Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony - Forum Prawne

 

Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Witam! jakoś pod koniec czerwca tego roku, znalazłem w autobusie telefon. Telefon to Samsung Solid E2370. (Telefon waha się w cenach na allegro 219zł - 299zł a w Neonecie jest za 209zł NOWY) Autobus rozpoczynał ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Zamknięty temat
 
09-10-2012, 14:26  
jestemhiphopem
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Witam! jakoś pod koniec czerwca tego roku, znalazłem w autobusie telefon.
Telefon to Samsung Solid E2370.

(Telefon waha się w cenach na allegro 219zł - 299zł a w Neonecie jest za 209zł NOWY)

Autobus rozpoczynał swój kurs, wsiadłem jako pierwszy pasażer, przechodząc na tył autobusu dostrzegłem na siedzeniu telefon, oczywiście podniosłem i schowałem do kieszeni, ponieważ rok wcześniej zgubiłem 2 telefony w 2 dni i nikt mi ich nie zwrócił, wartość jednego 200 drugiego 500zł.
Więc uznałem że skoro znalazłem to jest mój, vice versa.. Jednak nie do końca.

Telefon miał kartę sim, po wyjściu z autobusu patrze a on jest wyłączony, włączyłem, jednak miał kod pin, kartę wyrzuciłem telefon sprawdziłem na swojej.
Wszystko działało i w ogóle.
Leżał u mnie ze 2 miesiące po czym sprzedałem go ciotce za symboliczne 50zł i dołożyłem swoją ładowarkę

1 września zostałem zabrany na komendę gdzie mnie poinformowano że przywłaszczyłem sobie ten telefon.
Od razu powiedziałem gdzie jest, pojechali, ciocia zwróciła bez problemu, trzymali mnie 3,4 godziny.
Składałem zeznania a potem dobrowolne wyjaśnienia.
Telefon jak się okazało był kierowcy autobusu jako służbowy, ten w połowie kursu zatrzymał się na przystanku autobusowym przechodząc w tylną część autobusu i szukając go, kiedy wracał domyśliłem się więc go spytałem "Przepraszam, czy szuka Pan telefonu?" Jednak gość był tak zdezorientowany że popatrzył na mnie poszedł dalej wsiadł do swojej kabiny i ruszył autobus. Dwa przystanki dalej wysiadłem.

Nigdy nie byłem karany, na dodatek po przesłuchaniu chcieli mi przeszukiwać dom, MIELI NAKAZ, wydaje mi się że był on jakiś nieprawdziwy, bo z tego co wiem czeka się parę dni.
Odwieźli mnie, jednak na tyle mnie polubili że powiedzieli żebym im pokazał telefony które mam w domu, kilka z nich sprawdzili

Po prostu skupuję telefony, naprawiam sprzedaję. coś takiego.

Nic nie znaleźli, nic kradzionego ani nic.

Dziś dostałem list .

"zawiadomienie. Sekretariat prokuratury zawiadamia pana jako - oskarżonego, ze w dniu dzisiejszym został przesłany do - Sądu Rejonowego w ..... akt oskarżenia przeciwko -j.w.
oskarżonemu o popełnienie przestępstwa z art -284 § 1 kk.

"Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."

To są jaja?

Ja znalazłem telefon a nikomu nie dałem w ryj biorąc mu go...

Najlepsze jest to że kierowca autobusu powiedział że ja go ukradłem ..

Po pierwsze skąd wiedzieli że to ja mam ten telefon ? To mnie ciekawi.
Po drugie w autobusie były kamery, czy mogę żądać sprawdzenia przez policję w celu rozpatrzenia tego że został znaleziony a nie ukradziony?

Tak jak wcześniej pisałem, telefon leżał na siedzeniu. Nikogo w pobliżu nie było, ludzie dopiero za mną wchodzili więc jakbym ja go nie wziął to wziąłby go kto inny.. Tak wiem wtedy kto inny by się szlajał zamiast mnie.

