Osoba pogryziona przez psa. (nietypowa sprawa) - Forum Prawne

 

Osoba pogryziona przez psa. (nietypowa sprawa)

Witam. Sprawa jest typową "cebulacką" dramą więc proszę o udzielanie odpowiedzi tylko osoby na prawdę zaintersowane. Przepraszam również za niektóre sformułowania ale po prostu tak trzeba. Dnia 8.12.15r ok 14:00 wracałem z zajęć (jestem studentem). ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
09-12-2015, 22:46  
Misiacki
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie Osoba pogryziona przez psa. (nietypowa sprawa)

Witam. Sprawa jest typową "cebulacką" dramą więc proszę o udzielanie odpowiedzi tylko osoby na prawdę zaintersowane. Przepraszam również za niektóre sformułowania ale po prostu tak trzeba.

Dnia 8.12.15r ok 14:00 wracałem z zajęć (jestem studentem). Wjeżdżając na posesję otworzyłem bramę autoamtyczną pilotem, wjechałem zaprakowałem auto. Z posesji wydostał się pies,
mieszaniec china japońskiego (ok 7kg). Idąc w stronę bramy, żeby mu otworzyć (czekał przy bramce) po drodze przechodził 15 letni gimbus (przepraszam za wyrażenie ale stwierdzam jednoznaczne fakty)
owy pies doskoczył do niego i zaczał szczekać przy jego nogach niczym dziki mały ninja. Gdy otworzyłem bramke pies od razu wrócił na posesję a owy gimbus poszedł dalej bez żadnego słowa i uszczerbku na zdrowiu.
Ok godziny 14:30 do domu zadzwonił ojciec gimbusa opowiadając mojej mamie o zajściu. Powiedział, że pies nie ugryzł jego gimbusa ale ma siniaki i podarty dres. Powiedział, że chce 150zł za dres. Mama jak to mama, przeprosiła i powiedziała, że zapłaci bez wchodzenia w szczegóły.
Następnie, ja zadzwoniłem do owego ojca i powiedziałem żeby podszedł pod płot (hehehe) z dzieckiem i pokazał podarty dres i siniaki, odpowiedział, że jestem gówniarzem i nie bedzie ze mną rozmawiał (mam 21 lat). Następnie zadzwoniłem znowu i powiedział żebym przyszedł do niego ze 150zł i sprawa będzie zamknięta.
Zadzwoniłem znowu i znów powiedziałem, żeby podszedł pod owy płot żebym mógł zobaczyć te straty i mógł mu za nie zapłacić, znów się nie zgodził. Następnie zadzwoniłem jeszcze kilkukrotnie, nie odbierał.

Dnia 9.12.15r ok godziny 20:30 ojciec gimbusa podszedł pod bramkę mojego domu. Wyszedł mój ojciec, któremu ojciec gimbusa wręczył taki świstek (zdjęcie pod linkiem):

https://drive.google.com/file/d/0B9L...otLVdweVE/view

Moje pytanie brzmi: Czy owy świstek ma jakąkolwiek wartość prawną? Jestem pewny niemal w 100% że został "kupiony" Jaki mam dowód, że gimbus jest w jakikolwiek sposób poszkodowany. Byłem jedynym świadkiem zdarzenia po incydencje gimbus odszedł normalnie bez pretensji cały i zdrowy.

Mój pies jest sczepiony, w maju przechodził obserwację w kierunku wścieklizny (owy właściciel, chciał bo pies zadrapał jego córkę, która wcześniej drażniła psa przez płot, zapewne pies mądry zapamiętał . Otrzymałem w tedy, w pełni rzetelne pismo lekarskie z wszystkimi danymi poszkodwanej (PESEL, opis szkód cielesnych itd) oraz wezwaniem (choć nie od powiatowego lekarza weterynarii) do zbadania psa w kierunku ww. wścieklizny. Zdjęcie mojego psa pod linkiem:

https://drive.google.com/file/d/0B9L...1IYXlBbjg/view

Rozumiem, że pies nie może opuszczać posesji ale były to zjawska incydentalne i jest to pies bardzo mały, zdrowy i niegroźny wobec normalnych ludzi.

Jako niekarani i praworządni ludzie czujemi się jako rodzina po prostu nękani. Co powinniśmy zrobić?


Pozdrawiam serdecznie, Michał

PS Dodam jeszcze małą ciekawostkę odnośnie świstka, który otrzymaliśmy. W owej rodzinie "poszkodowanych" wszyscy mężczyźni mają na imię Piotr.
Misiacki jest off-line  
09-12-2015, 23:26  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Osoba pogryziona przez psa. (nietypowa sprawa)

No raczej najpierw wzywają właściciela do okazania aktualnego zaświadczenia o zaszczepieniu psa na wściekliznę. Ale może wypowiedzą się osoby "bardziej w temacie" (bo ja tak ... nieszczególnie).
demagogia jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ sprawa dość nietypowa (odpowiedzi: 1) Witam ostatniego stycznia 2015 roku pożyczyłam 1300zl policjantowi w miedzy czasie wziął ode mnie jeszcze 400zl miałam za to dostać laptopa max 3...
§ Rencistka pogryziona przez psa- odszkodowanie z ZUS? (odpowiedzi: 2) Moją teściową pogryzł pies sąsiadów. Jest rencistką. Z powodu tego pogryzienia przebywała w szpitalu 5 dni. Czy należy jej się odszkodowanie z Zusu ?
§ Pogryziona przez psa (odpowiedzi: 1) Witam, mam pytanie dotyczące mojej mamy.. A mianowicie była na spacerze nad jeziorem, i nagle pies (wyżeł), który był przywiązany do jakiegoś haka,...
§ pogryziona przez psa (odpowiedzi: 4) witam.w tamte wakacje moja corka poszla na zarobek zrywac wisnie i tam pogryzl ja pies wlascicieli sadu. corka zostala zabrana do szpitala ,miala...
§ Pogryziona przez psa (odpowiedzi: 5) Dzisiaj zostałam pogryziona przez psa. Pies nie był szczepiony. Zgłosiłam to na policję, czy jeszcze coś powinnam zrobić (oprócz udania się do...
§ nietypowa sprawa (odpowiedzi: 3) Witam. Mam dość nietypową sprawę i prosze o pomoc. Chodzi o pewien sklep internetowy. Zamówiłem u nich towar (płyte główna do komputera), która...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:29.