Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie) - Forum Prawne

 

Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Witam, mam następujące pytanie, mam nadzieje, że mi Państwo pomogą. Jakiś czas temu zostałem pobity, wniosłem sprawę na policję a ta trafiła do sądu. Wygrałem rozprawę. Sąd przyznał mi odszkodowanie. Mam jednak pytanie gdzie mogę ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
18-09-2008, 19:23  
dpr
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Witam,
mam następujące pytanie, mam nadzieje, że mi Państwo pomogą.

Jakiś czas temu zostałem pobity, wniosłem sprawę na policję a ta trafiła do sądu. Wygrałem rozprawę. Sąd przyznał mi odszkodowanie. Mam jednak pytanie gdzie mogę dostać to odszkodowanie? Byłem pytać w sądzie ale bardzo "miła" informatorka powiedziała mi tylko, że sąd nie zajmuję się takimi sprawami i że mam dostać od oskarżonego osobiście pieniądze i mnie pośpiesznie przegoniła (zapewne kawa jej stygła, witamy w Polsce).
Znam tylko imię i nazwisko agresora, nie mam pojęcia gdzie mieszka, nie mam żadnych danych kontaktowych. Zalezy mi na tym odszkodowaniu bo suma jest nie mała a pieniążki są mi potrzebne . Czy ktoś wie, jak można uzyskać odszkodowanie w tej sprawie?
dpr jest off-line  
18-09-2008, 20:02  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Iść do Sądu jeszcze raz i poprosić o akta sprawy(nawet jeśli nie byłeś stroną to na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej , jaką są akta sprawy prawomocnie zakończonej,powinni Ci je udostępnić). W aktach będą dane "oprawcy" i wyrok , w którym będzie napisane w jakim czasie skazany ma odszkodowanie wypłacić. Jeśli termin ten minął, to trzeba wystąpić do Sądu o klauzulę wykonalności wyroku i z tą klauzulą udać się do komornika.

I nie kłócić się z Panią z sekretariatu , bo jeszcze się kawą zakrztusi , tylko poprosić grzecznie i będzie OK
labla. jest off-line  
25-09-2008, 14:51  
dpr
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Dziękuje za informacje Mam jeszcze kilka pytań.

Żeby otrzymać klauzule i dane oskarżonego potrzebuje napisać podanie do Biura Podań, które znajduję się w sądzie.
Orientuje się ktoś może mniej więcej jak takie podanie powinno wyglądać i co w nim zamieścić?
dpr jest off-line  
25-09-2008, 15:06  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

[cytat="labla.":vpfbv5hf]...nawet jeśli nie byłeś stroną to na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej , jaką są akta sprawy prawomocnie zakończonej,powinni Ci je udostępnić [/cytat:vpfbv5hf]a mógłbyś podać podstawę prawną swojego twierdzenia ,że akta sprawy karnej (nawet zakończonej) to informacja publiczna... bo moim zdaniem to bzdura ... poczytaj art. 156 &1 KPK
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 15:54  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Poczytaj sobie USTAWĘ z dnia 6 września 2001 r.o dostępie do informacji publicznej. W szczególności Art. 3 i Art. 6.1.4)b)c) i Art. 6.2 (wykluczam oczywiście postępowania utajnione)

Oczywiście istnieje pewna procedura nakazująca wystąpienie o pozwolenie do Prezesa Sądu i wyszczególnienie o jakie dokładnie informacje wnioskującemu chodzi , ale On kierując się ustawą nie może takiego dostępu zabronić , a jedynie może go ograniczyć.

To nie czasy komuny , gdzie wszystko zależy od humoru urzędasa.

Zważ , że ustawa ta jest nowsza od kodeksu na który się powołujesz.

Przytoczę Ci jeszcze taki komentarz:
[cytat:2r8qn5q6]Zgodnie z art. 1 ustawy każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną. Ustawa o dostępie do informacji publicznej przewiduje, więc jako regułę dostępność wszelkich informacji o publicznym charakterze. Prawo to podlega jednak ograniczeniu w zakresie przewidzianym w ustawie o ochronie informacji niejawnych, która to stanowi wyjątek od ogólnej zasady jawności. Podobnie prawo do informacji może być ograniczone ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Prawo do informacji publicznej przysługuje każdemu. Nie musi to być nawet obywatel polski. Udzielający wyjaśnień nie ma prawa dociekać, dlaczego ktoś interesuje się daną kwestią. Ustawa wyraźnie precyzuje: "Od osoby wykonującej prawo do informacji publicznej nie wolno żądać wykazania interesu prawnego lub faktycznego" (art. 2).[/cytat:2r8qn5q6]
labla. jest off-line  
25-09-2008, 16:28  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

no więc czytam :

Art. 3
1. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienia do:
1) uzyskania informacji publicznej, w tym uzyskania informacji przetworzonej w takim zakresie, w jakim jest to szczególnie istotne dla interesu publicznego,
2) wglądu do dokumentów urzędowych,
3) dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów.
2. Prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych.


