Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc - Forum Prawne

 

Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

Witam serdecznie i prosze o pomoc w nietypowej sprawie.Jestem osoba bezrobotna lecz raz na jakis czas dorabiam sobie jako mechanik poj.sam a dokladniej ciezarowek u mojego kolegi.W feralnym dniu tj.11.02.2011 przyszedlem na rano do pracy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
20-02-2011, 14:56  
f1978
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

Witam serdecznie i prosze o pomoc w nietypowej sprawie.Jestem osoba bezrobotna lecz raz na jakis czas dorabiam sobie jako mechanik poj.sam a dokladniej ciezarowek u mojego kolegi.W feralnym dniu tj.11.02.2011 przyszedlem na rano do pracy ,zrobilem kilka ciezarowek i szykowalem sie ok 16godziny do domu lecz szef przyszed z prosba abym dzisiaj zostal dluzej z powodu awari zestawu ktory stoi na drodze,a byl to staly klijent warsztatu.W tym dniu bylem troche przeziebiony bo poprzednie dni naprawialem auta na dworze a bylo trzaskajace zimno.Po rozmowie z szefem zgodzilem sie ze pojade na awarie ,bo w ciezarowce zamarzlo paliwo i uklad pneumatyczny ,silnik nie chodzil a byl tam kierowca i czekal i marznal.Sam jestem a inaczej bylem kierowca i mialem takie sytacje na drodze, gdy auto nie chodzi,zimno,do domu daleko i jeszcze brak pieniedzy przy duszy.Dojechalismy i zaczelismy urochamiac auto,ale to bylo tylko awaryjne aby odblokowac ruch na drodze i mogl zjechac do warsztatu.Zaczelismy rozmrazac auto do tego celu jest uzywany denaturat lub spirytus techniczny.Wiec sie go do urzadzenia ktore podlaczone jest do kapresora i tloczy pod wysokim cisnieniem do rorek od paliwa i powietrza powodujac rozmrazanie tych ukladow.Nadmieniam iz przewody sa caly czas otware i wydobywaja sie opary denaturatu lub spirytusu.zakonczylismy prace ok godziny 22 Wsiadlem do auta i podwiozlem kolege do domu ,wracajac zadzwonil do mnie inny kolega z prosba ,abym podjechal do niego na chwilke.Podjechalem i zaparkowalem przed domem,wysiadlem z auta zamknalem auto i zapalilem papierosa czekajac na kolege ,trwalo to ok 20, 25min.przejechal kolo mnie patrol policji jakies ok 50metrow i wlaczyl sygnaly blyskowe i zduza predkoscia cofnol sie do mnie.Pani policjant uchylia szybe i poprosila abym podszedl pytajac co ja tutaj robie,w momecie mojej odpowiedzi,, ja bylem na dworze a on w samochodzie,wyciagnela reke i miala cos podobnego do komorki i zablyskalo.Nadmieniam iz nie pije alkoholu poniewaz mam problemy zdrowotne z zoladkiem.Natychmiast policjantka krzyknela do kolegi dawaj go do wozu i sie zaczelo zaczeli na mnie krzyczec