nie wiem co robić, proszę o pomoc - Forum Prawne

 

nie wiem co robić, proszę o pomoc

Witam, na wstępie mam nadzieję że w dobrym miejscu temat zamieściłam. Bardzo proszę o poradę co mam zrobić. Sytuacja wygląda następująco. kilka lat temu miałam problem z kibolem w sensie uwziął się na mnie i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
29-08-2015, 11:40  
zastraszonaaa
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie nie wiem co robić, proszę o pomoc

Witam, na wstępie mam nadzieję że w dobrym miejscu temat zamieściłam.
Bardzo proszę o poradę co mam zrobić.
Sytuacja wygląda następująco. kilka lat temu miałam problem z kibolem w sensie uwziął się na mnie i chciał mnie zastraszyć, mój kolega w tedy pomógł mi w tym że synek się odczepił ale kilka osób z tego środowiska zostało zaangażowane w to i w zamian za pomoc musiałam zgodzić się na kręcenie krótkich filmików czynności wiadomej, zostały podane liczby i terminy i tak trwało to przez parę tygodni, skończyło się w chwili jak zaczęłam być z tym moim kolegą. Było ok ale po paru latach związek się skończył było w miarę dobrze, ja z obawy przed powrotem kłopotów zdecydowałam się utrzymać koleżeństwo ale kilka sytuacjach które wiązały się z poznaniem nowych osób i próbą zdystansowania się do tej znajomości wywołały powrót koszmaru. I tu zaczynają się schody. Zawsze bałam się jak mój były pił bo kończyło się to jakimiś żalami pretensjami itp siedziałam cicho żeby nie zaogniać sytuacji wysłuchiwałam wszystkiego. W maju jakieś dwa miesiące po rozstaniu zaczął strasznie pić i powiedziałam że mam dość koniec znajomości, poznałam koleżankę przez neta na której mi zależało powiedziałam o niej i wojna pretensje że zrobiłam to na złość że na złość szukam nowych znajomych musiałam zerwać kontakt z nią, a on wyjaśnił mi że w maju tak pił bo nie radził sobie z tym że ten kibol z przeszłości zaczął się mną na nowo interesować, a nie chciał mi mówić o tym. Sytuacja trochę się uspokoiła, ale doszło do ich spotkania i w zamian za całkowite zamknięcie sprawy miałam nakręcić kolejne filmiki w ciągu niecałego miesiąca, nie było to łatwe bo była presja czasu i dla mnie i widziałam że dla tego mojego byłego też bo kilka razy w ciągu dnia na siłę nie jest ok. jak sytuacja wygląda teraz? Pokazał mu to ale że jeszcze ma być jeszcze kilka co się skomplikowało bo poznałam fantastycznego faceta z którym sie poznałam i zaczęło mi zależeć (kontakt zerwany oczywiście sytuacja identyczna jak z koleżanką), były jak się o tym dowiedział wpadł w złość nagadał temu o tym kibolowi i z kilku zrobiła się kolosalna liczba na kilka miesięcy do wykonania. nie chce tego robić chce odzyskać normalne życie, bo już czuje taki wstręt i obrzydzenie do siebie że nie dam rady już. Nie wiem jak mam to traktować co robić. nie mam pewności na ile były to komplikuje czy wywołuje sytuacje a na ile faktycznie pomaga czy o co w tym chodzi już. Wiem że się boje i czuje się zastraszona i zmanipulowana. Nie wiem jak mam te nagrania traktować bo zgadzam się na to z obawy o to co się może stać (usłyszałam że zrujnowanie psychiczne mi grozi, obora w pracy przy rodzinie niby ma jakieś moje zdjęcia sprzed lat upokarzające chodzi o ujawnienie ich). Gdybym miała 100% pewności że on za tym stoi to poszłabym na policje ale zostaje mi cały czas cień wątpliwości że on faktycznie chce mi pomóc i dziwnie mi z tym że wpakuje na mine osobę która może mi pomaga bo zachowuje się jakby faktycznie to było wszystko prawdą ten synek itd. Ma pretensje że nadstawia karku za mnie a ja lece w kulki zgadzam się na kręcenie (pod wpływem stresu i presji a jak sytuacja się uspokaja zaczynam się kręcić i wycofywać) no i wiadomo boje się tego że jak pójdę z tym na policję, wywoła to lawinę nieszczęść bo chyba wiadome jest jak osoby z tego środowiska reagują na takie sytuację.
zastraszonaaa jest off-line  
29-08-2015, 12:05  
kwiat.wisni
Użytkownik
 
Posty: 180
Domyślnie RE: nie wiem co robić, proszę o pomoc

No to właściwie o co ci chodzi?
kwiat.wisni jest off-line  
29-08-2015, 12:09  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: nie wiem co robić, proszę o pomoc

Cytat:
Napisał/a kwiat.wisni Zobacz post
No to właściwie o co ci chodzi?
Zapewne to opowieść ku przestrodze. Unikać pewnych środowisk, nie wiązać się z niewłaściwymi facetami. Dziękujemy.
 
29-08-2015, 14:03  
zastraszonaaa
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: nie wiem co robić, proszę o pomoc

nie wiem co mam zrobić jak to skończyć jak zacząć żyć normalnie. jak się uwolnić z tego błędnego kręgu, co zrobić żeby nie musieć robić tego co musiałam
zastraszonaaa jest off-line  
29-08-2015, 15:21  
adrian.r
Użytkownik
 
adrian.r na Forum Prawnym
 
Posty: 395
Domyślnie RE: nie wiem co robić, proszę o pomoc

Cytat:
Napisał/a zastraszonaaa Zobacz post
nie wiem co mam zrobić jak to skończyć jak zacząć żyć normalnie.
Albo zmiana miejsca zamieszkania i odcięcie się albo udanie się na Policję.
adrian.r jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Proszę o pomoc...nie wiem co robić :( (odpowiedzi: 12) Witam. Pozwolę sobie opisać moją sytuację. Moja małżonka stwierdziła, że ją zdradzam, że mi nie ufa, itp. i chce się rozwieść. Są to jej urojenia...
§ proszę o pomoc nie wiem co robić :-( (odpowiedzi: 2) witam chciałbym się dowiedzieć co ja mam zrobić w sytuacji gdy dostałem upomnienie o uchylaniu się od wykonania nałożonego obowiązku i kurator sądowy...
§ Zadośćuczynienie za potrącenie na pasach - droga cywilna czy ubezpieczyciel? (odpowiedzi: 9) Witam, kilka dni temu mojego brata potrącił samochód na przejściu dla pieszych. Brat obecnie przebywa w szpitalu. Niewiele pamięta. Największy...
§ Bardzo proszę o pomoc... nie wiem co robić (odpowiedzi: 10) Od dobrego przyjaciela nabyliśmy działkę rolną w 1990r(łąka v klasa) którą oddał do własnego użytkowania nieodpłatnie bez aktu notarialnego na 99...
§ Proszę o pomoc bo nie wiem co robić.. (odpowiedzi: 4) Pracowałam na umowę zlecenie. maj czerwiec lipiec 2010 do tej pory nic mi nie przyszło od pracodawcy (chodzi o ten cały PIT) tata mi mówi, że...
§ Proszę o pomoc ! nie wiem co robić ! (odpowiedzi: 2) Witam,mam problem z moim pracodawcą. Mianowicie pracuję w sklepie odzieżowym od 4miesięcy ,a wciąż nie otrzymałam jeszcze legitymacji...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:46.