Art. 6
1. Udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o:
1) polityce wewnętrznej i zagranicznej, w tym o:
a) zamierzeniach działań władzy ustawodawczej oraz wykonawczej,
b) projektowaniu aktów normatywnych,
c) programach w zakresie realizacji zadań publicznych, sposobie ich realizacji, wykonywaniu i skutkach realizacji tych zadań,
2) podmiotach, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
a) statusie prawnym lub formie prawnej,
b) organizacji,
c) przedmiocie działalności i kompetencjach,
d) organach i osobach sprawujących w nich funkcje i ich kompetencjach,
e) strukturze własnościowej podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 3-5,
f) majątku, którym dysponują,
3) zasadach funkcjonowania podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1, w tym o:
a) trybie działania władz publicznych i ich jednostek organizacyjnych,
b) trybie działania państwowych osób prawnych i osób prawnych samorządu terytorialnego w zakresie wykonywania zadań publicznych i ich działalności w ramach gospodarki budżetowej i pozabudżetowej,
c) sposobach stanowienia aktów publicznoprawnych,
d) sposobach przyjmowania i załatwiania spraw,
e) stanie przyjmowanych spraw, kolejności ich załatwiania lub rozstrzygania,
f) prowadzonych rejestrach, ewidencjach i archiwach oraz o sposobach i zasadach udostępniania danych w nich zawartych,
g) naborze kandydatów do zatrudnienia na wolne stanowiska, w zakresie określonym w przepisach odrębnych.
h) konkursie na wyższe stanowisko w służbie cywilnej, w zakresie określonym w przepisach odrębnych,
4) danych publicznych, w tym:
a) treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności:
- treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć,
- dokumentacja przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających,
b) stanowiska w sprawach publicznych zajęte przez organy władzy publicznej i przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego ,
c) treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej,

d) informacja o stanie państwa, samorządów i ich jednostek organizacyjnych,
5) majątku publicznym, w tym o:
a) majątku Skarbu Państwa i państwowych osób prawnych,
b) innych prawach majątkowych przysługujących państwu i jego długach,
c) majątku jednostek samorządu terytorialnego oraz samorządów zawodowych i gospodarczych oraz majątku osób prawnych samorządu terytorialnego, a także kas chorych,
d) majątku podmiotów, o których mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5, pochodzącym z zadysponowania majątkiem, o którym mowa w lit. a)-c), oraz pożytkach z tego majątku i jego obciążeniach,
e) dochodach i stratach spółek handlowych, w których podmioty, o których mowa w lit. a)-c), mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych , oraz dysponowaniu tymi dochodami i sposobie pokrywania strat,
f) długu publicznym,
g) pomocy publicznej,
h) ciężarach publicznych.


1 )szkoda ,ze nie przeczytałeś lub nie zrozumiałeś art. 1 tejże przywołanej przez ciebie ustawy - " Art. 1
1. Każda informacja o sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonych w niniejszej ustawie" . Sprawa popełnienia czynu zabronionego przez pana X to nie jest sprawa publiczna... gdyby tak było jak twierdzisz...- to kserokopie przesłuchań swiadków w sprawach karnych każdy mógłby czytać do poduszki...:P
Ponadto polecam art 5:

Art. 5
1. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych.
2. Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Ograniczenie to nie dotyczy informacji o osobach pełniących funkcje publiczne, mających związek z pełnieniem tych funkcji, w tym o warunkach powierzenia i wykonywania funkcji, oraz przypadku, gdy osoba fizyczna lub przedsiębiorca rezygnują z przysługującego im prawa.

3. Nie można, z zastrzeżeniem ust. 1 i 2, ograniczać dostępu do informacji o sprawach rozstrzyganych w postępowaniu przed organami państwa, w szczególności w postępowaniu administracyjnym, karnym lub cywilnym, ze względu na ochronę interesu strony, jeżeli postępowanie dotyczy władz publicznych lub innych podmiotów wykonujących zadania publiczne albo osób pełniących funkcje publiczne - w zakresie tych zadań lub funkcji.
4. Ograniczenia dostępu do informacji w sprawach, o których mowa w ust. 3, nie naruszają prawa do informacji o organizacji i pracy organów prowadzących postępowania, w szczególności o czasie, trybie i miejscu oraz kolejności rozpatrywania spraw.


Ponadto wskazujesz ,że Ustawa o dostępie do informacji publicznej jest nowsza .... nowsza może i jest ,ale ostatnie zmiany są z 2005r , w KPK z 2008 ..- więc nie wiem na czym u ciebie polegają te nowości...
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 16:32  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

[cytat:3iixnjey]Sprawa popełnienia czynu zabronionego przez pana X to nie jest sprawa publiczna... gdyby tak było jak twierdzisz...- to kserokopie przesłuchań swiadków w sprawach karnych każdy mógłby czytać do poduszki...:P[/cytat:3iixnjey]
Właśnie o to chodzi , że sprawa popełnienia czynu zabronionego jest sprawą publiczną , rozprawy odbywają się jawnie i każdy Kowalski czekający na autobus może sobie pójść do Sądu na salę rozprawa i tam na autobus poczekać bo akurat w poczekalni miejsc brakło. :P

Zmiany w KPK po 2000 roku , o których piszesz, nie dotyczyły Art.156.

Moje zdanie znasz , ja szanuję Twoje.
labla. jest off-line  
25-09-2008, 16:33  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

już art. 5 w/w Ustawy skutecznie blokuje ,żebyś nie dostal akt sprawy karnej do ręki , nie mówiąc o ograniczeniach wynikających z KPK jako lex specjalis....
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 16:38  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

A czytałeś co napisałem powyżej:
[cytat:k8xyekt0]Oczywiście istnieje pewna procedura nakazująca wystąpienie o pozwolenie do Prezesa Sądu i wyszczególnienie o jakie dokładnie informacje wnioskującemu chodzi , ale On kierując się ustawą nie może takiego dostępu zabronić , a jedynie może go ograniczyć.[/cytat:k8xyekt0]
[cytat="Markiz32":k8xyekt0]już art. 5 w/w Ustawy skutecznie blokuje ,żebyś nie dostal akt sprawy karnej do ręki , nie mówiąc o ograniczeniach wynikających z KPK jako lex specjalis....[/cytat:k8xyekt0]
No tak , zwłasza Art. 5.3.
labla. jest off-line  
25-09-2008, 16:45  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

[cytat="labla.":1cglqzs9]
Właśnie o to chodzi , że sprawa popełnienia czynu zabronionego jest sprawą publiczną , rozprawy odbywają się jawnie i każdy Kowalski czekający na autobus może sobie pójść do Sądu na salę rozprawa i tam na autobus poczekać bo akurat w poczekalni miejsc brakło. :P [/cytat:1cglqzs9] wejść może ,ale nikt mu nie da akt do ręki..

