"życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie" - Forum Prawne

 

"życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Nie bardzo wiem, gdzie umieścić zapytanie, liczę na przeniesienie tematu do odpowiedniego działu. Hipotetyczne zakłady ale sytucja mająca miejsce- nie chodzi o piekarnię. Piekarnia wypiekająca chleb dla klienta ale z dostarczonej masy z innych zakładów. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo gospodarcze


Odpowiedz
 
08-02-2016, 09:45  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Nie bardzo wiem, gdzie umieścić zapytanie, liczę na przeniesienie tematu do odpowiedniego działu.
Hipotetyczne zakłady ale sytucja mająca miejsce- nie chodzi o piekarnię.
Piekarnia wypiekająca chleb dla klienta ale z dostarczonej masy z innych zakładów.
Klient przychodzi do piekarni prosi o wypiek,jeżeli nie może dostarczyć towaru sam pani urzędnik (zakład urzędu miasta) z piekarni chcąc załatwić od ręki wszystko i szybko dzwoni do zakładu mogącego dostarczyć towar . "Dziwnym" zbiegiem okoliczności towary dostarcza firma "X". Wszystko odbywa się na zasadzie- do kogo pani urzędnik zadzwoni ten dowozi towar-nie ma umów z "piekarną" na dostarczanie towarów. Jeżeli klient może sam dostarczyc/zamówic towar-wtedy jest to całkiem inna firma
Skąd wiem że tak się dzieje ?- Mój zakład dostarczający towar jest naprzeciwko tej 'piekarni" więc widzę kto często przywozi towar. Także klienci o tym mówią którzy od czasu do czasu zaglądają do mnie pytając się czy dostarczę towar, albo są zadowoleni z moich usług i mówią " pani z piekarni wysłał nas do firmy "X" ale pan nam dobrze zrobił, przyszliśmy do pana" ,albo " pani z piekarni wysłała nas do firmy "X" czy pan dostarczy nam towar taniej? ".
Oczywiście wygląda to na układ firmy X z pania/urzędnik z "piekarni" - wiem o tym bo gdy znajoma w zastępstwie tam pracowała firma X z wdzięczności za podesłanie klienta odwdzięczyła się jej drobna sumą wręczoną pod stołem.
No cóż, karzdy chce zarobić -ale w zasadzie zostałem pozbawiony pracy. Siedze na zakłądzie i widze jak firma "X" dostarcza towar kilka razy w miesiącu a zusy , pracowników trzeba opłacać . Jak sądze to korupcja, ale raczej nie do udowodnienia. Nie chcę uderzać do urzędu miasta ( przynajmniej na razie)prawdopodobny szum zaszkodzi wszystkim- po co ?) Kierownik piekarni wygląda że o niczym nie wiem- chciałem zwrócić mu delikatnie na to uwagę- czy są jakieś przepisy bym nie zabrzmiał gołosłownie i został potraktowany poważnie ?

pozdrawiam
azet jest off-line  
08-02-2016, 10:47  
parasoll.ka
Praktyk
 
parasoll.ka na Forum Prawnym
 
Posty: 17.312
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Nic z tego nie rozumiem. Przychodzę do piekarni po chleb i nikt nie odsyła mnie do żadnej firmy X po produkty do wypieku chleba.
Cytat:
sam pani urzędnik (zakład urzędu miasta) z piekarni
A co to za urzędnik z miasta pracuje w piekarni?

Napisz to jeszcze raz po polsku.
parasoll.ka jest off-line  
08-02-2016, 10:55  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

to tylko przykład, nie bierz tego dosłownie że piszę o piekarni, możesz zamiast piekarni wstawić sobie np. stolarnię urzędu miasta do której dostarcza się materiał na towar/meble. chodzi o to że urzędnik decyduje kto ma dostarczyć materiał do firmy urzędu miasta a z mojego opisu wychodzi że jest mały układ bo towar dostarcza tylko firma X.
Gdzie pracujesz ? Załóż że Twoja wypłata zależy od urzędnika który zamówienia wysyła do firmy X zamiast trochę tu trochę tam . i co z tym fantem zrobić ?
azet jest off-line  
08-02-2016, 12:02  
parasoll.ka
Praktyk
 
parasoll.ka na Forum Prawnym
 
Posty: 17.312
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Cytat:
stolarnię urzędu miasta do której dostarcza się materiał na towar/meble. chodzi o to że urzędnik decyduje kto ma dostarczyć materiał do firmy urzędu miasta
A przetargu na dostawę materiałów do UM nie było?

