ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać? - Forum Prawne

 

ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

Witam. Właśnie wróciłam ze sądu. Sprawa dotyczy mojego przyjaciela, który w sierpniu napadł z nożem w ręku na sklep ( nie dotknął nawet ekspedientki i nie wymachiwał nożem - tylko wszedł, powiedział, ze chce 500zł ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
13-12-2012, 12:48  
bord30
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

Witam. Właśnie wróciłam ze sądu. Sprawa dotyczy mojego przyjaciela, który w sierpniu napadł z nożem w ręku na sklep ( nie dotknął nawet ekspedientki i nie wymachiwał nożem - tylko wszedł, powiedział, ze chce 500zł i po tym jak dziewczyna powiedziala, ze nie da mu pieniedzy i zadzwoni na policje i ze sa kamery-uciekł) złapali go i dostał areszt 3 miesiace i po tym kolejne trzy bo obawiali sie ze ucieknie za granicę. Wczesniej nie był nigdy karany i nie mial do czynienia z łamaniem prawa.
Zeznawałam dzis jako świadek - jedyny po jego stronie. Wlasciciele sklepu i ekspedientka nie maja do niego zalu. Napisal tez do nich list z przerosinami o czym wspomnieli na rozprawie.
A ja na pytanie jego obrońcy dlaczego uwazam, ze jest dobrym czlowiekiem zacięłam się. Zamiast powiedzieć, ze znam go, ze zawsze moge na niego liczyc kiedy sie źle dzieje, ze dzieki niemu znalazłam siłe w sobie by odejsc od partnera który mnie nie szanował, ze był ze mną kiedy mój były partner porwał mi dziecko...nawet o 3 w nocy sie odezwal bo oboje nie moglismy spac wtedy.... biegał ze mną po adwokatach... pocieszał...To nie powiedzialam nic z tego.... W sumie nic konkretnego na jego obrone nie powiedzialam... I jestem na siebie wściekła.... Bardzo wsciekła... I nie wiem co mam zrobic teraz... Zawiodłam na całej linii...
A sprawa tez dotyczy dlatego mnie, bo on chciał MI te 500 zł oddać-pewnie myślał, że nie starczy mi do końca miesiąca(a mam synka malutkiego) a pożyczyłam mu na bilet do Pl.A on nie miał z czego mi oddać...
Kolejna rozprawa 30 stycznia.

1
. Czy jest jakaś możliwość by jeszcze uzupełnić swoje zeznania? pod tym właśnie kątem?
2.Nie wiem. może jakiś list, pismo napisać do sędziego albo prokuratury? Czy to już nie ma sensu? i w ogóle jest nierealne?
3. Czy jest szansa, że dostanie wyrok w zawieszeniu przez to, ze będzie ta druga rozprawa (juz bez swiadkow) i ze bedzie to tydzien przed koncem aresztu?
4. Po co ta druga rozprawa w ogóle?
bord30 jest off-line  
13-12-2012, 12:55  
wowo1978
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

Najlepiej porozmawiaj z obrońcą Twojego przyjaciela jeśli uzna że twoje zeznania bedą pomocne może zawsze zgłosić wniosek dowodowy z Twoich zeznań uzupełniających jeśli sad go nie odrzuci będziesz mogła zeznawać jeszcze raz
wowo1978 jest off-line  
13-12-2012, 13:04  
bord30
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

Tylko czy jest sens, zebym zeznawała drugi raz? Tylko dlatego by powiedzieć o nim dobre słowo?to co napisałam w poprzednim poście? Bo wiadomo jesli mialabym jakies wiadomosci na temat okolicznosci zdarzenia i to by cos wnosilo do sprawy - ale ja tylko chciałam, zeby sad wiedział dlaczego uwazam ze on jest dobrym człowiekiem. Bo jest - a ja przez emocje i nerwy miałam pustkę w głowie.
bord30 jest off-line  
13-12-2012, 13:09  
wowo1978
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

to jak sprawca zachowuje sie przed popełnieniem przestępstwa czy po jego popełnieniu ma wpływ na sądowy wymiar kary. Twoje zeznanie biorąc pod uwagę to co napisałaś nie bedą mieć znaczenia w kwestii uznania za winnego czy nie winnego. Tak jak napisałem najlepiej porozmawiaj z jego obrońca on zna sprawę najlepiej i Ci powie czy dodatkowe zeznania moga pomóc Twojemu przyjacielowi.
wowo1978 jest off-line  
13-12-2012, 13:14  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

no jaki dobry człowiek.... napadać z nożem na sklep..... - nic tylko dawać go innym za przykład....


