trudna i skomplikowana sprawa - Forum Prawne

 

trudna i skomplikowana sprawa

W zasadzie zastanawiałem się nad odpowiednim działem i chyba tutaj będzie dla tego postu najlepiej. Umowę ustaną pomiędzy mną ( moja świeżo założoną firmą ) a pewną firmą zawarłem dokładnie rok temu. Ustną bo na ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo gospodarcze


Odpowiedz
 
14-06-2010, 14:33  
Grzesiek W
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie trudna i skomplikowana sprawa

W zasadzie zastanawiałem się nad odpowiednim działem i chyba tutaj będzie dla tego postu najlepiej.

Umowę ustaną pomiędzy mną ( moja świeżo założoną firmą ) a pewną firmą zawarłem dokładnie rok temu. Ustną bo na papierze się nie doczekałem. Zasady miały być takie jak umowa o pracę na czas określony, także z urlopami, płatnymi dniami wolnym itp. Układało się średnio, aż doszło do spięcia 25.05.10. Rozstaliśmy się, gościu dostał wszystkie swoje rzeczy. Bez jakiegoś, żalu - zapewniał mnie, że się rozliczymy na koniec miesiąca. Po każdym miesiącu regularnie wypłacał mi umówioną kwotę, na która ma fakturę. Dzień wcześniej wystawiłem fakturę, którą później musiałem skorygować ( i którą podpisali w dniu 31.05). Pisząc krótko - zaakceptowali kwotę. Tuż przed końcem około 28-29.05 miesiąca wyszła sprawa pewnych sprawozdań które robiłem wcześniej i które były korygowane przez biuro.

01.06 dowiedziałem się ( dzień po upływie płatności faktury ), że nie dostanę pieniędzy póki nie zrobię tych sprawozdań. Facet postawił sprawę tak - robię sprawozdania, klient je akceptuje a on pomyśli czy mi zapłaci.

Dnia 10.06 odebrałem pismo w którym było napisane, że faktura którą wystawiłem jest bezzasadna ze względu na zerwanie umowy z "mojej" winy oraz ze względu na niedokończenie prac związanych z tymi umowami.

Praktycznie - nie było i nie ma umowy na piśmie która by regulowała jak i kiedy się rozstajemy. Dogadaliśmy się co do zasad rozstania. Sprawa protokołami się pojawiła po tym jak się rozstaliśmy i on po prostu nie chce mi zapłacić.

Wiem:
1. Mogę iść do sądu - ale to będzie trwało wieki
2. Windykacja odpada - bo fakturę w czystej teorii może podważyć

Posiadam wiedzę, gdzie mogę pokazać, że facet oszukiwał w przetargach itd, on ma tendencje do naginania albo "delikatnego łamania prawa". Ja chciałbym rozwiązać sprawę w miarę spokojnie. Co mogę zrobić, aby odzyskać pieniądze?
Grzesiek W jest off-line  
14-06-2010, 14:58  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.627
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

Była to ustna umowa pomiędzy dwiema firmami.
Wszelkie spory rozstrzyga sąd gospodarczy.
Temat przenoszę na prawo gospodarcze.
Cytat:
Zasady miały być takie jak umowa o pracę na czas określony, także z urlopami, płatnymi dniami wolnym itp.
Z tego wnioskuję, że powinna to właściwie być umowa o pracę.
Janusz.C.M. jest off-line  
14-06-2010, 15:17  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

mi również tak się wydaję, ale nigdy nic nie wiadomo, co strony chciały zrobić;

więc po cześci była to umowa o charakterze umowy o pracę, w części jakieś zlecenie i w części dzieło - wykonanie sprawozdań;

w tej sytuacji nie chcę wróżyć - bo to nie będzie ocena prawna, co by Sąd z tą umową zrobił;

bo zakwalifikowanie jej jako umowa o dzieło ma inny skutek, niż umowa świadczenia usług, a umowa o pracę - to w ogóle;

więc kosmos;

jak sam pan przyznał, umowę wykonał nienalezycie - sprawozdania nie zostały wykonane, a to na panu ciążył obowiązek ich sporządzenia;

dla mnie osobiście to podpada pod umowę o świadczenie uslug (zlecenie);

W razie odpłatnego zlecenia wynagrodzenie należy się przyjmującemu dopiero po wykonaniu zlecenia, chyba że co innego wynika z umowy lub z przepisów szczególnych. (brak sprawozdań);

przy okazji kwestia kto zlecenie wypowiedział;

Art. 746. § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę.

