Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej - Forum Prawne

 

Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Witam Was, Zwracam się z prośbą o poradę prawną związaną z poniższym problemem. Mieszkamy w Krakowie obok jednego ze szpitali. Nasz blok jest usytuowany przy wjeździe głównym. Nigdy nie przeszkadzają nam karetki ponieważ w nocy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
27-10-2012, 07:40  
kudelka82
Początkujący
 
Posty: 5
Domyślnie Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Witam Was,

Zwracam się z prośbą o poradę prawną związaną z poniższym problemem.

Mieszkamy w Krakowie obok jednego ze szpitali. Nasz blok jest usytuowany przy wjeździe głównym. Nigdy nie przeszkadzają nam karetki ponieważ w nocy kierowcy inteligentnie wyłączają syreny i przez trzy lata nigdy mnie nie obudzili.
Inny, gorszy problem powstał jakiś rok temu. Otóż administracja szpitala wymyśliła, że będzie oczyszczać teren wjazdu jak i całego otoczenia szpitala dmuchawami spalinowymi. Powstaje wtedy ogromny hałas. Problem tkwi w tym, że Panowie codziennie rano pod naszymi oknami zaczynają 'koncert' punktualnie o godzinie 6 czyli kiedy oficjalnie kończy się cisza nocna!!! Hałas jest nie do wytrzymania i budzi nas wszystkich. Od tygodnia jestem zmuszony do wstawania godzinę przed czasem kiedy muszę i zaczynam gotować w środku... Nadeszła jesień więc liście muszą by sprzątane bardzo skrupulatnie... Oczywiście dzwoniłem do administracji szpitala jednak kobieta powiedziała, że takie mają wymogi BHP i teren musi by oczyszczany. Oczywiście nalegałem na sprzątanie miotłami, a nie dmuchawami lub rozpoczynanie tych prac przynajmniej o godzinę później... Kobieta powiedziała, że jest 21-wszy wiek i będą używać dmuchaw i że cisza nocna kończy się o 6... i dodała, że takie są uroki mieszkania przy szpitalu. Tego już nie będę komentował...
Dla mnie jest to kompletną bzdurą i wykazanie się zerową chęcią poszukania kompromisu. Idąc ta drogą, rozumiem, że mogę podejść pod kogoś dom i puścić dmuchawę o 6 rano mówiąc, że sprzątam albo zacząć po prostu krzyczeć bo przecież jest po ciszy nocnej???

Pytanie brzmi, co możemy zrobić w obecnej sytuacji? Czy istnieje jakiś przepis mówiący o 'poprawnym współżyciu' sąsiedzkim i może prawnie zobligować szpital do przesunięcia prac np o godzinę???

Pozdrawiam i z góry dziękuję za pomoc
Marcin
kudelka82 jest off-line  
27-10-2012, 09:57  
ikcelip
Stały bywalec
 
Posty: 338
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a kudelka82 Zobacz post
że cisza nocna kończy się o 6...
Jest to fakt nie podlegający dyskusji.

Cytat:
Napisał/a kudelka82 Zobacz post
rozumiem, że mogę podejść pod kogoś dom i puścić dmuchawę o 6 rano mówiąc, że sprzątam albo zacząć po prostu krzyczeć bo przecież jest po ciszy nocnej???
Źle rozumiesz.

Cytat:
Napisał/a kudelka82 Zobacz post
Pytanie brzmi, co możemy zrobić w obecnej sytuacji?
Może i cisza nocna obowiązuje i ma pewną periodykę, od jakiejś godziny, do jakiejś, ale na pewno słyszałeś coś o tym, że zakłócanie spokoju(tym bardziej publicznego) jest karalne, także sprawę możesz zgłosić na policję, dziwię się, że jeszcze tego nie zrobiłeś. Powołaj się na art. 51 & 1 kw.
ikcelip jest off-line  
27-10-2012, 11:12  
FreeG
Przyjaciel forum
 
Posty: 8.467
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a ikcelip Zobacz post
Jest to fakt nie podlegający dyskusji.
Nie powinieneś być taki pewien. Polskie prawo nie zna sformułowania "cisza nocna".

Termin "cisza nocna" to jedynie niepisana umowa pomiędzy mieszkańcami. Nie istnieją granice czasowe, w których dopuszcza się hałasowanie. Zakłócać spokój można również w dzień i ponieść za to odpowiedzialność zgodnie z art. 51 kodeksu wykroczeń.
FreeG jest off-line  
27-10-2012, 11:25  
ikcelip
Stały bywalec
 
Posty: 338
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
nie powinieneś być taki pewien
To zakłóć ciszę po 22:00, ja zadzwonię po policję to obalimy tą Twoją niepewność. Bo wypadkową spokoju może chyba być cisza nocna, czy nie może? :>


Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
spokój można również w dzień i ponieść za to odpowiedzialność zgodnie z art. 51 kodeksu wykroczeń.
A to Ci heca, czyżbym nie powołał się na ten art. w poście powyżej?