[cytat="labla.":1cglqzs9]Zmiany w KPK po 2000 roku , o których piszesz, nie dotyczyły Art.156. [/cytat:1cglqzs9] właśnie ,a gdyby przywołana przez ciebie ustawa była "ważniejsza" lub powodowała ,ze każdy szary Kowalski moze przeczytać co mówił np. świadek p. X w sprawie kradzieży na szkodę p. Y -- to powinny iść zmiany w KPK ..
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 16:50  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

ale skoro jest tak jak twierdzisz to chyba nie bedzie dla ciebie problemem przyjechanie do Warszawy - podam ci nujmer pierwszej lepszej sprawy którą prowadziłem i jak przyniesiesz mi ksero protokółu wskazanego przeze mnie świadka czy podejrzanego to zwracam wszelkie koszta + stawiam dobrą kolację... ale jeśli nie dostarczysz to ty mnie zapraszasz na tą kolację...
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 16:51  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Ale Markizie mówimy tutaj cały czas sprawie prawomocnie zakończonej , gdzie nawet wyjawienie treści zeznań świadka nie wpłynie już na prawidłowość procesu.
labla. jest off-line  
25-09-2008, 16:53  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

[cytat="Markiz32":1leh6n55]ale skoro jest tak jak twierdzisz to chyba nie bedzie dla ciebie problemem przyjechanie do Warszawy - podam ci nujmer pierwszej lepszej sprawy którą prowadziłem i jak przyniesiesz mi ksero protokółu wskazanego przeze mnie świadka czy podejrzanego to zwracam wszelkie koszta + stawiam dobrą kolację... ale jeśli nie dostarczysz to ty mnie zapraszasz na tą kolację...[/cytat:1leh6n55]
Ja Markizie bym dostał ten protokół i nie musiałbym powoływać się na tę ustawę

Pozdrawiam
labla. jest off-line  
25-09-2008, 16:57  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.197
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

nie wiem czy byś dostal czy nie ponieważ cie nie znam i nie wiem kim jestes czy też jaką funkcję (stanowisko ) pełnisz... - mam tutaj na myśli szarego Kowalskiego który przychodzi z ulicy i chce akta jakiejś sprawy...
Markiz32 jest off-line  
25-09-2008, 17:05  
labla.
Użytkownik
 
Posty: 108
Domyślnie Re: Pytanie odnośnie odszkodowania (zielony w temacie)

Odpowiadając w oparciu o doświadczenie na takie pytanie odpowiem Ci , że pewnie Panie z sekretariatu pogoniły by go w diabły, co nie oznacza że uważam, że postąpiły by słusznie.

W ogóle temat Markizie jest bardziej złożony i częściowe wyjaśnienie można znaleźć tutaj:
[cytat:65r5c1ew]Czy akta postępowania administracyjnego stanowią informację publiczną? Kto ma do nich dostęp?


Omawiane zagadnienie dotyczy następującego przykładowego stanu faktycznego: osoba nie będąca stroną w danym postępowaniu administracyjnym zwraca się do organu administracji z wnioskiem o wgląd do akt postępowań administracyjnych danego rodzaju z określonego czasu; np.: dziennikarz pragnie przejrzeć akta wszystkich postępowań, których przedmiotem było wydanie pozwolenia budowlanego w ciągu ostatnich 3 lat w danym urzędzie. Celem jego działań jest wykazanie nierównego traktowania petentów, co mogłoby sugerować zjawiska korupcjogenne. Pojawia się więc pytanie - czy wnioskodawca ma prawo dostępu do tych informacji? Znakomitym zilustrowaniem zasad dostępu o którym mowa, będzie stan faktyczny rozpatrywany przez Naczelny Sąd Administracyjny w 2001 r., zakończony wyrokiem z dnia 5 grudnia (II SA 155/2001; wyrok został wydany gdy nie obowiązywała jeszcze ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej; Dz. U. 2001 r. Nr 112 poz. 1198; dalej jako - uodip), lecz argumentacja w nim zawarta nie straciła na aktualności. Redaktor naczelny pewnego czasopisma wystąpił do starosty o „umożliwienie wglądu do pozwoleń na budowę i adaptacje wraz z projektami”, udzielonymi przez pracowników Wydziału od określonego dnia do dnia złożenia wniosku. Osnową tego żądania było podejrzenie, iż na terenie urzędu dochodzi do sytuacji korupcjogennych, w których pracownicy wzmiankowanego wydziału prywatnie przygotowują projekty budowlane, które później sami już jako urzędnicy do tego upoważnieni zatwierdzają. Starosta odmówił żądaniu i nie udostępnił pozwoleń budowlanych, argumentując to treścią art. 73 kodeksu postępowania administracyjnego, z którego wynika, że tylko strona ma prawo przeglądania akt sprawy, a ponadto pozwolenia te zawierają dane podlegające ochronie z mocy ustawy o ochronie danych osobowych. Wnioskodawca chciał otrzymać akta administracyjne działając w imieniu dobra publicznego, rozumianego w tym przypadku jako walka z korupcją.

Pytanie zasadnicze dotyczy tego, czy starosta mógł ujawnić prasie, ale i każdemu innemu wnioskodawcy (wskazuje na to art. 2 uodip), przedmiotowe akta administracyjne? Czy prasa miała prawo wglądu do wszystkich zebranych dokumentów w danej sprawie kończącej się wydaniem pozwolenia budowlanego?

