Bezpodstawne zatrzymanie i podejrzenie posiadania narkotyków. - Forum Prawne

 

Bezpodstawne zatrzymanie i podejrzenie posiadania narkotyków.

Witam ! Otóż miałem niedawno dość nieprzyjemną sytuację, postaram się to opisać jak najdokładniej Około godziny drugiej w nocy wracałem ze znajomymi z ogniska, odwoziliśmy naszego znajomego do domu (nieletni), gdy kilkaset metrów od jego ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
20-07-2013, 17:38  
Kersier
Początkujący
 
Posty: 1
Domyślnie Bezpodstawne zatrzymanie i podejrzenie posiadania narkotyków.

Witam !

Otóż miałem niedawno dość nieprzyjemną sytuację, postaram się to opisać jak najdokładniej

Około godziny drugiej w nocy wracałem ze znajomymi z ogniska, odwoziliśmy naszego znajomego do domu (nieletni), gdy kilkaset metrów od jego domu ruszył za nami samochód, jak się okazało byli to jego rodzice, którzy zabronili mu gdziekolwiek wychodzić - nam mówił że ma pozwolenie. Cały zakaz jaki był na niego nałożony wiązał się z tym, że był podejrzewany o posiadanie narkotyków, nie znam dokładnej sytuacji, ale albo znaleziono jakieś śladowe ilości pewnej zielonej rośliny u niego w domu albo przyrządy do palenia owej rośliny - wspominam o tym bo to dość istotne.

Gdy zatrzymaliśmy się na wjeździe do jego domu zatrzymał się za nami samochód z jego rodzicami, ewidentnie zagradzając nam drogę, nasz kochany kolega zdążył pójść do domu nie mówiąc nawet "dziękuję", a jego rodzice z kolei zaczęli nas wyzywać od ćpunów i narkomanów, rzucali w nas obelgami, wyzwiskami jak tylko mogli, parę wiązanek było naprawdę soczystych, więc spytaliśmy o co tak w zasadzie chodzi - okazało się że podejrzewają nas o to, że sprzedajemy narkotyki, mamy własne plantacje a ich syn to kozioł ofiarny, a tak w ogóle to wzywają policję.

Ogólnie wyśmialiśmy ich bo żadnych narkotyków ani nie używaliśmy ani nie posiadaliśmy a na szóstą trzeba wstać do pracy, jest godzina druga i zwyczajnie nie mieliśmy czasu tam stać, ale oni nam nie odjechali, dalej w zaparte i że zaraz będzie radiowóz.

Radiowóz się nie pojawiał więc zaczęliśmy wątpić że w ogóle po niego zadzwonili tak też na komendę zadzwoniliśmy sami i spytaliśmy o co chodzi, dostaliśmy informację że zaraz będzie, oczywiście w między czasie matka i ojciec chłopaka cały czas nam wrzucali.

Gdy zjawił się patrol policji kierowca został przebadany alkomatem - był oczywiście trzeźwy, wszystkich nas pospisywano, przeszukano samochód i dokładnie przetrzepano nam wszystkie ciuchy, portfele itd, posprawdzali nas w bazie, nawet numery telefonów wzięli. Oczywiście nikt nic nie znalazł ale poczułem się trochę dziwnie bo to nie ja tu się zachowywałem w sposób który by wskazywał na używanie jakichkolwiek nielegalnych substancji, a policjanci niewiele sobie robili z tego, że rodzice dalej nas obrażają, no trudno musieli nas puścić bo nic na nas nie mieli, ALE - powiedzieli kierowcy i drugiemu chłopakowi który był letni (mi na szczęście trochę brakuje) że oni ponoszą odpowiedzialność za to co się działo z tym chłopakiem w trakcie ogniska bo jechał z nami i skoro rodziców nie było to oni byli jego opiekunami i jeżeli coś będzie w tej sprawie nie tak to mogą w ciągu tygodnia dostać wezwanie do sądu.

I teraz moje pytania:

1. Czy wszystko podczas zatrzymania nas poszło zgodnie z prawem, czy można na podstawie oszczerstw dwóch osób przeszukiwać paru chłopaków którzy w zasadzie nic nie zrobili ?

