policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy. - Forum Prawne

 

policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Kilka dni temu ,kiedy wracałem z imprezy urodzinowej, którą w dość skromny sposób spędziłem z przyjaciółmi, zostałem w raz z dwójka znajomych dosłownie zgarnięty z przed domu przez służby mundurowe. Nie przedstawiono mi zarzutów, nie ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
04-03-2009, 05:40  
Pavelh
Początkujący
 
Pavelh na Forum Prawnym
 
Posty: 5
Domyślnie policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Kilka dni temu ,kiedy wracałem z imprezy urodzinowej, którą w dość skromny sposób spędziłem z przyjaciółmi, zostałem w raz z dwójka znajomych dosłownie zgarnięty z przed domu przez służby mundurowe. Nie przedstawiono mi zarzutów, nie zmierzono zawartości alkoholu we krwi, nie chciano z nami nawet porozmawiać. Zostaliśmy odwiezieni na izbe wytrzeźwień, gdzie pracownicy juz, kolejno zbadali nas alkomatem pod względem zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu,wykorzystano do tego używany ustnik(!) na szczęście "należący" do jednego z moich kolegów. okazało sie, ze nie przekracza on nawet "tkz. standardu" a wiec jednego promila. Na miejscu poza kilkoma glupimi komentarzami w stylu:
"o teraz to nawet trzeźwych zatrzymujemy", potraktowano mnie jak kryminalistę, po czym absolutnie bezprawnie zamknięto w zimnym i obskurnym pokoju. Pomimo mojej pełnoletności zamknięto mnie z nieletnimi, łamiąc po raz kolejny prawo, w dodatku dzieliłem miejsce z kilkoma podejrzanymi osobami, które de facto stwarzały zagrożenie, w szczególności jedna z nich, która pomimo zabezpieczenia oswobodziła się i przez jakiś czas szalała. To byl dosłowny koszmar. podobno izba w ramach swojej ceny świadczy usługi , których mi odmówiono, pokój byl brudny, w niektórych miejscach znajdowały sie ślady zeschłej krwi. Pracownica uzyczla mi co prawda foliowych "botów", sugerując, ze lepiej dla mnie ( w sensie zdrowotnym) będzie jak w nich będę sie tam przemieszczał. Nad ranem nie zwolniono mnie z godnie z zapewnieniami, przekładano ten czas do godziny 12, kiedy zabrała mnie policja, na komendę. Dopiero na miejscu spotkałem sie z profesjonalizmem i pełnym kompetencji policjantem, który podczas przesłuchania objaśnił mi powoda mojej wizyty na komendzie, wtedy to niestety po raz pierwszy przedstawiono mi zarzuty, wg. których dopuściłem sie dewastacji mienia publicznego. Okazało sie jednak, ze nie było na to dowodów, po czym mnie zwolniono, jednak, zaznaczono, ze sprawa wyjaśniająca "jest w toku". Następnego dnia postanowiłem odwiedzić ponownie izbę, i z zaleceniami policjanta spróbować odwołać od zapłacenia wypisanej mi sumy o wysokości 180 złotych. Pomimo tego iz placówka nie wywiązała sie nawet połowicznie ze swojej umowy, zastraszono mnie, ze jeśli tego nie zrobię o sprawie dowie sie uczelnia. na miejscu dowiedziałem się także, ze w protokole ,który zostawiała policja widnieje inne oskarżenie ,aniżeli na tym, które mi wręczono dnia następnego. dodać chciałem, ze wydarzyło się jeszcze wiele (mniej istotnych) rzeczy, których już tutaj wypisywać nie chciałem. Chciałbym sie dowiedzieć, czy jest możliwość odwołania się od zapłacenia za pobyt w izbie, oraz gdzie powinienem się udać w sprawie nadużycia władzy ze strony policji i nieuzasadnionego pozbawienia wolności, jakim było umieszczenie mnie w placówce izby wytrzeźwień. Nie ukrywam, nie byla to dla mnie przygoda, od kilku dni nie śpię, ciągle myślę o tej sytuacji, nawet na studiach nie mogę pozbierać myśli, postanawiam cos z tmy zrobić, nie tylko ze względu na to koszta, ktorymi mnie obarczono, ale i sposób jakim zostałem potraktowany. Chciałbym chociaz, zeby umorzono mi "kare" za pobyt, i przeprosiny, czy to wiele? Czy to możliwe?
doradzono mi skontaktowanie sie z rzecznikiem praw obywatelskich, i w ostateczności pojadę nawet do warszawy, choc nie ukrywam, wolal bym to wyjaśnić jak najszybciej.

