nieumyślne paserstwo - Forum Prawne

 

nieumyślne paserstwo

witam. kupiłem raz od gościa telefon siemensa był on sprawdzany przez policje i okazało się że nie jest kradziony więc spoko. po jakimś czasie telefon się popsuł więc go wyrzuciłem. i kupiłem kolejny telefon (samsunga) ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
30-07-2009, 23:13  
kosmonaltek
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie nieumyślne paserstwo

witam. kupiłem raz od gościa telefon siemensa był on sprawdzany przez policje i okazało się że nie jest kradziony więc spoko. po jakimś czasie telefon się popsuł więc go wyrzuciłem. i kupiłem kolejny telefon (samsunga) od tego samego gościa (telefon z ładowarką) i po jakimś czasie zatrzymała mnie policja i okazało się że samsung był kradziony z włamania do mieszkania. przyznałem od kogo kupiłem telefon. powiedziałem że to nie pierwszy zakup. że poprzedni telefon był ok więc nic nie podejrzewałem, cena była normalna. jak podejdzie do tego prokurator? z góry dzięki za odpowiedź
kosmonaltek jest off-line  
31-07-2009, 20:56  
mipo
Użytkownik
 
mipo na Forum Prawnym
 
Posty: 81
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Zależy to od okoliczności towarzyszących nabyciu rzeczy. Jeśli nie będą budzić zastrzeżeń, to nie będzie problemów.
mipo jest off-line  
31-07-2009, 23:30  
kosmonaltek
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

gość mieszka w moim bloku. więc nie problem było go spotkać i zapytać o telefon. okazało się że ma jakiegoś samsunga. przyniósł a ja sprawdziłem czy wszystko działa. koleś przyniósł ładowarkę dałem mu kasę (20zł < telefon miał pękniętą szybkę więc cena była odpowiednia a samsung e380 więc stary sprzęt). telefon używałem około pół roku. wcześniej telefon który kupiłem od tego samego typka był ok więc nie miałem żadnych podejrzeń pochodzenia. koleś w swoich zeznaniach stwierdził że żadnego telefonu mi nie sprzedał i się do niczego nie przyznał.
kosmonaltek jest off-line  
31-07-2009, 23:32  
kosmonaltek
Początkujący
 
Posty: 20
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

aha...
nie jestem karany
nie miałem kontaktu z policją
pracuję
uczę się

więc to pewnie wpłynie na wyrok ?
kosmonaltek jest off-line  
01-08-2009, 15:45  
MMPM
Moderator w spoczynku
 
MMPM na Forum Prawnym
 
Posty: 2.163
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Dostałeś już odpowiedź. Nikt zadnej innej ci "na odległość" nie udzieli. Czego więcej oczekujesz? Tłumaczyć się masz na Policji, a nie na forum.
MMPM jest off-line  
20-01-2010, 17:27  
megapage
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Witam!
Pod koniec grudnia 2009 moja małoletnia znajoma poprosiła mnie abym sprzedała jej znalezioną obrączkę. Na początku odmówiłam bo było mi to podejrzane więc ona poszła do moich znajomych oni też odmówili... w koncu znowu trafiła do mnie. Noi wyprosiła na mnie tą sprzedaż. Na drugi dzień trafiłam z nią do miejscowego lombardu. Obrączka została ode mnie kupiona za 110 zł. Całą tą sumę wzieła znajoma która znalazła tą obrączkę ponieważ bardzo potrzebowała pieniędzy... Po dwóch tygodniach dostałam telefon od jej siostry z pretensjami dlaczego kazałam jej ukraść obrączkę!!! Jak się okazało małoletnia dopuściła sie kradzieży drugiej obrączki. Sprzątając jej siostra znalazła własnie tą drugą obrączkę i odrazu pobiegła do poszkodowanych zapytać czy nic im nie zgineło.W sumie ukradła dwie obrączki jedna którą ja sprzedałam myśląć że to znaleziona i potem drugą na którą szukala naiwnego żeby jej sprzedałbo już drugi raz od sprzedania pierwszej do mnie nie przyszła bo napewno bym się kapneła że kradziona.Byłam w szoku! Jak się okazało ta dziewczyna zajmowała się dziećmi u pewniej rodziny i w efekcie dopuściła się kradzieży obrączek. Oczywiście małoletnia "znajoma" wykorzystała sytuację i zgoniła wszystko na mnie, że ja ją zmusiłam do kradzieży a ja przecież nawet nie widziałam że opiekuję się cudzymi dziećmi i to właśnie u tych ludzi!!!! Więc po rozmowie z jej siostrą jak dowiedziałam się gdzie mieszkają poszkodowani którym ukradła obrączkę odrazu poszłam wyjaśnić tą calą sprawe z rodziną która została okradziona z obrączek. oczywiście dali mi wiarę. I miało byc to zaltwione polubownie czyli małoletnia złodziejka miała odkupić obrączke.Miała na to tydzień czasu... aż wkoncu w efekcie sprawa trafila na policję i dostalam wezwanie jako świadek. Więc mam takie pytanie... czy będę miec z tego powodu jakieś problemy że sprzedałam tą obrączkę oczywiście niewiedząc że to była kradziona nimając z tego rzadnych korzyści finansowych. ? Proszę o pomoc Pozdrawiam

