Długi po tacie - Forum Prawne

 

Długi po tacie

Witam! 7.08.2008 roku zmarł mój ojciec. Za życia wziął kredyt w banku BZ WBK na kwotę 24 tysięcy złotych. Do chwili jego śmierci dług wynosił ok. 20 tysięcy. Po śmierci taty, chcieliśmy dalej go spłacać, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
02-10-2009, 12:26  
akustycznie
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie Długi po tacie

Witam! 7.08.2008 roku zmarł mój ojciec. Za życia wziął kredyt w banku BZ WBK na kwotę 24 tysięcy złotych. Do chwili jego śmierci dług wynosił ok. 20 tysięcy. Po śmierci taty, chcieliśmy dalej go spłacać, jednakże bank zablokował konto, na które można było przelewać pieniądze i nie chciał nam udzielić żadnej informacji na ten temat, gdyż nie jesteśmy prawnymi spadkobiercami. Kilka dni temu otrzymaliśmy list adresowany do mojego taty z firmy Copus Iuris Inwestycje Sp. z o.o. iż jest on jego wierzycielem na ten kredyt i, że ma spłacić prawie 29 tysięcy złotych w nieprzekraczalnym terminie 7 dni. Dzwoniłem do Pani z tej firmy i prosiła, żeby przesłać akt zgonu taty (Bank BZ WBK był poinformowany o zgonie i właśnie dlatego zablokowali nam konto, przez co nie mogliśmy dokonywać wpłat). Sprawa o masę spadkową się jeszcze nie toczyła. Zastanawiam się, czy po takim okresie moglibyśmy zrezygnować ze spadku (mama, brat i ja), z tym, że lokal w którym aktualnie mieszkamy jest własnością mojej mamy, jak i zmarłego ojca a dodatkowo pobieramy rentę rodzinną po moim ojcu... Bardzo dziękuję za pomoc.
akustycznie jest off-line  
02-10-2009, 18:22  
Bedek
Ekspert
 
Bedek na Forum Prawnym
 
Posty: 10.856
Domyślnie RE: Długi po tacie

Cytat:
Napisał/a akustycznie Zobacz post
chcieliśmy dalej go spłacać, jednakże bank zablokował konto, na które można było przelewać pieniądze
(...)
zablokowali nam konto, przez co nie mogliśmy dokonywać wpłat.
Jak to zablokowali konto ?
Wpłaciliście pieniądze i wróciły - czy co ? Jak to było ?
Bedek jest off-line  
02-10-2009, 18:51  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: Długi po tacie

znowu bank, jak się wreszcie im dorwę do zada, to popamiętają;

troche za późno się panie obudziły z tymi pytaniami co do spłąty kredytu;

ale podejrzewam, że bank nie chciał wam udzielać informacji, bo tak lepiej, już nie pierwszy raz to widze;

prosimy o szczegóły
rafal_26 jest off-line  
03-10-2009, 00:52  
akustycznie
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Długi po tacie

Przelewów rat dokonywaliśmy przez placówkę PKO, pewnego dnia Pani zadzwoniła do nas z informacją, żeby zgłosić się po odbiór pieniędzy. Okazało się, że bank WBK zablokował możliwość przelewu jakichkolwiek kwot na te konto. Zaraz potem przejechałem się do placówki banku WBK, żeby wyjaśnić sprawę. Pani z banku sprawdziła co się dzieje i powiedziała, że kredyt jest w windykacji, i, że więcej informacji nie może mi udzielić. Podała jedynie telefon do windykacji i nazwisko Pani, która się tym zajmuje. Jednak, błędne koło... Pani z windykacji też nie chciała udzielić żadnych informacji argumentując to tym, iż nie jesteśmy prawnymi spadkobiercami... Pomęczyłem ją odrobinę i wyjawiła mi, że kredyt będzie szedł do sprzedaży... Prosiłem, żeby tego nie robili, że chcemy spłacać normalnie te raty, tak jak wcześniej (inne banki, w których były długi po tacie poszły nam na rękę i mogliśmy spłacać normalnie kredyty, tak, jak za życia taty). W odpowiedzi na tę prośbę, dowiedziałem się, że jest tylko możliwość spłaty całego kredytu z góry. W nerwach powiedziałem, że mogę im nerkę sprzedać, bo nie wiem skąd mam niby taką kwotę wziąć. Sugerowała, żebym wziął pożyczkę, tylko, że żaden bank nie da mi pożyczki 20 tysięcy na rentę którą mam na rok i to w dodatku w kwocie 650 zł... Potem przez długi czas była cisza. Pół roku po śmierci taty wystosowałem pismo do banku WBK (zagłębiłem się w lekturze kodeksu cywilnego i dowiedziałem się, że jeżeli w terminie 6 miesięcy nie zrzeknie się spadku, automatycznie staje się spadkobiercą). Niestety, bank wciąż chciał postanowienie sądu. W poniedziałek mama idzie założyć sprawę o masę spadkową (na marginesie, czy założenie takiej sprawy coś kosztuje? Jeśli tak, to ile mniej-więcej?). Czy możemy w jakiś sposób zrezygnować z tego spadku? Z tym, że mamy mieszkanie, które jest zapisane na mamę i tatę. Czy nie stracimy tego mieszkania oraz renty rodzinnej po tacie?
akustycznie jest off-line  
03-10-2009, 04:14  
natalie-s1959
Zbanowany
 
