Naprawa samochodu - reklamacja - Forum Prawne

 

Naprawa samochodu - reklamacja

Jestem z Wrocławia. Będąc pół roku temu w Białymstoku zepsuła mi się pewna pierdółka w aucie. Pojechałem do polecanego mechanika, kazałem mu tylko wymienić tę pierdółkę i nic więcej nie robić. Łączny koszt powinien wynieść ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne


Odpowiedz
 
10-01-2021, 20:49  
AV8R
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie Naprawa samochodu - reklamacja

Jestem z Wrocławia. Będąc pół roku temu w Białymstoku zepsuła mi się pewna pierdółka w aucie. Pojechałem do polecanego mechanika, kazałem mu tylko wymienić tę pierdółkę i nic więcej nie robić. Łączny koszt powinien wynieść 650 zł = 500 zł część + 150 zł robocizna.

Mechanik skasował za diagnozę 250 zł (mimo, że mówiłem mu, że ma jej nie robić), a za część wziął 1200 zł. Zrobiłem straszną awanturę, że skoro jest tak *** drogo, to chcę widzieć paragon zakupu, ale mi kazał *** więc sobie poszedłem.

Minęło pół roku i bach - zepsuła się dokładnie ta sama część. Wkurzony jak nie wiem pojechałem do specjalistycznego warsztatu we Wrocławiu, a tam gość mi mówi, że ta część po wymianie nie ma prawa się zepsuć "musiał Panu nie wymienić, tylko ją wyczyścić". Dałem temu drugiemu mechanikowi 40 zł, nie pomógł wprawdzie, ale potwierdził to, co piszą o tej awarii w Internecie.

W związku z tym przed Sylwestrem znów pojechałem do Białegostoku do tego mechanika.

Gość od razu do mnie z tekstem: "to na pewno nie ta usterka, bo to nie miało się prawa zepsuć, na pewno zepsute jest coś innego, pewnie pompa się łuszczy".

Dowiedziałem się też, że "nie ma wolnych terminów, najwcześniejszy wolny termin 8 stycznia".

OK, pracuję zdalnie, zatrzymam się u znajomych te dwa tygodnie, akurat dopiero 11 stycznia miałem podróż służbową, więc wszystko będzie OK.

Przyjeżdżam dwie godziny przed umówioną godzinę w tamten piątek a sekretarka do mnie, że szef jest teraz zajęty, proszę zostawić kluczyki, jak się tym zajmiemy to do Pana zadzwonimy.

Dzwonię pod wieczór - "oh nie miałem czasu się zająć Pana autem, jutro to zrobię i zadzwonimy do Pana. Już jest prawie 20!" (była 19, a warsztat jest czynny do 20 ale OK.

Oczywiście nie zadzwonili. Dzwonię w sobotę o 12.00 "po co Pan dzwoni, przecież to ja miałem zadzwonić jak skończę, nie miałem czasu się tym zająć sezon itp.".

*** mną strzeliła ale OK.


Planuję jutro tam bez dzwonienia o 12 podjechać i zażądać wydania samochodu.

Jak myślicie, czy mam jakieś szanse nie zapłacenia drugi raz 1500 zł za tę samą usterkę? Bo ja osobiście wątpię.
moderacja
AV8R jest off-line  
11-01-2021, 10:16  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 18.320
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Proponuję lekturę co to jest rękojmia za wady, jak złożyć reklamację, co to jest art. 6 kc, jak umówić się na naprawę w warsztacie (podpowiem, że chodzi o zawarcie umowy o dzieło). Wszystko jest na tym forum.


Cytat:
Jak myślicie, czy mam jakieś szanse nie zapłacenia drugi raz 1500 zł za tę samą usterkę? Bo ja osobiście wątpię.
Proste - należy NIE umawiać się na naprawę za 1500 zł, a na reklamację wadliwej usługi. Niemniej tu kończy się ta prosta część.
gryffinian jest off-line  
11-01-2021, 10:32  
AV8R
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Forum należy zlikwidować, przecież wszystko jest w przepisach.

Po prostu jestem skończonym idiotą, zamiast wszędzie chodzić z pismami załatwiam sprawę na gębę Oczywiście 10 razy mówiłem podczas składania reklamacji, że to reklamacja a nie nowe zlecenie naprawy, ale zwyczajnie wiem, że facet mnie *** tak jak już to raz zrobił.

W każdym razie pierwszy i mam nadzieję ostatni raz dałem się nabrać na polecanego mechanika.

