Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek. - Forum Prawne

 

Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Witam, moja sprawa wygląda następująco. Biegam nocami po mieście, wczorajszej nocy przy jednym ze sklepow spotkalem kolege, gdy przechodzilismy obok zobaczylismy grupke mlodych mezczyzn, wygladalo to tak jakby pijana grubka szarpala sie miedzy soba, jedna ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
12-03-2012, 18:01  
Nesstire
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Witam, moja sprawa wygląda następująco.
Biegam nocami po mieście, wczorajszej nocy przy jednym ze sklepow spotkalem kolege, gdy przechodzilismy obok zobaczylismy grupke mlodych mezczyzn, wygladalo to tak jakby pijana grubka szarpala sie miedzy soba, jedna osobe skojarzylem z widzenia (nie znam jej, po prostu kojarze twarz).

Po wyjsciu ze sklepu porozmawialismy jeszcze chwile i wtedy podeszla do mnie osoba ktora byla zakrwiawiona i poprosila mnie zebym zadzwonil na policje - tak tez zrobilem. Okazalo sie ze chlopaki pobili go, okradli z telefonu i lancuszka.

Gdy czekalismy na policje w oddali zobaczylem 2 chlopaczkow, rozpoznalem tego jednego po charakterystycznym wzroscie i po tym jak bym ubrany.
Zeby nie zgubic ich z oczu i przez to ze bylem ubrany na sportowo zaczalem bieac w ich okolicy ( nawet raz przebiegajac obok nich chlopaczek zapytal sie mnie czy nie widzialem nigdzie policji - wtedy bylem juz 100% pewien)

Nastepnie rozeszli sie a zanim doczekalem sie na policje caly czas biegalem w okolicy sprawcy gdy szedl chyba w kierunku domu - niewazne, caly czas kontaktowalem sie z dyzurnym policji - dzieki czemu zostal zatrzymany ( po moich kilku kilometrach biegu zanim przyjechali - ehhh)

Na komisariacie zeznalem jak bylo, policjant powiedzial tez ze sprawca sie przyznal, sprawa pewnie trafi do sadu ale nie chcialbym zeby sprawca dowiedzial sie moich danych osobowych poniewaz mieszkam w malym miescie, w dodatku stracilbym opinie wsrod znajomych ( wiadomo - prawo prawem ale nie chcialbym zeby szczeniaki wolaly na mnie konfident itp.).

Po prostu nie chcialbym zeby ktokolwiek wiedzial ze przyczynilem sie do zatrzymania i zeznawalem w tej sprawie, zreszta gdyby nie ja jestem 100% pewien ze sprawca - i chociaz jeden, nie zostal ujety.

Co moge zrobic w tym kierunku i jakie sa na to szanse?

Czy na moja korzysc wplywa fakt ze to ja glownie przyczynilem sie do zatrzymania sprawcy?


Prosze o jak najszybsze odpowiedzi, i moze ktos to wyjasni - nie samymi formulkami.
Nesstire jest off-line  
12-03-2012, 20:38  
lukrecjaborgia
Stały bywalec
 
Posty: 456
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Niestety, nie ma opcji "nie ujawnienia się". Właściwie sam się wpakowałeś w ta sytuację, uczestnicząc w niej aktywnie. Oczywiście nie oceniam tego negatywnie - świetna postawa obywatelska, tyle tylko, że teraz po prostu jesteś świadkiem w sprawie, co oznacza, że musisz stawić się na każde wezwanie organu a także twoje dane osobowe będą w aktach, do których dostęp mają strony postępowania, czyli także podejrzany/oskarżony.
lukrecjaborgia jest off-line  
12-03-2012, 20:46  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 3.114
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

no i wlasnie dlatego odstasza to potencjalnych swiadkow. I ja sie wcale nie dziwie, ze tlum jest podczas zdarzenia, a potem nikt nic nie widzial.
Calamity Jane jest off-line  
12-03-2012, 23:26  
azaz19
Stały bywalec
 
Posty: 7.805
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

przykre ale prawdziwe.z jednej strony jesteś bohaterem z drugiej "konfidentem".
warto udać się do jednostki policji,prokuratury,adwokata i "poprosić o szczegóły",mam tu na myśli (Świadek incognito – Wikipedia, wolna encyklopedia).
ale pewnie użytkownicy mnie wyśmieją.
ja nie widzę innej możliwości.
azaz19 jest off-line  
13-03-2012, 06:30  
Calamity Jane
Stały bywalec
 
Posty: 3.114
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Cytat:
Napisał/a azaz19 Zobacz post
ale pewnie użytkownicy mnie wyśmieją.
Niby dlaczego? Dla mnie to teraz jedyne sensowne rozwiazanie. To smutne, ze ktos kto stara sie pomoc, przysluzyl sie, dzieki niemu zostal bandzior zlapany, jest teraz na najbardziej przegranej pozycji. A potem sie wszyscy dziwia, ze znieczulica, ze sie ludzie nie chca mieszac, angazowac. Mnie to nie dziwi, kazdy dba o siebie i wlasna rodzine.
Calamity Jane jest off-line  
13-03-2012, 07:23  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Właśnie dlatego NIE powinno się wogóle interesować nie swoimi sprawami. U Nas nikt Cię nie pochwali za taką postawę, a wręcz przeciwnie możesz zostać za to potępiony. W niektórych przypadkach świadkowie zostali wmieszani w sprawe i zostały im postawione zarzuty.
 
