Podatek od nieruchomości - doręczenie - Forum Prawne

 

Podatek od nieruchomości - doręczenie 3

organy powinny "działać bez zbędnej zwłoki" 1. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa proponuje po 1-2 tygodniu 2. ewentualną skargę na bezczynność do WSA po miesiącu...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo finansowe i podatkowe


Odpowiedz
 
12-02-2015, 06:17  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

organy powinny "działać bez zbędnej zwłoki"
1. wezwanie do usunięcia naruszenia prawa proponuje po 1-2 tygodniu
2. ewentualną skargę na bezczynność do WSA po miesiącu
voyteg jest off-line  
12-02-2015, 11:32  
kompXXXX
Stały bywalec
 
Posty: 902
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
Jednak dopytam - jak długo należałoby czekać na decyzję SKO, żeby można było mówić o opieszałości organu?
Moim zdaniem o opieszałości organu podatkowego możemy mówić najwcześniej po miesiącu, a gdy SKO poinformuje o nie załatwieniu sprawy w terminie (art. 140 o.p.) dopiero po upływie 2 m-cy. Z doświadczenia – nie zdarzyło się by SKO bądź też Izba Skarbowa załatwiły sprawę ciągu miesiąca, zwykle wszystko trwa minimum 2 m-ce. Oczywiście można ponaglać organ po 2 tyg. Ale czy to coś zmieni? Moim zdaniem nie.

Art. 139. § 1. Załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania, chyba że przepisy niniejszej ustawy stanowią inaczej.
§ 2. Niezwłocznie powinny być załatwiane sprawy, które mogą być rozpatrzone na podstawie dowodów przedstawianych przez stronę łącznie z żądaniem wszczęcia postępowania lub na podstawie faktów powszechnie znanych i dowodów znanych z urzędu organowi prowadzącemu postępowanie.
§ 3. Załatwienie sprawy w postępowaniu odwoławczym powinno nastąpić nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia otrzymania odwołania przez organ odwoławczy, a sprawy, w której przeprowadzono rozprawę lub strona złożyła wniosek o przeprowadzenie rozprawy - nie później niż w ciągu 3 miesięcy.
§ 4. Do terminów określonych w § 1-3 nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa podatkowego dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu.

Art. 140. § 1. O każdym przypadku niezałatwienia sprawy we właściwym terminie organ podatkowy obowiązany jest zawiadomić stronę, podając przyczyny niedotrzymania terminu i wskazując nowy termin załatwienia sprawy.
§ 2. Ten sam obowiązek ciąży na organie podatkowym również w przypadku, gdy niedotrzymanie terminu nastąpiło z przyczyn niezależnych od organu.
kompXXXX jest off-line  
12-02-2015, 11:46  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a kompstar Zobacz post
Oczywiście można ponaglać organ po 2 tyg.
Można, gdyż warunkiem formalnym skargi do WSA jest - w przypadku SKO - wezwanie do usunięcia naruszenia prawa.

Doświadczenie uczy, że dopiero po złozenu skargi SKO zaczyna działać faktycznie "bez zbędnej zwłoki" - w przeciwnym razie powszechną jest sytuacja jak poniżej

III SAB/Wa 26/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-11-06
Cytat:
Te jednak, a dokładnie przygotowanie pisma z dnia 19 marca 2014r., skierowanego do Prezydenta W. o przesłanie akt sprawy - nastąpiły dopiero po miesiącu od wpłynięcia ponaglenia.
voyteg jest off-line  
12-02-2015, 22:42  
robert9999
Użytkownik
 
Posty: 254
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Z każdym dniem prawo administracyjne wydaje mi się coraz ciekawsze

