Problem z Domownikiem :( - Forum Prawne

 

Problem z Domownikiem :(

Dobry Wieczór Wszystkim Mam ogromny problem i pytanie. Mam Kobiete z ktora jestem bardzo szczesliwy lecz nie mieszkamy poki co razem i od tego zaczne pisac o problemie. Mieszka Ona razem z Ojcem i bratem, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
04-12-2015, 21:44  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie Problem z Domownikiem :(

Dobry Wieczór Wszystkim Mam ogromny problem i pytanie. Mam Kobiete z ktora jestem bardzo szczesliwy lecz nie mieszkamy poki co razem i od tego zaczne pisac o problemie. Mieszka Ona razem z Ojcem i bratem, niestety Mama nie zyje. Jej brat ma ponad 30 lat i jest alkoholikiem, od wielu lat dreczy ich psychicznie naszczescie nie fizycznie ale problem polega na tym ze nie doklada sie do niczego mimo tego ze pracuje tylko ze wszystko albo wydaje na alkohol albo splaca dlugi natomiast z rzeczy wszystkich w domu typu WC, pralka i tv korzysta. Dzien w dzien przychodzi pijany nie awanturuje sie ale swoja osoba doprowadza do sytuacji konfliktowych i tak trwa od kilku lat...traktuje wszystkich jak wrogow ze nikt go nie rozumie itd. Ojciec pomagal mu kiedys lecz wkoncu przestal bo on tego nie szanowal ma wszystkich za nic meczy Ojca bo maja wspolny p;okoj i Ojciec musi dzien w dzien wachac smrody i patrzec na jego zapijaczona gebe...smieje sie prosto w twarz ze jest dorosly i ma swoje potrzeby...ciagle przychodzi po pieniadze do mojej kobiety bo nie ma na jedzenie tyle ze wiekszosc wydaje na picie. Moja Kobieta nie ma teraz pracy przejsciowo i jest ciezko...male miasto...ale on tego nie rozumie ciagle ja dreczy przylazi pijany grozi ze sie zabije i ze ma dosyc zycia wchodzi do pokoju nie daje jej normalnie spac jak ja przyjezdzam jest troche inaczej ale pozwala sobie na wiecej. Wiec podsumowujac czy czlowieka ktory pije, dreczy psychicznie, nie chce sie leczyc, nie doklada sie wogole do budzetu domowego i poprsotu terroryzuje domownikow mozna w jakis sposob usunac z domu...do kogo mamy sie udac...Kocham Ja i nie moge patrzec jak cierpi. Wiem ze latwo by bylo cos wynajac i sie wyniesc ale ona sie Boi o Ojca bo jest schorowany i boi sie o niego a jej braciszek ma to gdzies jemu to poprostu sprawia przyjemnosc. Co mamy zrobic...gdzie sie udac? prosze o odpowiedzi ?
The_PhenomForever90 jest off-line  
04-12-2015, 22:15  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Tylko może sprecyzuj czego oczekujesz. Jeśli chcesz przymusowego leczenia alkoholika, to zgłoś sprawę do gminnej komisji d/s rozwiązywania problemów alkoholowych (chyba taka nazwa). Jeśli chcesz żeby ponosił koszty mieszkania i innych z tym związanych, to wezwanie do zapłaty i pozew do sądu. Jeśli oczekujesz na eksmisję z lokalu, to wypowiedzenie umowy użyczenia i pozew o eksmisję.
Nie ukrywam, że do wszystkich tych działań niezbędna jest aktywność zainteresowanych czyli ojca i siostry alkoholika. Ty, jako osoba postronna niewiel możesz zdziałać.
demagogia jest off-line  
04-12-2015, 22:21  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Wiem ze Ja sam nie moge wiele zdzialac ale chce pomoc bo mi na nich zalezy wkoncu to moja przyszla mam nadzieje rodzina dlatego tutaj pisze bo chce podsunac im jakies rozwiazanie. Najlepszym wyjsciem bylaby eksmisja...Ojciec nie chce jego pieniedzy mimo ze i tak sie wystarczajaca juz nakradl po katach i napozyczal i nie oddawal...najlepsza bylaby eksmisja aby Ojciec mogl spokojnie zyc i funkcjonowac bo My sobie damy rade znajdziemy sobie mieszkanko tutaj chodzi i ich spokuj a przedewszystkim o Ojca i zeby wkoncu ta sprawe zakonczyc.
The_PhenomForever90 jest off-line  
04-12-2015, 22:52  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Jeśli mieszkanie jest własnością ojca, to wystarczy wypowiedzenie umowy użyczenia. Jeśli ojciec jest najemca lokalu komunalnego (spółdzielczego, prywatnego) to też wypowiedzieć użyczenie. Potem do sądu z powództwem o eksmisję.
Ale radziłabym powstrzymać emocje i dokładnie sprawdzić sytuacje prawną mieszkania, oczekiwania i chęci rodziny alkoholika (bo ponarzekać każdy lubi, ale pozew do sądu na syna, to już może być nie do przeskoczenia).
demagogia jest off-line  
04-12-2015, 23:07  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie

