(BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora - Forum Prawne

 

(BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Witam. Wiem że pewnie juz kilka razy byl taki temat na farum (znalazlem kilka) ale musze zapytac ludzi znajacych sie na rzeczy czy cos sie ostatnio nie pozmienialo. Sprawa wyglada nastepujaco. Jestem wlascicielem dzialki na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
04-08-2009, 09:49  
skiper1984
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Witam.
Wiem że pewnie juz kilka razy byl taki temat na farum (znalazlem kilka) ale musze zapytac ludzi znajacych sie na rzeczy czy cos sie ostatnio nie pozmienialo.
Sprawa wyglada nastepujaco. Jestem wlascicielem dzialki na ktorej w pewnej jej czesci mieszka starsza kobieta ktora wynajmowala domek od 40 lat tam i oczywiscie nigdy nic nie placila bo bylo to panstwowe. Jak ja sie stalem wlascicielem to wnioskowalem do niej o oplaty to sie oczywisci nie zgodzila.
Oddalem sprawe do sadu to nalozyl na nia jakies tam oplaty z ktorych przychodza mi jakies marne pieniadze co jakis czas bo nie ma z kad ich sciagnac. Czyli podsumowywujac babka placi tyle ile jej sie chce.
Zalozylem takze sprawe w sadzie o nakaz eksmisji ale wiem ze jest to martwy przepis bo nawet jak go uzyskam to babki nie moge wywalic na bruk wiec bedzie dalej siedziec mi na glowie.
Babka takze zalozyla sprawy w sadzie o zasiedzenie i o przyznanie jej drogi koniecznej ale jako ze nie ma aktu wlasnosci ani zadnych dokumentow bo nigdy nie placila za nic to przegrala i oddalono jej roszczenia.

Ogolnie strasznie drażniąca sytuacja i nie wiem jak z tego wybrnac bo prawnie nic nie wskuram. Najlepiej byloby jak by umarla ale ilez mozna czekac.
Chcialem sie dowiedziec kilku rzeczy:
1.) Czy moge odciac jej media (wode gaz prad) bo wszystko jest na mnie i ja musze placic za zuzycie ich. Np. odetne i powiem ze jest awarja sieci i sie naprawa przedłuża. Chodzi mi o to czy ona moze i cos za to zrobic w sensie prawnym a jak tak to jakie skutki beda tego.

2.) Czy w razie postanowienia o eksmisji moge wybrac dla niej lokal zastepczy a ona musi sie na niego zgodzic? (byle spelnial wymagania lokalu zastepczego)

3.) Jak moznaby to jeszcze inaczej rozwiazac (jakies sposoby zgodne z prawem ale moze na jego granicy)

Podkresle jeszcze ze babka czerpie kozysci finansowe z mojej wlasnosci bo wynajmuje pokoje turysta (oczywiscie na czarno) i mieszka tam z konkubentem ktory tak naprawde ma gdzie mieszkac bo ma swoj dom.

Pozdrawiam wszystkich którzy mi moga pomoc i pomoga i bardzo dziekuje za szybka odpowiedz.
skiper1984 jest off-line  
04-08-2009, 10:01  
BOHO
Stały bywalec
 
Posty: 7.278
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Cytat:
Napisał/a skiper1984 Zobacz post

Ogolnie strasznie drażniąca sytuacja i nie wiem jak z tego wybrnac bo prawnie nic nie wskuram. Najlepiej byloby jak by umarla ale ilez mozna czekac.
no to ładnie się na Forum zaprezentowałeś.....
BOHO jest off-line  
04-08-2009, 12:23  
skiper1984
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Co ładnie sie zaprezentowałem. Taka prawda. Najłatwiejszym sposobem na rozwiązanie takiej sytuacji dla mnie i dla niej byłoby jej odejście do "krainy darmowych mieszkań". Tak jest w tzw. "Państwie prawa" że uczciwy człowiek cięzko pracujący i starający sie jakoś godnie zyć musi prosić wręcz błagać o opuszczenie swojej własności. Przecież to jakaś paranoja jest więc nie dziw sie że takie myśli nachodzą ludziom w mojej sytuacji bo poprostu ręce opadają. A potem sie dziwić że ktoś komuś coś zrobil bo już mu nerwy nie wytrzymały.
Ciekawe jak byś sie ty czuł jakbys nie miał gdzie mieszkać i ciężko by ci było powiązać koniec z końcem a tu jakaś baba siedzi w mieszkaniu gdzie ty byś mógł zamieszkać i mało że siedzi to jeszcze nie płaći a mało że nie płaci to ty jeszcze na nią płacisz. Tak że prosze sie powstrzymać od takich uwag bo nie wiesz jak to jest.
Pozdrawiam i czekam na bardziej merytoryczne posty.