powołuje sie na art. 41 ust. 1 konstytucji RP , oraz ustawę ustawa z dnia art. 40 ust. 3b ustawy z 26 października 1982 r, która jednocześnie określa na jakich warunkach i kiedy dana jednostka może zostać doprowadzona do izby wytrzeźwień, oraz generalnych uprawnień policji- rutynowych działań. ktorych w tym przypadku nie poczyniono.
Pavelh jest off-line  
04-03-2009, 08:09  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.592
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Wszystko jest możliwe...
W praktyce jednak w przypadku pobytu w IW masz małe szanse na obronę. Z jednej strony będą policjanci i pracownicy izby, z drugiej Ty - agresywny nietrzeźwy, który stwarzał zagrożenie dla siebie i innych.
Osoba doprowadzona na izbę wytrzeźwień nie ma w praktyce żadnych praw - już lepiej być umieszczonym w areszcie. Nie bez kozery różne organizacje w tym Fundacja Helsińska zabiegają o likwidację tej instytucji.
Ripper jest off-line  
04-03-2009, 19:25  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

>gdzie powinienem się udać w sprawie nadużycia władzy ze strony policji i nieuzasadnionego pozbawienia wolności,

Nieuzasadnione? To w końcu przedstawiono ci zarzuty czy nie?
MMPM jest off-line  
05-03-2009, 02:20  
Pavelh
Początkujący
 
Pavelh na Forum Prawnym
 
Posty: 5
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

tak , przedstawiono mi zarzuty ,dewastacja mienia, natomiast na protokole, który funkcjonariusze wypełniają oddając osobnika do IW wpisali zupełnie inny zarzut. Zwracam na to uwage, gdyż w razie podania sprawy do sadu po pierwsze, istnieje możliwość odwołania sie jeśli a procedury policji były nadużyciem i zarządzania odszkodowania. Jeśli natomiast rzeczywiście istnila by taka potrzeba,a byłbym niebezpieczny, powinno sie mnie w areszcie umieścić, czego nie zrobiono. Wiec i tak, i tak policja nadużyła swojej władzy narażając mnie na koszta. Podobnych nadużyć dokonała już sama IW, która nie spełnia wymogów określonych w ustawie. Ze względu na to, ze bylem najmniej "pijany" najpierw kazano dmuchac w aparat moim znajomym, na koniec już tylko mi samemu, bez wymiany ustnika, co zawyżyło zapewne i tak mały poziom alhoholu w powietrzu wydychanym.
Pavelh jest off-line  
05-03-2009, 09:48  
mors69
Stały bywalec
 
mors69 na Forum Prawnym
 
Posty: 1.052
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

No to po klei
1.Odwołanie od zapłaty z IW -pisemnie do dyrektora tej placówki nie poskutkuje do sądu
2.Odnośnie postepowania policji składasz skargę pisenie do komendanta komisariatu lub jednostki nadrzędnej musisz dostać odpowiedź, jeżeli Cię nie zadowala i uważasz że zostało popełnione przestępstwo przez policjantów pisemnie do prokuratora też dostaniesz odpowiedź
3.Do rzecznika jak najbardziej możesz napisać
4.Do Helsinek też
Ale poczekaj najpierw co Ci najpierw odpiszą w kraju
mors69 jest off-line  
05-03-2009, 11:27  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
Kilka dni temu ,kiedy wracałem z imprezy urodzinowej, którą w dość skromny sposób spędziłem z przyjaciółmi, zostałem w raz z dwójka znajomych dosłownie zgarnięty z przed domu przez służby mundurowe..... Nie przedstawiono mi zarzutów,
Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
tak , przedstawiono mi zarzuty ,dewastacja mienia,
hmmm- rozdwojenie jaźni...


Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
nie zmierzono zawartości alkoholu we krwi,
bo wystarczy "przedmuchać gościa na izbie... skoro na Komisariacie nie chce dać się "przedmuchać" czy nie jest w stanie dmuchnąć...

