Potrącenie na pasach prośba o pomoc - Forum Prawne

 

Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Chciałem poprosić fachowców o pomoc w sprawie prawnej potrącenia pieszego na pasach.Zdarzenie na mocno wytartych pasach bez sygnalizacji świetlnej przy ruchliwej drodze. Opis zdarzenia; Pieszy przeleciał przez przejście z lewej strony na prawą (patrząc z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
09-03-2012, 22:08  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Chciałem poprosić fachowców o pomoc w sprawie prawnej potrącenia pieszego na pasach.Zdarzenie na mocno wytartych pasach bez sygnalizacji świetlnej przy ruchliwej drodze.

Opis zdarzenia;

Pieszy przeleciał przez przejście z lewej strony na prawą (patrząc z mojego samochodu). Wykorzystał w lukę miedzy samochodami - za jadącym z naprzeciwka dostawczakiem. Po czym pojawił mi się nagle przed maską. Na szczęście jechałem z prędkością 35 – 40 km/h. Zdarzyłem zahamować i resztkami sił szturchałem pieszego. Pieszy położył się na masce przeturlał i upadł na asfalt. Doznał drobnego urazu przecięcia skóry w wyniku upadku o asfalt.

Po 24 h wyszedł ze szpitala a biegły lekarz sądowy uznał, że poszkodowany ma obrażenia obrazujące na 6 tygodni gojenia. Niezbyt wierzę by wszystko było winą tego zdarzenia. Pieszy to osoba bezdomna mająca problem alkoholem – niema pewności czy dzień wcześniej nie doznał połowy tych obrażeń, które spadły na moją winę.

Świadek zdarzenia, który oczywiście uciekł jak pojawiła się policja stwierdził, że nie maiłem żadnych szans bo wparował na przejście bez rozglądania.

Proszę o informacje jak mogę się bronić jeśli zdarzenie doszło w takich okolicznościach.
1. Nie widziałem pieszego, ponieważ wybiegł z za dostawczaka jadącego z przeciwnego kierunku.
2. Nie miałem szans na reakcje gdyż pojawił się przed maską.
3. Przejście dla pieszych było słabo widoczne (wytarte).
4. Nie było sygnalizacji świetlnej.
5. Droga bardzo ruchliwa.
6. Nie posiadam, żadnych mandatów – prawko ok. 1 roku
7. nie byłem karany.

Na policji dowiedziałem się o możliwości przyznania się do winy - karze finansowej w wysokości 150% moich dochodów płatne w 1 racie (Nie wiem czy tak można pozbawiać człowieka wszystkiego od razu przekazane prokuratorowi ?? ) oraz karze 2 lat w zawiasach.
Szczerze mi to nie odpowiada.

Proszę o informacje co zrobić w takiej sytuacji? Czy zgodzić się na takie rozwiązanie podane na policji czy iść z tym do sądu i jakich efektów mogę się spodziewać. Czy da się uniknąć kary w zawieszeniu poprzez proces sądowy ?
auristel jest off-line  
09-03-2012, 22:12  
Regand
Praktyk
 
Regand na Forum Prawnym
 
Posty: 31.715
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

A znaku pionowego informujacego o zblizajacym sie przejsciu lub o samym przejsciu nie bylo?
Regand jest on-line  
09-03-2012, 22:16  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

był, za drzewem.
Wiem, że pasy to pewien rodzaj azylu.
Jednak są pewne granice.
Dlaczego musze odpowiadać, za nieodpowiedzialność 2 człowieka.
Do tego z kary finansowej jakaś części idzie dla pieszego.
Pomimo iż wg mnie wypadek jest z jego winy.
auristel jest off-line  
09-03-2012, 22:52  
Pawson31
Stały bywalec
 
Posty: 1.076
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

byles juz przesluchiwany? przedstawiono Ci zarzuty?
Pawson31 jest off-line  
09-03-2012, 23:09  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Cytat:
Napisał/a Pawson31 Zobacz post
byles juz przesluchiwany? przedstawiono Ci zarzuty?
Tak, nie umyślne spowodowanie tego zdarzenia. I wymienione urazy, które jestem przekonany (jak pisałem wyżej) są nie do końca z mojej winy.

Pominę fakt, iż policja uznała mnie za winnego zanim złozyłem zeznania. Uznali, że to bez znaczenia. I usłyszałem propozycje przyznania się do winy przed złożeniem zeznań.
auristel jest off-line  
09-03-2012, 23:14  
Pawson31
Stały bywalec
 
Posty: 1.076
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

przyznałeś się?

składałeś jakiekolwiek wyjaśnienia, czy odmówiłeś składania wyjaśnień?
Pawson31 jest off-line  
09-03-2012, 23:22  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Składałem wyjaśnienia. Zeznania dokładnie jak było.
Przyznałem się po 3h rozmów z prowadzącym sprawę (zeznania trwały ponad 3h co nie jest chyba normalne w takim przypadku).
Stwierdził, że i nawet jak się nie przyznam będzie taki sam efekt tylko dłużej to będzie trwało.
auristel jest off-line  
09-03-2012, 23:23  
Pawson31
Stały bywalec
 
Posty: 1.076
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

czyli zrobiłeś najbardziej bezsensowną rzecz, jaka była możliwa. Gratuluję.
Pawson31 jest off-line  
10-03-2012, 08:06  
toracula
Stały bywalec
 
Posty: 1.399
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Cytat:
Napisał/a Pawson31 Zobacz post
czyli zrobiłeś najbardziej bezsensowną rzecz, jaka była możliwa. Gratuluję.
No to teoretyk musi poprosić praktyka o uzasadnienie.
Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów, ale nie do końca zgodzę się z kierującym, że nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie. Mimo, że jak może wynikać z opisu, pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia zdarzenia. Czy może Pan zamieścić szkic zdarzenia? Bez tego ani rusz przy tego typu zdarzeniach.
toracula jest off-line  
10-03-2012, 08:24  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Cytat:
Napisał/a Pawson31 Zobacz post
czyli zrobiłeś najbardziej bezsensowną rzecz, jaka była możliwa. Gratuluję.
Dzięki za odpowiedź. Najprościej kogoś wyśmiać na forum i potem pochwalić się setkami postów i przyjacielem forum. Jednak nic nie pomogłeś a po to jest ten post.