Następny raz wiem jak się zachować, po prostu przejść obojętnie.

Co teraz? Co mi grozi? kiedy sprawa się skończy i jakie mam prawa.

Mam wujka w Komendzie w Warszawie, on zapewniał mnie że nic mi nie grozi ponieważ telefon znalazłem, nie ukradłem.

Z tego co się dowiedziałem to mam prawo nawet oskarżyć osobę która oskarża mnie, ponieważ on mi nie udowodni kradzieży a ja mam prawo o składanie fałszywych zeznań (dowód na kamerze), oczernianie mnie i znieważenie mojej godności.. coś takiego.

Proszę o odpowiedzi, dziękuję i pozdrawiam.

P.S Jakim cudem oni uznali to że telefon jest wart 300zł skoro telefon był bez papierów, akcesorii, był używany i miał delikatne ślady użytkowania.
jestemhiphopem jest off-line  
09-10-2012, 14:37  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
oskarżonemu o popełnienie przestępstwa z art -284 § 1 kk.
Powinieneś być oskarżony o przestępstwo z art. 284 par. 3 kk - zapewne w zawiadomieniu jest jakaś literówka.

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
To są jaja?
Nie. Znalezionej rzeczy nie wolno sobie zabierać, lecz należy ją oddać ją właściwemu organowi - przeczytaj art. 183-188 kodeksu cywilnego.

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
Mam wujka w Komendzie w Warszawie, on zapewniał mnie że nic mi nie grozi ponieważ telefon znalazłem, nie ukradłem.
W takim razie wujek - delikatnie mówiąc - nie dość dobrze zapoznał się z obowiązującymi przepisami...

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
Jakim cudem oni uznali to że telefon jest wart 300zł skoro telefon był bez papierów, akcesorii, był używany i miał delikatne ślady użytkowania.
W takim razie powinieneś kwestionować przyjętą wartość telefonu - w razie uznania, że jest on warty mniej niż 250 zł, będziesz odpowiadał za wykroczenie, a nie za przestępstwo.
a priori jest off-line  
10-10-2012, 04:32  
jestemhiphopem
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

wiec jakie kroki mam teraz podjąć aby to kwestionować? będę to musiał jakoś udowodnić ? mam się do nich udać ze scanami ? jak mam to udowodnić że telefon jest mniej wart.
Pierwsze rzecz, używany bez niczego, więc ja szacuję jego wartość na max 100zł.
jestemhiphopem jest off-line  
10-10-2012, 05:06  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
wiec jakie kroki mam teraz podjąć aby to kwestionować? będę to musiał jakoś udowodnić ? mam się do nich udać ze scanami ? jak mam to udowodnić że telefon jest mniej wart.
Pierwsze rzecz, używany bez niczego, więc ja szacuję jego wartość na max 100zł.
Złożyć wniosek o opinię biegłego
 
10-10-2012, 07:23  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Dokładnie, zakwestionować wartość telefonu. Niech biegły ją oceni. Żądaj obecności podczas wykonywania opinii przez biegłego. Fakt że wtedy wzrosną koszty sprawy ale co to jest w porównaniu do niekaralności.
destructor jest off-line  
10-10-2012, 07:26  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a destructor Zobacz post
Żądaj obecności podczas wykonywania opinii przez biegłego.
W jakim trybie miałby się tego domagać? I jak to sobie wyobrażasz - ma przyjść do gabinetu biegłego lub jego mieszkania i patrzeć mu na ręce podczas pisania?

