obrońca z urzędu kiedy przysluguje - Forum Prawne

 

obrońca z urzędu kiedy przysluguje

Witam wszystkich. Nie wiem czy na dobrym forum pisze. Mam pewien problem, dwa dni temu 31.03 20012 miałem kolizje , facet wymusił mi pierwszeństwo , nie uderzając w niego zjechałem na prawo na krawężnik i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
02-04-2012, 14:06  
malim22
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie obrońca z urzędu kiedy przysluguje

Witam wszystkich. Nie wiem czy na dobrym forum pisze. Mam pewien problem, dwa dni temu 31.03 20012 miałem kolizje , facet wymusił mi pierwszeństwo , nie uderzając w niego zjechałem na prawo na krawężnik i uderzyłem w bramę facetowi. Nie będę pisał całego zdarzenia gdyż za długo to będzie trwało , wiem tyle że facet naściemniał przy zeznaniach tym bardziej że ma znajomości w policji i mnie oskarżyli za winnego ale nie przyjąłem mandatu gdyż jest to dla mnie żenada , gdzie tu jakaś sprawiedliwość!! teraz będę mniał sprawę i mam własnie takie pytanie - czy przysługuje mi obrońca z urzędu i jeśli tak to jak mam o to wnioskować?i czy przed przyjściem pisma dotyczącego stawienia na sprawę czy teraz mogę się o to ubiegać?? dziękuje za pomoc.
malim22 jest off-line  
02-04-2012, 16:44  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

A to proces cywilny czy karny bo nie wiem czy chodzi o obrońcę z urzędu czy pełnomocnika
 
02-04-2012, 20:29  
malim22
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

Moim zdaniem karny... nie znam się dokładnie na prawie
malim22 jest off-line  
02-04-2012, 20:35  
lukrecjaborgia
Stały bywalec
 
Posty: 456
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

Postępowanie w sprawach o wykroczenia - proces karny. Możesz napisać do właściwego sądu o obrońcę, wykazując ubóstwo.
lukrecjaborgia jest off-line  
02-04-2012, 20:36  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

A dostałeś już pismo z sądu?Jeśli tak to na sygnaturze powinien był wydział
 
03-04-2012, 18:50  
killer2424
Użytkownik
 
Posty: 110
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

jak czytam takie teksty, typu znajomości w policji, to przypomina mi się moja głupia historia kilka lat temu.
jechałem za szybko rowerem i przywaliłem gosciowi w bok auta na chodniku, przeleciałem już sam przez maskę i upadłem na ziemie. gość był w samochodzie, wyskoczył i zamiast zobaczyć, co ze mną, to od razu zaczął się drzeć, co zrobiłem jego samochodzikowi. nie wiedział, czy mam zawal, czy co, ale nic, samochód ważniejszy. gościu ogląda auto, 1 wgniecenie i chce 1000 pln za naprawę. mowie mu, ze chyba żartuje, a on, ze jak przyjedzie policja, to będzie jeszcze drożej. policja przyjeżdża. poszkodowany odchodzi od wozu i ode mnie wraz z oficerem (nadmienię ze do tego 'wypadku' przyjechało aż troje policjantów dwoma wozami) i coś ustalają. domyślam się, iż poszkodowany to policjant lub były policjant, oceniając wiek poszkodowanego. poszkodowany dostaje moje dane i czeka. pani z drugiego radiowozu proponuje mandat w wysokości 300 pln (za małe wgniecenie rowerem i 6 pkt karnych za kolizje). wydaje mi się to trochę dziwne, wiec dzwonie do znajomego, opisuje cala sytuacje i proszę o rade. poradził przyjąć mandat, ale oczywiście wcześniej się próbować potargować i zażądać wykonania zdjęć szkody od policjantów (wcześniej tego nie zrobili). przy podpisywaniu mandatu poszkodowany był bardzo zadowolony z tego faktu. wsiada do auta, a ja 'a pan gdzie? - zdjęcia jeszcze trzeba zrobić'. zdębiał. 'jakie zdjęcia?' -dla mnie i do ubezpieczenia, jak to jakie. paniusia zdegustowana na moje żądanie wyłazi z radiowozu i robi 3 zdjęcia szkody. ustalam gdzie mogę dostać kopie i o której i radiowozy wraz z poszkodowanym odjeżdżają.
wcześniej od policjantki dostałem tez dane poszkodowanego i numer telefonu, aby umówić się w celu naprawy szkody lub przekazania nr polisy. po sprawdzeniu, ze moja polisa na dom nie ma w pakiecie odpowiedzialności cywilnej, nie pozostało nic innego, jak zaprosić poszkodowanego do warsztatu celem naprawy. i tu zaczęły się cyrki. on nie ma czasu, ale jak żądał 1000 złotych to on jutro samochód sprzedaje, żebym się zastanowił, bo policja, to, tamto. gościu telefonicznie mnie totalnie irytuje, wiec wysyłam mu po tygodniu olewnictwa na adres domowy za potwierdzeniem odbioru wezwanie do stawienia się do naprawienia szkody w warsztacie samochodowym x na takiej ulicy w godz X w ciągu najbliższych dwóch tygodni. opisuje tez próby umówienia się z nim telefonicznie. facet kapituluje, dostaje telefon po 3 dniach, ze odstawił do naprawy samochód. dostaje fakturę, aby później nie było, ze nienaprawione wraz ze zdjęciami. koszt naprawy 90 pln.
caly koszt zabawy to 300 mandat 90 klepanie i 70 nowe szprychy. a moglo byc znacznie gorzej, bo 1000! to są znajomości.
killer2424 jest off-line  
03-04-2012, 19:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