Najistotniejszym dla odpowiedzi na postawione wcześniej pytanie jest wykazanie, czy mamy do czynienia z informacją publiczną. Następnie równie ważne jest ustalenie, czy dana informacja korzysta z ochrony przepisu ustawowego, lub czy zasady jej udostępniania zostały uregulowane odmiennie. Jawnymi są te informacje, które ze względu na fakt, iż nie zostały utajnione znajdują się w dyspozycji danego organu. Zakładając istnienie racjonalnego ustawodawcy, niewłaściwym jest uznanie akt w całości za niepodlegające udostępnieniu bez szczegółowych ustaleń, czy nie nadano im charakteru tajemnicy służbowej opatrując klauzulą poufne, bądź też wykazania, że dotyczą one prawnie chronionej tajemnicy, prawa prywatności itp. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2002 r.; II SA 1956/2002; MP 2002/23 s. 1059). Akta sprawy administracyjnej, jako pojęcie zbiorowe, odnoszące się do działania podmiotów publicznych stanowią informację publiczną. Samo jednak uznanie, że dana informacja jest informacją publiczną wciąż nie rozstrzyga ostatecznie czy podlega ona udostępnieniu. Skoro istnienie szczególnych ustawowych tajemnic może ograniczyć dostęp do akt postępowania administracyjnego, decydującym jest ustalenie ich faktycznego istnienia w konkretnej sprawie. Owe ustalenia powinny być dokonywane każdorazowo dla potrzeb danej sprawy. Z pewnością organ nie może uznać, że w całości informacje zawarte w aktach nie podlegają ujawnieniu, bez szczegółowego uzasadnienia. Musi wskazać, dlaczego i na jakiej podstawie prawnej odmawia ich udostępnienia (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 października 2002 r.; II S.A. 2036-2037/2002; niepublikowany). Sąd Najwyższy w 1996 r. jakże trafnie podsumował całość zagadnienia stwierdzając - „uprawnienie prasy do uzyskania informacji o działalności organu samorządu terytorialnego nie wyłącza wglądu do akt organu zobowiązanego do udzielenia informacji, o ile nie sprzeciwiają się temu przepisy prawa, z których wynika niedopuszczalność ich udostępniania, w szczególności ze względu na ochronę tajemnicy państwowej i innej tajemnicy chronionej ustawą, oraz dóbr osobistych zaliczanych do sfery prywatności, nie wiążącej się z działalnością publiczną” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 stycznia 1996 r.; III ARN 57/1995; OSNP 1996/13/179). Działania prasy zmierzające od zwalczania korupcji w omawianej sprawie są wszechmiar pożądane. Natomiast nie daje to nikomu swoistego „listu żelaznego” na poruszanie się pośród wielości informacji znajdujących się w aktach administracyjnych, będących w posiadaniu organu administracji. Każda sprawa, której przedmiotem jest wniosek o udostępnienie informacji publicznej jest w swej specyfice jedyna i unikalna.

Decydującym dla sprawy jest ustalenie, czy akta postępowania administracyjnego, jako zbiór generalny, mogą być traktowane jako informacja publiczna. Dostęp osób trzecich niebędących stroną w danym postępowaniu, będzie bowiem zasługiwał na uwagę jako dopuszczalna forma dostępu do informacji publicznej pod warunkiem, iż akta postępowania administracyjnego uznamy za informację publiczną w rozumieniu art. 1 ust. 1 uodip. Kolejnym, decydującym dla sprawy zagadnieniem, jest ustalenie, czy jeżeli z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej obejmującym wgląd do akt postępowania, występuje osoba niebędąca stroną w danym postępowaniu (stosownie do art. 28 kodeksu postępowania administracyjnego), to czy mają zastosowanie przepisy art. 73 i 74 kodeksu postępowania administracyjnego jako regulacje wyłączne, czy też ma zastosowanie uodip z wszystkimi tego konsekwencjami.