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
nie chciano z nami nawet porozmawiać.
a o czym gadać z pijakiem ?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
okazało sie, ze nie przekracza on nawet "tkz. standardu" a wiec jednego promila.
więc dla ciebie i kolegów standardem jest 1 promil? a jesteś pewien ,że był to 1 promil ,a nie 1 mg/l ?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
Na miejscu poza kilkoma glupimi komentarzami w stylu: "o teraz to nawet trzeźwych zatrzymujemy", potraktowano mnie jak kryminalistę,
1)od kiedy to osoby z promilem alkoholu są trzeźwe? i czym się różni potraktowanie przez pracowników izby ciebie jako "kryminalistę" od potraktowania innych pijaków ?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
...po czym absolutnie bezprawnie zamknięto w zimnym i obskurnym pokoju.
a na jakiej podstawie twierdzisz ,że było to bezprawne ?wskaż konkretny przepis prawny

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
Pomimo mojej pełnoletności zamknięto mnie z nieletnimi, łamiąc po raz kolejny prawo,
a jaki konkretnie artykuł i jakiej Ustawy?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
dodatku dzieliłem miejsce z kilkoma podejrzanymi osobami, które de facto stwarzały zagrożenie, w szczególności jedna z nich, która pomimo zabezpieczenia oswobodziła się i przez jakiś czas szalała.
jak domniemuję ty stwierdzasz i wyrokujesz kto jest podejrzany i o co ,a kto jest niewinny... ?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
odobno izba w ramach swojej ceny świadczy usługi , których mi odmówiono,
a o jakich usługach mówisz?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
Nad ranem nie zwolniono mnie z godnie z zapewnieniami, przekładano ten czas do godziny 12, kiedy zabrała mnie policja, na komendę.
skoro byłeś zatrzymany "z zastrzeżeniem" dla Policji -to nie mogli cię zwolnić...

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
...Pomimo tego iz placówka nie wywiązała sie nawet połowicznie ze swojej umowy,
a jaka była umowa?

Cytat:
Napisał/a Pavelh Zobacz post
gdzie powinienem się udać w sprawie nadużycia władzy ze strony policji i nieuzasadnionego pozbawienia wolności, jakim było umieszczenie mnie w placówce izby wytrzeźwień.
1) a na czym konkretnie w oparciu o przepisy prawne (wskaż) polegało to nadużycie?
2) a jakby policjanci przewieźli cię do szpitala to też byłoby to nieuzasadnione pozbawienie wolności?
Markiz32 jest off-line  
05-03-2009, 17:22  
Pavelh
Początkujący
 
Pavelh na Forum Prawnym
 
Posty: 5
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Nie, nie rozdwojenie jaźni. a dwa kontrastujące ze sobą fakty. Najwidoczniej nie wie, pan, ze policja musi przedstawić zarzuty ,na podstawie ,których dokonuje interwencji. Mialo to miejsce nie podczas zatrzymania,a dnia następnego.
Panie markizie, jesli chce pan mi pomoc, to proponuje przeczytać całość ze zrozumieniem,a nie wyrywać poszczególnych zdań z kontekstu i interpretować je jak sie panu żywnie podoba. Zachowałem chronologiczny zarys sytuacyjny, wiec nie dostrzegam potrzeby powtarzania tego w nieskończoność..
Jeśli uważa pan, "nie cały" promil to już pijaństwo, to gratuluje wyobraźni godnej van Goga. Zapewne mysli pan, ze jesli ktos wypije 3 piwa, to wieje mu halny Ciekawe, co sie dzieje, z człowiekiem, który wypije litr wódki. iście filozoficzne pytanie, kurcze jak by tu takiego delikwenta wtedy nazwać?
Po trzech piwach, funkcjonariusz nie mógł wczuć ani "zauważyć" ze jestem pijany bo nie bylem i nie było takiej możliwości, chyba ze jest jasnowidzem a skoro tak, to powinien juz dawno awansować. W uni europejskiej można prowadzić samochód z wartością równą 0,8 promila (trzy piwa), i takiej osoby policja nie ma prawa zatrzymać, dopóty dopóki nie złamie prawa. Wiem, jesteśmy w Polsce, ale nie zmienia to faktu, ze przy tak malej zawartości alkoholu we krwi, bez badan przeprowadzonych na wstępie na podstawie domniemania pozbawić kogoś praw? to nie wystarczający dowód i to sa słowa samego policjanta, który następnego dnia mnie przesłuchiwał.
dalej, pytasz o czym gadać z pijakiem. znajdujemy sie na forum prawniczym, prawda. Rozmawiamy o ustawie o przeciwdziałaniu nadużyciu alkoholu, prawda. Wydaje mi sie, ze postanawia mi pan pomoc. Wydaje mi sie, ze w takim badz razie powinien pan przynajmniej sie z nia zapoznać. Określa ona, kim jest pijak i jakie praktyki w stosunku do niego powinny zostać przeprowadzone. Mowa oczywiście o konsultacji z lekarzem, psychologiem ,na temat szkodliwości alkoholu. A wiec, albo nie rozmawiano ze mną, bo stwierdzono, ze nie jestem pijakiem, czyli, ze nie bylem pijany i nie było takiej potrzeby, albo po prostu nie dostosowano sie do prawa, które ustawa określa.
Kolejna anegdotka. mam w reku wydruk, na którym znajduje sie jednak 0,89 promila a nie 1 mg/l. Czyżby czytanie ze zrozumieniem po raz drugi, stanowiło barierę, która uniemożliwia nam wzajemne oszacowanie problemu z którym się tutaj zgłosiłem.