Posty: 10.768
Domyślnie RE: Długi po tacie

Niestety, skrzywdziliście sami siebie - mimo studiowania kodeksu cywilnego!
Mieliście 6 miesiecy od daty otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy - ojca) na to, by odrzucić spadek lub przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza (tzn. do wysokości otrzymanego spadku). Teraz - niezależnie od tego, że w koncu zdecydowaliście się na przeprowadzenie sprawy o stwierdzenie nabycia spadku i ew. jego podział - odpowiadacie za długi ojca całym swym majątkiem.
Co zaś do banku, to chyba spłata kredytu odbywała się za pośrednictwem konta ojca - nie widzę innej sytuacji, w której by bank jakiekolwiek inne konto blokował.
Bank NIE STWIERDZIŁ, ŻE NIE JESTEŚCIE PRAWNYMI SPADKOBIERCAMI, lecz ze nie została przeprowadzona sprawa spadkowa, w związku z czym nie może on udzielić szczegółowych informacji KAŻDEMU pretendentowi do spadku. Natomiast spadkobiercom, którzy przyjęli spadek, bank ma obowiązek udzielenia informacji.
Prawdopodobnie sprawą zajęła się bankowa windykacja oraz firma windykacyjna, ponieważ nie śpieszyliście się uregulować sprawy spadkowe. NAleżało natychmiast po śmierci ojca wnieść sprawę o stwierdzenie nabycia spadku, następnie z potwierdzoną kopią (biuro podawcze w sądzie stawia stempel dzienny i wpisuje datę) należało pójść do banku. Chodzenie z pustymi rękoma właśnie skutkuje kłopotami. BAnk nie jest znawcą powiązań rodzinnych swych klientów, więc musi widzieć dokumenty wskazujące na to, kto przyjął spadek.
Co dotyczy pytań, to z odrzuceniem spadku się spóźniliście. Co zaś tego, czy cokolwiek stracicie... Wszystko będzie zależało od tego, czy będziecie mogli uregulować zadłużenie.
natalie-s1959 jest off-line  
03-10-2009, 09:29  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: Długi po tacie

1. natalie-s1959 - bądź ścisła, proszę;

2. pani dłużniczko, szkoda, że po srpawie pani pyta o poradę, jak piszą forumowicze i ja również, trzeba się nauczyć czytać ze zrozumieniem, czy po lekturze książki medycznej zrobiłaby sobie pani operację żąłądka???

3. no niestety, to jest wyłącznie wasza wina, myślałem wcześniej, że bank wam coś narobił złego, a to wy sami, przez swoją ignorancję;

- bank miał rację - kredyt był na ojca i skoro on zmarł, to bank mógł go wypowiedzieć - co skutkuje tym, że kredyt trzeba spłacić natychmiast;

- co mi pani opowiada, że nie można było pójść do kilku banków i wziąć po te kilka tysięcy złotych, aby ten kredyt spłacić; - nie musiało być to brane na rok, czy dwa, a przecież rok temu banki dawały kasę kazdemu z ulicy, bez sprawdzania stanu majątkowego, bez sprawdzania w BIKu, tylko na dowód osobisty i oświadczenie;

tak teraz kłopoty będziecie mieli, bo nie możecie powołać się na błąd i spadku odrzucić, nawet gdybyście go odrzucili, to wtedy mieszkanie przeszłoby na Gminę - spadkobiercę;