Co mnie zastanawia w tym momencie, to strona 'techniczna' rozpatrywania takiego odwołania. Wyobrażam sobie to w ten sposób, że skoro SKO w moim odwołaniu od decyzji uzyskało informację, że dany współwłaściciel, a więc strona w sprawie, nie żyje, to pierwsze co powininno zrobić, to zwrócić się do Urzędu Stanu Cywilnego właściwego dla ostatniego miejsca zamieszkania wskazanej osoby z pytaniem czy istnieje akt zgonu.
Dalej, przeczytałem w jednym z orzeczeń/wyroków (niestety nie pamiętam którym, było ich zbyt wiele), o możliwości używania przez organ środków 'niesformalizowanych' (lub podobne określenie), co mogłoby oznaczać np. zwyczajnie (tak jak ja to zrobiłem) przejrzenie internetowego Rejestru Aktów Poświadczenia Dziedziczenia, w którym urzędnik w ciągu minuty znalazłby informację o dacie zgonu, dacie sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia (a więc i o tym, że spadkobiercy istnieją i spadek przyjęli) oraz o tym, który notariusz ten akt sporządził.
Więc, chociaż może błędnie, wydaje mi się, że samo ustalenie faktu, że wskazana strona nie żyje powinno być rzeczą, którą można ustalić prosto i szybko. Przecież nie chodzi o to, by ustalać jakiekolwiek inne fakty, jak tylko śmierć osoby...

Swoją drogą, jakby równolegle do tej sprawy, zgodnie z przewidywaniami niestety nie uzyskałem pełnego dostępu do akt spraw podatkowych za lata o które mi chodziło, więc zgodnie z poradnikiem, miałem przygotowany wniosek o niezwłoczne udostępnienie mi akt oraz zażalenie do SKO na niewydanie postanowienia w sprawie odmowy dostępu do akt i wspomniane pisma złożyłem/wysłałem od razu.
Sprawa dostępu była załatwiona połowicznie, a nawet w/g mnie w mniej niż 1/3 tego, o co mi chodziło, gdyż, i to po dość długiej kłótni z naczelnikiem wydziału, udało mi się uzyskać jedynie duplikaty decyzji wydanych za dane lata.

Przy tej okazji napiszę - być może któryś z użytkowników przypadkiem czytających ten wątek ma w planach uzyskać dostęp do akt - reguła "zbywania petenta" w moim przypadku potwierdziła się w stu procentach. Powiem więcej, wręcz odebrałem to jako bardzo niepokojące, że naczelnik wydziału (finansowego w tym wypadku) z takim uporem wypytywał mnie "po co to panu potrzebne? jaki ostateczny cel chciałby pan osiągnąć?" i przekonywał mnie (wkurzyłem się i powiedziałem wprost, że zamierzam odwoływać się/ składać wniosek o stwierdzenie nieważności do SKO - chociaż wiem, że nie musiałem tłumaczyć, ale jednak brak doświadczenia + emocje), że są "inne drogi załatwienia tej sprawy, nie włączając w to II instancji". Naprawdę, ferwor, z jakim urzędnik bronił się przed udostępnieniem pełnej dokumentacji był zastanawiający, bo w tym czasie pracownik zdążyłby już dwa razy przejść się do archiwum, wyciągnąć teczkę i ją zwrócić.

Koniec końców, możnaby stwierdzić, że wniosłem o stwierdzenie nieważności, znając fakty nie z pełnych akt (nie widziałem np. "zwrotek", a z rozmów i dokumentów przechowywanych przez pozostałych współwłaścicieli. Zależy mi na czasie między innymi z tego względu, że mam do czynienia ze współwłasnością, a tym przypadku prawo jest dla mnie o wiele mniej jasne niż przepisy prawa administracyjnego, i po prostu muszę wiedzieć kto jest współwłaścicielem nieruchomości, a kto nie.
robert9999 jest off-line  
13-02-2015, 06:15  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
Z każdym dniem prawo administracyjne wydaje mi się coraz ciekawsze
podzielam pogląd powyżej - w istocie to taktyka i strategia w jednym

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
reguła "zbywania petenta" w moim przypadku potwierdziła się w stu procentach.
Dlatego poradniki, bo bardzo łatwo polec "z przyczyn formalnych".

Od razu zalecam zasade, że miłe deklaracje oraz obietnice strony przeciwnej, jeśli nie są zmaterializowane na piśmie, należy uznawać za podstępne i niebyłe.