Jedyna możliwość to udział w ewentualnym przesłuchaniu biegłego, do którego wszakże wcale nie musi dojść, jeśli opinia pisemna będzie jasna i kompletna.
a priori jest off-line  
10-10-2012, 07:50  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

art.316, 317 kpk
A skąd wiadomo, że telefon badany przez biegłego nie bedzie miał np. zmienionej obudowy? Strona powinna móc wziąć udział w czynności i zgłaszać swoje oświadczenia.
destructor jest off-line  
10-10-2012, 09:20  
prak1985
Użytkownik
 
Posty: 146
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
Po pierwsze skąd wiedzieli że to ja mam ten telefon ? To mnie ciekawi.
Widzę dwie opcje:
1. Mogłeś być znany policji z działalności operacyjnej jako osoba która zajmuje się na "ich terenie" wtórnym obrotem telefonami. I nigdy nie musiałeś się z nimi spotykać, bo oni i tak swoje już wiedzieli. A nagranie z kamer monitoringu tylko ułatwiło im identyfikację.
2. Telefon nawet z inną karta SIM jest bardzo łatwy do namierzenia. Zgłoszono zaginięcie telefonu na policję, a oni już rozesłali wnioski do operatorów komórkowych. Jak się aparat połączył z nadajnikiem, to już byłeś namierzony. Wystarczyło tylko wziąć z systemu ostatnie logowanie aparatu (nie mylić z kartą SIM) i już mieli jak na tacy adres. Jak mieszkasz w bloku to trochę trudniej bo trzeba zapukać do odpowiedniego mieszkania, ale jak w domku jednorodzinnym - sprawa oczywista.
prak1985 jest off-line  
10-10-2012, 10:46  
destructor
Stały bywalec
 
Posty: 26.869
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
A skąd wiadomo, że materiał DNA, albo próbka krwi przekazane do badań nie zostały podmienione? Co to w ogóle za pytanie?
Próbka została zabezpieczona natomiast telefon został wydany "na zewnątrz".
Cytat:
Badania wykonywane przez biegłego i sporządzanie przez niego pisemnej opinii nie są czynnościami procesowymi
To czym niby są?
A wykonywanie oględzin też nie jest czynnością procesową w chwili samych oględzin wzrokowych? Dopiero odczytanie protokołu oględzin jest czynnością procesową? Mieszasz postępowanie przygotowawcze z postępowaniem sądowym.
Cytat:
Art. 316.
§ 1. Jeżeli czynności śledztwa nie będzie można powtórzyć na rozprawie, należy
podejrzanego, pokrzywdzonego i ich przedstawicieli ustawowych, a obrońcę i
pełnomocnika, jeżeli są już w sprawie ustanowieni, dopuścić do udziału w
czynności, chyba że zachodzi niebezpieczeństwo utraty lub zniekształcenia
dowodu w razie zwłoki.
Czynności tej nie będzie można powtórzyć na rozprawie, ponieważ telefon może ulec innym uszkodzeniom, może być naprawiany itd. a tym samym jego wartość się zmienia, choćby z samego upływu czasu.
Cytat:
już mieli jak na tacy adres
Adres czego?
destructor jest off-line  
10-10-2012, 10:57  
prak1985
Użytkownik
 
Posty: 146
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a destructor Zobacz post
Adres czego? Nadajnika?
Współrzędne miejsca (z dokładnością do kilku metrów) gdzie był aparat telefoniczny w danej chwili - nawet jak miał włożoną inną kartę SIM.
Policja może uzyskać takie dane (jak chce), a służby specjalne korzystają z tego permanentnie.
Nawet iPhone ma taką ciekawą funkcję (o której wielu nie wie), że lubi sam wysyłać dane lokalizacyjne. Była swego czasu afera w USA, bo ludzie po wejściu na odpowiednią stronę dowiadywali się nawet kilka miesięcy wstecz gdzie i o której byli.
prak1985 jest off-line  
10-10-2012, 15:35  
jestemhiphopem
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Więc moje pytanie jest takie, co mi grozi? Ile to jeszcze będzie trwało ?
I mam iść

"Złożyć wniosek o opinię biegłego " ?