Na kolejne dopiski pana markiza nie bede juz odpowiadał, bo najwyraźniej próbując mi coś udowodnić, zapomniał pan problemie, o którego rozwiązanie poprosiłem. I niech mnie pan nie pyta o ustawy, bo owszem sa, i nie trudno je znaleźć, ale nie jestem tu od edukowania pana, no błagam. Na koniec dodam, ze nazywanie mnie pijakiem ma dokładnie taka sama moc co moje nazwanie pana nieukiem. Owszem, ma pan co prawda jakieś podstawy by tak sadzić, sa to natomiast tylko pańskie domysły. Ja natomiast posiadam empiryczne dowody do tego by tak pana nazwać, sam mi je pan zresztą dostarcza.

natomiast użytkownik mors69 napisał dokładnie to co chciałem wiedzieć. dziękuje, temat w sumie można zamknąć.
Pavelh jest off-line  
05-03-2009, 19:29  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

>powinno sie mnie w areszcie umieścić, czego nie zrobiono.

W areszcie nie powinno się trzymac pijanych. Dla takich jest własnie izba wytrzeźwień.

>Jeśli uważa pan, "nie cały" promil to już pijaństwo, to gratuluje wyobraźni godnej van Goga. Zapewne mysli pan, ze jesli ktos wypije 3 piwa, to wieje mu halny

Sorry, ale czy ty tutaj jaja se chcesz robić? Czy kit wciskać?
3 piwa półlitrowe o zawartości alkoholu 5% to 75 gram czystego alkoholu. Po wypiciu takiej dawki u przecietnego mężczyzny (o wadze 75 kg) stężenie alkoholu we krwi może sięgnąć 1,5 promila. Oczywiście potem pada wraz z upływem czasu.
Juz 0,7 promila to wyraźne zaburzenia równowagi, opóźnienie czasu reakcji i wzrost cisnienia krwi (co się przejawia np. kolorkiem na twarzy).
Po 4 piwach to juz te wredne drzewa ciagle zastepuja ci droge, a grawitacja gwałtownie przyspiesza...

>Ciekawe, co sie dzieje, z człowiekiem, który wypije litr wódki.

Na raz? Umiera. Dawka śmiertelna to już 250 gram czystego alkoholu na raz. Czyli jesli wydudnisz jednym haustem butelczynę 0,75 l wódki, to masz bardzo duże szanse, że już się nie podniesiesz.

>Po trzech piwach, funkcjonariusz nie mógł wczuć ani "zauważyć" ze jestem pijany bo nie bylem i nie było takiej możliwości, chyba ze jest jasnowidzem a skoro tak, to powinien juz dawno awansować.

Po 3 piwach to przecietny obywatel z bliska może zauważyć, że jesteś w stanie mocno wskazującym. Nie trzeba do tego jakichś szczególnych umiejetności. Nie zgrywaj tu supermena, bo to tylko świadczy o tym, że nawet nie wiesz, jak wyglądasz i się zachowujesz po pijaku...

>W uni europejskiej można prowadzić samochód z wartością równą 0,8 promila (trzy piwa),

To bardzo ciekawe to piszesz. A ja dotychczas myslałem, że równiez mieszkam w UE...