No i co, przygotować sobie na dziś pismo przedprocesowe?
moderacja
AV8R jest off-line  
11-01-2021, 10:35  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 18.320
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Cytat:
Oczywiście 10 razy mówiłem podczas składania reklamacji, że to reklamacja a nie nowe zlecenie naprawy, ale wiem, że facet mnie [..] tak jak już to raz zrobił.
To złóż mu jeszcze stosowne pismo - i bez przekleństw proszę
gryffinian jest off-line  
11-01-2021, 10:51  
AV8R
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Wybacz, ale targają mną emocje. Gdyby nie to, że to NAJLEPSZY MECHANIK W WOJEWÓDZTWIE, jak od lat przekonywała mnie teściowa, to bym tam nie pojechał. A tłukła mi już od wielu lat, że tam mam jechać. W końcu nie chciało mi się z nią wykłócać, zwłaszcza że terminy miał szybkie, uległem no i teraz płacę za to sporą cenę.

Nie zdążę już napisać pisma procesowego bo właśnie zadzwonili, że auto jest do odbioru, więc muszę teraz jechać, bo po południu pracuję.
AV8R jest off-line  
11-01-2021, 10:57  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 18.320
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Cytat:
No i co, przygotować sobie na dziś pismo przedprocesowe?
Na początek pismo reklamacyjne, gdzie opiszesz ustne zamówienie tamtej naprawy, co zrobione, kiedy, za jaką kwotę oraz stwierdzenie, że naprawa jest nieskuteczna i na podstawie art. 638 + 556 + 561 kc chcesz, aby to zostało naprawione bezpłatnie, w ramach rękojmi.

Cytat:
Forum należy zlikwidować, przecież wszystko jest w przepisach.
Forum ma nakierować użytkownika na stosowne przepisy albo pomóc mu je zrozumieć - nie świadczymy tutaj żadnych specjalnych usług ani "podawania wszystkiego na tacę", a omawiane wielokrotnie tematy łatwo wyszukać.
gryffinian jest off-line  
11-01-2021, 14:09  
najlewap
Użytkownik
 
Posty: 262
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

A który to taki fachowiec, będę wiedział, gdzie nie jeździć
najlewap jest off-line  
17-01-2021, 16:45  
AV8R
Użytkownik
 
Posty: 165
Domyślnie RE: Naprawa samochodu - reklamacja

Podjechałem do mechanika. Powiedzieli mi, że "przecież działa" i faktycznie działa. Przez ten weekend rozkręcili wszystko (widać ślady) i naprawili. Zniknął nawet błąd z komputera. Nic nie zapłaciłem.

Dali mi też drugi raz rachunek za tamtą starą naprawę

Jak pisałem:
"Łączny koszt powinien wynieść 650 zł = 500 zł część + 150 zł robocizna. Mechanik skasował za diagnozę 250 zł (mimo, że mówiłem mu, że ma jej nie robić), a za część wziął 1200 zł. "
Tym razem dostałem ich rachunek, okazało się, że kupili dla mnie najdroższą oryginalną część, kosztowała ich 702 zł brutto. To już zupełnie nie miało prawa się zepsuć.
AV8R jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Niewłaściwa naprawa samochodu - reklamacja (odpowiedzi: 0) Dzień dobry Zależało mi na możliwie szczegółowym opisie, więc najważniejsze informacje postu pogrubiłem (taka skrócona wersja). W styczniu tego...
§ Naprawa samochodu - zepsuta naprawa (odpowiedzi: 0) Witam Jakiś czas temu oddałem samochód do warsztatu z usterką ponieważ coś stukało mi w silniku . Pojechałem do mechanika , stwierdził że weźmie...
§ Reklamacja obuwia: naprawa, bez konsultacji z konsumentem, kolejna reklamacja odrzuco (odpowiedzi: 39) Już wcześniej opisywałam ten problem, ale powtórzę. Jesienią 2010r zakupiłam buty Nike WMNS Court Tradition 2 za 299zł. W marcu oddałam je do...
§ Naprawa samochodu a reklamacja. (odpowiedzi: 1) Dzień dobry. W styczniu 2013 roku zleciłem naprawę samochodu osobowego marki Renault Megane II rocznik 2006 do polskiego warsztatu...
§ Reklamacja a naprawa (odpowiedzi: 1) Witam, kupując bluzkę nie zauważyłam dziur w niej, zaniosłam do sklepu aby reklamować, reklamacja została przyjęta - zaznaczyłam w arkuszu, aby towar...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 14:01.