Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności - Forum Prawne

 

Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Witam, prowadzę firmę kamieniarską zajmującą się m. in. wykonywaniem i montażem blatów kuchennych. W listopadzie 2018 zamontowaliśmy blat kuchenny z kwarcogranitu u Klienta, ok. 250 km od siedziby firmy. W styczniu 2019 Klient zgłosił reklamacje: ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo gospodarcze


Odpowiedz
 
06-11-2020, 13:41  
blatyi
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Witam,
prowadzę firmę kamieniarską zajmującą się m. in. wykonywaniem i montażem blatów kuchennych.

W listopadzie 2018 zamontowaliśmy blat kuchenny z kwarcogranitu u Klienta, ok. 250 km od siedziby firmy. W styczniu 2019 Klient zgłosił reklamacje: na blacie pojawiły się przebarwienia i dziurki.

Dodam, że kwarco-granit jest materiałem, który z definicji jest odporny na wszelkiego rodzaju zabrudzenia, przebarwienia, zarysowania. Ma to być materiał bezpieczny w użytkowaniu w kuchni.

Wysłałem zdjęcia do hurtowni, w której kupiłem materiał. Dostałem odpowiedź, iż przesyłają zdjęcia bezpośrednio do fabryki (hurtownia jest przedstawicielem producenta zlokalizowanego w Chinach), ale ponieważ jest koronawirus (to już był przełom styczeń/luty) to sprawa może się przeciągnąć. Następnie nie było żadnej odpowiedzi do maja-czerwca. Kiedy się upomniałem wyszło na jaw, że żadne zdjęcia nie zostały producentowi przedstawione, a pani z hurtowni z rozbrajającą szczerością stwierdziła, że myślała, że klient odpuścił.

Na moje kolejne maile i telefony hurtownia zareagowała w ten sposób, że powiedzieli, iż rozpatrzą reklamację dopiero wtedy, kiedy pojadę na miejsce i zweryfikuję czy plamy rzeczywiście tam są, czy "klient nie przysłał zdjęć kuchni sąsiada" (sic!) itd. Nie chciałem się na to zgodzić, ponieważ to dla mnie bardzo daleko, ale w końcu uległem. Uzyskałem deklarację od samego szefa ogólnopolskiej sieci tych hurtowni, że wyślą swojego przedstawiciela na miejsce, jeśli wcześniej ja zweryfikuję czy są podstawy do składania reklamacji.

Pojechałem na miejsce, obejrzałem, zrobiłem zdjęcia, spisałem protokół. Napisałem w nim, że według mojej opinii popartej doświadczeniem Klient użytkuje blat zgodnie z przeznaczeniem i pielęgnuje go w sposób należyty, nie ma zatem podstaw twierdzić, że uszkodzenia powstały z jego winy, przeciwnie, wszystko wskazuje na ukryte wady materiału. Całą dokumentacje przesłałem do hurtowni.

Po 1,5 miesiąca ciszy hurtownia odmówiła wysłania swojego przedstawiciela na miejsce, nie wykonała żadnej ekspertyzy, nie przedstawiła spójnego stanowiska, w zasadzie nie przyznała, że uznaje reklamacje, lecz że jedynie "w geście dobrej woli" proponuje rozwiązanie następujące: mam jechać do klienta, zdemontować blat, dostarczyć im elementy, oni na tej podstawie dadzą nową płytę, którą będę musiał obciąć, obrobić, na własny koszt zawieźć i zamontować ponownie u klienta.

Dodam, że klient nie ma zastrzeżeń do naszej pracy: wykonawstwa, montażu itd. Niemniej jednak blat ewidentnie nie zachowuje właściwości, które deklarował producent. Rozwiązanie zaproponowane przez hurtownie wydaje mi się niesprawiedliwe. Nie jestem winien zachowaniu blatu a hurtownia proponuje rozwiązanie, które zamiast rozwiązać mój problem wpędza mnie w duże koszty. Pomijam już skandalicznie długi czas rozpatrywania reklamacji, kłamstwa, przeinaczanie faktów, wypieranie się itd. To wszystko utwierdza mnie w przekonaniu, że reklamacja jest zasadna, a hurtowania próbuje się wymigać od odpowiedzialności.

Czy mam rację? Czego mam prawo oczekiwać? Czego może oczekiwać klient końcowy, bo to on jest tutaj najbardziej pokrzywdzony, blaty kosztowały 10 tys. zł, a zachowują się bardzo słabo. Może jakieś artykuły prawne na jakie mógłbym się powołać?

Pozdrawiam
blatyi jest off-line  
06-11-2020, 14:01  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.066
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Cytat:
Czy mam rację?
Nie wiemy. Tu niestety nie ma rzeczoznawców od tego.


Cytat:
Czego mam prawo oczekiwać?
Jak każdy możesz składać do sprzedawcy reklamację.