ponadto obrońca podejrzanego dał ci już możliwość dania znajomemu "laurki"... to że nie wykorzystałaś tej szansy to twoj problem.... sąd i tak ocenia czyn podejrzanego i powody dla których go popełnił ,a nie jakim jest człowiekiem...

większość siedzących w więzieniach to dla członków ich rodzin i znajomych dobrzy ludzie... "do serca przyłóż"...
Markiz32 jest off-line  
13-12-2012, 13:31  
wowo1978
Początkujący
 
Posty: 22
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

a myślałem, że na tym forum jak ktoś potrafi to ma pomóc innym anie oceniać i wyszydzać pozdrawiam praktyka i doradzam trochę empatii w postach
wowo1978 jest off-line  
13-12-2012, 13:41  
bord30
Początkujący
 
Posty: 29
Domyślnie RE: ŚWIADEK. Proszę-pomóżcie. Czy mogę jeszcze raz zeznawać?

To, ze ktoś napada na sklep z nożem ("powód" podałam) nie skreśla go zaraz z bycia dobrym człowiekiem. Bez przesady i szufladkowania każdego. W końcu nie zrobił nikomu krzywdy...bo to nie jest bandyta. Brak pracy i sytuacja go posunęły do takiego a nie innego czynu... Prawda,ze nie powinien tego zrobić w ogóle.... ale często tak jest, że emocje biora górę, a o konsekwencjach sie nie myśli. I "zrobił to" nie dla swojego dziecka nawet. ((( by miało pieluchy do końca miesiąca...
Każdy ma prawo do popełniania błędów i trzeba za nie płacić....
To, że jest winny wiadomo. Przyznał się do wszystkiego. Jednak ja tutaj nie prosiłam o ocenianie mojego przyjaciela i jego czynu tylko zadałam konkretne pytania.
I zgadza się- mój problem- dlatego właśnie TUTAJ jestem i pytam.

wowo1978 - dzięki... Skontaktuję się z jego panią adwokat... (żałuję, że nie zrobiłam tego przed rozprawą)
bord30 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Świadek przemocy rodzinnej, - co mogę? (odpowiedzi: 1) Witam, To mój pierwszy temat tutaj i chciałem zapytać was o pewną kwestię. Tak jak sugeruje temat jestem świadkiem przemocy rodzinnej na tle...
§ Świadek (?) a zwrot kosztów raz jeszcze (odpowiedzi: 6) Witam, mam pytanie. Właściwie coś już znalazłam, ale nie jestem pewna, czy to dotyczy mnie. Złożyłam zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia...
§ Proszę pomóżcie spadek którego nie mogę sprzedać (odpowiedzi: 1) Razem z mężem kupiłam działkę,u notariusza zapisana jest na mnie i na męża,ale maż zmarł dzieci nie pozwalają mi jej sprzedać,mimo ,że nie mam z...
§ PiP, Sąd pracy -pracodawca nie płaci. Co jeszcze może pomóc? (odpowiedzi: 1) Witam Mój były pracodawca nie chce zwrócić kasy za listopad i grudzień. Zgłosiłem do PiP ale tydzień temu. Teraz mam zamiar zgłosić do sądu pracy....
§ Czy jako świadek w sądzie mogę zeznawać tak,by oskarżony nie wiedział,że to ja? (odpowiedzi: 4) Boję się,że po moich zeznaniach oskarżony może iść do więzienia,a potem może się np. zemścić.Czy jest taka możliwość,aby zeznawać nie przy nim i żeby...
§ Świadek, który nie chce zeznawać (odpowiedzi: 1) Witam. Proszę o poradę dotycząca następującego problemu. Jestem osobą poszkodowaną w wyniku pobicia. Obecnie toczy się sprawa w sądzie. Oskarzony nie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 04:12.