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
"po co to panu potrzebne? jaki ostateczny cel chciałby pan osiągnąć?"
Przewiduje, że to wygeneruje określoną pracę po jego stronie
Ponadto może się okazac, nie kiedyś praca była wykonana małom rzetelnie

Akurat w tamtej miejscowosci (wymienił ją pan w projekcie pisma) sa sytuacje, ze nieruchomosci stanowia współwłasności dużej liczby osób. Z czasem faktycznie podzielone na mniejsze działki, ale wchodzące w ramach jednej większej. Przykładowo - czyli na ulicy w ramach jednej nieruchomosci zdnajduje sie kilka domów ogrodzonych z małymi ogródkami. Tamtejszy UG wydaje decyzje ułamkowe (każdemu proporcjonalnie dla domu), a nie powinien - skoro to jedna nieruchomość. Prawdopodobnie naczelnik może być tego świadomy.
Znam sytuację, że osoba starsza wiekiem chciała darować swoją nieruchomość, ale okazało się, że dla wyodrębnienia z większej nieruchomości tej działki, która jest pod powierzchnią jej domu, niezbędna jest współpraca z około 20 osobami, z których cześć jest za granicą od lat. Zalecono tej osobie, by wniosła do sądu o zasiedzenie i tym samym niejako obeszła trudny temat zaniedbań od lat.
voyteg jest off-line  
13-02-2015, 07:40  
Sachalin
Przyjaciel forum
 
Sachalin na Forum Prawnym
 
Posty: 1.954
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a voyteg Zobacz post
Doświadczenie uczy, że dopiero po złozenu skargi SKO zaczyna działać faktycznie "bez zbędnej zwłoki"
...przy czym, gdzie się tylko da, organ antydatuje wykonane czynności administracyjne, jak w ostatniej sprawie, w której na mój wniosek organ odpowiedział mi już kolejnego dnia roboczego. Naturalnie kolejnego, po wysłaniu skargi do WSA. Nie muszę dodawać, że w odpowiedzi na mój wniosek, organ zamieścił datę o dzień wcześniejszą w stosunku do daty wpływu skargi. Ot, taka niezrozumiała naiwność organu...

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
"po co to panu potrzebne? jaki ostateczny cel chciałby pan osiągnąć?"
"po co to pani?" - usłyszała "na dzień dobry" szwagierka od pewnego przedstawiciela służb mundurowych, którego psim obowiązkiem tego dnia było przeprowadzenie wnikliwych oględzin, spisanie protokołu i opuszczenie lokalu. Naturalnie to "po co to pani" dotyczyło zupełnie pozamerytorycznych aspektów.
Pouczanie, jak powinno się żyć, jak powinno być (w tym w wewnętrznych sprawach sąsiadów, vide Białoruś) i wszechobecna arogancja to nasza narodowa specjalność. I to tym bardziej rażąca, wobec powszechnego bałaganu, jaki mamy na własnym podwórku..

Wykonałem do tej pory JEDNEN telefon (w mojej pierwszej sprawie), w którym grzecznie dopytywałem o status sprawy, która powinna być definitywnie zamknięta kilka miesięcy wcześniej. W słuchawce usłyszałem pretensjonalne: "gdzie pan był do tej pory?!". Uznałem, że jakiekolwiek załatwianie spraw ustne, np. telefoniczne mija się z celem. Nikt takich rozmów nie protokołuje, tak więc "ustalenia" mają zerową wartość dowodową. Jedyny oręż, to skarga. Ale do WSA.

Cytat:
Napisał/a voyteg Zobacz post
Doświadczenie uczy, że dopiero po złozenu skargi SKO zaczyna działać faktycznie "bez zbędnej zwłoki" - w przeciwnym razie powszechną jest sytuacja jak poniżej
"wniósł o: zobowiązanie SKO do wydania postanowienia zgodnie z art. 216 § 1 i 2 w związku z art. 141 §1 pkt 1 i § 2 O.p. w terminie czternastu dni od daty doręczenia akt organowi. Zaś w przypadku uwzględnienia skargi o orzeczenie, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa lub, że naruszenie prawa nie było rażące, mimo że będą podstawy do umorzenia postępowania sądowego w zakresie dotyczącym zobowiązania organu do wydania aktu, jeśli taki zostanie wydany przez organ po wniesieniu skargi do sądu."

Z daleka pachnie mi tu wzorowaniem się skarżącego na pana poradniku...
Gratuluję!
Sachalin jest off-line  
19-02-2015, 13:41  
robert9999
Użytkownik
 
Posty: 254
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Odświeżam sprawę, gdyż upłynął tydzień od złożenia pism.

Telefonicznie dowiedziałem się w SKO 2 rzeczy. Pierwsza to że UG nadal nie przekazał do SKO mojego odwołania od decyzji - i kogo tu teraz ponaglać?