>Określa ona, kim jest pijak

Zgodnie z przepisami, osobą nietrzeźwą jest osoba, u której "zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość". Spełniałeś te warunki? Znaczy byłeś pijany. A zatem Policja nie mogła z toba wykonywać żadnych czynności procesowych, dopóki nie wytrzeźwiejesz, zgodnie z art. 171 par. 7 kpk.

>natomiast użytkownik mors69 napisał dokładnie to co chciałem wiedzieć.

A to było od razu napisać, że chcesz, aby napisano ci to, co chciałbyś przeczytać, a nie prawdę...

>ustawę ustawa z dnia art. 40 ust. 3b ustawy z 26 października 1982 r,

Przepis znasz. Co chcesz więcej wiedzieć?

>Chciałbym chociaz, zeby umorzono mi "kare" za pobyt, i przeprosiny, czy to wiele? Czy to możliwe?

Chcenie oczywiście jest mozliwe. Powiem więcej - tego nie mozna nikomu zabronić.
Ponieważ jednak byłeś pijany i zostałeś umieszczony w izbie do dyspozycji Policji, osobiście nie widzę szans powodzenia na umorzenie opłaty.
Tym bardziej nie widzę żadnego naduzycia władzy ze strony Policji.

>postanawiam cos z tmy zrobić, nie tylko ze względu na to koszta, ktorymi mnie obarczono,

Mniej pij. Zaoszczedzone pieniądze przeznacz na zapłatę za pobyt.
MMPM jest off-line  
05-03-2009, 19:57  
magnatex
Ekspert
 
magnatex na Forum Prawnym
 
Posty: 7.530
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Do wypowiedzi MMPM dodam jeszcze tylko że w całej Europie - a nie tylko w UE są 3 (słownie trzy) kraje w których dopuszczalne jest kierowanie samochodem z maksymalną dawką 0,8 promila. Są to Luksembug, Szwajcaria i Wielka Brytania. W pozostałych krajach poziom alkoholu wynosi od 0,0 do 0,5 promila.
Ile mogę wypić? - Zobacz ile można mieć promili w róznych krajach europy
Twierdzenie więc że w UE można prowadzić pojazd mając 0,8 promila jest delikatnie mówiąc błędne.

Cytat:
Napisał/a mors69 Zobacz post
No to po klei
1.Odwołanie od zapłaty z IW -pisemnie do dyrektora tej placówki nie poskutkuje do sądu
2.Odnośnie postepowania policji składasz skargę pisenie do komendanta komisariatu lub jednostki nadrzędnej musisz dostać odpowiedź, jeżeli Cię nie zadowala i uważasz że zostało popełnione przestępstwo przez policjantów pisemnie do prokuratora też dostaniesz odpowiedź
3.Do rzecznika jak najbardziej możesz napisać
4.Do Helsinek też
Większych bzdur już dawno nie czytałem....
Człowieku - jeśli chcesz komuś coś doradzić, to zadaj sobie trud i poczytaj troszkę przepisów...
ad. 1 - zaplata za pobyt w IW jest regulowana przez rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 4 lutego 2004 r. w sprawie trybu doprowadzania, przyjmowania i zwalniania osób w stanie nietrzeźwości oraz organizacji izb wytrzeźwień i placówek utworzonych lub wskazanych przez jednostkę samorządu terytorialnego (tekst pierwotny: Dz. U. z 2004 r. Nr 20, poz. 192, ze zmianami) http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Sear...&name=ATTUOLNE
które z kolei opracowano na podstawie Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Można więc stwierdzić - skoro usługa została wykonana, to należy za nią zapłacić. Oczywiście - można się procesować - jedynym tego efektem będą dodatkowe koszta sądowe, bo skoro osoba doprowadzana była nietrzeźwa a dodatkowo była zatrzymana procesowo - to szans na wygraną w sądzie nie ma żadnych,