Gdzie, co jak i na czym to polega.
Koszta sprawy? Tzn że ja mam za nią zapłacić mimo że jakiś mamut oskarża mnie o kradzież telefonu a ja go znalazłem??..
jestemhiphopem jest off-line  
10-10-2012, 18:18  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
"Złożyć wniosek o opinię biegłego " ? Gdzie, co jak i na czym to polega.
Skoro akt oskarżenia został przesłany do sądu - tam też powinieneś wnosić o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego w celu ustalenia wartości telefonu.

Cytat:
Tzn że ja mam za nią zapłacić mimo że jakiś mamut oskarża mnie o kradzież telefonu a ja go znalazłem??..
Nikt Cie nie oskarża o kradzież tylko o przywłaszczenie. Widzę, że nadal nie dociera do Ciebie, że Twój czyn stanowi przestępstwo o ile tylko wartość telefonu przekracza 250 zł...

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
jak ja zgubiłem 2 telefony to nikt się tym nie zajął
A zgłosiłeś ten fakt na Policji?

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
a jak mnie na allegro oszukano na 300zł to samo..
A co to ma do rzeczy? Czy jeśli ktoś mnie oszuka i nie znajdą sprawcy, to znaczy, że mam prawo włamać się do Twojego domu i dokonać kradzieży?
a priori jest off-line  
10-10-2012, 19:03  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Cytat:
Napisał/a jestemhiphopem Zobacz post
jakiś mamut oskarża mnie o kradzież telefonu a ja go znalazłem??..
Nikt Cię nie oskarża o kradzież, tylko o przywłaszczenie, tzn. o to, że postanowiłeś potraktować cudzą rzecz jak własną, ignorując cudze prawo własności.
 
10-10-2012, 20:30  
jestemhiphopem
Użytkownik
 
Posty: 31
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

nadal się nie dowiedziałem .
Co mi za to grozi, jeżeli nawet i wartość telefonu wynosiła 300zł. to co teraz?

Jeżeli byłem niekarany to jakie mogę ponieść konsekwencje?
jestemhiphopem jest off-line  
10-10-2012, 20:47  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: Znalazłem telefon w autobusie, jestem oskarżony

Wskazałem Ci już wcześniej przepis art. 284 par. 3 kk. Wystarczy się z nim zapoznać...
a priori jest off-line  
Zamknięty temat

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Znalazł się właściciel kamienicy jestem na lodzie (odpowiedzi: 7) Witam Ponad 40 lat użytkuje mieszkanie komunalne w którym mieszkałam z rodzicami którzy zmarli, znalazł się właściciel kamienicy w której...
§ Znalazłem na Allegro swój telefon (odpowiedzi: 6) Dzień dobry niedawno zgubiłem telefon dość dużo wart , dzisiaj znalazłem go na allegro: chcę szybko go odebrać zanim zmieni właściciela. nie wiem...
§ Zostałem oskarżony o to że znalazłem telefon (odpowiedzi: 14) TUTAJ POST Z CAŁYM OPISANIEM SPRAWY http://forumprawne.org/prawo-karne/364466-znalazlem-telefon-w-autobusie-jestem-oskarzony.html#post1893284 ...
§ Znalazłem telefon, mam problem. (odpowiedzi: 7) Witam, znalazłem Iphona 3 Appla o wartości rynkowej ok. 2500zł. Telefon zaniosłem na policję, ponieważ nie chciałem zostać posądzony o paserstwo. I...
§ Znalazłem telefon (odpowiedzi: 4) Witam. Ponad pół roku temu znalazłem telefon, rzuciłem go do półki i tak leżał aż teraz robiąc porządki go znalazłem. Co mam zrobić, czy mogę go...
§ znalazłam tel. a jestem oskarzona o jego kradziez (odpowiedzi: 34) Witam! Mam pewien problem. Otóż w czerwcu w miejscu pracy znalazłam telefon komórkowy. był on bez w czesciach, a mianowicie bateria, tylny panel były...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 00:14.