Cytat:
Czego może oczekiwać klient końcowy, bo to on jest tutaj najbardziej pokrzywdzony, blaty kosztowały 10 tys. zł, a zachowują się bardzo słabo. Może jakieś artykuły prawne na jakie mógłbym się powołać?
Art 556-576 KC przy czym pamiętaj, że Ty odpowiadasz względem klienta (i to Ty masz względem niego ustosunkować się do reklamacji wad dzieła - montażu blatu), a hurtownia wobec Ciebie.
gryffinian jest off-line  
07-11-2020, 08:37  
blatyi
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Dziękuję za odpowiedź, ale nie do końca rozumiem

1. Przecież złożyłem reklamację - w styczniu. Do dzisiaj nie ma jasnej odpowiedzi poza tym "gestem dobrej woli".

2. Wiem, że nie może Pan napisać, że mam rację w kwestii tego, że wina leży po stronie produktu. Opieram się tu na swoim doświadczeniu, opiniach innych kamieniarzy oraz zachowaniu samej hurtowni, która nie twierdzi, że winny jest klient. Wobec tego moje pytanie "czy mam rację?" nie odnosi się do tego czy rzeczywiście winny jest produkt, a nie klient, tylko czy mam rację, że zachowanie hurtowni i jej propozycja jest nieadekwatna?

3. Klient nie zgłasza żadnych zastrzeżeń do naszej pracy, lecz do produktu, materiału.
blatyi jest off-line  
07-11-2020, 10:13  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.066
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

1. Ale to jest Twoja reklamacja wobec hurtowni. Hurtownia nie jest związana z prawami konsumenta, bo sam nim nie jesteś, więc należy ich ponaglać pisemnie w związku ze zwłoką.


2. Masz rację co do zachowania hurtowni - proponuję wezwać ich pisemnie do ustosunkowania się do reklamowanej wady. Pamiętaj, że w każdej chwili klient może wyskoczyć z roszczeniem wobec Ciebie.



3. Tak, ale pamiętaj, że może. I jemu przysługują uprawnienia konsumenta jeśli spełnia definicję art 22[1] KC w zakresie wad, a więc wiążą Cię z nim terminy i to Ty, a nie hurtownia, odpowiada za wady dzieła. Nawet jeśli potem Ty wnosisz roszczenie reklamacyjne do hurtowni. Inaczej byłoby tylko, gdyby klient sam zamówił ten blat.
gryffinian jest off-line  
07-11-2020, 10:30  
blatyi
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

1. Czy mailowego zgłoszenia nie można potraktować jako pisemnego?

2 i 3. Rozmawiałem z klientem parokrotnie, nie sądzę żeby zgłaszał roszczenia wobec mnie, prędzej wobec hurtowni/producenta bezpośrednio. Tylko czy jest w ogóle taka prawna możliwość?
blatyi jest off-line  
09-11-2020, 06:29  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.066
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

1. Można.
2-3. Nie ma. Ty dostarczyłeś mu blat z tego co piszesz, więc to Ty wobec niego odpowiadasz. Zatem jeśli nie wnosi roszczeń to się cieszyć, ale nie ustępować z reklamacją u hurtowni.
gryffinian jest off-line  
09-11-2020, 12:39  
blatyi
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Głównie chodzi mi o to właśnie czy ten "gest dobrej woli" ze strony hurtowni jest czymś na co powinienem się zgodzić czy mam możliwość domagania się innego rozwiązania.
Tak jak wspomniałem rozwiązanie przez nich zaproponowane to dla mnie bardziej kłopot niż korzyść. Co mógłbym zrobić żeby wymusić na nich jakieś lepsze wyjście?
blatyi jest off-line  
09-11-2020, 12:48  
gryffinian
Przyjaciel forum
 
gryffinian na Forum Prawnym
 
Posty: 19.066
Domyślnie RE: Reklamacja blatu - producent unika odpowiedzialności

Cytat:
Głównie chodzi mi o to właśnie czy ten "gest dobrej woli" ze strony hurtowni jest czymś na co powinienem się zgodzić czy mam możliwość domagania się innego rozwiązania.
Formalnie to Ty powinieneś zdemontować blat (bo dostarczyłeś go do klienta) a następnie dostarczyć go hurtowni do reklamacji jako Ty, więc ten "gest dobrej woli" ma prawny sens w pewnym sensie. Z wyjątkiem kosztów - te pokrywa sprzedawca (hurtownia), skoro uznaje reklamację. Poczytaj sobie wyżej wspomniane przepisy 556-576 KC. Nie dotyczą Cię tylko przepisy stricte opisane, że dotyczą konsumenta.
gryffinian jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Sprawca kolizji unika odpowiedzialności (odpowiedzi: 3) Witam po tym jak sprawca kolizji uszkodził moj samochód. napisal osiwadczenie, gdzie przyznal sie do winy, podal mi numer dowodu osobistego i numer...
§ reklamacja blatu kuchennego (odpowiedzi: 18) Witam, w maju został w mojej kuchni zamontowany blat kuchenny, z materiału który miał być niezwykle odporny na rysy, zniszczenia, plamy. Po 4...
§ reklamacja blatu kuchennego (odpowiedzi: 1) witam, Zwracam się z prośbą o pomoc w napisaniu reklamacji na blat kuchenny. Reklamacja dotyczy rozjaśnienia i zmatowienia blatu (z czarnego zrobił...
§ sprawca kolizji unika odpowiedzialności (odpowiedzi: 9) witam proszę o radę co zrobić 3 dni temu uczestniczyłam w kolizji drogowej; skręcałam w prawo i zatrzymałam się przed pasami bo zapaliło się...
§ Jakim prawem unika odpowiedzialności ? (odpowiedzi: 3) Serdecznie Witam! Bardzo roszę mi pomóc! 11 Listopada miałem tragiczny wypadek na drodze krajowej w miejscowości Chróstnik (dolnośląskie)...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:02.