Prosze mi wierzyc ze sytuacja jest powazna. Tutaj nie chodzi o narzekanie tylko o bezradnosc, ten czlowiek potrafi isc 3 razy dzienne sie upic i trzy razy dziennie trzezwiec i on w tym nic zlego nie widzi bo wszyscy go nie rozumieja ze ma dlugi. Popracuje 2 tyg. potem rzuca prace i wszystko przepija praktycznie a potem zada o pomoc i to bardzo natretnie. Nie doklada sie do niczego tylko korzysta, pije i smieje sie prosto w twarz. Sytuacja jest na tyle powazna ze przez tego czlowieka nie mozemy sobie z narzeczona ulozyc zycia dlatego prosze o porade co zrobic bo to jest degenerat, nie rozumie co sie mowi ma to gdzies. Mieszkanie jest wlasnoscia Ojca.
The_PhenomForever90 jest off-line  
04-12-2015, 23:23  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Rozumiem poważną sytuację. Ale i tak najważniejsze jest czego chce jego rodzina i do jakich działań naruszających dobre samopoczucie syna/brata są zdeterminowani.
demagogia jest off-line  
05-12-2015, 20:41  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Dobry Wieczór ponownie Czy ktos ma moze jeszcze jakies rozwiazanie tej chorej sytuacji ?? Czy moze ktos sie podzielic ze swoimi doswiadczeniami? Czy ktos z Was mial podobno sytuacje ??
The_PhenomForever90 jest off-line  
05-12-2015, 20:47  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Tak jak Ci mniej więcej tłumaczyła Demagogia...
Jesli gostek zachowuje sie skandalicznie, to należy dążyć do eksmisji na podstawie ustawy o przemocy w rodzinie. Droga cywilna (wypowiedzenie uzyczenia, eksmisja) jest dłuższa i kosztowniejsza.
Jesli gostek zachowuj sie agresywnie, grozi rodzinie pobiciem czy czym gorszym - to dosłownie z dnia na dzień prokurator może mu nakazać opuszczenie lokalu.
Ale do tego musi dążyć mieszkająca gostkiem rodzina, ty możesz być co najwyżej świadkiem.
uzasadnienie jest off-line  
05-12-2015, 21:04  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Nie naszczescie poki co przez te wszystkie lata nie podniosl reki na nikogo tylko tak jak pisalem swoim zachowaniem i alkoholizmem terroryzuje domownikow. Wiem ze to rodzina decyduje ja tylko chce im podsunac pomysly chce im pomoc to wkoncu zakonczyc to pieklo i krzyz panski jaki z nim maja. Swiadkowie by sie znalazlo bardzo duzo on nie ma nikogo kto go moze poprzec chyba ze dziady ktore z nim pija dzien w dzien.
The_PhenomForever90 jest off-line  
20-12-2015, 21:51  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Znowu sie zaczelo, przychodzi pijany z alkoholem w reku i mowi ze nikt mu nic nie moze zrobic ? Wymienic zamki do drzwi przeciez on moze komus dac klucze aby ktos okradl moja narzeczona i jej Ojca ? Nie wiem co mam dalej z tym zrobic
The_PhenomForever90 jest off-line  
20-12-2015, 22:55  
mila
Stały bywalec
 