wyzywac, spytalem o co chodzi ,zabrali mi portwel i grzebali aby znalesc dok.dali mi alkomat abym dmuchal ,niechcial sie wlaczyc to pukal nim o dzwignie hamulca recznego i zaskoczyl,kazali dmuchac wydmuchalem 0,65 co bylo niemozliwe kazal jeszcze raz ale juz mi go nie dali lecz wydrukowali koleny wydruk ,naco poprosilem o homologacje alkomatu i kazali mi sie zamknac i mam podpisac protokol na co powiedzialem ze nie podpisze go bo sa niejasnosci pozatym ja nie jechalem tylko stalem obok zamknietego pojazdu.Powiedzialem rowniez ze zadam swoich praw na co zaczeli mnie wyzywac od pijoka i ze niemam zadnych praw i zawioza mnie na krew i dopiero mi [dopierdola]przepraszam za slowa.Nadmieniam ze nic nie pilem rano ani w pracy ani po pracy.W szpitalu zostala mi pobrana krew ,bez zadnych badan niczego.Po krwi zawiezli mnie na komende gdzie w piwnicy zaczeli pisac jakies papiery i krzyczac kazali podpisywac czego nie zrobilem,chialem wyjasnic cala sprawe ale kazali mi sie zamknac.Poprosilem czy moge zapalic bo bylem tak zdenerwowany to mi nie kazali i wzieli mi polamali papierosy zaprowadzili mnie do izby zatrzyman i kazali wszystko powyciagac z kieszeni i rozebrac do naga i wysmiewali mnie ,,no i co pijoku teraz stoisz golo i boso golodupcu,,i powiedzieli aby policjanci z izby zatrzyman dali mi najpiekniejszy pokoj w tym hotelu i z klima,poprosilem tych policjantow aby powiadomili malzonke czego nie zrobili,stalem tam caly czas bez ubran nago ludzie chodzili w ta i spowrotem i sie na mnie patrzyli.Zdenerwowalem sie i powiedzialem ze sobie niepozwole aby robili sobie ze mnie posmiewisko i popchnelem jednego z nich i wyrwalem rzeczy.Zabrali mi pasek i buty i dali do celi z otwartym oknem abym wywietrzal.Poprosilem o lekarza poniewaz mialem goraczke straszna chrype i bardzo cierp mi kark.Niespalem do rana ,mialem straszne dreszcze ,pukalem i prosilem o pomoc nikt nie przyszedl.Dopiero na drugi dzien zostalem wypuszczony ok 13 na przesluchania i pobranie odciskow palcy ,policja odcholowaka mi auto bez mojej wiedzy za 600zl i zabrali zarobione 100 od szefa. Mam pytanie co mi grozi? CZy policja powinna tak postapic przeciez ja nie jechalem tylko stalem kolo auta?Gdzie mam sie udac i do kogo o pomoc w tej sprawie?Poprosilem szefa oto by zaswiadczyl iz miala miejsce tako naprawa i mozliwe ze moglem sie zatruc tymi oparami ,ale odmowil bo niechce sie wluczyc po sadach i policjach ,ale opinie wystawi.Jestem bez grosza przy duszy i niestac mnie na prawnika,a jak mi zabiora prawo jazdy to juz nie wyrobie.Prosze pomozcie mi...Serdecznie dziekuje i pozdrawiam
f1978 jest off-line  
20-02-2011, 15:29  
tdm
Użytkownik
 
