Bardzo proszę o pomoc w sprawie o pobicie - Forum Prawne

 

Bardzo proszę o pomoc w sprawie o pobicie

Witam. Bardzo proszę o pomoc! Chodzi o pobicie przez funkcjonariusza policji (mojego chłopaka). Popełnił błąd, którego dzisiaj bardzo żałuje ale niestety czasu cofnąć nie można. Poświęcił tyle trudu aby dostać się do policji i zaprzepaścił ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
30-11-2008, 21:24  
active
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Bardzo proszę o pomoc w sprawie o pobicie

Witam. Bardzo proszę o pomoc! Chodzi o pobicie przez funkcjonariusza policji (mojego chłopaka). Popełnił błąd, którego dzisiaj bardzo żałuje ale niestety czasu cofnąć nie można. Poświęcił tyle trudu aby dostać się do policji i zaprzepaścił wszystko w ciągu kilku minut. Może zacznę od początku. Do zajścia doszło gdy przebywał na urlopie w domu rodzinnym. Pan, którego pobił razem z bratem przebywał na zwolnieniu warunkowym był on już niejednokrotnie karany. Nie było żadnych świadków tego zdarzenia był już późny wieczór. Wiem, że pobili go właściwie bez przyczyny (podejrzewam, że chodziło o zatargi z dawnych lat kiedy to ten Pan został przyłapany na złodziejstwie w ich gospodarstwie, wówczas pobił mojego chłopaka jednak rodzicie nie wnosili sprawy do sądu).
Najprawdopodobniej ten Pan przebywał w szpitalu powyżej 7 dni (wiem, że miał podbite solidnie oko i połamane żebra). Jednak teraz nie ma on już żadnych widocznych śladów pobicia. Kiedy mój chłopak był u niego w szpitalu powiedział, że pogodzi się za pieniądze. Jednak po wyjście ze szpitala, kiedy ojciec mojego chłopaka poszedł do niego do domu upewnić się, czy na pewno weźmie pieniądze i o jaką kwotę mu chodzi nagrał go na komórkę. Wiem, że zażądał 8 tysięcy jednak czy to też jest nagrane tego nie wiem. W każdym bądź razie pojechał z tym nagraniem na Komendę Policji (co wiem nieoficjalnie od znajomego). On na pewno będzie chciał wziąć pieniądze ale pewnie na sprawie tyle, że wtedy to pewnie będzie za późno bo mojego chłopaka wyrzucą z pracy. On się boi, że znowu wróci do więzienia. Proszę o pomoc co robić?
Była z nimi podczas tego zajścia jeszcze 1 osoba ale nie została podana jako świadek przez poszkodowanego. Dodam że nie brała udziału w pobiciu. Ten Pan pewnie go nie podał bo wie, że mógłby być tylko ich świadkiem a nie jego ponieważ nie jest on lubianą osobą ze względu na tzw. „lepkie ręcę”.
Od tego czasu upłynęło już 1,5 miesiąca a mojemu chłopakowi i jego bratu nie przyszło jeszcze żadne wezwanie. Powiedzcie co można zrobić aby nie utracił pracy? Czy jeżeli dostanie wezwanie jako świadek a nie oskarżony to jest szansa że nie zostanie skazany? Pytali wielu adwokatów i każdy mówi co innego. Jeden, żeby to brat wziął całą winę na siebie – ale czy to ma sens skoro zgłoszono policji pobicie przez 2 osoby?! Ojciec powiedział że powie, że to on był z tym drugim synem. Drugi z kolei sugerował to samo aby absolutnie się nie przyznawał i żeby to brat wziął winę na siebie, powiedział że go bił a on go odciągał i że całe to zajście potwierdzić może ten świadek który nie jest podany przez poszkodowanego. Czy to ma jakikolwiek sens? Jeden wielki kocioł! Czy istnieje jakakolwiek szansa aby nie stracił pracy? Czy to, że nie ma świadków zdarzenia coś pomoże? Co robić czy ma się nie przyznawać? Bardzo proszę pomóżcie?! Z góry dziękuję za odpowiedzi.
active jest off-line  
01-12-2008, 00:45  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie

Powiem krótko - to nie jest sprawa, w której można udzielić jakiejkolwiek sensownej rady na forum.
MMPM jest off-line  
01-12-2008, 06:20  
active
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Do MMPM PILNE!