Skoro zgodnie z art. 1 ust. 1 uodip informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych, jest nią także ta, która została przez ten organ wytworzona. Oznacza to, że akta postępowania administracyjnego mają charakter informacji publicznych, gdyż zostały przez konkretny organ wytworzone. W tym zakresie pojawiły się dwa wyroki sądowe odrębne w swej treści. W wyroku z 2001 r. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, iż akta administracyjne nie są dokumentami urzędowymi, i z tego powodu żądanie dostępu do nich jest bezzasadne. Udostępnienie zamieszczonych w aktach dokumentów urzędowych byłoby możliwe - zdaniem sądu - pod warunkiem, że dotyczyłyby one sfery życia publicznego (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2001 r., II SA 155/2001; OSP 2002/6/7. Natomiast w wyroku z 2002 r. Naczelny Sąd Administracyjny stanął na stanowisku, iż jeżeli dane objęte tajemnicą prawnie chronioną znajdują się w aktach postępowania, można je „zabiałkować”, co uniemożliwi ich poznanie przez osoby nieupoważnione, jednocześnie nie utajni całości akt, które zgodnie z powyższą argumentacją są informacjami publicznymi (wyrok z dnia 30 października 2002 r.; II SA 181/2002, zobacz również Rzeczpospolita z dnia 31 października 2002 r., artykuł J. Kowalskiego Informacje publiczne w aktach postępowania administracyjnego). Widać więc, że w orzeczeniu z 2002 r. sąd sformułował zasadę generalnego ujawniania wszelkich akt postępowania administracyjnego, pod warunkiem zapewnienia należytej ochrony tych danych które korzystają z ochrony przewidzianej w przepisach szczególnych. W orzeczeniu z 2001 r., jawność została ograniczona tylko do przypadków, gdy możliwe jest wykazanie, iż dane akta dotyczą sfery życia publicznego. P. Szkudlarek w glosie do wyroku z 2001 r. (P. Szkudlarek PiP 2002 r. Nr 12 s. 107), krytycznie ocenił takie pojmowanie zasady jawności. Jego zdaniem udostępnienie informacji nie następuje dlatego, że zawiera treść danego rodzaju, albo znajduje się w takim lub innym miejscu, lecz następuje to z powodu, iż dana informacja nie została utajniona. Zdaniem M. Szubiakowskiego, glosującego ten sam wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego, akta postępowań administracyjnych nie są wyłączone z dostępności, jeżeli postępowanie pozostaje w związku z zadaniami lub funkcjami osób pełniących funkcje publiczne (M. Szubiakowski, glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2001 r.; OSP 2002 r. Nr 6 poz. 7. Zbieżność między oboma wypowiedziami przedstawicielami doktryny jest tylko z pozoru zbieżna. Wydaje się, iż w świetle obowiązujących norma prawnych i orzecznictwa w tym zakresie, należy przyjąć interpretację, zgodnie z którą akta postępowań administracyjnych nie są wyłączone z dostępności, jeżeli postępowanie pozostaje w związku z zadaniami lub funkcjami osób pełniących funkcje publiczne. Ewentualne ich częściowe utajnienie, poprzez zaproponowane ich „zabiałkowanie”, nie uniemożliwia dostępu do wytworzonych przez dany organ akt. Stąd też selekcyjne podejście do udostępnianych treści akt postępowania przed ich udostępnieniem, ma zapewnić osobom, których akta dotyczą, możliwie najpełniejszą ochronę przed nieuzasadnionym udostępnieniem danych w nich zawartych. Nie tylko oczywiście ze względu na ochronę danych osobowych, ale również inne tajemnice szczegółowe, jak chodźby ograniczona dostępność do sfery prywatności, czy też informacje na temat karalności osoby. I takie postępowanie z jednej strony nie stoi w sprzeczności z zasadą jawności wszelkich działań podejmowanych przez organy administracji publicznej, zaś jednocześnie zapewnia należytą ochronę osobom, których dane znajdują się w aktach postępowania wytworzonych przez dany organ.

Generalna odmowa dostępu do informacji publicznej znajdujących się w aktach postępowania administracyjnego, nie znajduje oparcia w obowiązującym stanie prawnym. Tym samym akta postępowania administracyjnego, jako zbiór różnych dokumentów i oświadczeń, nie może być generalnie wyłączony z zakresu przedmiotowego definicji informacji publicznej.

Odnosząc się do kwestii właściwości stosowania regulacji art. 73 i 74 kodeksu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie należy stwierdzić, iż istnieją w uodip różne ograniczenia w zakresie dostępu do informacji publicznej. W art. 1 ust. 2 ustawodawca skonstruował zasadę poszanowania już istniejących regulacji dotyczących zasad i trybu dostępu do informacji publicznej, zawartych w ustawach szczególnych. Jeżeli w innym akcie prawnym rangi ustawowej, zostały określone odmiennie zasady i tryb dostępu do informacji tam określonych, pierwszeństwo w stosowaniu ma ustawa szczególna. Takie skonstruowanie wzajemnej relacji pomiędzy ustawą o dostępie do informacji publicznej a innymi regulacjami ustawowymi powoduje, iż wszędzie tam, gdzie konkretne sprawy dotyczące zasad i trybu dostępu do informacji, będącej „informacją publiczną”, uregulowane są inaczej w ustawie szczególnej aniżeli w ustawie o dostępie do informacji publicznej, pierwszeństwo w zastosowaniu będą miały przepisy ustawy szczególnej. Należy więc stwierdzić, iż w sytuacji, gdy wnioskodawca jest stroną w postępowaniu, jego prawo do informacji, zakres i formy jego realizacji, regulują przepisy art. 73 i 74 kodeksu postępowania administracyjnego. Regulacje zawarte w art. 73 i 74 są tymi - „przepisami innych ustaw”, o jakich mowa jest w art. 1 ust. 2, i mają mieć one zastosowanie jedynie wobec osób będących stronami w danym postępowaniu. W prawie do przeglądania akt mieści się zapoznanie się z treścią wszystkich dokumentów, przejrzenie map, planów, notatek urzędowych, jak również utrwalenie na własny użytek wiadomości zawartych w aktach przez ich notowanie lub wykonywanie odpisów. W tym zakresie nie ma żadnych ograniczeń w przepisie art. 73 § 1.

Tym samym uznać należy, iż jeżeli wnioskujący nie jest stroną danego postępowania, wobec faktu, iż informacje znajdujące się w aktach postępowania są informacjami publicznymi, dostęp do nich uregulowany jest ustawą o dostępie do informacji publicznej. Co za tym idzie, również art. 5 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej będzie miał zastosowanie. Zgodnie z jego treścią, prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach określających inne przepisy ustawowo chronione. Ograniczenie wskazane w art. 5 ust. 1 uodip, z punktu widzenia normatywnego jest ograniczeniem ex lege niepoddanym żadnej uznaniowości osoby stosującej przepisy, lecz zależy od treści stosowanych przepisów.

Reasumując, generalne ograniczenie dostępu do informacji publicznych tylko wobec stron, ze względu na fakt znajdowania się owych informacji w aktach postępowania administracyjnego, nie jest założeniem właściwym. Taka sytuacja mogłaby spowodować, iż zbyt szeroka sfera działalności administracji publicznej zostałaby w sposób generalny, bez indywidualnego rozstrzygania składanych wniosków, wyłączona spod kontroli społecznej. Tylko takie interpretowanie dostępu do informacji publicznej, zapewni każdemu dostęp do żądanej informacji, z zachowaniem jednocześnie prawa do ochrony szczególnych tajemnic zawartych w ustawach.