Druga sprawa, również istotna, to że SKO nadal nie rozpatrzyło mojego zażalenia na niewydanie postanowienia (w sprawie dostępu do akt) - tutaj również mija tydzień. Z uzasadnienia tego wyroku III SAB/Wa 26/14 - Wyrok WSA w Warszawie z 2014-11-06 mogłoby wynikać, że moja sprawa powinna być załatwiona bez zbędnej zwłoki. W końcu chodzi przecież o prostą czynność - przejrzenie akt. Domyślam się, że teraz powinienem wezwać SKO do usunięcia naruszeń prawa? A przy okazji dopytam, czy w przypadku dostępu do akt sprawy podatkowej, mają zastosowanie te same przepisy, co w poradniku http://forumprawne.org/postepowanie-...-poradnik.html?
robert9999 jest off-line  
19-02-2015, 16:47  
kompXXXX
Stały bywalec
 
Posty: 902
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
bez zbędnej zwłoki
proszę pamiętać, że "bez zbędnej zwłoki" to nie to samo co "bezwłocznie"; ja nadal obstaje przy tym co napisałem w poście #32, ale mimo wszystko życzę jak najszybszego rozstrzygnięcia sprawy przez SKO;

kolegium orzeka w składzie 3 osobowym, a termin posiedzenia z uwagi na dużą liczbę spraw zwykle ustalany jest na koniec dwumiesięcznego terminu
kompXXXX jest off-line  
19-02-2015, 17:07  
robert9999
Użytkownik
 
Posty: 254
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Dziękuję Rozumiem, ale te określenia różnią się tylko słowem "zbędna". A więc logicznie chyba uznaję, że zwłoka, która nie jest zbędną, musi mieć jakieś istotne dla sprawy uzasadnienie. Nie uważam że nadmiar spraw do rozpatrzenia powodował, żeby zwłoka w danej sprawie była niezbędna. Tym bardziej, że tak jak czytam w powyższym wyroku:
Cytat:
Analiza tych działań SKO podjętych w sprawie interwencji na bezczynność organu pierwszej instancji prowadzi do wniosku, że w tej sprawie doszło do naruszenia terminów załatwiania spraw, o których mowa w art. 139 § 1 O.p. Przypomnieć należy, że zasadą jest załatwianie spraw bez zbędnej zwłoki, a nie w terminie 2 miesięcy. Dopiero załatwienie sprawy wymagającej przeprowadzenia postępowania dowodowego powinno nastąpić bez zbędnej zwłoki, jednak nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej - nie później niż w ciągu 2 miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Ta sprawa dotyczyła ponaglenia Prezydenta W. Burmistrza B. w związku z bezczynnością tego organu w zakresie niewydania rozstrzygnięcia w przedmiocie zarachowania wpłat dokonanych przez Skarżącego na zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2009r. Tego rodzaju sprawa ani nie wymaga przeprowadzenia postępowania dowodowego, ani nie jest szczególnie skomplikowana, zwłaszcza, że obowiązek wydania rozstrzygnięcia w tym zakresie wynika wprost z przepisu art. 62 § 4 O.p.

Wobec powyższego uznać należało, że w niniejszej sprawie nie istniała żadna przyczyna niezależna od organu
Analogia jest dla mnie oczywista.
robert9999 jest off-line  
19-02-2015, 20:27  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

doświadczenie uczy, że organ działa intensywnie po złożeniu skargi do WSA - nagle znajduje czas i moce przerobowe
dlatego proszę konsekwentnie i dokładnie po prostu stosować poradniki
voyteg jest off-line  
20-02-2015, 07:35  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
Pierwsza to że UG nadal nie przekazał do SKO mojego odwołania od decyzji - i kogo tu teraz ponaglać?
Może pan zastosować następujący trick: bezpośrednie pismo do SKO

"W związku z nieprzekazaniem mojego odwołania do organu wyższej instancji w ustawowym terminie, w załączeniu przekazuję moje odwołanie w potwierdzeniem wpływu do organu niższej instancji dnia <data>"


W załączeniu kopia pana odwołania.
W ten sposób będzie "czas start" dla organu II instancji w tej sprawie
voyteg jest off-line  
20-02-2015, 12:13  
robert9999
Użytkownik
 
Posty: 254
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
"W związku z nieprzekazaniem mojego odwołania do organu wyższej instancji w ustawowym terminie, w załączeniu przekazuję moje odwołanie w potwierdzeniem wpływu do organu niższej instancji dnia <data>"
Ok, rzeczywiście po doczytaniu Ordynacji podatkowej, widzę, że chodzi o Art. 227. § 1.