ad. 2 - na jaką czynność przeprowadzoną przez policjantów, założyciel tematu miały się skarżyć do komendanta? Że źli policjanci dokonali zatrzymania osoby podejrzewanej o popełnienie przestępstwa? Zgodnie z przepisami prawa (m. in. kodeks postępowania karnego, ustawa o Policji) mieli do tego pełne prawo. Że zatrzymany został osadzony w Izbie Wytrzeźwień? Skoro zatrzymany był nietrzeźwy, a w danym mieście funkcjonuje Izba Wytrzeźwień to policjanci mieli obowiązek osadzić zatrzymanego do czasu jego wytrzeźwienia właśnie w tym miejscu. Dodam też, iż charakter zarzutów stawianych osadzonemu jest tu bez znaczenia - w Izbie Wytrzeźnień osadzani są zarówno pijani kierowcy, złodzieje jak i zabójcy. Więc może skarga ma dotyczyć tego, że "klient" nie został wypuszczony z Izby kiedy zechciał? Tu też zarzut jest chybiony, gdyż po pierwsze Izba Wytrzeźwień nie podlega pod Policję tylko pod Urząd Miasta, a po drugie skoro osoba doprowadzona do wytrzeźwienia jest również zatrzymana procesowo, to po wytrzeźwieniu osoba ta nie jest wypuszczana, a przekazywana funkcjonariuszom Policji. Jest to tzw. osadzenie z zastrzeżeniem, o którym wspomniał Markiz. Czas pobytu w "żłobu" jest w tym przypadku wliczony w okres pozbawienia wolności - slynne 48 godzin.



PS. Dodaję jeszcze link do wikipedii - o Izbie Wytrzeźwień.
Izba wytrzeźwień - Wikipedia, wolna encyklopedia
magnatex jest off-line  
05-03-2009, 20:47  
Markiz32
Praktyk
 
Markiz32 na Forum Prawnym
 
Posty: 21.198
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

eee tam co my tam wiemy...- przecież założyciel tematu wie lepiej...- w jego przypadku kilkakrotnie złamano prawo... :P i nie jesteśmy we stanie przekonać go ,że się myli...
Markiz32 jest off-line  
05-03-2009, 23:56  
xem
Użytkownik
 
Posty: 61
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Mnie umknęło jedno, jak się autor wątku ma do postawionych mu zarzutów.

Mnie interesuje co innego. Czy bycie w pobliżu w miejscu przestępstwa/wykroczenia automatycznie jest juz przesłanką do tego, żeby ktoś był podejrzanym ?

Prawdopodobnie tak, ale czy nie jest to trochę dziwne, w takim wypadku jak ww.

ok, Policja stara się wykonywać, swoją pracę, może po paru minutowym przesłuchaniu wszystko by się wyjaśniło, ale przez to że ktoś jest pijany (co samo w sobie nie jest przestepstwem) musi pojechać na izbę, spędzić noc, zapłacić.

Czyli czysto hipotetycznie, za każdym razem jak coś wypije i spokojnie sobie idę policja ma pełne prawo mnie odesłąć do izby, bo zawsze mogą mnie o coś podejrzewać. Ze się później okaże ze bezpodstawnie to bez znaczenia.

I naprawde nie piszę tego wcale w jakiś złosliwy sposób, zastanwiam sie nad działaniem prawa.
xem jest off-line  
06-03-2009, 07:25  
maradonna
Przyjaciel forum
 
Posty: 531
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

przeczytałem to wszystko i co mi się nasunęło.Autor jest pewnie studentem 1 lub 2 roku i korzysta z życia.Jak mógłbym Ci coś doradzić to znajdź sobie powiedzmy takich towarzyszy,z których przynajmniej jeden ma łeb na karku i jak wracacie po pijaku żeby uspokoił sytuacje,jeśli naprawdę czegoś nie przeskrobaliście.
Na początku jedziesz równo po Policji a dopiero potem piszesz wzmiankę o jakieś dewastacji mienia.To dokonaliście tego czy nie???
Jak pisałem wyżej dopiero zaczynasz zabawę z alkocholem,bo piszsesz że po 3 piwach to nikt od Ciebie nic nie wyczuje.Jest takie piwo,kobiety w tym gustują nazywa się karmi,poza tym jest jeszcze takie piwo tesco w metalowych puszkach (lol) które ma 4,0 vol i powinno się nazywać zmora pęcherza bo jedynie jego pełność odczujesz delektując się nim.
Normalne piwo ma ok.5,2 vol, i po trzech piwach jak masz słabszy dzień, np.spadek ciśnienia możesz się nawet zarąbać.
A masz prawko? Kup sobie trzy tatry (6,0 vol) i prowadź pojazd.no comment.
Nie umniejszając Tobie i Twoim problemom baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo długa droga przed Tobą...
maradonna jest off-line  
06-03-2009, 07:41  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.592
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Cytat:
Napisał/a MMPM Zobacz post
3 piwa półlitrowe o zawartości alkoholu 5% to 75 gram czystego alkoholu. Po wypiciu takiej dawki u przecietnego mężczyzny (o wadze 75 kg) stężenie alkoholu we krwi może sięgnąć 1,5 promila. Oczywiście potem pada wraz z upływem czasu.
Juz 0,7 promila to wyraźne zaburzenia równowagi, opóźnienie czasu reakcji i wzrost cisnienia krwi (co się przejawia np. kolorkiem na twarzy).
Po 4 piwach to juz te wredne drzewa ciagle zastepuja ci droge, a grawitacja gwałtownie przyspiesza...
Po 3 piwach to przecietny obywatel z bliska może zauważyć, że jesteś w stanie mocno wskazującym. Nie trzeba do tego jakichś szczególnych umiejetności. Nie zgrywaj tu supermena, bo to tylko świadczy o tym, że nawet nie wiesz, jak wyglądasz i się zachowujesz po pijaku...
To raczej w przypadku gdyby ktoś te 3-4 piwa wypił duszkiem i poczekał na maksymalne stężenie alkoholu we krwi
Nie jestem wielkim ochlejusem, nie mam także nadprzeciętnie "mocnej głowy", zdarza mi się czasami wypić 3-4 piwa w tempie mniej więcej jednego na godzinę. Nie powiedziałbym, że po takiej dawce jestem trzeźwy, nie usiadłbym za kółkiem na pewno, ale nie powiedziałbym również, że jestem w 'stanie mocno wskazującym' (nie mam zaburzeń równowagi, wizji czy mowy), a tym bardziej nie powiedziałbym, że kwalifikuję się na IW.

