Sprawa dosyć zawiła - Forum Prawne

 

Sprawa dosyć zawiła

Witam Serdecznie. Nie wiem dokładnie jak mogę tę sprawę dodać i do jakiego działu ale dałem do karnego gdyż opisze sytuacje i mam nadzieje ze zostanie jakoś to wytłumaczone mi oraz poradzone w tej sytuacji. ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo karne wykonawcze


Odpowiedz
 
26-07-2011, 21:19  
Xandar
Użytkownik
 
Posty: 52
Domyślnie Sprawa dosyć zawiła

Witam Serdecznie.

Nie wiem dokładnie jak mogę tę sprawę dodać i do jakiego działu ale dałem do karnego gdyż opisze sytuacje i mam nadzieje ze zostanie jakoś to wytłumaczone mi oraz poradzone w tej sytuacji.


Otóż byłem zatrudniony w jednej z firm Telekomunikacyjnych sprzedająca usługi telekomunikacyjne głownie telefony komórkowe. Na obecną chwilę dostałem zwolnienie dyscyplinarne z tej firmy. Otóż sprawe mi przedstawili jasno zostały wypisywane umowy przeze mnie umowy na ludzi którzy nie mieli zamiaru płacić niektórzy z nich nieprzedstawiali mi dodatkowych warunków dostępu które wymagała firma w swoich procedurach czyli generalnie naginałem procedury. Układ był z tego taki że pisalem umowy głownie na minimum 2 kontrakty(dwa telefony) z której jeden był klienta a drugi szedł na sprzedaż i kasa lądowała głownie u mnie bądz dostawałem za telefon który potem sprzedałem. Ludzi fałszywych chętnych do podpisywania umów załatwiały inne znane nam osoby które podstawiały nam delikwentów. Czasem sami przychodzili czasem dzwonilismy po nich zeby przyszedł ktos brać umowę itp i wiadomo sytuacja z kasą. Nadomiar złego wcześniej zanim ja to zacząłem robić robili to dwaj inni koledzy z salonu którzy robili to juz od dłuzszego czasu i mnie w to wciągneli ja chętny na kase przystałem(byłem niestety głupi) z tym ze u nich sprawa tak ze oprócz wypisywania umów było fałszowanie zaświadczeń o zatrudnieniu i podpisów klientów którzy w ogule sie nie pojawiali w salonie tylko dawali dowód. U mnie umów było około 17 z bardzo wysokimi modelami telefonów i sprawa wyglądała jasno korzyści majątkowe w zamian za podpisany kontrakt. Moje poczynania w stosunku do tej sytuacji głownie były takie, że moi przełożeni wywierali nacisk na realizację planów i straszyli cały salon że jesli nie wyrobi planów pożegamy się z pracą. Zostałem wcześniej wezwany na przesłuchanie bo sprawa odbiła się zgłoszeniem na policję przez przełożonych i kierownika.Wspomniałem tez na policji że w salonie są zamontowane nielegalne kamery bez zonaczen i z mozliwoscia nagrywania foni i wizji i głownie atmosfera oraz nacisk sprawiał ze przyczyniłem się do tych rzeczy. Głównie z tego co mówiła mi policja nie jest to sprawa karna tylko cywilna i generalnie powinna być załatwiana wewnątrz firmy natomiast niektórzy mówia mi głownie moi przełożeni ze wobec naszych poczynań tj. moich i kolegów z pracy sprawa jest bardziej karna niz cywilna. I że w moim przypadku napewno skończy się to obciążeniem mnie za ceny telefonów. Natomiast pytania mam takie:

1. Jaka jest to jednak sprawa cywilna czy bardziej karna ? w moim przypadku
2. Jak można się z tego wybronić żeby ewentualnie jakoś załagodzić bądz kompletnie uniknąć jakiegoś obciążenia ze strony korporacji
3. Czy można po sprawie cywilnej startować do policji ? bo złożyłem papiery rekrutacyjne ?

Z góry dziękuje za odpowiedz a adminów proszę jeśli nie jest to temat karny proszę o przeniesienie do odpowiedniego działu.

Pozdrawiam
Xandar jest off-line  
27-07-2011, 08:09  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Sprawa dosyć zawiła

1. Fałszowanie dokumentów i lewe umowy to sprawa karna. Cywilna, jeśli pracodawca będzie chciał dochodzić dodatkowo odszkodowania.
2. O to pytaj swoich przełożonych, nie wiem co oni na to, pewnie też czerpali korzyści z tej Waszej sprzedaży, bo brali za to premie...
3. Po tym co tu opisałeś nie zatrudnią Cię w żadnej instytucji RP, a już na pewno nie w Policji.
 
27-07-2011, 10:23  
Xandar
Użytkownik
 
Posty: 52
Domyślnie RE: Sprawa dosyć zawiła

Umowa nie była lewa, dokumentów nie fałszowałem spisywałem je normalnie jak normalnie konsultant z tym że naginałem wewnętrzne procedury nie wymagając dodatkowego warunku dostępowego natomiast i dowód i podpis osoby z dowodu był dobrowolny. Fałszowali dokumenty czyli zaświadczenia oraz podpisy jedynie moi koledzy 2 z nich.
Xandar jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Posądzenie. Dosyć skomplikowana sprawa. (odpowiedzi: 6) Witajcie, moja sprawa jest dosyć mocno skomplikowana, a mianowicie kiedyś wrzuciłem głupi filmik do neta nagrywając osobę w na serio lekko...
§ Dosyć głupia sprawa. (odpowiedzi: 12) Witam a mianowicie przejdę do sedna sprawy bez rozpisywania się . W sumie to pisze o tym tutaj bo nigdzie indziej chyba nie miało by to sensu a...
§ Dosyć pilna sprawa. Alimenty, MOPS (odpowiedzi: 2) Witam, Mam niemały problem ponieważ mojej mamie w 2008r. MOPS przez 5 miesięcy regularnie wypłacał o 260zł więcej niż powinna dostać z tytułu...
§ Dosyć skonplikowana sprawa (odpowiedzi: 4) Witam wszystkich forumiczów jest to dosc nie typowa sprawa i dotyczy wielu watków tematycznych wiec umieszczam ja w dyskusjach ogólnych! A wiec do...
§ hmm... dosyć poważna sprawa... (odpowiedzi: 2) sprawą, którą tu opiszę, jest dosyć trudna, mam tylko nadzieję, że opiszę ją w miarę jasno.. Otóż... mój brat związał się z pewną dziewczyną,...
§ Rozwód (dosyć nietypowa sprawa) (odpowiedzi: 1) Witam! Ja mam dosyć nie typową sytuację...Od 3 lat jestem mężatką, nigdy nie mieszkaliśmy z mężem razem (ja na studiach w Polsce, on pracował w...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:21.