Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją - Forum Prawne

 

Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją 4

art. 59 k.p.w. § 2. Jeżeli wniosek o ukaranie odpowiada warunkom formalnym, prezes sądu, wszczynając postępowanie zarządzeniem, kieruje sprawę do rozpoznania na rozprawie lub na posiedzeniu albo – w razie stwierdzenia okoliczności wyłączających postępowanie lub ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
04-03-2016, 11:32  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

art. 59 k.p.w.
§ 2. Jeżeli wniosek o ukaranie odpowiada warunkom formalnym, prezes sądu, wszczynając postępowanie zarządzeniem, kieruje sprawę do rozpoznania na rozprawie lub na posiedzeniu albo – w razie stwierdzenia okoliczności wyłączających postępowanie lub wskazanych w art. 61 § 1 – orzekając jednoosobowo, odmawia wszczęcia postępowania. Na postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania służy zażalenie osobie, która złożyła zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia, ujawnionemu pokrzywdzonemu oraz organowi, który wniósł wniosek o ukaranie.
Robi się ciekawie. Wygląda na to, że żeby złożyć zażalenie na moją sprawę muszę być uznana za "osobę, która złożyła zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia" przeze mnie wykroczenia, którego jestem sprawcą Sąd
To mam teraz pisać do Sądu o uznanie mnie za uprawnioną do złożenia tego zażalenia, bo tą Skargą na policję złożyłam donos na samą siebie. Biedni, nie wiedzieli, ze mnie ukarali
Pierwszą stroną czynności wyjaśniających było pismo z KPP, że ja napisałam skarge na to pouczenie i piszę w niej, że nie jestem sprawcą i mówiłam o tym tym policjantom, dlatego KPP zarządza czynności wyjaśniające. Policja
martwastrefa jest off-line  
08-03-2016, 22:01  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Teraz to mam głupie pytanie:
Czy Prokurator może rozmawiać z Sądem o sprawie? Czy Sąd mógł wiedzieć, że złożyłam doniesienie na tych funkcjonariuszy? Bo 3 lutego złożyłam doniesienie a 5 lutego była odmowa wszczęcia mojego postępowania w Sądzie. Czy jedno z drugim może mieć coś wspólnego? Chyba już naprawdę w paranoję popadam
martwastrefa jest off-line  
18-03-2016, 15:07  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Dobra, teraz ciąg dalszy. Prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa z art. 231§ 1 k.k. wobec braku znamion czynu zabronionego.
Oczywiście zażalenie złożę. Może mi ktoś coś doradzi, bo mnie już brakuje sił, czy tylko ja widzę, że w tej sprawie jest coś nie w porządku? Wnosiłam w tym zawiadomieniu, żeby w końcu ktoś (prokuratura) sprawdził wykaz połączeń między tym rzekomym "pokrzywdzonym" a "wspaniałomyślnym" funkcjonariuszem, nawet zdobyłam ich nr telefonów i podałam a tu nic. Ponadto pani prokurator w uzasadnieniu pisze, że "nie wykazałam, żeby między nimi istniała przyjaźń, czy nawet więzy koleżeńskie" to kpiny. Goście przyjeżdzają sobie razem na rozprawę, mówią, że się "zdzwonili" i nie pamiętają od kiedy mają do siebie numery ale zdaniem Sądu i Prokuratury się nie znają - bo przecież mówią, że się znają tak "tyle o ile". Już prawie rok walczę o sprawdzenie tych wykazów połączeń i próbuję udowodnić, że się "zgadali" a wszyscy mają to gdzieś.
26 marca minie rok od owego "zdarzenia drogowego" i ten wykaz połączeń zostanie wykasowany przez operatora i wtedy lipa.
Jak można walczyć o sprawiedliwość, jak rzuca się człowiekowi cały czas kłody pod nogi. Chore to wszystko.
Ale nie odpuszczę, zażalenie i tak napiszę, może w końcu ktoś zauważy, że coś jest tutaj nie w porządku.
i jeszcze ten gość się dalej leczy z "wstrząsu mózgu z wywiadu" a ja dalej jako sprawca jestem pouczona, tym razem prawomocnym postanowieniem sądu. Nadaje się to do "trudnych spraw" albo "dlaczego ja"
martwastrefa jest off-line  
18-04-2016, 16:44  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Mam nowiny. Dostałam odpowiedź od Prezesa Sądu Okręgowego na moje pismo:
"W odpowiedzi na Pani pismo z dnia 24 marca 2016r. uprzejmie informuję, że po zapoznaniu się z aktami sprawy i treścią przedmiotowego pisma uznałem, że należy je potraktować jako wniosek o przywrócenie terminu i zażalenie na postanowienie Sądu Rejonowego w ... z dnia 5 lutego 2016 r.
Akta przedmiotowej sprawy wraz z Pani pismem zostały przesłane w dniu dzisiejszym do Sądu Rejonowego w ....., który podejmie stosowne czynności procesowe w sprawie."