Oczywiście każdy ma inną tolerancję. Znam takich, których po jednym piwie trzeba znosić.


@Pavelh
MMPM napisał Ci jedną bardzo ważną rzecz:
Cytat:
Napisał/a MMPM Zobacz post
W areszcie nie powinno się trzymać pijanych. Dla takich jest właśnie izba wytrzeźwień.
I takie jest niestety u nas prawo.
Dopiszę Ci do tego coś, czego dowiedziałem się od pewnego komendanta policji:
"Nie jest tak, że jak będziesz pijany to zawsze zawiozą Cię na izbę. Ale jak już Cię zawiozą to na pewno będziesz pijany".
Pomyśl o tym, zanim władujesz się w próby sądzenia się o swoje. Tak, jak napisałem Ci wcześniej. Nie bez powodu organizacje zajmujące się poszanowaniem demokracji i praw człowieka protestują przeciwko izbom - te instytucje w pewnych sytuacjach naprawdę dają bardzo duże pole do nadużyć.
Ripper jest off-line  
06-03-2009, 07:51  
Ripper
Moderator globalny
 
Posty: 18.592
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

Cytat:
Napisał/a xem Zobacz post
Czyli czysto hipotetycznie, za każdym razem jak coś wypije i spokojnie sobie idę policja ma pełne prawo mnie odesłąć do izby, bo zawsze mogą mnie o coś podejrzewać. Ze się później okaże ze bezpodstawnie to bez znaczenia.
Jedyne, o co muszą Cię podejrzewać, to znajdowanie się w stanie nietrzeźwości, czyli powyżej 0,5 promila.
Wypiłeś jedno mocne piwko? Kwalifikujesz się na izbę!
Ripper jest off-line  
06-03-2009, 08:42  
Pavelh
Początkujący
 
Pavelh na Forum Prawnym
 
Posty: 5
Domyślnie RE: policja, izba wytrzeźwień i nadużywanie władzy.

a to sie chłopaki widzę rozpisaliście, tak was nakręciła sprawa piwa, no to wam jeszcze napisze, następnie powiem czego dowiedziałem sie na komendzie i sobie pójdę szczęśliwie na uczelnie.
Zacznę najpierw od piwa, owszem wypiłem trzy piwa, nie podałem wam ani marki, ani tez niczego innego na podstawie, której moglibyście doliczać sie tak pokaźnych liczb promilowych.
Ano potrafię to zrozumieć, człowiek myśli się i to jest norma, natomiast budowanie całego opisu zdarzeń, już jest lekka przesady i ociera o laicyzm. Sprostuje sprawę, i liczcie sobie dalej, może wypadało by to forum jednak przemianować na forum matematyczne?
wypiłem trzy piwa, były to puszki i 0,33 l redds. to nawet nie jest piwo, ale owszem swoje procenty ma. Kolejna sprawa, zawartość alkoholu powietrza wydychanego jest zawsze wyższa aniżeli ilość tego znajdującego sie we krwi. Badania to potwierdzają. Wystarczy przetrzymać alkohol w ustach przez chwilkę, następnie go wypluć, alkomat policyjny juz wskaże promile. Nie mówiąc juz, tesli nie wymienia ustnika, a wcześniej podmuchają w niego kumple.