Tym samym, wgląd do akt postępowania administracyjnego dla stron uregulowany jest w art. 73 i 74 kodeksu postępowania administracyjnego, zaś podmioty nie będące stronami postępowania swoje prawo wglądu do akt mogą wywodzić z treści uodip, z zastrzeżeniem wynikającym z art. 5 ust. 1 uodip. Ów przepis nakazuje zapewnienie ochrony informacjom znajdującym się w aktach, jeżeli taka ochrona wynika z przepisów szczególnych. W tym zakresie pojawia się potrzeba owego „wybiałkowania” o jakim mówił sąd w wyroku zaprezentowanym powyżej.



Autor: Piotr Sitniewski
[/cytat:65r5c1ew]
[cytat:65r5c1ew]Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego


z roku 2003


II SA 2176/2003



Rzeczpospolita 2003/257 str. C1


Dane indywidualne i osobowe objęte tajemnicą statystyczną są wyłączone z prawa do informacji publicznej.[/cytat:65r5c1ew]
[cytat:65r5c1ew]Istnienie jakich dóbr prawnie chronionych upoważnia do odmowy udzielenia informacji publicznej?


Zgodnie z zasadą przyjętą w ustawie z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. 2001 r. Nr 112 poz. 1198; dalej jako - uodip), informacją publiczną jest każda informacja o sprawach publicznych. Tym samym doszło do diametralnej zmiany w pojmowaniu kwestii przejrzystości szeroko rozumianego życia publicznego. Ma to ogromne znaczenie praktyczne dla wskazania, w jakich sytuacjach podmiot zobowiązany może odmówić udostępnienia informacji publicznej. Z wyżej wymienionej zasady wynika bowiem, że informacją publiczną są wszelkie informacje mające charakter informacji publicznych w rozumieniu art. 1 ust. 1 uodip. Tym samym przy tak szerokim pojmowaniu pojęcia informacji publicznej, mamy do czynienia z zasadą wiodącą wskazującą na powszechną jawność. Wszelkie zaś odstępstwa od tej zasady muszą mieć oparcie w przepisach powszechnie ustawowych.

Zgodnie bowiem z treścią art. 5 ust. 1 prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowych. Tylko ustawą można wprowadzać jakiekolwiek odstępstwa od dominującej zasady powszechnej jawności w funkcjonowaniu administracji publicznej. Wskazane wyłączenie nie jest jednak jedynym występującym w uodip, stąd też należy wskazać wszelkie istniejące dobra prawnie chronione, których ochrona umożliwia wyłączenie obowiązywania zasady jawności sfery życia publicznego.

W oparciu o przepisy uodip, odmowa udostępnienia informacji publicznej następuje ze względu na następujące dobra prawnie chronione:

a) ochrona informacji niejawnych lub innych tajemnic ustawowo chronionych (art. 5 ust. 1 uodip),

b) prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (art. 5 ust 2 uodip),

c) ochrona danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnice inne niż tajemnica państwowa, służbowa, skarbowa i statystyczna (art. 22 uodip).

Powyższy podział można określić jako normatywny, gdyż znajduje on swe odzwierciedlenie w przepisach uodip. Niezwykle istotne jest by podmiot zobowiązany (czyli podmiot do którego zainteresowany zgłasza się z wnioskiem trybie uodip) wyraźnie wskazał w treści swej decyzji, jakie to dobro prawem chronione spowodowało odmowę udostępnienia informacji publicznej. Wskazane dobra prawnie chronione, determinują sposób dochodzenia (również na drodze sądowej) prawa do informacji, oraz tym samym przewidują różne w swej treści wyłączenia zasady jawności. We wszystkich trzech przypadkach odmowa przybiera formę decyzji administracyjnej, do której stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania administracyjnego. Odmowa udostępnienia informacji publicznej wymaga wydania decyzji administracyjnej tylko wtedy, gdy chodzi o informację publiczną w rozumieniu uodip (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2002 r.; II SA 2867/2002; Wokanda 2003/6, Monitor Prawniczy 2003/4 s. 147). W uzasadnieniu do takiej decyzji powinny być zawarte imiona, nazwiska i funkcje osób, które zajęły stanowisko w toku postępowania o udostępnienie informacji, oraz oznaczenie podmiotów, ze względu na których prywatność lub tajemnicę przedsiębiorcy wydano decyzję odmowną. Wydaje się, że w odniesieniu do wskazania samego przedsiębiorcy, którego tajemnica spowodowała odmowę udzielenia informacji, nie powinno to nastręczać kłopotów w praktyce. Odnośnie osób fizycznych w każdej sytuacji należy dokładnie wykazać, co było konkretną podstawą powołania się na prywatność tej osoby. Chodzi o to, by identyfikując w decyzji odmownej osobę, ze względu na której prywatność została udzielona odmowa, nie przekazać danych z których powodu właśnie doszło do odmowy. W przeciwnym przypadku, w razie ujawnienia informacji dotyczących osoby, dla ochrony której prywatności ograniczono prawo do informacji, można się spodziewać pozwu o wyrównanie szkód i krzyw jakie mogły w wyniku tego nieuprawnionego ujawnienia nastąpić.

Jak zostało wyżej wskazane, podstawa odmowy udzielenia informacji publicznej determinuje jurysdykcję sądową w zakresie dalszego dochodzenia prawa do informacji publicznej.