Czyli mam rozumieć, że Prezes SO w przeciwieństwie do SR jednak uznał mnie za uprawnioną do złożenia zażalenia na to Postanowienie. Tylko, że 26 marca 2016 r. minął rok od tego wykroczenia, nie było ono do tej pory wszczęte, to chyba już nie może być wszczęte. To co za czynności procesowe może podjąć teraz SR? Tylko podtrzymać to postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania z art. 61§1 pkt.2. k.p.w. (czyli zostanie tak jak było, znowu), czy może zrobić jeszcze coś innego?

Żeby było ciekawiej 30 marca 2016r. przyszło mi pismo z Prokuratury, że przesłali moje zażalenie na odmowę wszczęcia śledztwa z art. 231§ 1 k.k. do tego samego Sądu Rejonowego - którego Prezes uznał mnie za winną i i do którego teraz właśnie wpłynęło w/w pismo.
martwastrefa jest off-line  
29-04-2016, 16:42  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Dostałam w dniu dzisiejszym wezwanie do Sądu na posiedzenie w "przedmiocie mojego pisma", które odbędzie się 10 maja. Stawiennictwo obowiązkowe.

To nie jest posiedzenie w sprawie zażalenia na to postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania i o przywrócenie terminu. Czyli chyba jednak Sąd nie uznał mnie za uprawnioną do złożenia tego zażalenia. Dobrze myślę?
To co Sąd ode mnie chce? Wszystko, co miałam do powiedzenia, to zawarłam w tym piśmie.
Jak wygląda "posiedzenie w przedmiocie pisma"? Sąd będzie czytał urywki pisma i się do niego odnosił, czy co?
Czego mam się spodziewać?

16 maja jest posiedzenie w sprawie mojego zażalenia na postanowienie Prokuratury w tej samej sali ale stawiennictwo nieobowiązkowe.
martwastrefa jest off-line  
11-05-2016, 09:14  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Kpina w tych sadach. Okazało się, że Sąd chciał mnie widzieć, bo nie wie jak potraktować moje pismo i co z nim zrobić. Głupie pytania mi zadawał np. dlaczego wysłałam to pismo dopiero 25.03.2016r. a postanowienie dostałam na mój wniosek w sądzie 03.03.2016r. i czy coś stało na przeszkodzie żeby napisać to pismo wcześniej. To mu odpowiedziałam, że na przeszkodzie nic nie stało, tylko to, że odebrałam to postanowienie już prawomocne i Sąd mi powiedział (w rozmowie telefonicznej), że z mocy ustawy nie mogę złożyć zażalenia na to postanowienie, poza tym na tym odpisie postanowienia nie było żadnego pouczenia. Nie wiedział jak potraktować moje pismo jako skargę, czy jako co. W końcu zapytał, czy przyszło mi jakieś pismo od Prezesa Sądu i po przeczytaniu powiedziałam mu, że może traktować to pismo jak chce ale najlepiej (o ile wogóle to jest jeszcze możliwe) to żeby potraktował to jednak jako wniosek o przywrócenie terminu i zażalenie na postanowienie, tak jak je uznał Prezes Sądu.
Nie wiem co z tego wyjdzie, w każdym razie przyjdzie mi jakieś postanowienie Sądu do domu. Sędzia nawet normalny był, nawet nie był na mnie zły (przynajmniej nie było tego widać).
martwastrefa jest off-line  
18-05-2016, 20:58  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

No i po ptakach. Sąd podtrzymał postanowienie prokuratury, żeby było ciekawie, to powiedział: "dlaczego do tej pory jeszcze nie zgłosiła Pani oszustwa" co to w ogóle ma być?

A jeżeli chodzi o moją sprawę, to właśnie dzisiaj przyszło mi:
- postanowienie z 13.05.2016 r. : Sąd na podstawie art. 126§ 1 i 2 kpk w zw. z art. 38 § 1 kpw postanowił przywrócić mi termin do złożenia zażalenia na to postanowienie SR z dnia 05.02.2016 r. Chociaż tyle wywalczyłam
- oraz zarządzenie z 13.05.2016 r. o odmowie przyjęcia zażalenia na postanowienie z dnia 05.02.2016 r. na podstawie art. 59§ 2 kpw w zw. z art. 109§ 2 kpw i art. 429§ 1 kpk. Sąd w uzasadnieniu m.in. wyjaśnił, że "paragraf 2 art. 59 kpw ma niefortunną redakcję - ze względu na sposób określenia komu przysługuje zażalenie na odmowę wszczęcia postępowania." oraz, że "czyni on odstępstwo od ustalonej w art. 103§ 3 zasady, że zażalenie na postanowienie przysługuje stronom a także osobie, której postanowienie bezpośrednio dotyczy". Więc chyba lipa Po co było włóczyć się po sądach, skoro nie mogę nic zrobić. Wprawdzie mogę złożyć zażalenie na to zarządzenie ale na co niby mogę się powołać?
Może mi ktoś coś poradzi, bo sama chyba już nic nie wymyślę.
Na co mogę się powołać? Bardzo bym prosiła, żeby mi ktoś coś doradził, bo z ustawą to chyba nie da się walczyć Wygląda na to, że tylko ja chce, żeby Sąd mnie normalnie osądził - Policja i ten rzekomy "pokrzywdzony" mają to gdzieś, dla nich jest ważne, że jestem winna.
martwastrefa jest off-line  
21-05-2016, 15:46  
martwastrefa
Użytkownik
 