dalej, xem pytał, czy policja ma prawo do zgarnięcia takiej osoby. Ustawa mówi wyraźnie,
jeśli stanowi zagrożenie życia dla siebie i innych.
A wiec tak naprawdę nie ma takiego prawa. Chyba ,ze chce wyrobić normę, wtedy to hulając sobie, tak jak w moim przypadku, dopuszczają sie tego. od tego właśnie sa komisje badające wykroczenia. Co więcej, na stronie policji można odnaleźć bardzo interesujący dzial, w którym pokazana jest praca funkcjonariuszy. To oczywiście do niczego nie zobowiązuje, ale daje nam teoretyczny wgląd w rożne problemy z jakimi funkcjonariusze sie borykają.
A no właśnie, przytoczę dwie sytuacje.

pierwsza, pijany mężczyzna w wieku 25 lat, wszedł z otwartym piwem na przystanek autobusowy, po którym skakał. Policja zainterweniowała. ukarany został Mandatem, za picie w miejscu publicznym. 100zl.

druga, pieciu mężczyzn w środku miasta wszczynało miedzy sobą bójki, dość krwawe, jeden mial zlamany nos, drugi dostał kilka razy z pieści w szczękę, nie ukrywam, po chwili podjechał patrol, Uspokojono ich, rozdzielono, pouczono i puszczono wolno, gdyż pomimo faktu iz byli pijani, policjanci nie mogli ich wysłać na izbe- ich wybryki nie klasyfikowały sie pod ustawę o wychowaniu w trzeźwości.

Porównajcie sobie wiec mój przykład, i wyciągnijcie wnioski.
Wczoraj bylem na komendzie, rozmawiałem z podinspektorem zajmującym sie tego typu przypadkami. Najprawdopodobniej funkcjonariusze będą ukarani, policjant zapewniał ,ze sprawa będzie pozytywnie zakończona w oparciu o zeznania nasze i świadków.
kropka.


po osobach zainteresowanych prawem oczekiwałem większej przyziemnosci, a widzę, ze interpretujecie sobie ustawy jak kto chce. Smutne to nie ukrywam, osobiście pozostaje mi mieć nadzieje, ze nie natrafię na tak niededukowanych jak pan markiz, czy nie czytających ze zrozumieniem jak magnatex prawników w pszyszlosci A pozostałym dziękuje
no cuz.
zegnam i życzę wszystkim trzeźwości umysłu

sprawa zamknięta.
Pavelh jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Izba wytrzeźwień (odpowiedzi: 3) Witam! Dnia 18.03.2016r. wybrałem się ze znajomymi na imprezę, po kilku dobrych godzinach zabawy, kolega postanowił pójść do domu. Natomiast ja wraz...
§ Izba wytrzeźwień (opłata) (odpowiedzi: 4) Witam. Na początku chciałem powiedzieć, że niezbyt znam się na prawie i z racji tego nie wiem, czy postuje w odpowiednim dziale. Mam nadzieję, że...
§ Izba wytrzeźwień (odpowiedzi: 10) Będąc pod wpływem alkoholu usnąłem sobie na przystanku autobusowym. Często mi się to zdarza i budzę się jak tylko podjedzie autobus, lecz tego dnia...
§ Izba wytrzeźwień (odpowiedzi: 13) Panowie sprawa miała się tak, że zrobiłem w domu awanture,pobilem sie ze szwagrem , siostra zadzwonila na policje , gdy przyjechali to nadal bylem...
§ Izba wytrzeźwień (odpowiedzi: 3) Czy pracownik izby wytrzeźwień może podawać przez telefon osobom trzecim informacje na temat osoby tam przebywającej? Kolega zastrzegł, że nie chce...
§ Izba wytrzeźwień. (odpowiedzi: 11) Witam mam takie pytanie. Czy policja ma prawo mnie zabrać na izbe wytrzezwien z mojego wlasnego mieszania, bez mojej zgody? Zwlaszcza, gdy nie...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:51.