Jeżeli wnioskodawca otrzymał decyzję odmowną z powołaniem się na ochronę danych osobowych, prawo do prywatności oraz tajemnicę inną niż państwowa, służbowa (zobacz ustawa z dnia 22 stycznia 1999 r. o ochronie informacji niejawnych, t.jedn.: Dz. U. 2005 r. Nr 196 poz. 1631), statystyczna (zobacz ustawa z dnia 29 czerwca 1995 r. o statystyce publicznej, Dz. U. Nr 88 poz. 439), czy skarbowa (zobacz ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa; t.jedn.: Dz. U. 2005 r. Nr 8 poz. 60), wtedy przysługuje mu prawo wniesienia powództwa do sądu powszechnego (na marginesie należy dodać, że istnieją tajemnice, takie jak spowiedzi i adwokacka, które przez nikogo nie mogą zostać zniesione, nawet przez sąd). Właściwym sądem jest sąd rejonowy właściwy ze względu na siedzibę podmiotu, który odmówił udostępnienia informacji. Od wyroku sądu rejonowego przysługuje prawo dochodzenia swych praw przed sądem okręgowym poprzez złożenie apelacji. Apelację od wyroku sądu rejonowego rozpatruje sąd okręgowy. Składa się ją do sądu, który wydał zaskarżony wyrok w terminie dwutygodniowym od doręczenia stronie skarżącej wyroku wraz z uzasadnieniem. Apelacja powinna spełniać określone wymogi formalne wskazane w przepisach (zobacz art. 368 kodeksu postępowania cywilnego).

Jeżeli natomiast podstawą odmowy było powołanie się na konieczność ochrony tajemnicy państwowej, służbowej, statystycznej lub skarbowej, wtedy wnioskodawcy przysługuje prawo odwołania się do II instancji, a w dalszej kolejności w razie niesatysfakcjonującego rozstrzygnięcia przez ten organ, prawo złożenia skargi do wojewódzkiego sądu administracyjnego właściwego miejscowo. W ostatnim etapie na wyrok WSA przysługuje w określonych prawem sytuacjach możliwość złożenia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

Ustalenie na ochronie jakiej wartości oparł organ odmowę udostępnienia informacji, jest niezwykle istotne, gdyż w razie niewłaściwego wskazania obszaru chronionego może powodować to uznanie się przez dany organ za niewłaściwy do orzekania w sprawie. Ilustruje to doskonale pewien stan faktyczny, w którym to osoba zwróciła się do urzędu miasta o podanie informacji, czy określona osoba otrzymała zgodę na budowę lub odbudowę wskazanego budynku (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 2003 r.; SA/Bd 756/2003; niepubl.) Prezydent odmówił udzielenia informacji powołując się na prywatność inwestora, który jako osoba fizyczna nie spełniał jego zdaniem warunków z art. 5 ust. 2 i 3 uodip oraz na fakt, iż informacja o postępowaniu administracyjnym w sprawach o charakterze indywidualnym nie stanowi jego zdaniem informacji publicznej w rozumieniu uodip. Wnioskodawca odpowiedział, iż nie żąda dostępu do akt sprawy tylko samej informacji czy została wydana taka decyzja, czy też nie bez żądnych dodatkowych szczegółów. Organ II instancji (właściwe miejscowo Samorządowe Kolegium Odwoławcze) stwierdził, że w tym przypadku mamy do czynienia z informacją publiczną, lecz nie ulega ona ujawnieniu ze względu na przepisy szczególne jak kodeks postępowania administracyjnego i ustawa z dnia 27 marca 2003 r. o zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. 2003 r. Nr 80 poz. 717). Nie zaś ze względu na ochronę czyjejś prywatności. Sąd rozpatrując skargę na decyzje organu II instancji uznał, iż słusznie SKO stwierdziło, że kodeks postępowania administracyjnego zawiera przepisy chroniące jakieś tajemnice (art. 74 § 1, 82 pkt 2, 82 pkt 3, 83 § 2 kodeksu postępowania administracyjnego), jak i ograniczenie przeglądania akt (art. 73 kodeksu postępowania administracyjnego). Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że skoro SKO nie powołało się na art. 5 ust 2 uodip a tylko ust. 1 to to znaczy, że odmówiło ze względu nie na prywatność osoby, ale na jakąś ściśle chronioną ustawowo tajemnicę. Biorąc powyższe argumenty pod uwagę i zaistniały stan faktyczny Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skoro SKO pouczyło o możliwości złożenia skargi do Naczelnego Sądu Administracyjnego, to nie było to zachowanie zasadne, gdyż w tym przypadku właściwa jest procedura z art. 22 uodip, a nie skarżenie decyzji II instancji do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Widać więc na tym przykładzie jak niezwykle istotne jest wskazanie konkretnej normy prawnej, konkretny przepis konkretnej ustawy, które upoważniały do nieujawniania danej informacji. Powołanie się w decyzji odmawiającej udostępnienia informacji publicznej na art. 5 ust. 1 uodip daje możliwość dalszego dochodzenia swego prawa przed wyższą instancją administracji. Zaś powołanie się na art. 5 ust. 2 tworzy po stronie zainteresowanego prawo złożenia pozwu do sądu rejonowego (zobacz art. 22 uodip). Jak widać różnica jest zasadnicza.

