Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k - Forum Prawne

 

Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k 2

Nie miałam pojęcia,że tak to wygląda...ja sobie wyobrażałam to w ten sposób ,że jesli nie dostanę odpowiedzi a nie stawie się to policja przyjedzie po mnie lub bedce miała bardzo duze nie przyjemności z tego ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne > Prawo karne wykonawcze


Odpowiedz
 
11-05-2008, 12:35  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Nie miałam pojęcia,że tak to wygląda...ja sobie wyobrażałam to w ten sposób ,że jesli nie dostanę odpowiedzi a nie stawie się to policja przyjedzie po mnie lub bedce miała bardzo duze nie przyjemności z tego powodu a tego to ja za zadne skarby świata nie chcę.!I tez -"musze być pewna,że tak nie bedzie..."
jedynę czego chce to jak najszybszego zakończenia sprawy
i oczywiście najb.pozytywnego jak to jest możliwe.
Ale ja naprawdę wysyłąjąc takei pismo do sądu napisałam bardzo szczerze,że nie stać mnie bo praktycznie jestem bez srodków do zycia itd..W innej sytuacji nie pisałabym tego.
Jesteś pewny,że nie mam jechać.?Ze Nic mi za to nie grozi..?
Zadzwonić i zapytać czy doszło moje pismo..?I coś sie jeszcze tam zapytać czy nie.?
małaczarna jest off-line  
11-05-2008, 13:11  
angielo
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Witam
Przyglądam się tej rozmowie i myślę (takie moje jest zdanie) to nie sadzę abyś miała problem w postaci więzienia, na 99% dostaniesz wyrok w zawieszeniu gdyż jak zrozumialem naprawiłaś swój czyn.
Nieukrywam że przydał by CI się adwokat ale widzę że masz problemy finansowe więc powinnaś napisać prośbę o obrońcę z urzędu (2 tyg wczesniej przed rozprawą)
Daj znać co i jak poszło
pzdr.
angielo jest off-line  
11-05-2008, 18:49  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

To znaczy ,zadzwonić i tylko zapytać czy doszedł..?Nic kompletnie wiecej w związku z nim nie pytac..?czy oby na 100% nie będę miała kłopotów jesli tam nie pojadę..?Mimo pisma.?... Moge być tego pewna?
małaczarna jest off-line  
11-05-2008, 18:52  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Witaj angelo.Na list z prośbą o adwokata za pózno w środe mam rozprawę w ostrowie WKPL.,ale skoro przyglądałeś sie rozmowie to napewno miałbys zdanie na taemat zwiazany z tym pismem i ze nie mam pojechać jak pisał wcześniej kardi... Co ty na to??Chetnie poznam twojka opinię.
I dziękuje za to co napsiałeś.
małaczarna jest off-line  
11-05-2008, 20:14  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Po upewnieniu się ze wniosek o przeprowadzenie rozprawy w innym Sadzie bądź pod Twoją nieobecność dotarł do Sadu, nie jechałbym na rozprawę.
kadi jest off-line  
11-05-2008, 20:58  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Ok,więc dlaczego piszą w pouczeniach,że tylko zasw od lekarza sadowego jest usprawiedliwieniem.Tak przecież by mógł kazdy robić............????
małaczarna jest off-line  
11-05-2008, 22:08  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

bardzo,bardzo proszę o króciutkie wyjasnienie dlaczego...?na poprzednie pytanko...?
I przy okazji...(nie bede miała zadnych konsekwencji)?
małaczarna jest off-line  
11-05-2008, 23:06  
kadi
Przyjaciel forum
 
Posty: 13.109
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Zaświadczenie od tzw. lekarza sądowego jest prawidłowym sposobem usprawiedliwiania nieobecności wywołanej przyczynami zdrowotnymi. Natomiast nieobecność w Sądzie może być usprawiedliwiona także innymi okolicznościami niż choroba.

Nikt Ci nie da 100% gwarancji, że Sąd nie wyciągnie konsekwencji z niestawiennictwa (to Sąd ocenia i decyduje), ale osobiście nie wyobrażam sobie Sądu, który na pierwszym terminie rozprawy zarządza doprowadzenie oskarżonego, który wcześniej wniósł o przeprowadzenie rozprawy pod jego nieobecność. W takiej postawie oskarżonego trudno dopatrywać się złej woli. Ocena, jak powiedziałem, należy tu jednak do Sądu.
kadi jest off-line  
12-05-2008, 10:06  
angielo
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Hm! moim zdaniem sprawa jest dosyć zagmatwana, gdyż rację ma Kardi że lekarz sądowy decyduje o stawieniu lub nie (w czasie choroby) Tak to dziala niestety od tego roku, natomiast Twój przypadek jest inny bo prosiłaś o co innego...
Nie jestem w stanie CI doradzić co masz zrobić ale na pewno zadzwonilbym do sądu i zapytał się czy wniosek dotarł (takie wnioski powinno sie posyłać "za potwierdzeniem odbioru"....)
Jezeli dotarł- nie jechał bym
Jezeli nie - wolałbym się stawić na rozprawie sędzia to też człowiek wie kiedy się sprawę olewa a Ty zawsze będziesz mogła się wypowiedzieć ale najpierw zadzwoń... dzowiedz sie czy sędzia otrzymał wniosek...
I dziewczyno trzymaj się co ma być to będzie - na razie widzę że jesteś kłębkiem nerwów a zobaczysz że nie będzie tak źle
daj znać po wszystkim
angielo jest off-line  
13-05-2008, 08:14  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Dziękuje wam bardzo za te rady i za wypowiedzenie się.Rady i opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Jestem bardzo wdzięczna .
Angielo-rzeczywiście bardzo dobrze działa twoja intuicja bądz wyczucie ponieważ faktycznie jestem kłębkiem nerwów. napwet sobie nie wyobrażasz jak sie boję...
i jak to przeżywam.jak juz jakoś to sie zakończy napewno dam znać i napisze co i jak..Nie zapomne o tym forum.Bedę tu bywała i pewnie stane się fanką.

