Obrona konieczna - Forum Prawne

 

Obrona konieczna

Witam, jesli ktos pierwszy by wyprowadzil we mnie cios, mam prawo mu oddac (nie mowie o tym, ze go calego polamie ani nic)? Oczywiscie nigdy nie staram sie wdawac w bójki i raczej unikam spięć ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
24-09-2012, 16:47  
Czesuaf71
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie Obrona konieczna

Witam, jesli ktos pierwszy by wyprowadzil we mnie cios, mam prawo mu oddac (nie mowie o tym, ze go calego polamie ani nic)? Oczywiscie nigdy nie staram sie wdawac w bójki i raczej unikam spięć - bo po co komuś płacić, przepraszać, albo potem żałować przez całe życie, że się było karanym, ale wiadomo, że czasem są takie akcje i coś zrobić trzeba. Jak to wygląda, co jeśli wieczorem wracając skądś, ktoś sie na mnie rzuci, dostane "po mordzie" i mu oddam tak, że np. uszkodze mu nos lub coś w tym stylu? Jest to obrona konieczna?
Czesuaf71 jest off-line  
24-09-2012, 17:06  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Cytat:
Napisał/a Czesuaf71 Zobacz post
Witam, jesli ktos pierwszy by wyprowadzil we mnie cios, mam prawo mu oddac (nie mowie o tym, ze go calego polamie ani nic)? Jest to obrona konieczna?
2 x Nie.
 
24-09-2012, 17:13  
Czesuaf71
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Czyli, że skoro jak dostaje "po mordzie" mam cały czas stać i dostawać po pysku, siedzieć cicho, jak przestanie mnie okładać to odejść kilometr, zadzwonić na policję i poczekać 20 minut aż przyjadą i pewnie nic z tym nie zrobią, bo go nie znajdą?
Czesuaf71 jest off-line  
24-09-2012, 17:15  
MateuszBjj
Stały bywalec
 
Posty: 704
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Możesz go obezwładnić nie powodując przy tym obrażeń ciała i wtedy zadzwonić na policje.
MateuszBjj jest off-line  
24-09-2012, 17:29  
ArekSO
Stały bywalec
 
Posty: 635
Domyślnie RE: Obrona konieczna

z k.k.
Cytat:
Art.25. §1.Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
§2.W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
§3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.
Zależy więc od okoliczności. Jeżeli zostałeś zaatakowany i pod wpływem strachu (zdrowy odruch) walnąłeś kogoś w twarz, nie mając przy tym na celu wywołania jakiś szczególnych obrażeń u napastnika, a raczej upatrując się w tej formie działania sposobu na obronę - nie powinno to być raczej niezgodne z prawem.
ArekSO jest off-line  
24-09-2012, 18:06  
Czesuaf71
Początkujący
 
Posty: 16
Domyślnie RE: Obrona konieczna

A jeśli ktoś np. by zaatakował moją kolezanke mam takie same prawa jak mnie samego jakby zaatakowal?
Czesuaf71 jest off-line  
24-09-2012, 18:13  
ArekSO
Stały bywalec
 
Posty: 635
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Cytat:
Napisał/a Czesuaf71 Zobacz post
A jeśli ktoś np. by zaatakował moją kolezanke mam takie same prawa jak mnie samego jakby zaatakowal?
Tak, obrona konieczna dotyczy bowiem przypadku, gdy ma miejsce "bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem", zdrowie lub życie innej osoby także jest takim dobrem.
ArekSO jest off-line  
24-09-2012, 18:35  
FreeG
Przyjaciel forum
 
FreeG na Forum Prawnym
 
Posty: 8.463
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Co by nie pisać, w praktyce wygląda to zatrważająco. Wystarczy zapoznać się z podobnymi tematami, gdzie wiele osób opisuje swoje "przygody" z prokuraturą, ponieważ skutecznie obronili się przed napastnikiem.

Według prawa najlepszym rozwiązaniem jest ucieczka. Jeśli jednak mamy ograniczone możliwości, lepiej żebyśmy tylko osłaniali się przed ciosami. Gdy sytuacja zdecydowanie wymaga kontrataku - ciągle ironizując - wykorzystajmy swoje wieloletnie doświadczenie w sztukach walki i możliwie delikatnie obezwładnijmy napastnika, a następnie zadzwońmy po policję, jednocześnie przygotowując wytłumaczenie, by nie zostać oskarżonym z art 189 kk...
FreeG jest off-line  
24-09-2012, 19:12  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.615
Domyślnie RE: Obrona konieczna

Niestety, ale to polemika długa jak polskie prawo o obronie koniecznej i sztukach walki. Jak długo trenuję tak się z tym spotykam. Mój znajomy został napadnięty przez dwie osoby, jako zaawansowany adept sztuk walki oczywiście wygrał starcie i zawiadomił policję. Został skazany jak za napaść z bronią w ręku, ponieważ znał sztuki walki...
Zawsze jak uczymy samoobrony to mówimy, żeby nigdy się nie przyznawać, że coś się umie, a najlepiej po takiej obronie, jak ironizował FreeG - autentycznie uciec i najlepiej z budki tel. zawiadomić służby czy porządkowe, czy medyczne... niestety!
Semmao jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Obrona konieczna (odpowiedzi: 1) Witam Szybkie pytanie Chłopak idzie ulicą , zaczepia go ktos i próbuje pobić. Chłopak nie daje sie uderzyć, uderza napastnika i powala go...
§ obrona konieczna (odpowiedzi: 9) Spacerującego po parku Tymoteusza i Kasię zaczepił bezdomny, prosząc o drobne. Lekko zdegustowana tym faktem Kasia udawała, że go po prostu nie widzi...
§ obrona konieczna (odpowiedzi: 3) Na odgłos tłuczonego szkła Jędrzej zerwał się z łóżka na równe nogi i pobiegł w kierunku źródła hałasu, który, jak mu się wydawało, dobiegał z...
§ Obrona konieczna (odpowiedzi: 4) Witam. Wczoraj doszło do starcia pomiędzy mną i inną osobą. Faktem jest że napastnik (wyżej wymieniona "inna osoba'') mógł zostać sprowokowany...
§ Obrona konieczna - tak czy nie? (odpowiedzi: 1) Wiam! proszę o obiektywne ocenienie sytuacji w której byłem uczestnikiem. A więc parę dni temu Ja wraz z moimi dwoma kumplami, wyszliśmy z klubu...
§ Obrona konieczna? (odpowiedzi: 7) Witam wszystkich forumowiczów, Jestem studentem, jakiś czas temu jeden z moich kolegów organizował tzw. domówkę. Impreza do pewnego momentu była...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 10:45.