część pieniędzy, w ustalonym terminie, lecz został on zmieniony przez #1 OSK. Uzgodniłem z #2 OSK, że poczekam do kolejnego terminu i gdy otrzyma całość pieniędzy za moje dokończenie kursu, to dopiero wtedy go rozpocznę. Termin ponownie został zmieniony, ponoć z uwagi iż niedługo ma wrócić właściciel #1 OSK, to ureguluje należność osobiście.
Moje rozmowy z #2 OSK trochę naświetliły mi postępowanie właściciela #1 OSK. Wszystko można określić jako mydlenia oczu przez ten #1 OSK.
W międzyczasie wyszła sprawa moich dokumentów z #1 OSK. Prosiłem o ich przekazanie, lecz do tego nie doszło. Po rozmowie z #2 OSK, sprawdzili mój Profil Kandydata na Kierowcę, który to stworzyłem w Starostwie, Wydział Komunikacji. Poinformowali mnie iż nie ma tam żadnego wpisu jakoby #1 OSK pobrał owy profil a ja rozpoczął w nim kursy. Muszę to potwierdzić osobiście w Starostwie, bo telefonicznie nie mogę trafić na kompetentną osobę.

Jestem człowiekiem cierpliwym ale moja cierpliwość ma swoją granicę. Zwracam się z pytaniem i prośbą o pomoc. Czy tą sprawę mogę zgłosić na policji, czy jedynie mogę ją rozwiązać poprzez sąd cywilny.
Przed jakimkolwiek ponownym kontaktem z #1 OSK chcę się przygotować jakie kroki muszę poczynić by w końcu wyprostować tą sprawę.


Z góry dziękuję oraz pozdrawiam.
John Doe jest off-line  
25-03-2015, 23:06  
John Doe
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: Niezakończony kurs prawa jazdy po zamknięciu OSK

Nikt mi nie pomoże w tej sprawie? Ponawiam prośbę.
John Doe jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Nowe zadania na egzaminie na prawo jazdy a skończony kurs w 2011. (odpowiedzi: 2) Witam. Mam zamiar po długim czasie wrócić do egzaminu na prawo jazdy. I nie dawno dowiedziałem się od znajomego (podobno "też słyszał"), że jeśli...
§ Zakaz wyrabiania prawa jazdy a kurs na prawo jazdy (odpowiedzi: 2) Witam, mam pytanie czy mogę zacząć kurs prawa jazdy, przed tym jak minie mi zakaz sądowy ?? A po terminie zakazu zdawać egzamin ??
§ kurs prawa jazdy (odpowiedzi: 1) Witam!!! Mam pytanko odnosnie ważności kursu prawa jazdy Kurs zrobiłem w 2002 r. w 2003 2 razy podszedłem do egzaminu praktycznego i 2 razy...
§ kurs prawa jazdy (odpowiedzi: 3) Witam. Dokładnie rok temu zrobiłem kurs na prawo jazdy w kasie WORD dokonałem wpłaty za egzamin całościowy, gdy poszedłem zapisać się na egzamin...
§ kurs prawa jazdy (odpowiedzi: 2) witam mam taki problem z kursem na prawo jzady a mianowicie robilam kus ok 2006 roku musialam niestety wyjechac i nie doszlam juz do egzaminu kurs...
§ Kurs Prawa Jazdy (odpowiedzi: 5) Witam mam kilka pytan dotyczących prawa jazdy poniewaz zdaje prawo jazdy i opowiem wam wszytko wiec zaczełem kurs w czerwcu i chodziłem tak w kratke...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:06.