Cytat:
Napisał/a killer2424 Zobacz post
jak czytam takie teksty, typu znajomości w policji, to przypomina mi się moja głupia historia kilka lat temu.
jechałem za szybko rowerem i przywaliłem gosciowi w bok auta na chodniku, przeleciałem już sam przez maskę i upadłem na ziemie. gość był w samochodzie, wyskoczył i zamiast zobaczyć, co ze mną, to od razu zaczął się drzeć, co zrobiłem jego samochodzikowi. nie wiedział, czy mam zawal, czy co, ale nic, samochód ważniejszy. gościu ogląda auto, 1 wgniecenie i chce 1000 pln za naprawę. mowie mu, ze chyba żartuje, a on, ze jak przyjedzie policja, to będzie jeszcze drożej. policja przyjeżdża. poszkodowany odchodzi od wozu i ode mnie wraz z oficerem (nadmienię ze do tego 'wypadku' przyjechało aż troje policjantów dwoma wozami) i coś ustalają. domyślam się, iż poszkodowany to policjant lub były policjant, oceniając wiek poszkodowanego. poszkodowany dostaje moje dane i czeka. pani z drugiego radiowozu proponuje mandat w wysokości 300 pln (za małe wgniecenie rowerem i 6 pkt karnych za kolizje). wydaje mi się to trochę dziwne, wiec dzwonie do znajomego, opisuje cala sytuacje i proszę o rade. poradził przyjąć mandat, ale oczywiście wcześniej się próbować potargować i zażądać wykonania zdjęć szkody od policjantów (wcześniej tego nie zrobili). przy podpisywaniu mandatu poszkodowany był bardzo zadowolony z tego faktu. wsiada do auta, a ja 'a pan gdzie? - zdjęcia jeszcze trzeba zrobić'. zdębiał. 'jakie zdjęcia?' -dla mnie i do ubezpieczenia, jak to jakie. paniusia zdegustowana na moje żądanie wyłazi z radiowozu i robi 3 zdjęcia szkody. ustalam gdzie mogę dostać kopie i o której i radiowozy wraz z poszkodowanym odjeżdżają.
wcześniej od policjantki dostałem tez dane poszkodowanego i numer telefonu, aby umówić się w celu naprawy szkody lub przekazania nr polisy. po sprawdzeniu, ze moja polisa na dom nie ma w pakiecie odpowiedzialności cywilnej, nie pozostało nic innego, jak zaprosić poszkodowanego do warsztatu celem naprawy. i tu zaczęły się cyrki. on nie ma czasu, ale jak żądał 1000 złotych to on jutro samochód sprzedaje, żebym się zastanowił, bo policja, to, tamto. gościu telefonicznie mnie totalnie irytuje, wiec wysyłam mu po tygodniu olewnictwa na adres domowy za potwierdzeniem odbioru wezwanie do stawienia się do naprawienia szkody w warsztacie samochodowym x na takiej ulicy w godz X w ciągu najbliższych dwóch tygodni. opisuje tez próby umówienia się z nim telefonicznie. facet kapituluje, dostaje telefon po 3 dniach, ze odstawił do naprawy samochód. dostaje fakturę, aby później nie było, ze nienaprawione wraz ze zdjęciami. koszt naprawy 90 pln.
caly koszt zabawy to 300 mandat 90 klepanie i 70 nowe szprychy. a moglo byc znacznie gorzej, bo 1000! to są znajomości.
Jedno proste pytanie-po co założycielowi wątku i nam ta cała historia?Jak chcesz się pochwalić jaki to z ciebie cwaniak to załóż blog i tam opisuj swoje "przygody"
 
04-04-2012, 14:08  
malim22
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: obrońca z urzędu kiedy przysluguje

nie dostałem jeszcze żadnego pisma ale dzięki za odpowiedzi i za pomoc... będę czekał na listonosza
malim22 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Kiedy złożyć wniosek o obrońcę z urzędu (odpowiedzi: 3) Dostałem dzisiaj z sądu akt oskarżenia, jednak data rozprawy nie została jeszcze wyznaczona. Mam więc pytanie, kiedy mogę wystąpić do sądu z...
§ Urlop wypoczynkowy,kiedy przysluguje 26 dni?? (odpowiedzi: 142) Czy przysługuje mi 26 dni urlopu jeżeli: - nauka w liceum od 1997 do 2001 - nauka w szkole policealnej od 2001 do 2003 -studia od 2003 do 2006...
§ ulga na ZUS kiedy przysluguje (odpowiedzi: 4) Chcialam zalozyc z powrotem dzialalnosc gospodarcza ze znizka na ZUS. Moja sytuacja wyglada nastepujaco: zawiesilam dzialalnosc w 10.2009 i od pory...
§ Urlop szkoleniowy dla studenta - kiedy przysluguje (odpowiedzi: 5) Bedac prawcownikiem - studentem chcialbym skorzystac z 21 dni dodatkowego urlopu szkoleniowego na napisanie i przygotowanie pracy dyplomowej. Moj...
§ Obrońca z urzędu (odpowiedzi: 6) mam prośbę,pytanie czy ktoś orientuje sie kiedy złożyć podanie o obrońce z urzędu.Aktualnie dostalem pismo z prokuratury o przesłaniu wniosku o...
§ Urlop wypoczynkowy,kiedy przysluguje 26 dni?? (odpowiedzi: 1) Witam! Mam pytanie odnośnie urlopu, nie wiem kiedy będzie mi przysługiwało 26 dni urlopu Technikum 2002-2006, studia zaoczne licencjat 2006-2009...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:37.