___________
czy. między wierszami
ikcelip jest off-line  
27-10-2012, 11:36  
FreeG
Przyjaciel forum
 
Posty: 8.467
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Napisałeś o istnieniu przedziału czasowego w odniesieniu do zakłócania spokoju, dlatego informuję, że takowy nie istnieje, jak również "cisza nocna", będąca sformułowaniem potocznym, niemającym podstawy prawnej.

Interwencja policji powinna być taka sama o 21:00, jak i po 22:00.

Błędne przekonanie ludzi o istnieniu "ciszy nocnej" od 22:00 do 6:00 rodzi właśnie tego typu problemy i przeświadczenie, że poza tymi godzinami wolno im więcej.
FreeG jest off-line  
27-10-2012, 12:27  
deathangel
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Przypuszczam, że pisząc o "ciszy nocnej" która w przepisach prawa nie pojawia się autor tematu miał na myśli "spoczynek nocny", a takie pojęcie w przepisach KW znajduje się. Co do ram czasowych to nie jestem pewny, czy jest to ściśle uregulowane, ale godz.22-6 wynikają z przyjętej od lat praktyki.
Co do karania za hałasowanie w godz. 6-22 to jest to "zakłócanie spokoju". O ile dobrze się orientuję, jeśli wynika to ze złośliwości czy też, jeśli można taki hałas ograniczyć, np. głośno słuchana w mieszkaniu muzyka słyszana na zewnątrz przez otwarte okno, można np. zamknąć okna, to można taką osobę ukarać. Faktem jest, że w tym przypadku łatwo można dojść do porozumienia, ale hałas nie wynika ze złośliwości i pewnie szpital wykpi się "jakimiś tam przepisami" aby godzin nie zmienić.
deathangel jest off-line  
27-10-2012, 12:40  
ikcelip
Stały bywalec
 
Posty: 338
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Masło maślane, na kluczowe pyt. brak odp.


Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
będąca sformułowaniem potocznym, niemającym podstawy prawnej
art. 51 kw jest podstawą prawną, a Pan chyba kiepsko czyta ze zrozumieniem.

Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
Błędne przekonanie ludzi o istnieniu "ciszy nocnej" od 22:00 do 6:00 rodzi właśnie tego typu problemy i przeświadczenie, że poza tymi godzinami wolno im więcej.
Błędnie przekonany jest Pan i to po całości, proszę zajrzeć tutaj: Cisza nocna - Ciekawostki - Prawo karne - Wieszjak.pl
ikcelip jest off-line  
27-10-2012, 13:02  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Art. 51. § 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym,podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Ten artykuł nie odnosi się do TYLKO do 'ciszy nocnej' czy spoczynku. Można zostać z tego art ukaranym nawet o 13:00.

FreeG - pamiętasz:

Cytat:
Napisał/a Semmao Zobacz post
Też miałem w zanadrzu porę nocną z kpk, ale dorzucę jeszcze:

Odpowiedź podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji - z upoważnienia ministra -

Cytat:
art. 119 pkt 3 ustawy z dnia 13 czerwca 2003 r. o cudzoziemcach (t.j. Dz. U. z 2006 r. Nr 234, poz. 1694, z późn. zm.), który wskazuje, że cisza nocna obejmuje czas w godz. 22-6, a w dni świąteczne do godz. 7.
źródło: Odpowiedź na zapytanie w sprawie uprawnień funkcjonariuszy Policji podejmujących interwencję w przypadku zakłócania spoczynku nocnego
Semmao jest off-line  
27-10-2012, 13:11  
FreeG
Przyjaciel forum
 
Posty: 8.467
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a ikcelip Zobacz post
art. 51 kw jest podstawą prawną, a Pan chyba kiepsko czyta ze zrozumieniem.
(...)
Błędnie przekonany jest Pan i to po całości, proszę zajrzeć tutaj: Cisza nocna - Ciekawostki - Prawo karne - Wieszjak.pl
Nie wiem doprawdy czemu piszesz w ten sposób.

Czy prócz linku do kiepsko skonstruowanego artykułu, w którym autor zaprzecza sam sobie, zobaczę cytat przepisu prawnego, w którym jest użyte sformułowanie "cisza nocna" w odniesieniu do zakłócania spokoju przez mieszkańców?