PS. A tak na marginesie ja jej nie życzę źle najlepiej jak by się poprostu wyprowadziła bo ma gdzie to nawet zapomne o długu jaki ma wobec mnie.
skiper1984 jest off-line  
04-08-2009, 13:00  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Jak najbardziej prąd i woda są twoje. Skoro nie ma ona żadnych praw do twoich mediów to ja bym odciął, nie musisz się tłumaczyć że awaria. Niech sobie skąd indziej weźmie prąd i wodę a nie od ciebie.
destructor jest off-line  
04-08-2009, 13:16  
cezary22
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Witam! Ale czy odcięcie mediów będzie prawne/Umowy są na mnie/
cezary22 jest off-line  
04-08-2009, 14:02  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

A dlaczego nie? Dlaczego masz ponosić koszta za kogoś? Jakby tam warsztat otworzyła i rachunki by Ci wzrosły za media o kilkaset złotych miesięcznie to co wtedy? Przecież to twój prąd, twoja woda. Chyba że masz jakąs umowę na media z tą osobą.
Jeśli umowy są na ciebie to nie masz problemu żadnego. Znam przypadek że w jednym mieszkaniu jeden człowiek drugiemu zlikwidował licznik elektryczny i się wyniósł na jakiś czas. I osoba ta została bez prądu, zawsze mogąc założyć go na swój koszt. I prawnie okazało się że jest wszystko dobrze.

Spójrz na to z drugiej strony:
Jeśli odetniesz te media to powiedz kto zmusi cię na podłaczenie ich ponownie komuś obcemu? Na jakiej podstawie prawnej?
destructor jest off-line  
05-08-2009, 07:45  
cezary22
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

A czy mogę rozpocząć remont w tym mieszkaniu np.zdjąć drzwi wejściowe i przez kilka dni ich nie zakładać , albo wprowadzić się do niego?
cezary22 jest off-line  
05-08-2009, 08:56  
skiper1984
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Z tego co wiem to nie wolno ci sie wlamac do wlasnego mieszkania (bo pewnie nie masz kluczy) gdy jej tam nie ma. A wprowadzic sie mozesz ale jak cie wpuści (czyli polubownie pewnie nie) wiec najlepiej z policja.
Czytalem o takim sposobie zniechecenia wrednego lokatora zeby mu dokwaterowac dwie osoby do mieszkania (np. zatrudnionych ochroniarzy). Musze pomyslec.

A co do tych mediów. Czy jak poobcinam media to nie moze podac mnie do sadu albo zglosic na policje ze stosuje wobec niej jakies niechumanitarne metody czy cos? Bo wiecie jak to jest. Jak ktos wejdzie ci na dzialke z zamiarm kradziezy a ty go zastrzelisz to ty idziesz siedziec mimo ze gosc byl w kominiarce i z pistoletem Takie mamy prawo wiec ona tez mimo nieposiadania zadnych praw do nieruchomosci moglaby (chyba) zglosic to na policje i ja bym mial wiecej nieprzyjemnosci niz ona. I wlasnie o to nam chodzi z cezary22 czy mozemy miec jakiej nieprzyjemnosci w razie takich dzialan jak odciecie mediów.
Pozdrawiam

A i jeszcze jak to trzeba by bylo przeprowadzic (odciecie mediow) czy musze powiadomic ta osobe o takim zamiarze (tak gdzies czytalem) czy moge to sam zrobic(mam zawory) czy musze zglosic to do zakladow dostarczajacych media i poprosic ich o taka czynnosc. Ktos sie orientuje.
skiper1984 jest off-line  
05-08-2009, 11:58  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Jeśli nie będziesz ingerował w liczniki, to nie widzę potrzeby wzywania zakładu energetycznego czy wodociągów. Czy przewody od energii eletrycznej dochądzaće do tej kobiety są tak zamontowane że wystarczy wymontować jeden bezpiecznik czy trzeba ciąć kable?
destructor jest off-line  
05-08-2009, 12:02  
skiper1984
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Z woda nie bedzie problemu bo jest zawor przed licznikiem ale gorzej z pradem bo bezpiecznikow chyba nie ma a kabli nie bede ciol. A powiedz mi ty to wiesz z doswiadczenia, ze szkoły jakiejs czy tak ci sie tylko zdaje?
skiper1984 jest off-line  
05-08-2009, 15:35  
skiper1984
Początkujący
 