2. Czy jego rodzice mogli zajechać nam drogę i trzymać nas tam przez coś koło godziny ?

3. Czy jest to prawdą, że dwóch pełnoletnich ponosi odpowiedzialność za nieletniego jeżeli tylko odwozili go do domu ?

4. Co może grozić w takiej sytuacji mi (nieletniemu) oraz kierowcy i drugiemu pełnoletniemu chłopakowi ? Powtórzę, że nic przy nas nie znaleziono, byliśmy spokojni podczas kontroli, zwracaliśmy się do każdego per Pan i tak dalej, pełna kultura, żadnego burackiego kozaczenia.

5. Czysto teoretycznie - czy jeżeli ta sytuacja wpłynie na moją opinię w środowisku lokalnym (mieszkam w niedużym mieście, każdy zna każdego, plotki i tak dalej) to mam jakieś prawo domagać się odszkodowania od tych ludzi ? Nie mówię nawet o pieniądzach, chodzi mi o to czy mogę prawnie coś zrobić żeby zrozumieli jak bardzo idiotycznie postąpili wrzucając komuś od ćpunów nawet go nie znając.

Będę wdzięczny za jakąkolwiek pomoc w tej sprawie bo jestem totalnym laikiem w tych tematach
Kersier jest off-line  
20-07-2013, 19:27  
ciekawe000
Stały bywalec
 
Posty: 428
Domyślnie RE: Bezpodstawne zatrzymanie i podejrzenie posiadania narkotyków.

1. przeszukać - jak najbardziej. skąd Policja ma wiedzieć, że to tylko oszczerstwa? wykonali te same czynności, jak przy rutynowej kontroli pojazdu i stanu trzeźwości kierującego;
2. jak widać w praktyce mogli - prawnie - mogliby gdyby było to ujęcie obywatelskie, w tym wypadku raczej nie mogli - czyjeś "widzi mi się", że ktoś jedzie samochodem wypchanym narkotykami to trochę za mała podstawa;
3. przebywaliście z nim po 22-giej - teraz wszystko zależy od tego, który z pełnoletnich weźmie na siebie "opiekowanie" się nieletnimi;
4. jak rozumiem wszyscy nieletni byli trzeźwi? moim zdaniem sprawa zakończona, ale jeszcze nie wiadomo jaki pomysł przyjdzie do głowy rodzicom kolegi... gdyby któryś z Was sobie coś "golnął", groziłaby sprawa o demoralizację;
5. założenie sprawy o pomówienie lub zniesławienie - wszystko zależy od okoliczności, ale jak rozumiem, jesteś nieletni - ktoś z Twoich prawnych opiekunów musiałby zrobić to w Twoim imieniu...

ps. poczytaj to:
http://forumprawne.org/prawo-karne/1...osc-karna.html
ciekawe000 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Wezwanie w sprawie posiadania narkotyków. (odpowiedzi: 7) Witam, Zostałem złapany z 0.85 grama marihuany netto w pażdzierniku. Dopiero za tydzień koncze 17 urodziny więc jestem karany jako nieletni....
§ Posiadam dowody posiadania narkotyków-zdjęcia w mieszkaniu (odpowiedzi: 20) Witam. Potrzebuje informacji,czy posiadając zdjęcia z mieszkania danej osoby,jest dokładnie widać mieszkanie,narkotyki w postaci krzaków...
§ Świadek w sprawie posiadania narkotyków (brak podobnej sytuacji na forum) (odpowiedzi: 1) Witam! Załóżmy, że pewien Andrzej był wraz z Kamilem i drugim kolegą, został zatrzymany do rutynowej kontroli przez Wydział Narkotykowy. Ku...
§ podejrzenie brania narkotyków (odpowiedzi: 4) Witam! Mam ogromny problem, mianowicie: 3 letnie dziecko zostaje pod opieką matki u której podejrzewamy branie narkotyków, wiele skutków jest po...
§ Zgłoszenie posiadania narkotyków (odpowiedzi: 18) Witam, to mój pierwszy post tutaj, więc proszę nie czuć do mnie urazy, jeśli piszę w niewłaściwym dziale. Sprawa wygląda następująco: Mam 17...
§ Przesłuchanie w sprawie posiadania narkotyków (odpowiedzi: 19) Witam. Były partner mojej Mamy zawiadomił Policję o tym, że znalazł w domu narkotyki. Policja przyjechała, on wręczył co rzekomo znalazł, Policja...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:18.