Chciałąbym wiedzieć jeszcze jak to jest mozliwe...Jak to włąściwie bywa w praktyce w takich przypadkach..
czy sąd raczej poprowdzi tą rozprawę beze mnie?Czy wezwie mnie ponownie..?Jaka jest wieksza obcja?....

Tak właściwie to chciałabym bny to sioę jak najszybciej zakończyło..Wiedzieć na czym stoję a tak to sie tylko by przeciągało i człowiek ciągle w tych samych nerwach..

Pozdrawiam i czekam na rady
małaczarna jest off-line  
13-05-2008, 10:07  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Pilna SPRAWA: moja mama w moim imieniu zadzwoniła do tego sądu aby sie dwoiedziec czy doszło to moje pismo: pani pwoeidziała mojaj matce,że tak i,że pismo zostało dołączone do akt spr. ,ale ze sędzina mówiła ze nie zmieni terminu,...I moja mama sie zapytała czy wobec tego beda jakies konsekwencje dla córki i ta pani powiedziała ze nie ma pojecia wszystko zalezy od sądu.Gdy moja matka zapytała czy sedzina ostra itd..to tamta sie smiała....Moja mama wyjassniła ze córka ma duuzy problem aby tam dojechac......TAKŻE teraz MOJE PYTANIE CO ROBIĆ...??????????
Proszę przestać używać wielkich liter i nie pisać kolejno kilku postów - Yossarian
małaczarna jest off-line  
13-05-2008, 11:38  
angielo
Użytkownik
 
Posty: 43
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Witam ponownie
Po pierwsze uspokój się, co ma być to będzie jak to pisał Aleksander Fredro " Nich się dzieje wola nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba..."
Twoja mama dzwoniła do sądu więc wszystko jest ok, Twoja prośba dotarła, uważam że wyrok jest tak na prawdę już zasądzony ...
ale... ja na Twoim miejscu bym nie jechał bo tak na logikę... Napisałaś pismo i się pojawiłaś Jako motywację użyłaś brak środków finansowych (o ile pamiętam) więc "głupio" wyjdzie że najpierw nie masz możliwości i nagle się pojawiasz - to jakby takie małe kłamstewko... niesądzisz?
Więc ja bym nie jechał - ale to moje prywatne zdanie
Ważne że info do nich dotarło
.. i przestań się denerwować zobaczysz że wszystko będzie dobrze, Masz moje słowo
Pozdrawiam
Ps:"Diabeł nie jest taki straszny jak go malują"
angielo jest off-line  
13-05-2008, 12:17  
małaczarna
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Re: Bardzo proszę o pomoc ,o rzetelną poradę. Proszę! art 286&1k

Bardzo ci dziękuję. I trzymam ciebie za słowo.
małaczarna jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Bardzo proszę o poradę. (odpowiedzi: 1) Dzień dobry. Moi dziadkowie byli najemcami spółdzielczego mieszkania. Dziadek w 2002r. zmarł, odbyła się sprawa spadkowa. Następnie w 2008r.,...
§ Proszę o pomoc i rzetelną odpowiedź (odpowiedzi: 1) Witam rok temu zgubiłem lub ukradli mi portfel teraz się znalazł leżał na wysypisku śmieci jest możliwe to że będą tam odciski palców sprawcy po roku...
§ bardzo proszę o poradę i pomoc, liczy się dla mnie każda opinnia (odpowiedzi: 10) Witam, sprawa dotyczy mojego brata. Kilka lat temu miał doczynienia z samochodami pochodzącymi z kradzieży. Od tamtej pory nie było żadnej rozprawy...
§ Bardzo proszę o pilną pomoc-poradę !!!!! (odpowiedzi: 2) Witam Państwa. Mam poważny problem a mianowicie chodzi o kradzież mojego auta z przed 8 miesięcy na terenie niemiec. Otóż pracowałem we firmie lkm...
§ Bardzo proszę o pomoc i poradę! (odpowiedzi: 4) Dzien dobry mam problem i poszukuje porady bo nie chce popełnic głupiego błędu!Nie jestem męzatką ale mam 3letniego synka.Co prawda próbowałam sobie...
§ Bardzo proszę o pomoc i poradę (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie. Chciałbym przytoczyć kilka kwestii które naruszył mój były pracodawca.Bardzo proszę o poradę i pomoc co mogę zrobić w takiej...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:03.