Pomówienie o kradzież w pracy - Forum Prawne

 

Pomówienie o kradzież w pracy

Witam. Znajomy pracuje na budowie. Pewna firma zaproponowala mu, żeby zebrał brygadę pracowników i ta oto firma miała ich zatrudnic. Miały być to remonty klatek schodowych. Pracę rzeczywiscie im dala, lecz nie dala zadnych umów ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
26-03-2015, 16:48  
hycyky90
Początkujący
 
Posty: 11
Domyślnie Pomówienie o kradzież w pracy

Witam.
Znajomy pracuje na budowie. Pewna firma zaproponowala mu, żeby zebrał brygadę pracowników i ta oto firma miała ich zatrudnic. Miały być to remonty klatek schodowych.
Pracę rzeczywiscie im dala, lecz nie dala zadnych umów . W tym momencie zostali zrobieni w "bambuko" po raz pierwszy. Podczas wykonywanych prac, kierownik budowy dawal im do zrozumienia, że szuka jakichs podstaw zeby im nie zapłacić.
Pewnego dnia pani sprzątaczce zginely srodki czystości (wiem, że jest to dla was śmieszne). Kierownik więc wymyslił sobie, że przeprowadzi każdemu rewizję. Znalazł te środki czystości w torbie jednego ze swoich ludzi. Byl to pracownik jego, że się tak wyrażę "sztandarowej ekipy", która była jego oczkiem w głowie. Jakims dziwnym trafem cała ta sprawa rozeszła się bez echa.
Kilka dni pozniej, po raz kolejny, ktos ukradł płyny pani sprzątaczce. Kierownik budowy zauwazył kolegę mojego znajomego jak zanosi jakas dziwna torbe do samochodu. Kierownik wiec poinformował o tym fakcie prezesa firmy. Prezes zadzwonil wiec do mojego znajomego z prosba o pokazanie co ma w bagazniku. Jako, ze moj znajomy mial czyste sumienie, pokazał kierownikowi bagaznik. Kierownik znalazł w torbie 2 butelki z rozcienczona farba, ktora sciekła po myciu wałków do malowania. Znalazł również, rozpuszczalnik i dwie taśmy.
Nie bylo tam zadnych srodkow czystosci o ktore byl ten caly raban. Kierownik powiedzial, ze nie zyczy sobie tej calej brygady na budowie. Nie pozwolił im skonczyc prac.
W efekcie braku mozliwosci dokonczenia prac, nie zostalyby wypłacone im pieniadze.
Kierownik swoja decyzje uzasadnial tym, ze sprzataczka zglosila do spoldzielni, ze gina jej srodki czystosci i to bylo powodem wywalenia tej ekipy. Przeciez kierownik nie znalazł srodkow czystosci o ktore bylo wielkie halo. Co wiecej kilka dni wczesniej znalazł je u swojego czlowieka i nie wyciagnal zadnych konsekwencji. Po dlugich prosbach do prezesa pozwolil im przyjechac na jeden dzien i dokonczyc. Lecz kategorycznie zabronil przyjazdu pracownikowi, ktoremu znalazl te farby itp. Jakby było tego mało pomówil mojego znajomego ze on rowniez kradl i jemu rowniez zabronil przyjazdu na budowe. Powiedzial o tym wszystkim ludziom w firmie.
Zrobil z niego bez zadnych podstaw, oraz dowodów zwyklego złodzieja. Przez te pomówienia kierownika, moj znajomy straci pracę i wszyscy beda go uwazali za zlodzieja. A w tej branzy wszyscy sie znaja, wiec lekko teraz mial nie bedzie.

Wiem że, przestępstwo pomówienia ścigane jest z oskarżenia prywatnego (art. 212 §4 KK).

Co z ta sprawa powinien zrobic moj znajomy. Czy sa na to jakies inne paragrafy? Bardzo proszę o pomoc.
hycyky90 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pomówienie o kradzież (odpowiedzi: 9) Witam jestem tu nowy ale napiszę w skrócie z czym jest problem. Od pewnego czasu chodziłem do pewnego człowieka bo użyczył mi kawałek działki pod...
§ pomówienie o kradzież (odpowiedzi: 9) Witam jakiś czas temu okradziono dom. Winny jest mój kolega który powiedział że ja byłem z nim tam samochodem. Oczywiście mnie nie było. świadkiem...
§ Pomówienie o kradzież i zwolnienie z pracy (odpowiedzi: 3) Witam. W firmie w której pracowałam do wczoraj (tj. 14.12.2011 r.) prezes wypłaca pieniądze "do ręki". Tak też było w piątek (tj. 9.12.2011 r.)....
§ Pomówienie o kradzież w pracy, pomocy (odpowiedzi: 1) Witam, mam taki mianowicie problem że zostałem posądzony o kradzież w pracy nawigacji. Dodam, że pracuję w sklepie hipermarkecie. Kazano mi się...
§ pomówienie o kradzież (odpowiedzi: 2) witam. w dniu dzisiejszym moj dyrektor oskarzyl mnie, a moze raczej zasugerowal, iz kradne pieniadze z kasy. Bylo to dla mnie szokiem, niczego nie...
§ pomówienie o kradzież (odpowiedzi: 3) były współpracownik rozpowiada po mieście, że go okradłem. To oczywiście nieprawda, ale jest tak bezczelny, że wcale się nie przejmuje tym, że sam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:21.