Posty: 47
Domyślnie RE: Kolizja krórej nie było, wyłudzenie i konszachty z Policją

Trochę bez sensu, że tak pisze sama do siebie ale ktoś tutaj zagląda, to może mi napisze, czy dobrze myślę, bo wymyśliłam coś takiego:
czy mogę podnieść zarzut z art. kpk. Art. 442. § 3. "Zapatrywania prawne i wskazania sądu odwoławczego co do dalszego postępowania są wiążące dla sądu, któremu sprawę przekazano do ponownego rozpoznania" oraz art. 440. "Jeżeli utrzymanie orzeczenia w mocy byłoby rażąco niesprawiedliwe, podlega ono niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów zmianie na korzyść oskarżonego albo w sytuacji określonej w art. 437 § 2 zdanie drugie uchyleniu" ?
Ponieważ w tym wyroku SO z 19.01.2016r.w uzasadnieniu jest takie zdanie: "Przy ponownym rozpoznaniu sprawy konieczne będzie wszczęcie postępowania o wykroczenie oraz powtórne przeprowadzenie postępowania dowodowego w całości." W związku z tym, że SR się nie zastosował to tego zalecenia, to "zabrał mi" możliwość zażalenia tego postanowienia. Gdyż jak sam napisał w uzasadnieniu swojego zarządzenia (które mam zamiar zaskarżyć) cyt. "decyzja ta nie jest tożsama z decyzją o umorzeniu postępowania. Nie ma więc zastosowania przepis art. 61§ 2 kpw, zgodnie z którym w zw. z art 103§ 3 kpw xxxx służyłoby zażalenie". Więc gdyby SR zgodnie z zaleceniami zawartymi w wyroku SO wszczął to postępowanie a następnie umorzył z powodu tego pouczenia, to mogłabym to postanowienie zaskarżyć. A skoro nie wszczął, to nie mogę tego zrobić.

Mogę podnieść ten zarzut, czy to głupie?

Oczywiście mogę powołać się jeszcze na konstytucję: prawo do obrony, do dwuinstancyjnego sądu. Co nie zmienia faktu, że w obecnym stanie prawnym, zgodnie z ustawą zażalenie mi nie przysługuje, także trochę lipa.
martwastrefa jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Straszenie policją przez niby 'wyłudzenie' (odpowiedzi: 9) Cześć, na jednym z profilów na pewnym portalu dla ludzi +18 trafiłam na pewny wpis w profilu użytkowniczki. Wpis ten brzmiał: "Dobrze, ale oczekuję...
§ kolizja parkingowa i dobrowolne zgłoszenie się na policję (odpowiedzi: 6) Dzień dobry, jakieś 2 tyg temu wyjeżdżając z ciasnego parkingu zarysowałam zderzak auta po mojej prawej. Niestety nie miałam przy sobie nic prócz...
§ Kolizja z POLICJĄ a odszkodowanie dla POLICJI (odpowiedzi: 56) Po krótce przedstawię sprawę jaka mnie dotknęła. Niecały rok temu miałem kolizję drogową z Policją na służbie - jechali w pandzie. Najechałem na ich...
§ kolizja z policją, pomocy pilne! (odpowiedzi: 4) Witam, jakiś czas temu jadąc motorem miałem kolizję drogową z samochodem osobowym. Sprawa wygląda następująco: Jadąc z tego samego kierunku co...
§ Kolizja/wezwanie na policję (odpowiedzi: 6) Witam Z góry przepraszam za naiwne byc może pytania i proszę o opinie w tej sprawie. Jakieś dwa miesiące temu moja dziewczyna spowodowała...
§ Kolizja i wezwanie na Policję (odpowiedzi: 7) Witam! 30.09.11 r. przydarzyła mi się stłuczka samochodowa z mojej winy, nie zdążyłem wyhamować i wjechałem w tył samochodu stojącego w korku, a ten...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 19:40.