Teraz widzę swój błąd, bo w podaniu o udostępnienie akt i zażaleniu na niewydanie postanowienia do SKO powołałem się na przepisy KPA zamiast OP - te są zdaje się analogiczne i mam nadzieję, że to nie utrudni rozpatrzenia tych spraw.

Mam jeszcze jedno pytanie - mianowicie, czy pełnomocnictwa (oryginał/odpis) muszę załączać także do wszystkich pism "ponaglających"? I, tak jak w przypadku nieprzekazania odwołania od decyzji do SKO przez UG, do mojego bezpośredniego pisma do SKO w tej sprawie też załączyć pełnomocnictwo? Bo sprawa jest niby ta sama, czyli odwołanie, a pełnomocnictwo jest załącznikiem do pisma złożonego w UG.
robert9999 jest off-line  
20-02-2015, 13:05  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
te są zdaje się analogiczne i mam nadzieję, że to nie utrudni rozpatrzenia tych spraw.

nie ma znaczenia, bo liczy się treść, a nie wskazana podstawa prawna.

natomiast uwaga, jeśli chodzi o orzeznictwo w sprawiach na bezczynność/opieszałość.
aby stroba była uprawniona do złożenia skargi do wsa, musi wpierw złożyć zażalenie/ponaglenie do organu wyższej instancji (tu SKO)

- w sprawach administracyjnych - wystarczy samo złozenie zażalenia i potem można składać skarge do WSA (nie trzeba oczekiwać)

- w sprwach podatkowych - trzeba złożyć ponaglenie i czekać na jego rozpatrzenie przez organ wyższej instancji. Oznacza to, że jeśli ten drugi jest opieszały, to jego też musimy ponaglic (czyli w przypadku SKO wezwanie do usunięcia prawa i potem skarga na bezczynność do WSA)

orzecznictwo w odpowiednich dwóch poradnikach

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
Mam jeszcze jedno pytanie - mianowicie, czy pełnomocnictwa (oryginał/odpis) muszę załączać także do wszystkich pism "ponaglających"?
Nie, bo wystarczy, że jest w aktach sprawy. Można je zredagować na dużym poziomie ogólności "do reprezentowania przed organami administracji oraz sądami administracyjnymi"

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post

I, tak jak w przypadku nieprzekazania odwołania od decyzji do SKO przez UG, do mojego bezpośredniego pisma do SKO w tej sprawie też załączyć pełnomocnictwo?
Może pan
voyteg jest off-line  
20-02-2015, 15:51  
robert9999
Użytkownik
 
Posty: 254
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Podsumowując - w kwestii dostępu do akt sprawy podatkowej mam od początku do końca do czynienia ze sprawą podatkową, do której odnosiły się będą przepisy OP.

A więc z http://forumprawne.org/prawo-finanso...-poradnik.html:
Cytat:
Uwaga! Jeśli organem, który opieszale zajmuje się nasza sprawą lub jest bezczynny jest SKO, to nie musimy wnosić tam "wezwania do usunięcia naruszenia prawa", tylko od razu możemy wnieść skargę do WSA

III SAB/Wa 20/13 - Wyrok WSA w Warszawie z 2013-08-27
Czyli jeśli SKO opieszale rozpatruje moje zażalenie na niewydanie postanowienia przez UG (wpłynęło do SKO 12/02), to powiedzmy w poniedziałek osobiście udaję się do SKO, pytam, czy została wydane postanowienie i, jeśli nie zostało wydane, wnoszę od razu skargę do WSA na SKO.

SKO zaczyna działać szybciej, wydaje postanowienie i w momencie, kiedy dostaję je do ręki, składam w UG skargę do WSA na UG.