Posty: 8
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Ktoś ma jakies jeszcze doswiadczenia lub fachowa wiedze na ten temat. Bo nie chce zeby sie okazalo ze ja wyloncze babce media a ona mnie poda do sadu za jakies bzdety i mi kare dowala Co w naszym "kochanym panstwie" jest bardzo prawdopodobne.
skiper1984 jest off-line  
05-08-2009, 15:57  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Za co ma cie pozwać? Nie znam takiego przepisu który by zmuszał do udostępniania komuś swoich mediów. Wiem z doświadczenia, znam sytuację odcięcia wody i znam sytuację z prądem o którym pisałem i jeszcze kilka z prądem. Nic się nie bój. Masz wątliwości idź do prawnika, napisz co ci powiedział, ale nic nowego ci nie powie. Jeśli nie chcesz ciąć kabli to jakiś gość z odpowiednimi uprawnieniami (tylko nie z elektrowni bo ci policzy jak za zboże) to zrobi.
destructor jest off-line  
05-08-2009, 20:04  
renatka.mm
Użytkownik
 
Posty: 34
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

jeśli uzyskasz nakaz eksmisji to możesz jej znaleźć lokal zastępczy i wtedy już będzie musiała się wynieść

poza tym dziwię się że do sam nie wpadłeś na ten pomysł, żeby jej życie uprzykrzyć tak, żeby sama się wyniosła

niedopuszczalne jest, żeby obawiać się dzikiego lokatora we własnym domu i jeszcze na dodatek go utrzymywać. nikt nie może cię do tego zmusić więc nie wahaj się i odetnij jej wszystkie media
renatka.mm jest off-line  
06-08-2009, 00:11  
Mikey1983
Użytkownik
 
Posty: 85
Domyślnie RE: (BARDZO WAŻNE) Pytanie o dzikiego lokatora

Babka nie może bez twej zgody wynajmować pokojów w domu. Tu masz pole do popisu. Jeżeli nie uzyska twojej zgody idź na policję. Ona może ma tytuł prawny do mieszkania, ale turyści i konkubent już nie mają. Jeżeli wiesz, że czerpie z tego powodu korzyści, to zawiadom urząd skarbowy o tym, że nie odprowadza podatku od najmu.
Mikey1983 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ usunięcie dzikiego lokatora (odpowiedzi: 2) witam Państwa, mąż , z którym mam podpisaną intercyzę przedmałżeńską,jest właścicielem domu .kiedy miał 19 lat jego rodzice wzieli na niego...
§ Pilna prośba - jak pozbyć się dzikiego lokatora - wynajmowane mieszkanie. (odpowiedzi: 7) Witam wszystkich pomocnych. Znalazłem się w ostatnich dniach w dziwnej sytuacji. Mieszkam w wynajętym mieszkaniu z dziewczyną z którą się rozstałem....
§ jak skutecznie nałozyć czysz na "dzikiego" lokatora (odpowiedzi: 2) proszę o poradę w sprawie "dzikiego" lokatora. moja sytuacja jest zawiła. kupiłam dom jakieś 3 lata temu, mieszkam w nim z meżem i dwóką dzieci,...
§ Eksmisja zameldowanego dzikiego lokatora (odpowiedzi: 17) W 1983 roku ciocia z rodziną zamieszkała pustostan (byłe suszarnie w bloku), zaadoptowali go na lokal mieszkalny a spółdzielnia naliczyła im opłatę...
§ gdzie zgłosić "dzikiego lokatora"? (odpowiedzi: 3) Witam! Gdzie moge zglosic osobe i w jaki sposób, która wynajmuje komuś pokój i nie zgłosila tego w urzędzie/ nie zalegalizowała tego (nie wiem jak to...
§ Jak pozbyć się "dzikiego" lokatora? (odpowiedzi: 4) Od kilku lat jestem właścicielką nieruchomości z zabudowaniami, gospodarczymi, w tym domek. Nie mieszkam tam. W domku bez mojej zgody zamieszkuje,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 09:57.