Wg mnie przyznanie się do winy, jeśli zostało zmanipulowane można unieważnić. Wystarczy złożyć doniesienie o popełnieniu przestępstwa - czyli wymuszeniu / manipulacji zeznań przez prowadzącego sprawę. Mówiłem kilku krotnie, że nie przyznaje się do winy, ale jego to nie obchodziło, przez co trzymał mnie na komendzie 4h.




To mało istotne. Pytanie jest inne.
Czy jest szansa na uniknięcie kary w lat w zawieszeniu ?? Jesli tak to w ilu procentach taka szansa?? Czy przy takich zdarzeniach jest to niemożliwe ??
auristel jest off-line  
10-03-2012, 08:30  
toracula
Stały bywalec
 
Posty: 1.399
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Cytat:
Napisał/a auristel Zobacz post
Czy jest szansa na uniknięcie kary w lat w zawieszeniu?
Jak już napisałem, nie znam całego materiału, ale uważam, że pomimo przyczynienia się pokrzywdzonego do zdarzenia, ponosi Pan odpowiedzialność.
Naprawdę warto pomyśleć o warunkowym umorzeniu postępowania. Przy podobnych stanach faktycznych ma to miejsce bardzo często.
Z tym unieważnieniem, to nie do końca tak wygląda. I tutaj zalecam rozwagę.
toracula jest off-line  
10-03-2012, 08:36  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Cytat:
Napisał/a toracula Zobacz post
No to teoretyk musi poprosić praktyka o uzasadnienie.
Nie znamy jeszcze wszystkich szczegółów, ale nie do końca zgodzę się z kierującym, że nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenie. Mimo, że jak może wynikać z opisu, pokrzywdzony przyczynił się do zaistnienia zdarzenia. Czy może Pan zamieścić szkic zdarzenia? Bez tego ani rusz przy tego typu zdarzeniach.
Ok, szkic prosty bo prosty w załączniku. Pieszy został zebrany światłem praym, resztką sił hamowania. Przetoczył się i spadł na asfalt.

Szkic - http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...3e72e7bbc.html
auristel jest off-line  
10-03-2012, 08:38  
auristel
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

[QUOTE=auristel;1566541]Ok, szkic prosty bo prosty w załączniku. Pieszy został zebrany światłem praym, resztką sił hamowania. Przetoczył się i spadł na asfalt.

Szkic wyslalem mailem
auristel jest off-line  
10-03-2012, 10:43  
dag0
Stały bywalec
 
Posty: 4.087
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Jeśli nie czułeś się winny to należało się nie przyznawać. Gdyby twoja wina wg Policji była w 100% pewna nie przekonywali by cie tak długo.
dag0 jest off-line  
10-03-2012, 10:55  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 3.107
Domyślnie RE: Potrącenie na pasach prośba o pomoc

Takie sprawy potwierdzaja tylko, ze nie wszyscy sa rowni wobec prawa. Zalezy kto potraci i kto jest potracony. W tym przypadku pieszy mial wyzsze notowania. Ale znam zdarzenie, w ktorym dwie potracone, prawidlowo przechodzace przez przejscie zostaly uznane za te co sie przyczynily (chyba), w kazdym badz razie kierowca nie zostal pociagniety do odpowiedzialnosci. Wtedy to kierowca mial wyzsze notowania u wladz
Calamity Jane jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Potrącenie na pasach (odpowiedzi: 14) Witam, 1.kwietnia na pasach potrąciłam dziewczyne. Sytuacja wyglądała następująco: jechałam rano do szkoły, przede mną jechał samochód, który jechał...
§ Potrącenie pijanego piszego prowadzącego rower na pasach. Prośba o pilną odpowiedź (odpowiedzi: 18) Witam. Sytuacja ma się mianowicie tak. Jadąc dziś motocyklem, godzina ok. 15 teren zabudowany droga prosta, prędkość dostosowana do wymagań,...
§ Potrącenie na pasach (odpowiedzi: 10) Witam, wczoraj zostałem potrącony na przejściu dla pieszych. Wtargnąłem na czerwonym świetle, lecz światło zmieniło się na zielone i dopiero w tym...
§ potrącenie na pasach (odpowiedzi: 14) trzy tygodnie temu zostałam potracona na pasach, zdarzyło się to rano przed 7 gdy szłam na przystanek autobusowy, szłam z kolezanka gdy weszlismy na...
§ Potrącenie na pasach. (odpowiedzi: 16) Witam, dzisiaj ok godziny 7;15 rano potrąciłem 15-letnią dziewczynke na pasach. Sytuacja wyglądała nastepujaco, po jednej i drugiej stronie jezdni...
§ potrącenie na pasach (odpowiedzi: 1) Witam, piszę, gdyż nie wiem jakie mam prawa jako potrącona na pasach. Sprawa wygląda tak, że w grudniu przed świętami na pasach zostałam potrącona...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 08:25.