PS: Nigdy niebylam karana ani spisywana przez Policję.
megapage jest off-line  
20-01-2010, 22:12  
magnatex
Ekspert
 
magnatex na Forum Prawnym
 
Posty: 7.544
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Ewentualna odpowiedzialność karna będzie uzależniona od szczegółów sprawy, tym niemniej jeżeli obrączka warta była powyżej 250zł grozi Ci odpowiedzialność karna za paserstwo - przynajmniej nieumyślne - art. 292 k.k.
magnatex jest off-line  
21-01-2010, 12:11  
megapage
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Cytat:
Napisał/a magnatex Zobacz post
Ewentualna odpowiedzialność karna będzie uzależniona od szczegółów sprawy, tym niemniej jeżeli obrączka warta była powyżej 250zł grozi Ci odpowiedzialność karna za paserstwo - przynajmniej nieumyślne - art. 292 k.k.

tzn? jaka kara dla mnie jest możliwa jeżeli zrobiłam to nieumyślnie i niemiejąc z tego korzyści finansowych. Obrączka zostala sprzedana za 110 zł a warta jest zapewne więcej :/
megapage jest off-line  
21-01-2010, 12:55  
a priori
Moderator
 
Posty: 8.993
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Zagrożenie karą podane jest w przepisie wskazanym przez magnatex'a...
a priori jest off-line  
14-03-2010, 10:59  
megapage
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: nieumyślne paserstwo

Witam!
Pod koniec grudnia 2009 moja małoletnia znajoma poprosiła mnie abym sprzedała jej znalezioną obrączkę. Na początku odmówiłam bo było mi to podejrzane więc ona poszła do moich znajomych oni też odmówili... w koncu znowu trafiła do mnie. Noi wyprosiła na mnie tą sprzedaż. Na drugi dzień trafiłam z nią do miejscowego lombardu. Obrączka została ode mnie kupiona za 110 zł. Całą tą sumę wzieła znajoma która znalazła tą obrączkę ponieważ bardzo potrzebowała pieniędzy... Po dwóch tygodniach dostałam telefon od jej siostry z pretensjami dlaczego kazałam jej ukraść obrączkę!!! Jak się okazało małoletnia dopuściła sie kradzieży drugiej obrączki. Sprzątając jej siostra znalazła własnie tą drugą obrączkę i odrazu pobiegła do poszkodowanych zapytać czy nic im nie zgineło.W sumie ukradła dwie obrączki jedna którą ja sprzedałam myśląć że to znaleziona i potem drugą na którą szukala naiwnego żeby jej sprzedałbo już drugi raz od sprzedania pierwszej do mnie nie przyszła bo napewno bym się kapneła że kradziona.Byłam w szoku! Jak się okazało ta dziewczyna zajmowała się dziećmi u pewniej rodziny i w efekcie dopuściła się kradzieży obrączek. Oczywiście małoletnia "znajoma" wykorzystała sytuację i zgoniła wszystko na mnie, że ja ją zmusiłam do kradzieży a ja przecież nawet nie widziałam że opiekuję się cudzymi dziećmi i to właśnie u tych ludzi!!!! Więc po rozmowie z jej siostrą jak dowiedziałam się gdzie mieszkają poszkodowani którym ukradła obrączkę odrazu poszłam wyjaśnić tą calą sprawe z rodziną która została okradziona z obrączek. oczywiście dali mi wiarę. I miało byc to zaltwione polubownie czyli małoletnia złodziejka miała odkupić obrączke.Miała na to tydzień czasu... aż wkoncu w efekcie sprawa trafila na policję i dostalam wezwanie jako świadek. Więc mam takie pytanie... czy będę miec z tego powodu jakieś problemy że sprzedałam tą obrączkę oczywiście niewiedząc że to była kradziona nimając z tego rzadnych korzyści finansowych. ? Proszę o pomoc Pozdrawiam

C.D

Witam!
W efekcie tej sprawy postawiono mi zarzut paserstwa 291. 1 KK
Zgodziłam się na uzgodnienie kary z prokuratorem...
Mam więc takie pytanie jaką kare moge dostac (niebylam jeszcze u prokuratora) jeżeli zrobilam to niewiedząc że to było kradzione i niemiejąc z tego rzadnych korzyści materialnych? Dodam ,że moim zdaniem powinnam odpowiadać za art. 292. 1 KK bo to było NIEŚWIADOME!

z góry dziękuje.
megapage jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Czy to paserstwo nieumyślne? (odpowiedzi: 6) Dzień dobry. Zwracam się do Państwa o pomoc mianowicie wczoraj kupiłem od pewnej kobiety aparat za 350zł, sprzedała mi go nie spisując żadnej umowy....
§ Nieumyślne paserstwo? (odpowiedzi: 4) Witam , sprawa wygląda tak że niepełnoletni syn mojego kolegi dostał od swojego ojca złoto. Sytuacja u nich w rodzinie jest dość nieciekawa więc...
§ nieumyślne paserstwo art.292/1 (odpowiedzi: 9) Witam wszystkich. Prowadzę lombard 16 lat . i mam problem następujący Udzileliłem pożyczki pod zastaw ( pierścionka ) osobie pełnoletniej (19lat)na...
§ Art. 292& 1 KK Nieumyślne paserstwo. (odpowiedzi: 16) Witam, proszę o pomoc. Zostałem oskarżony za czyn określony w art. 292&1KK dokładniej: W bliżej nie określonym dniu lipca 2010 roku we...
§ paserstwo nieumyślne? (odpowiedzi: 17) witam,mam prośb e o wyjasnienie mojhej sytuacji, otóż... moj konkubent (mamay synka) pogonil na klatce schodowej grupe chlopakow palacych papierosy i...
§ nieumyślne paserstwo Art. 292. § 1. (odpowiedzi: 2) witam ostatnio jechałem samochodem i zostałem zatrzymany przez policje do rutynowej kontroli w samochodzie znaleziono nawigacje która kupiłem na...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:05.