Trudno jest stwierdzić czym się kierował ustawodawca wprowadzając dwa odmienne tryby w omawianym zakresie. Argument, iż postępowanie przed sądem powszechnym lepiej zabezpiecza udział w postępowaniu osób zainteresowanych których informacja dotyczy, nie do końca jest trafny, bo przecież postępowanie przed sądem administracyjnym w żadnym stopniu nie pozbawia skarżącego udziału w postępowaniu. Wydaje się, że uzasadnienia dla takiego zróżnicowania należy poszukiwać gdzie indziej. Tajemnice takie jak państwowa, służbowa, statystyczna i skarbowa wywodzą swe uzasadnienie istnienia z obowiązywania w imię dobra powszechnego, gdyż ich istotowym rdzeniem jest sfera opierająca się na realizacji szeroko rozumianego interesu publicznego. W odniesieniu do tych czterech wymienionych tajemnic można zaryzykować stwierdzenie, iż przeważa w nich pierwiastek publiczny, a w związku z tym ewentualna kontrola prawidłowości ich ujawniania została słusznie przekazana do trybu kontroli instancyjnej odbywającej się w ramach administracji publicznej. Gdy rozstrzygnięcie organu II instancji nie zadowala wnioskodawcy, istnieje możliwość zainicjowania kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne nad wykonywaniem tej wąskiej sfery administracji, jakim jest postępowanie w sprawie udostępniania informacji publicznych. Sąd administracyjny ostatecznie rozstrzygnie czy rację miał podmiot zobowiązany odmawiając udzielenia informacji, czy też zainteresowany chcący poznać jej treść. Skład orzekający w danej sprawie będzie musiał rozsądzić, czy dana sytuacja prawno-faktyczna odpowiada hipotezie norm zawartych w ustawach szczególnych przewidujących istnienie danej tajemnicy. Rozstrzygającym będzie raczej kwestia, czy obowiązujące przepisy mają zastosowanie w danej sprawie.

Jeżeli natomiast podstawą odmowy udostępnienia informacji publicznej jest potrzeba równoczesnej ochrony czyjegoś prawa do prywatności, tajemnicy przedsiębiorcy lub też innych tajemnic aniżeli skarbowa, państwowa, służbowa i statystyczna (zobacz art. 22 uodip), wtedy należy rozstrzygnąć któremu z dóbr przysługuje pierwszeństwo w ochronie; czy prawu do informacji, czy też konieczności ochrony dobra wskazanego w ustawie? Wskazane tajemnice można by określić jako mające charakter mieszany, gdyż znajdujemy w nich zarówno elementy publiczne jak i partykularne, indywidualne. Wiadomość objęta wnioskiem o udostępnienie może być objęta tajemnicą między innymi: zawodu lekarza, felczera, pielęgniarki lub położnej, dziennikarską, bankową, ubezpieczeniową, z zakresu pomocy społecznej, handlową, publicznego obrotu papierami wartościowymi, statystyczną, geologiczną, wynalazczą, czynności operacyjnych z postępowań karnych czy cywilnych, sędziowską, adwokacką, radcowską, notarialną, komornika sądowego, rzeczoznawców majątkowych, doradcy podatkowego, prokuratorską, Państwowej Inspekcji Pracy, statystyczną, celną, prasową, postępowania administracyjnego (mam tu na myśli regulacje z art. 73 kodeksu postępowania administracyjnego, z którego wynika zasada względnej jawności akt sprawy administracyjnej co wynika z faktu iż ich przeglądanie służy stronie) i wielu innych. Polskie ustawodawstwo zawiera ponad 150 tajemnic ustawowo chronionych. Przykładowo wskazane tajemnice nie są co do zasady tajemnicami chroniącymi konkretną osobę fizyczną i jej dobro. Ich obowiązywanie ma zapewnić prawidłowość postępowania, zagwarantować prasie niczym nie skrępowaną swobodę korzystania z pomocy informatorów, umożliwić budowę zaufania wobec osób wykonujących zawody zaufania publicznego itd. (na marginesie należy podkreślić, że tajemnica dziennikarska, która może być podstawą odmowy udzielenia informacji publicznej, jest dobrem wysoce hermetycznym, które niezwykle rzadko zostaje ograniczone). W razie procesu przed sądem powszechnym, nacisk będzie bardziej kładziony na ustalenie, jakiemu dobru chronionemu prawnie należy przyznać pierwszeństwo. Czy określonej ustawowo tajemnicy, czy też prawu do informacji.



Autor: Piotr Sitniewski
[/cytat:65r5c1ew]

Tak więc jak widzisz jedne przepisy przeczą drugim i jest bałagan , ale to nic nowego w naszym ustawodawstwie.
labla. jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ umowa zlecenie pytania , jestem zielony w temacie (odpowiedzi: 3) Witam mam pytanie w sprawie pierwszej pracy na chwile obecną jestem zarejestrowany w urzędzie pracy jako bezrobotny bez prawa do zasiłku , z...
§ czas oczekiwania na odpowiedź odnośnie odszkodowania. (odpowiedzi: 2) Witam. 25 lutego wjechałam w dziurę przez prowadzone przed moim domem roboty kanalizacyjne tym samym urwałam zderzak. W Urzędzie miasta pokierowano...
§ pytanie odnośnie odszkodowania za uszkodzone auto (odpowiedzi: 3) Witam wszystkich! Chciałabym się dowiedzieć jak to jest z odszkodowaniem za uszkodzone auto. Kilka dni temu miałam wypadek samochodowy, jechałam...
§ Sądzenie się z ojcem o alimenty... (Zielony w temacie) (odpowiedzi: 4) Witam, mam 21 lat, studiuję, otrzymałem wezwanie do sądu ponieważ mój ojciec złożył wniosek o wygaśnięcie lub obniżenie alimentów z 260! do 100zł,...
§ proszę o poradę odnośnie odszkodowania (odpowiedzi: 7) na mojej działce stoi 3 słupy wysokiego napięcia (15kv), z czego 2 poza ogrodzeniem (na polu uprawnym) i jeden na środku podwórka. w sądzie toczy się...
§ Pytanie do biegłych(szacun) w temacie (oszust) (odpowiedzi: 3) Jeżeli nazwiemy kogoś bez wyroku (np komentarz na allegro) oszust , naciągacz, złodziej, i ta osoba poda nas do sadu i okaże się że to na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 01:33.