§ 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę

z tego już wynika, że skoro nastąpiło wypowiedzenie (rozwiązanie), to nalezy się wynagrodzenie za część czynności i ew. odpowiedzialność pana za szkodę;

jak skutecznie dochodzić roszczeń - sąd zajmie kilka miesiecy lub kilkanaście w zależności od pana umiejętnosci procesowych;

być może warto się dogadać - skończyć te sprawozdania pod warunkiem otrzymania części wynagrodzenia przed, a cześci po..
rafal_26 jest off-line  
14-06-2010, 21:54  
Grzesiek W
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

widać nie do końca się wyjaśniłem wystarczająco jasno - co do pracy, facet się nie wiąże z umowami z nikim z kim nie musi, obiecuje umowę ciągle zwodzi, a jak ludzie maja kasę na koncie co miesiąc to odpuszczają temat, pracuje tak u niego z 5 osób - bez omów, wszystko na gębę.

co do protokołów - rzecz ma się dokładnie tak, ja robiłem pomiary i protokoły, ale formę i treść była za każdym razem weryfikowana przez osoby z biura albo przez właściciela firmy, w kwietniu wszystko było ok (wg nich ) wydruk, podpis i wysłanie do klienta, później długo nic ,ja się zwalniam i parę dni później z 22 protokołów 3 do "poprawki" - tylko 3 dni wcześniej sobie podziękowaliśmy.

co do samej pracy - niby ustalone były jakieś terminy , ale nigdy nie było normalnego dnia pracy, często zdarzało się, że o 16:00 dowiadywałem się, że jutro mam jechać na drugi koniec Polski

aha od 01.05 do 25.05 robiłem tysiące rzeczy innych dla tej firmy, dodam tylko tak -fscet nie jest ugodowy
Grzesiek W jest off-line  
15-06-2010, 06:34  
Janusz.C.M.
Administrator
 
Janusz.C.M. na Forum Prawnym
 
Posty: 36.627
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

Panie Grzegorzu, pisał Pan, że założył Pan własną firmę i świadczy usługi innej firmie na podstawie umowy ustnej. Prawidłowo, usługi bez pisemnych umów wykonują w Polsce tysiące maleńkich firm. Ja też tak czynię od kilkunastu lat.
Nie musicie mieć żadnej umowy pisemnej, ustne ustalenia też obowiązują, są tylko w razie sporu kłopoty z udowodnieniem treści ustnej umowy.
Jeszcze raz powtarzam, że spory pomiędzy przedsiębiorcami władny jest rozpatrzeć tylko sąd gospodarczy.

Uważam też, że Pana firma to tylko kamuflaż, często obecnie stosowany. Pracownicy rezygnują z umów o pracę, zakładają jednoosobową firmę i świadczą usługi byłemu pracodawcy. Z takimi przypadkami mam do czynienia na co dzień. Trudno takim "małym" przedsiębiorcom wytłumaczyć, że nie obowiązuje ich kodeks pracy, że nie mają godzin pracy, dni wolnych, urlopów i innych świadczeń pracowniczych. Krótko mówiąc - nie ma w stosunku do nich zastosowania kodeks pracy.
Janusz.C.M. jest off-line  
15-06-2010, 11:44  
Grzesiek W
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

Panie Januszu zgadzam się z Panem. Mi chodzi o to aby ktoś podpowiedział mi jak mogę wybrnąć tego problemu jakim jest odzyskanie pieniędzy oraz jakie miałbym ewentualne szanse przed sądem gospodarczym.
Grzesiek W jest off-line  
15-06-2010, 11:50  
rafal_26
Przyjaciel forum
 
Posty: 16.469
Domyślnie RE: trudna i skomplikowana sprawa

Dlatego napisałem w tej sytuacji lepiej się jest dogadać, skoro taka wola występuje;

Ustalić, że albo płaci za część albo płaci całość po poprawce (pół przed pół po), czego mają dotyczyć te poprawki itp;

Taką rozmowę można nagrać na telefon, dyktafon i w razie czego mamy już jakiś haczyk;
rafal_26 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ skomplikowana sprawa! (odpowiedzi: 3) WItam jestem nowa, ale szukam pomocy w mojej sprawie, dość zawiłej dlatego historie może być długa:chodzi o ziemienie i dom, mieszkam tam, ale nie...
§ Skomplikowana i trudna sprawa. (odpowiedzi: 7) Witam; Sprawa jest nastepujaca:W 1972 roku tata poslubil mame,w 1976 dostal w darowiznie gospodarstwo wraz z budynkami z wpisem notarialnym tylko...
§ Skomplikowana sprawa (odpowiedzi: 16) Witam. Mam dość skomplikowaną sprawę z ojcem i mam nadzieję, że ktoś przetrwa tą opowieść i przeczyta ją całą(postaram się ją skrócić jak...
§ Sprawa dosyc trudna dla mojej rodziny. Chodzi o brusy. Sprawa sprzed około lat (odpowiedzi: 2) Witam na wstepie zaznaczam iż jestem synem ojca który jest zamieszany w psrawe o ktorej napisze zaraz. Dodam równiez że moja wiedza nie jest zbyt...
§ skomplikowana sprawa (odpowiedzi: 13) Witajcie, potrzebuje pomocy: najpierw skrót sytuacji: malzeństwem jestesmy od 2005 roku 2 dzieci 3 lata i 4 lata, 3 dziecko żony z poprzedniego...
§ skomplikowana sprawa (odpowiedzi: 3) Dzien dobry. Chcialem zadac kilka pytan odnosnie wykroczenia ktore popelnilem. Moze na poczatku, krotko opowiem o sobie. Mam 19 lat, nie bylem...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 03:51.