Odpowiedzialność za ukrycie depresji przy ubieganiu się o pozwolenie na broń sportową

  • Autor wątku Autor wątku zanetta.p
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zanetta.p

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2016
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich!

Zwracam się tutaj z prośba o pomoc, bo szukam opinii lub porady w zakresie odpowiedzialności za zatajenie kluczowej informacji przy ubieganiu się o pozwolenie na posiadanie broni sportowej.
Interesuje mnie, co w praktyce grozi za nieujawnienie podczas badania psychologicznego faktu przebytej 10 lat temu depresji i leczenia farmakologicznego. Według samodzielnie zdobytej wiedzy jedyną konsekwencją jest cofnięcie pozwolenia.

Zastanawia mnie jednak, czy nie jest wszczynane jakieś postępowanie i nie są stawiane zarzuty z kodeksu karnego (może próba oszustwa w celu osiągnięcia korzyści osobistej?).
W szczególności chodzi mi o moment, w którym WPA podczas weryfikacji może dajmy na to sprawdzić w bazie NFZ, czy nie było leczenia lub nie są kupowane leki.

Za wszelkie konkretne informacje oraz niewdawanie się w dyskusje poboczne z góry pięknie dziękuję.
 
Jest to jedynie oświadczenie przed psychologiem i psychiatrą (wywiad z pacjentem), także nie ma możliwości postawienia jakiegokolwiek zarzutu. Wpa nic nie sprawdza w żadnym NFZ bo ich to nie interesuje. Lekarz i psycholog biorą na siebie wydanie orzeczenia, zgodnie z posiadanym stanem wiedzy. Także śmiało, o ile uważasz, że problem rozwiązano.
 
Powrót
Góra