D
Demondrras
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 08.2012
- Odpowiedzi
- 6
Jeżeli w złym dziale to proszę o przeniesienie ale nie wiedziałem gdzie już się skierować
Mam problem z rejestracją auta.
Kupiłem go od handlarza który przekazał mi wcześniejsze umowy-kupna sprzedaży. W sumie dał mi trzy umowy w tym moją własną podpisaną z nim.
Chciałem zarejestrować auto ale Pani w urzędzie dopatrzyła się błędu na umowie wcześniejszem między własnie tym handlarzem a innym handlarzem.
Nr Vin zgadza się na pierwszej, drugiej i mojej(czwartej) umowie. Jedynie na umowie nr.3 brakuje jednej cyferki trzeciej od końca.
Pani w urzędzie powiedziała mi ze do odbioru dowodu twardego musze dostarczyc orzeczenie podpisane przez tych dwóch ludzi odnosnie korekty nr vin na ich umowie. Od 2,5 tygodnia probuje sie z dobłagać, zeby mi wysłali to orzeczenie. To najpierw byly zapewnienia ze juz wysyla potem kontakt się urwał z handlarzem. Udało mi sie znalesc jego wspolina i teraz wydzwaniam do niego. Ten mnie zapewnial trzy razy ze wysle to ale wkoncu stwierdzil ze nie ma kontaktu z tym gosciem i ze cały czas jest pijany. Nie wiem co mam teraz zrobic. Czy jechac osobiscie do Rawy Mazowieckiej z Krakowa (ponad 300km) i jakos wybłagać zeby dał mi to orzeczenie, czy skierować sprawę gdzieś wyżej. Najbardziej się boję, że ta osoba która sprzedawała handlarzowi specialnie nie wpisała jednej cyferki zeby mi zabrać auto. A włozylem juz w nie ponad 3000 zl.
Mam wszystkie dane handlarza i nr pesel sprawdzilem z jego dowodem.
Licze na to ze wkoncu mi to wysle orzeczenie. Ale jak nie? Prosze o rade.
Pozdrawiam, Artur
Mam problem z rejestracją auta.
Kupiłem go od handlarza który przekazał mi wcześniejsze umowy-kupna sprzedaży. W sumie dał mi trzy umowy w tym moją własną podpisaną z nim.
Chciałem zarejestrować auto ale Pani w urzędzie dopatrzyła się błędu na umowie wcześniejszem między własnie tym handlarzem a innym handlarzem.
Nr Vin zgadza się na pierwszej, drugiej i mojej(czwartej) umowie. Jedynie na umowie nr.3 brakuje jednej cyferki trzeciej od końca.
Pani w urzędzie powiedziała mi ze do odbioru dowodu twardego musze dostarczyc orzeczenie podpisane przez tych dwóch ludzi odnosnie korekty nr vin na ich umowie. Od 2,5 tygodnia probuje sie z dobłagać, zeby mi wysłali to orzeczenie. To najpierw byly zapewnienia ze juz wysyla potem kontakt się urwał z handlarzem. Udało mi sie znalesc jego wspolina i teraz wydzwaniam do niego. Ten mnie zapewnial trzy razy ze wysle to ale wkoncu stwierdzil ze nie ma kontaktu z tym gosciem i ze cały czas jest pijany. Nie wiem co mam teraz zrobic. Czy jechac osobiscie do Rawy Mazowieckiej z Krakowa (ponad 300km) i jakos wybłagać zeby dał mi to orzeczenie, czy skierować sprawę gdzieś wyżej. Najbardziej się boję, że ta osoba która sprzedawała handlarzowi specialnie nie wpisała jednej cyferki zeby mi zabrać auto. A włozylem juz w nie ponad 3000 zl.
Mam wszystkie dane handlarza i nr pesel sprawdzilem z jego dowodem.
Licze na to ze wkoncu mi to wysle orzeczenie. Ale jak nie? Prosze o rade.
Pozdrawiam, Artur