należy szybko iść spłacić kredyt, albo ryzykować, że w terminie 3 lat od dnia wypowiedzenia umowy kredytowej, bank nie zdąży wystawić przeciwko wam BTE - wtedy sprawa się przedawni; - tyle że dopiero po wniesieniu powództwa przeciwegzekucyjnego, no czasem zażalenia na klauzulę, ale tu trzeba wydać kasę na prawników, bo jak znowu zaczniecie sami kodeks czytać, to źle to się skończy;

ale jak bank zdąży, to wtedy wejdzie komornik nie dość, że zajmie wam wynagrodzenia za pracę, od kazdego przelewu będzie sobie pobierał 15%, obciążą was kolejnymi odsetkami karnymi - pewnie jest to ze 30% i w efekcie zajmą wam mieszkanie - sprzedazą na egzekucji komorniczej i po sprawie;

konkluzja jest taka, nie rób operacji wyciuęcia śledziony po przeczytaniu podręcznika medycyny, bo takie są efekty, śledziona przestała boleć, ale i wszystko inne;

mimo wszystko życzę powodzenia
rafal_26 jest off-line  
03-10-2009, 12:13  
akustycznie
Użytkownik
 
Posty: 66
Domyślnie RE: Długi po tacie

Hm, mam dopiero 18-ście lat i przyznam, nie znam się na prawie. Zgodzę się, że "olaliśmy" sprawę, ale to z wyniku niewiedzy, ponieważ naprawdę, uczciwie chcieliśmy spłacić wszystkie zadłużenia po tacie, gdyż sami, za jego życia korzystaliśmy z tych pieniędzy. Natomiast, zastanawiam się, czy jest jakaś szansa, żeby wierzyciel rozłożył to na raty? I to najlepiej na kilka lat, ponieważ finansowo nie jesteśmy w stanie spłacić tak dużej kwoty w dość krótkim czasie.

A co do kredytu, to proszę mi uwierzyć, że żaden bank nie chciał nam udzielić takiej kwoty przy takich dochodach, które obowiązywały przez rok. Brat brał pożyczkę na 1000 zł w tamtym roku i tylko w PKO udało mu się ją wziąć jedynie na 6 miesięcy.
akustycznie jest off-line  
03-10-2009, 12:42  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.475
Domyślnie RE: Długi po tacie

tak w tym roku, się zgodze, w poprzednim, to było inaczej;
troche się znam na działalności banków, i nie jestem "tylko" prawnikiem, więc proszę mi nie gadać głupot;
nawet teraz nie jest to trudne - przykład oferta PEKAO; poza tym każdy kto ma konto w ROR, ma 90% szans na limit debetowy w wysokości 3-krotności miesięcznych wpływów na konto i jeszcze milion innych szans, ale trzeba umieć szukać;

skoro ma pani dopiero 18 lat, to u pani nastąpiło przyjecie spadku z dobrodziejstwem inwentarza z mocy prawa - tak jest zawsze przy niepełnoletnich;
niestet, ale to się będzie wiązało z kosztami sporządzenia przez komornika spisu inwentarza, przy nieruchmości będzie to około 2-3 tysiące;

tak, jest szansa, że firma windykacyjna to rozłoży na raty i to duża szansa;
rafal_26 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ spłata po tacie (odpowiedzi: 7) Witam zmarł mój tato, który był udziałowcem spółki cywilnej. Pozostali członkowie nie chcą nam udostępnić wglądu w dokumenty, więc niw wiemy ile...
§ spadek po tacie (odpowiedzi: 1) Witam mam do was pytanie. Mój znajomy po śmierci taty wypłacił swoim braciom po 10 tyś zł ( tata był ubezpieczony - ale upoważnił tylko jednego syna...
§ Spadek po tacie (odpowiedzi: 4) Witam, mam kłopot, bo trzy tygodnie temu zmarł mój tata. jestem jedyna córka do spadku jestem powołana ja i żona taty. Tata zostawił testament w...
§ spadek po tacie (odpowiedzi: 20) Witam ,prośba o poradę, ćzy jest szansa uniknąć podatku . Sprawa wygląda następująco : Tato zmarł w 2010 roku, Nie przeprowadzaliśmy żadych spaw...
§ Renta po Tacie (odpowiedzi: 7) Witam...3 miesiące temu zmarł mi tatuś...mam teraz pytanie amianowicie renty. Mam 23 lata..jestem po szkole sredniej planuje teraz od wrzesnia isc do...
§ dług po tacie (odpowiedzi: 12) mam problem. 7 lat temu zmarł mój tata. Do mojej mamy przyszło pismo, że ona jak i pełnoletni członkowie rodziny, którzy dziedziczyli po tacie,...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 12:24.