Czy jest możliwość aby skontaktować się w mojej sprawie i zapytać o radę w jakiś inny sposób, np. czy jest mozliwa odpowiedź na mój adres e-mail?.
active jest off-line  
01-12-2008, 17:06  
atmosphere
Moderator w spoczynku
 
atmosphere na Forum Prawnym
 
Posty: 2.525
Domyślnie

To jest sprawa dla adwokata karnisty. A udzielenie pełnej porady możnaby uznać za sprzeczne z filozogfia forum, gdzie między innymi nie doradzamy, jak składać nieprawdziwe zeznania czy wyjasnienia.
atmosphere jest off-line  
02-12-2008, 22:24  
beonda
Stały bywalec
 
Posty: 404
Domyślnie

Poczułam lekki niesmak..... Treść Roty - ślubowania każdego policjanta
Ja obywatel Rzeczpospolitej Polskiej, swiadom podejmowanych obowiazków policjanta, slubuje:
służyc wiernie Narodowi, chronic ustanowiony Konstytucja Rzeczpospolitej Polski porzadek prawny, strzec bezpieczenstwa Panstwa i jego obywateli, nawet z narażeniem życia.Wykonujac powierzone mi zadania, slubuje pilnie przestrzegac prawa, dochowac wiernosci konstytucyjnym organom /Rzeczpospolitej
Polskiej, przestrzegac dyscypliny słu¿bowej oraz wykonywac rozkazy przeło¿onych.Slubuje strzec tajemnicy panstwowej i służbowej, a także honoru, godnosci i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.
Bez komentarza.....
beonda jest off-line  
02-12-2008, 22:41  
atmosphere
Moderator w spoczynku
 
atmosphere na Forum Prawnym
 
Posty: 2.525
Domyślnie

Ja powtórzę po raz kolejny. Forum nie jest od oceniania. Gdybyśmy mieli oceniać, to byśmy w ogóle nic nie pisali.
Policjant, prokurator, sędzia, przestępca, wykroczeniowiec -każda z tych osób to człowiek, a człowiek ze swej natury robi błędy. W przeciwnym wypadku jestesmy robotami.
atmosphere jest off-line  
03-12-2008, 10:50  
active
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

Do BEONDA! nie musisz tego w ten sposób komentować! Każdy kto jest przy zdrowych zmysłach wie, że źle zrobił i popełnił błąd - nawet on sam. Ja jestem tego świadoma i wyobraź sobie jaki ja niesmak czuję! Ale bardzo chciałabym podziękować za wypowiedź atmosphere. Nie można skreślać go od razu po popełnieniu błędu, bo jak powiedział atmosphere jest tylko człowiekiem!
active jest off-line  
03-12-2008, 21:38  
beonda
Stały bywalec
 
Posty: 404
Domyślnie

Nie chodziło mi o czyn i sprawcę, nie ma chyba nikogo kto nie popełnił błędu w życiu. Moje odczucie dotyczyło umieszczenia na ogólnodostępnym forum treści posta i wpływ na wizerunek słuzby mundurowej. Przepraszam, więcej nie będę.
beonda jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ pobicie bardzo proszę o pilną pomoc (odpowiedzi: 1) Witam. Moja sprawa miała miejsce na dyskotece. Gdy wracałem do domu zaczepił mnie pijany człowiek ok.28 lat na początku coś bluzgal na mój temat...
§ proszę bardzo o pomoc w sprawie spadku (odpowiedzi: 14) Dzień dobry! Opiszę moją sytuację.Oboje moi rodzice już nieżyją-mama zmarła w styczniu 2011 roku a tato w sierpniu 2011.Rodzice za życia darowali mi...
§ Bardzo proszę o pomoc w sprawie ugody (odpowiedzi: 1) Bardzo proszę o pomoc w sprawie ugody. Zawarta została ugoda pozasądowa. Dotyczyła ona między innymi odstąpienia od roszczeń pod warunkiem...
§ Bardzo proszę o pomoc w tej traumatycznej sprawie!!! (odpowiedzi: 2) Witam!!! BŁAGAM O POMOC W TEJ SPRAWIE!!! OPISZĘ JĄ OD POCZĄTKU. Mam działkę wraz z rodzicami oraz moją siostrą i jej mężem w małej...
§ Pobicie z rabunkiem. Bardzo proszę o pomoc. (odpowiedzi: 5) Zwracam się z uprzejmą prośbą o pomoc. Mianowicie chodzi o pobicie. Sytuacja wyglądała następująco. Wracając do domu, jakiś dwóch chłopaków...
§ Pobicie w obronie kolegi. Bardzo proszę o pomoc. (odpowiedzi: 2) Witam, miała miejsce taka oto sytuacja. Było nas trzech załóżmy Marek, Andrzej i Paweł. Ja będe Pawłem. Więc Marek rzucił się na Andrzeja bez powodu...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:43.