Czyli że na przyszły tydzień powinienem mieć już wstępnie przygotowaną treść jednej, a być może obu skarg do WSA.
robert9999 jest off-line  
20-02-2015, 16:08  
voyteg
Moderator
 
voyteg na Forum Prawnym
 
Posty: 18.553
Domyślnie RE: Podatek od nieruchomości - doręczenie

Cytat:
Napisał/a robert9999 Zobacz post
wnoszę od razu skargę do WSA na SKO.
Proponuję złozyć w poniedziałek "wezwanie do usunięcia naruszenia prawa", bo orzecznictwo nie jest w tej sprawie jednolite niestety. (też tego nie lubie, bo wynik sprawy wtedy zależy od widzimisie składu orzekającego)

III SAB/Gd 156/14 - Wyrok WSA w Gdańsku z 2014-12-11

Cytat:
Zgodnie z tym przepisem na niezałatwienie sprawy w terminie określonym w art. 35 stronie służy zażalenie do organu wyższego stopnia, a jeżeli nie ma takiego organu – wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. W tej sytuacji skarżąca wniosła skargę spełniając wymóg art. 52 § 1 p.p.s.a., z którego wynika, że skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia.
IV SAB/Po 78/14 - Postanowienie WSA w Poznaniu z 2014-11-18

Cytat:
W niniejszej sprawie z uwagi na okoliczność, że stawiany przez stronę zarzut bezczynności dotyczył Samorządowego Kolegium Odwoławczego skarżąca, przed wniesieniem skargi do Sądu, zobligowana była do wezwania tego organu do usunięcia naruszenia prawa. Jak wynika natomiast z materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy, w tym braku odpowiedzi na wezwanie Sądu, takiego wezwania skierowanego do SKO skarżąca nie wystosowała.
a w kolejny piątek (po potwierdzeniu telefonicznym, że organ "nadal nie miał czasu) skargę za pośrednictwem SKO na bezczynność tego organu


oczywiście może pan też - pana wybór - zredagowac skargę bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa powołująć się na wykładnie prawa zawartą w tych 5 orzeczeniach

Cytat:
uznać należy, że skarga na bezczynność samorządowego kolegium odwoławczego może być wniesiona bez wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Jak już wcześniej powiedziano również nie jest wymagane ponaglenie, o którym mowa w art. 141 § 1 O.p. (tak też stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z dnia 14 lipca 2011 r., II FSK 1262/11, LEX nr 852316).
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6B4ECC86FB

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/239D1AD6A1

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/F48C20D9A4

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/82930979D0

http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/3834B41D86

skarga taka ma szanse być przez sąd uznana, (proszę wskazać 5 sygnatur akt) zważywszy, że skieruje pan ją do WSA w Warszawie i akurat te orzeczenia dotyczą podatków od nieruchomości

natomiast - niezależnie od trybu - warto zachować trick (dotyczy on skargi na bezczynność i nie ma znaczenia przy zaskarżeniu aktu admnistracjnego - tak na marginesie) poprzez złożenie skargi po południu w piątek, bo jak pan złoży np. w poniedziałek rano, to sie okaże, że nagle organ wydał akt administracyjny też w ten poniedziałek i skarga zostanie odrzucona, bo dacie złożenia skargi organ nie był bezczynny
voyteg jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Doręczenie listu (odpowiedzi: 1) Witam! Moje pytanie dotyczy listu poleconego. Co w przypadku gdy nie odbieram listu, ten leży na poczcie, później wiadomo listonosz robi drugie...
§ doręczenie (odpowiedzi: 3) Jeżeli stroną postępowania jest bank, który jest spółką akcyjną to można doręczać mu pisma do oddziału a nie do siedziby głównej?
§ doręczenie (odpowiedzi: 4) witam. mam następujące pytanie: sąd w wyroku nakazał wyjaśnić czy skarżącemu skutecznie doręczono decyzję. jak się okazuje oryginał pozostał w...
§ doręczenie zagraniczne-opłaty (odpowiedzi: 1) Witam, szukam obalenia, proszę o wskazówki otóż - jest proces cywilny w Polsce, jedna strona procesu jest Polakiem,któret mieszka w Stanach. I...
§ doręczenie (odpowiedzi: 6) Proszę o podpowiedź w poniższym stanie faktycznym. Sprawa nie jest gospodarcza. Strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika. Strona sama...
§ ZUS - doręczenie zwolnienia (odpowiedzi: 5) Czy jeśli koniec zwolnienia wypada dajmy na to na dzień 07.02.2010 r., a z powodu choroby zostaje przedłużone na 14 dni, to do ZUSu, do którego...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:37.