Czuję potrzebę wyjaśnienia: zwracam uwagę jedynie na fakt, że używane terminy jak np. "spoczynek nocny" z cytowanego art. i "pora nocna" z kpk (w tym akurat drugim przypadku znajdziemy granice czasowe, lecz tyczą się one przeszukania) nie powodują różnicy w odpowiedzialności ze względu na porę, o której ktoś zakłóca spokój. Zwyczajnie nie dotyczy to spraw sąsiedzkich.

Semmao - pamiętam
A więc sprostowanie - istnieją dwie ustawy, gdzie znajdziemy termin "cisza nocna" i granice czasowe, lecz tyczą się uzdrowisk i ośrodków dla cudzoziemców. Podsumowując - nie obejmują spraw "uciążliwych sąsiadów".
FreeG jest off-line  
27-10-2012, 13:14  
deathangel
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

W art. 51kw nie ma godzin, a na tym artykule opierałem swoją wypowiedź. Nie chodzi mi o odrębne przepisy np. Spółdzielni mieszkaniowych.
Jak jednak chodzi o treść art. 51 kw. jest napisane
Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym...

Dla zaistnienia tego wykroczenia kluczowe jest czy zaistniał "wybryk", ponieważ napisane jest "lub innym wybrykiem", a więc ustawodawca uznał, że krzyk, hałas, czy też alarm musi powstać w wyniku "wybryku". Ja nie wiem jak "wybryk" definiował ustawodawca wnosząc taki zapis, ale jeśli np. napadnięta w nocy osoba będzie wzywać pomocy to też może zakłócić komuś spoczynek nocny, czy też spokój jeśli będzie to będzie w dzień, a jestem pewny, że nie byłaby ukarana nawet jeśli ktoś złożyłby w tej sprawie zawiadomienie o wykroczeniu.
Tym samym uważam, że wykonywanie "normalnych prac" (ale takich które komuś przeszkadzają) w dzień, to ciężki temat do ugryzienia i samo wezwanie policji nic nie pomoże.
To że napisano tak w jakimś tam artykule nie znaczy, że od razu sprawa jest jasna (artykuł na WieszJak dotyczy jednak bardziej spoczynku nocnego). Idąc takim tokiem działania to nigdy nie można by robić nic hałaśliwego, ponieważ zaraz znajdą się osoby które chciałyby aby zaczynali "hałasować" nie od 7 a od 8, a potem i tacy którzy pracują na 3 zmiany i od 7 rano do 14 śpią po nocce i chcieli by aby "hałasowali" od 15tej.
Uważam, że (jak w artykule na "WieszJak") najpierw dobrze byłoby dogadać się z innymi mieszkańcami i napisać jakąś petycję do szpitala.
deathangel jest off-line  
27-10-2012, 13:17  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a deathangel Zobacz post
Dla zaistnienia tego wykroczenia kluczowe jest czy zaistniał "wybryk", ponieważ napisane jest "lub innym wybrykiem", a więc ustawodawca uznał, że krzyk, hałas, czy też alarm musi powstać w wyniku "wybryku".
To już jest chyba z deczka nadinterpretacja. Hałas powstający o 1wszej w nocy, nie będący 'wybrykiem' wg Pańskiej definicji nie jest zakłócaniem ciszy? Oczywiście, że jest. Wybryk to tylko pojęcie, oddające ogół innych czynności, które mogą doprowadzić do zakłócania spoczynku. Dlatego są tam przecinki i spójnik LUB, dający możliwość wyboru.
Semmao jest off-line  
27-10-2012, 13:20  
ikcelip
Stały bywalec
 
Posty: 338
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a FreeG Zobacz post
zobaczę cytat przepisu prawnego, w którym jest użyte sformułowanie "cisza nocna" w odniesieniu do zakłócania spokoju przez mieszkańców?
No pewnie, wystarczy przejść się do spółdzielni mieszkaniowej.
ikcelip jest off-line  
27-10-2012, 13:31  
Semmao
Przyjaciel forum
 
Posty: 5.617
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a ikcelip Zobacz post
No pewnie, wystarczy przejść się do spółdzielni mieszkaniowej.
I spółdzielnia wystawi mandat za zakłócanie ciszy?
Semmao jest off-line  
27-10-2012, 13:56  
ikcelip
Stały bywalec
 
Posty: 338
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Cytat:
Napisał/a Semmao Zobacz post
I spółdzielnia wystawi mandat za zakłócanie ciszy?
Pyt. uważam za retoryczne, ale nich będzie. Chyba ktoś się pytał 'czy zobaczy cytat przepisu prawnego', to mu dałem odpowiedź, a za niezastosowanie się do przepisu mandat wystawi policja.
ikcelip jest off-line  
27-10-2012, 15:48  
deathangel
Użytkownik
 