Cytat:
Załóż że Twoja wypłata zależy od urzędnika który zamówienia wysyła do firmy X zamiast trochę tu trochę tam . i co z tym fantem zrobić ?
A gdzie jest napisane że ma zamówienia wysyłać "trochę tu, trochę tam"? Wybrał jednego dostawcę.
Złóż ofertę na dostawę.
parasoll.ka jest off-line  
09-02-2016, 07:37  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

nie da się,cały układ nie jest oparty na zamówieniach/ofertach .....sprawa bardziej skomplikowana ......urząd miasta o tym nie decyduje,nie podpisuje się umowy /przetargu- tak działa ta niby piekarnia/stolarnia. teoretycznie to są jednorazowe zlecenia zależna od klienta zewnętrznego np.od Ciebie- przychodzisz do piekarni/stolarni . Chcesz zrobić chleb/mebel.Pani urzędnik pyta się czy ktoś może dostarczyć towar, mówisz- nie, pani życzliwie poleca może firma "X". Dla Ciebie nie ma to znaczenia czy ta czy tamta firma, wyrażasz zgodę . Kolejny klienta chce żeby wykonać chleb/mebel pani urzędnik zadaje pytanie czy ma kto dostarczyć materiał na wykonanie, klient mówi że ma dostarczyciela materiałów albo nie ma. Gdy nie ma pani urzędnik niby życzliwe doradza jakąś firmę problem że jest to tylko firma "X". Na drugi dzień albo nawet w ten sam dzień całkiem inny klient chce wykonać chleb/mebel. To samo pytanie- czy ktoś pani dostarczy materiał ? nie ? to może ja polecę firmę ....... "X" ,kolejny klient i tak w kółko. Tak jak pisałem- jest bardzo prawdopodobny cichy układ urzędnika z firmą "X" ,a ja jestem na sporym minusie- czy coś można z tym zrobić ? W skrajnym przypadku można mówić nawet o upadku firmy .
Domyślam się że sprawa nie jest do sensownego załatwienia -nie będzie dowodów, poza tym nie chcę rozpoczynać wojny (przynajmniej narazie)- dlatego chciałem podejść i delikatnie zwrócić uwagę kierownikowi- czy można użyć jakiegoś argumentu prawnego ?
azet jest off-line  
09-02-2016, 09:08  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.808
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Cytat:
Napisał/a azet Zobacz post
Chcesz zrobić chleb/mebel.Pani urzędnik pyta się czy ktoś może dostarczyć towar, mówisz- nie, pani życzliwie poleca może firma "X". Dla Ciebie nie ma to znaczenia czy ta czy tamta firma, wyrażasz zgodę . K
zacznij od opisania tego z sensem, ja również nie rozumiem co ten urzędnik robi w piekarni (warsztacie)?
Co jest niewłaściwego w poleceniu firmy przewozowej przez firmę wykonującą zamówienie? chodzi o to, ze Twojej nie poleca?
Agnieszka3M jest off-line  
09-02-2016, 09:14  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Cytat:
Napisał/a Agnieszka3M Zobacz post
zacznij od opisania tego z sensem, ja również nie rozumiem co ten urzędnik robi w piekarni (warsztacie)?
Co jest niewłaściwego w poleceniu firmy przewozowej przez firmę wykonującą zamówienie? chodzi o to, ze Twojej nie poleca?
tak-gdzie pracujesz ? czy chciałabyś by urzędnik ,zabierał ci pracę i zarobek wysyłając klienta do konkurencji ? założ że nie możesz zarobić na czym innym - czy to już będzie jasne ?
uff to jest specywficzna pieakarnia/warsztat- robi tylko to z czego dostarczy mu podwykonawca . a dzieki urzędnikowi podwykonawcą jest tylko firma X
azet jest off-line  
09-02-2016, 09:22  
Agnieszka3M
Ekspert
 
Posty: 23.808
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

kupując meble czy cokolwiek innego nigdy nie spotkałam się z urzędnikiem, który proponowałby usługi innej firmy (zwykle to był sprzedawca).