Posty: 4.017
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Odpowiedź dostałeś w poście 4.
Narzekasz i narzekasz. Zostaw emocje i przekonaj rodzinę do działania.
Dlaczego rodzina nic nie zaczęła robić? Przecież nikt z nas nie ma wpływu na postępowanie twojego przyszłego szwagra.
Cytat:
Napisał/a The_PhenomForever90 Zobacz post
Wymienic zamki do drzwi
Nie można. On tam mieszka.
mila jest off-line  
21-12-2015, 18:29  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Cytat:
Napisał/a mila Zobacz post
Nie można. On tam mieszka.
Oczywiście.
Ale pijanego można nie wpuszczać pod pretekstem, że się awanturuje. Dla mnie stwierdzenia w stylu "możecie mi naskoczyć jak pije" do tego wystarczają.
Ale rodzina musi działać, a nie tylko żalic sie na forum.
uzasadnienie jest off-line  
21-12-2015, 20:16  
prager
Użytkownik
 
prager na Forum Prawnym
 
Posty: 120
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Po pierwsze, Ty w swoim imieniu złóż do MOPSu/GOPSu pisemne zgłoszenie o sytuacji w tej rodzinie. Ośrodek pomocy społecznej musi rozważyć każde takie zgłoszenie.

Druga rzecz, to nakłaniaj partnerkę i ojca do podjęcia działań.
Drogi dwie Ci wskazano. Do tego współpraca z ośrodkiem pomocy społecznej w zakresie przeciwdziałania przemocy w rodzinie. Przemoc psychiczna to też przemoc, nie musi ich fizycznie bić. Jego zachowanie należy traktować jako znęcanie się psychiczne nad rodziną.
prager jest off-line  
06-02-2016, 19:48  
The_PhenomForever90
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Witam ponownie Sprawa ciagle jest w toku. Myslalem ze wszystko sie zakonczy z powodzeniem. Był w szpitalu na detoksykacji i chcial sie niby leczyc lecz po 3 tygodniach pobytu w szpitalu znowu zaczal pic po kilka razy dziennie, tylko przytakuje ze sie zmieni ze musi odreagowac bo widzial kraty i umierajacych ludzi w szpitalu itd. jest chory psychicznie, bylem z nim i ze swoja narzeczona przed tym jego pobytem w szpitalu w poradni, wydawalo sie ze chce sie zmienic. stracilismy swoj czas, nawet zrobilem mu wyprawke to szpitalai dalem wlasne pieniadze a teraz czuje sie jakby ktos mi naplul w twarz.rozmowy nic juz nie daja, jest bezczelny i udaje ze wie co do niego sie mowi ale nie chce sie zmienic a ja juz mam dosyc ciaglego stresu i stresu ojca i mojej narzeczonej ? Co poczac ? Czy mozna osobe zameldowana wyrzucic na zbity pysk z domu z powodu picia i ciaglego terroryzowania psychicznego. Boje sie ze dojdzie do rekoczynow lub nie daj Bóg do wiekszej tragedii
The_PhenomForever90 jest off-line  
06-02-2016, 20:00  
uzasadnienie
Stały bywalec
 
Posty: 4.409
Domyślnie RE: Problem z Domownikiem :(

Cytat:
Napisał/a The_PhenomForever90 Zobacz post
wyrzucic na zbity pysk z domu z powodu picia i ciaglego terroryzowania psychicznego.
Wyrzucic nie, wyeksmitować - tak.
Albo w sposób sugerowany w poście nr 4, albo (lepiej i szybciej) z ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie.
uzasadnienie jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z bratem, problem z długami, choroba mamy (odpowiedzi: 1) Witam, Mam 23 lata. Mieszkam razem z mamą (69l.), siostrą (44l.) i bratem (43l.). Mama jest chora na nowotwór i potrzebuje spokoju i braku stresu....
§ problem z domownikiem (odpowiedzi: 10) Witam :) Nie wiem gdzie umieścić ten wpis, a więc piszę tutaj. Zaczynając od początku, mieszkamy wraz z rodziną w domu jednorodzinnym. Do grudnia...
§ mam problem ze spadkiem po wujku a dokladnie chodzi o problem z urzedem skarbowym (odpowiedzi: 4) Witam Mam problem z urzedem skarbowym chodzi o to ze skarbowka upiera sie ze jestem w III grupie podatkowej. Otrzymalem spadek po wujku bratanku...
§ Problem z przepisaniem emerytury po zmarłym, problem z datą urodzenia Proszę o pomoc! (odpowiedzi: 3) Zacznę od tego że tydzień temu nagle zmarł mój dziadek. Po załatwieniu pogrzebu itp. moja babcia poszła do zus-u żeby przeisać na siebie emerytury po...
§ Janina Pokorna ma problem, wielki problem (odpowiedzi: 12) Jak juz wspominalem, nieruchomosc jest zapisana wylacznie (akt notarialny) na Janine Pokorna ale PINB wydal nakaz rozbiorki na oboje malzonkow Jana...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:43.