13-03-2012, 12:11  
Nesstire
Początkujący
 
Posty: 15
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Dziękuję za odpowiedzi, wiecie.. mam teraz nauczkę na przyszłość.
Myślałem ze pomagając człowiekowi będę mieć prawo po swojej stronie.

To jest debilizm, czyli mam rozumieć że nie należy pomagać innym gdy są w potrzebie bo samemu jeszcze można mieć problemy. Z drugiej strony jak można zignorować taką sytuację?
Wychodzi na to że ostatni raz komuś pomogłem w taki sposób skoro to tak funkcjonuje - przykre.
Nesstire jest off-line  
13-03-2012, 12:48  
Kamilb2
Stały bywalec
 
Posty: 2.739
Domyślnie RE: Pobicie + kradzież. potrzebuje porady jako świadek.

Cytat:
To jest debilizm, czyli mam rozumieć że nie należy pomagać innym gdy są w potrzebie bo samemu jeszcze można mieć problemy. Z drugiej strony jak można zignorować taką sytuację?
Dlaczego ignorować? Boisz się reakcji jakiś gówniarzy, którzy będą mieli Cię za 'konfidenta'? Daj spokój, ile masz lat? Te same osoby, które tak 'bohatersko' wierzą szepczą 'JP' biegną na najbliższy posterunek w sobotnią noc, kiedy dostaną 'łomot'.

Cytat:
Wychodzi na to że ostatni raz komuś pomogłem w taki sposób skoro to tak funkcjonuje - przykre.
Pamiętaj o jednym, jeżeli nikt nie będzie pomagał to może się zdarzyć, że kiedyś i Ty zostaniesz sam.

Cytat:
Na komisariacie zeznalem jak bylo, policjant powiedzial tez ze sprawca sie przyznal, sprawa pewnie trafi do sadu ale nie chcialbym zeby sprawca dowiedzial sie moich danych osobowych poniewaz mieszkam w malym miescie, w dodatku stracilbym opinie wsrod znajomych
Zupełnie nie rozumiem takiego podejścia. Dochodzi do popełnienia czynu zabronionego, a ja mam się martwić czy ktoś nazwie mnie 'konfidentem'? Wybacz, ja miałbym to w bardzo głębokim poważaniu. Czy twoi znajomi uznają za coś złego, fakt, że pomogłeś człowiekowi, który padł ofiarą bardzo poważnego przestępstwa? Jeśli tak, to może zastanów się nad zmianą środowiska.
Nie ma sensu się rozpisywać, postąpiłeś dobrze. Bardziej martwi, że takie zachowanie interpretujesz jako coś nagannego.
Kamilb2 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ potrzebuje porady (odpowiedzi: 46) otrzymałam na konto wpływ z odszkodowania PZU za stluczke jaką zrobiła mi jedna kobieta za jakiś miesiąc otrzymałam ponownie podobną wpłatę...
§ potrzebuje porady (odpowiedzi: 2) Na początku napisz o sobie mam na imię Grzegorz mam 25 lat pracuje i studiuje mam od nie dawna taką sytuacje ze zmarła mi mamusia mam jeszcze młodszą...
§ potrzebuje porady (odpowiedzi: 3) Witam ,mam nurtujaca i wazna sprawe na która potrzebuje konkretnych podpowiedzi lub rad.Postaram sie jak najlepiej opisac i przyblizyc sytuacje.Kilka...
§ potrzebuje porady (odpowiedzi: 1) dobry wieczor dzis byłem na policji i zostałem oskarzony o to ze podałem nie prawde gdzie pracuje :( obecnie jestem bez pracy :( chciałem wziac...
§ Potrzebuje porady (odpowiedzi: 5) Krotko opisze sutuacje.Moj maz zostal skazany w 2006 roku na kare 1 roku pozbawienia wolnosci w zawieszeniu na 2 lata,oraz dostak prawie 3 tys.zl do...
§ Potrzebuje porady. (odpowiedzi: 4) Pracuje w zakładzie który zatrudnia ludzi za pośrednictwem 3 firm, ja również jestem zatrudniony w jednej z tych trzech firm. Firmy te podpisują...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:33.