Jeżeli jednak twierdzisz, że urzędnik (urzędnicy) zamiast zajmować się swoją pracą w Urzędzie pracują w prywatnych piekarniach czy zakładach stolarskich zgłoś taką sytuację odpowiednim służbom np. CBA
Agnieszka3M jest off-line  
09-02-2016, 09:36  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

nie tak - to nie jest piekarnia czy stolarnia to taki przykład jak by to mogło wyglądać . nibyStolarnia robi meble, jest urzędu miasta, Ale materiał dostarcza podwykonawca-dzieki urzędnikowi firma X. I tak naprawdę o tym decyduje urzędnik,delikatnie sugerując klientowi, kto ma dostarczyć materiał ,nie na podstawie umowy ,zlecenia tylko widzimisię. tak się składa że najcześciej jest to firma X a ja jestem pomijany. inaczej, prościej- co byś zrobiła gdyby urzędnik wysyłał tylko klientów do konkurencji ?jakaś sugestia podparta przepisami ? nie wiem czy w takiej delikatnej sytuacji byłoby to do zastosowania ?
azet jest off-line  
09-02-2016, 10:16  
parasoll.ka
Praktyk
 
parasoll.ka na Forum Prawnym
 
Posty: 17.312
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

Z całym szacunkiem dla Twojego problemu, czytam i nic nie rozumiem. Ogólny zarys rozumiem - że ktoś poleca firmę zewnętrzną do dostarczenia materiału i ze jest to urzędnik (pracownik UM), tylko co on tam robi w tej firmie usługowej/produkcyjnej (piekarni/stolarni), pracuje tam dodatkowo - jest zatrudniony?????
parasoll.ka jest off-line  
09-02-2016, 10:32  
azet
Użytkownik
 
Posty: 37
Domyślnie RE: "życzliwy " urzędnik dla konkurencji-ja na "minusie"

no przecież piszę w niby stolarni/piekarni urzędu miasta ( nie prywatnej-bo nie było by o czym pisać ) są normalni pracownicy,to normalny zakład- kierownik, majster, pracownicy i panie w biurze. Niby stolarnia/piekarnia nie kupuje materiału, dostarcza podwykonawca, Ja , firma X,Y,Z Panie w biurze sugerują delikatnie klientom usługi firmy X .Robią to tak nagminnie że jestem bez pracy.Wiem o tym bo nibypiekarnia/stolarnia jest naprzeciwko mojego okna .mógłbym wystawić kamerę i mógłbym podawać kto wjechał z czym, kiedy,o której godzinie wyjechał. czy coś można delikatnie z tym zrobić podpierając sie przepisami żeby nie być gołosłownym ? Wiem że najlepiej byłoby zrobić szum w urzędzie miasta- ale to by była taka wojna na wyniszczenie- nikomu się nie opłaca.
Nie chcę przejmować całego tortu- ale chyba uczciwie byłoby by urzędnik sugerował firmy w jakimś kluczu by karzdy mógł zarobić.
Podejdę do kierownika w tej sprawie ,ale szukam jakiegoś argumentu dodatkowego.
azet jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ "powinno" = "byłoby dobrze, gdyby" czy "bezwzględnie musi"? (odpowiedzi: 3) Pytanie: Co w języku prawnym dokładnie znaczy wyraz "powinno"? "Byłoby dobrze, gdyby" czy "bezwzględnie musi"? Dotyczy: Rozporządzenia ministra...
§ jak w zeznaniu napisać poszczególne osoby w ciągu "i","oraz","a, takze (odpowiedzi: 1) Dzień dobry Wiem, że to jest forum prawne, ale zwracam się do forumowiczów jaka jest różnica w zdaniu, gdy występuje kilka rzeczy, osób,...
§ Komornik "Cwana gapa" czy dobry urzędnik? (odpowiedzi: 5) Jestem dłużnikiem. Mam konto w banku A. Tam wpływają moje pobory, zwroty podatków itp. Podstawowe operacje. Komornik "zajął" mi to konto. "No...
§ Urzędnik żąda oryginału "pośredniej"faktury? (odpowiedzi: 3) Witam. Próbowałem zarejestrować samochód kupiony na fakturę Vat, z historią powypadkową. Wiązało się to z tym,że musiałem odzyskać zatrzymany dowód...
§ "wyprzedaz" zamiast "przeceny" i sprzedaz uzywanego sprzetu jako nowego w cenie noweg (odpowiedzi: 1) WITAM, na początek zaznaczam, ze proceder jest powszechny i dotyczy zarowno malych sklepow, komisow itp., jak i duzych sieci handlowych. Taka...
§ Jakie "urządzenia" trzeba "rejestrować" w urzędzie? (odpowiedzi: 3) Czy monitor komputerowy+zewnętrzny tuner tv+aktywne głośniki to TV? Czy taki zestaw trzeba gdzieś rejestrować?(urząd) Czy przenośne odtwarzacze...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 21:06.