tdm na Forum Prawnym
 
Posty: 279
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

nono, ale historia.
Prawo jazdy zabierają za kierowanie pojazdem i muszą być na to dowody. Jak cię nie widzieli i żaden kolega cię nie wsypie to dowodów nie ma bo w momencie zatrzymania stałeś obok.
Policja lubi straszyć, wymuszać przyznanie się, dzięki temu niejeden się przyzna byle dali spokój i łatwiej im prowadzić sprawy.
nie mogę znaleźć czy w końcu podpisałeś to badanie czy nie - mogłeś żądać badania krwi jak miałeś wątpliwości co do alkomatu. Jednokrotne badanie alkomatem jest nieprawidłowe, powinno być podwójne.
A w ogóle 178 to przestępstwo popełnione z winy umyślnej, KK nie przewiduje odpowiedzialności za nieświadome kierowanie pod wpływem. Strona podmiotowa przestępstw określonych w art. 178a polega tylko na umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego lub ewentualnego.
Tyle wątpliwości i niedopowiedzeń że jakbyś miał dobrego adw. to i uniewinnienie może być.
tdm jest off-line  
20-02-2011, 17:12  
f1978
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

Witam serdecznie i dziekuje za szybka porade.Ja nic im nie podpisalem bo caly czas przesadzali o mojej winie i traktowali mnie jak scierke,moze mysleli ze jak wydmuchalem to juz niewiem co robie i pisze.A co do krwi to sami mnie zawiezli
f1978 jest off-line  
20-02-2011, 17:49  
tdm
Użytkownik
 
tdm na Forum Prawnym
 
Posty: 279
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

to jest sprawa dla zawodowego prawnika, jeśli nie stać cię na karalność i utratę prawka to lepiej niech cię będzie stać na adw.
tdm jest off-line  
20-02-2011, 18:37  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

trzeba poczekać na wynik badania krwi.
azaz19 jest off-line  
20-02-2011, 20:38  
f1978
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

Mam pytanie na protokole zatrzymania osoby ktorego ,niepodpisalem jest oswiadczenie zatrzymanego i kilka paragrafow ktore mowia o 7dniowym zlozeniu zazalenia do sadu rejonowego w ktorym moge sie domagac zbadania zasadnosci i legalnosci zatrzymania i powiadomienia osoby najblizszej-czego nie zrobili a wpisali dlugopisem ze powiadomili o godzinie 1 w nocy.Zona nic niewiedziala o moim zatrzymaniu.Dokument zostal sporzadzony przez kalke a ten wpis dlugopisem.Jak mam to rozumiec od jakiego terminu mam skladac to zazalenie
f1978 jest off-line  
20-02-2011, 20:50  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

7 dni od chwili zatrzymania.nietrzeźwemu nie powinno się "dawać "protokołu do podpisania.
azaz19 jest off-line  
06-03-2011, 10:24  
f1978
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: Policja zabrala mi prawo jazdy.Prosze o pomoc

Witam ponownie 2 dni temu otrzymalem postanowienie ozatrzymaniu prawa jazdy i o zabezpieczeniu majatkowym.Rozmawialem z prawnikiem ale powiedzial ze bedzie ciezka przeprawa ustalilem 2 swiadkow ktorzy widzieli cale zajscie.Chce tez zlozyc zazalenie na zatrzymanie,w uzasadnieniu nadal jestem podejrzanym.Prosze o porade bo niewiem co mam dalej robic.
f1978 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Prawo jazdy - pilnie prosze o pomoc ! (odpowiedzi: 1) Witam, moja zona zaczęła kurs 24.04.2012 roku i wyjezdzila 22 godziny i zakonczyla kurs gdyz jezdzila z jakims pijanym nauczycielem. Wrociła po roku...
§ Zatrzymane prawo jazdy...Prosze o pomoc (odpowiedzi: 4) Witam Chcialbym sie dowiedziec czy jest szansa abym nie stracil prawa jazdy. Dzis zostalem zatrzymany przez policje na malo ruchliwej drodze w...
§ zabrano mi prawo jazdy w usa prosze o pomoc (odpowiedzi: 1) Witam mam takie pytanie nie dawno jechalem samochodem typu bus w nowym yorku i zjechalem pod z drogi co byl zakaz wjazdu dla busow i zatrzymal mnie...
§ odroczone prawo Jazdy. Prosze o pomoc. (odpowiedzi: 9) Witam. w wieku 16lat prowadzilem samochod i nie zatrzymalem sie do kontroli drogowej tylko ucieklem. Zostalo to potraktowane tak jakbym uciekl dla...
§ Zabrane prawo jazdy, prosze o pomoc (odpowiedzi: 1) Witam! Dostalem zakaz prowadzenia pojazdow na 2 lata poniewaz jechalem pod wplywem sr. odurzajacych. Dopiero niedawno doczytalem ze wg Art 136.1...
§ Prawo jazdy,prosze o pomoc !!! (odpowiedzi: 6) Mam bardzo powazny problem z ktorym borykam sie od pewnego czasu, moze ktos na tym forum jest w stanie mi pomoc,otoz od 2000 roku jestem zameldowana...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:21.