Posty: 42
Domyślnie RE: Zakłucanie 'ciszy' po ciszy nocnej

Ikcelip napisał
To już jest chyba z deczka nadinterpretacja. Hałas powstający o 1wszej w nocy, nie będący 'wybrykiem' wg Pańskiej definicji nie jest zakłócaniem ciszy? Oczywiście, że jest. Wybryk to tylko pojęcie, oddające ogół innych czynności, które mogą doprowadzić do zakłócania spoczynku. Dlatego są tam przecinki i spójnik LUB, dający możliwość wyboru.

Zasadniczo się z Panem zgadzam. Każdy hałas powstający o 1 w nocy może być zakłóceniem ciszy, ale, co najważniejsze, nie każdy sprawca takiego hałasu może czy też powinien zostać ukarany. Wszystko zależy od tego, czy hałas ten powstał w wyniku wybryku. Czyli wszystko zależy od tego czy doszło do wybryku czy też nie. Co do zasad pisowni, to spójnik LUB jest ważny ponieważ poszerza katalog zachowań o inne niż wymienione wprost, ale właśnie sformułowanie "Inne wybryki" świadczy że te wymienione wprost też muszą być wybrykiem (powstać w wyniku wybryku). Inaczej wystarczyło by napisać "krzykiem, ... lub wybrykiem" co znaczyło by, że krzyk, hałas i alarm nie muszą nim być.
Wiercenie o 1 w nocy będzie zakłóceniem ciszy nocnej, ale jeśli wynika z jakiejś szczególnej przyczyny (np. awaria która może doprowadzić do dużych strat) to sprawca nie zostanie ukarany.
Tak samo z krzyczeniem w nocy, jeśli wynika z wzywania pomocy to także nikt kogoś takiego nie ukaże.
Jazda karetki, policji, straży na sygnle w celu dojazdu do miejsca ratowania życia i zdrowia też może zakłócać spokój a już na pewno spoczynek nocny ale nawet przepisy wprost to regulują.
Myślę, że pisząc "wybryk" ustawodawca miał na myśli każde zachowanie któremu można zapobiec lub uciążliwość w jakoś sposób zmniejszyć.
tym samym jak chodzi o zakłócanie spoczynku nocnego sprawa z reguły jest jednak w miarę prosta do rozstrzygnięcia (poza wyjątkami).
Natomiast ten wątek dotyczy zakłócania spokoju w dzień, a tu nie jest już tak prosto. Uważam, że właśnie w takich przypadkach najprościej, jeśli sprawca działa złośliwie, lub przynajmniej zupełnie bez powodu. Jeśli ktoś słucha głośno muzyki w bloku, ale postarał się, aby hałas zmniejszyć (np. wygłuszył ściany) ale ciągle to komuś przeszkadza, to ciężko będzie kogoś takiego ukarać. Sprawa jakiej dotyczy ten wątek, czyli hałasujące "zamiatanie" o wczesnej porze dnia to już w ogóle ciężka sprawa.
deathangel jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakłucanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 4) Witam serdecznie. Opiszę mój problem. Wczoraj wraz z 2 kolegami oglądaliśmy mecz wiadomo emocje głośniejsze interpretacje tego co dzieje się na...
§ zakłucanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 2) Witam, temat poruszany jest na tym forum dosyć szeroko, jednak każdy z przypadków jest dalece różny chociażby ze względu na osoby jakie w całych...
§ zakłucanie ciszy nocnej? (odpowiedzi: 1) Witam. Mam problem. Od czasu do czasu robie imprezę w moim mieszkaniu. Sąsiadka już po raz drugi wezwała policję. Obyło się bez mandatów. ...
§ zakłucanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 37) Witam. Jestem nowym użytkownikiem forum. Mam nadzieje ze tu otrzymam fachową i szybką poradę:) A więc, około 3 tygodnie temu bylem na imprezie w...
§ Zakłucanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 3) Mam niemały problem, 10 lat temu zamieszkałem na nowym spokojnym osiedlu, moje życie zamieniło się w horror, gdy sąsiad otworzył zajazd i...
§ Zakłucanie ciszy nocnej (odpowiedzi: 8) Witam! Mam gorace prosbe o rade. Zrobilem impreze na ktora przyszlo ok 20 osob, glosna muzyka do 4.00, smiechy itp. Nastepnego dnia bardzo niemila i...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:47.