Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie? - Forum Prawne

 

Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

Taki sobie problem - mniejsza o szczegóły - chodzi o ogólny problem. Nosiłem się od dłuższego czasu ze złożeniem zawiadomienia w pewnej sprawie. Czas okazał się na tyle długi, że ustawa, która penalizowała pewne zachowania, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
02-06-2016, 12:02  
geowędrowiec
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

Taki sobie problem - mniejsza o szczegóły - chodzi o ogólny problem. Nosiłem się od dłuższego czasu ze złożeniem zawiadomienia w pewnej sprawie. Czas okazał się na tyle długi, że ustawa, która penalizowała pewne zachowania, uległa nowalizacji i owe zachowania są już dopuszczalne. Oczywiście chodzi mi o czyny popełniane w okresie obowiązywania ustawy w starym brzmieniu, te z przeszłości, te które nie uległy przedawnieniu.

Co w takim wypadku? Ewentualne zawiadomienie traci sens, bo to co było karane,karane już nie jest? Oczywiście znam zasadę, że prawo nie działa wstecz, ale zawsze kojarzyło mi się ono z zaostrzeniem przepisów, a nie ze złagodzeniem. Czy ustawodawca nie mówi tu - ok, dajmy sobie z tym spokój, nie karajmy za coś w przyszłości, a skoro mamy już liberalne podejście, to nie szukajmy dziury w całym i nie oceniajmy czynów sprzed kilku lat. Czy nie obowiązuje tu swego rodzaju amnestia, bo skoro współcześnie pewne zachowania nie są przestępstwem, to trochę źle wyglądałoby ściganie tych samych zachowań sprzed pewnego okresu, kiedy spojrzenie było mniej liberalne.

A może składać zawiadomienie, z zastrzeżeniem, że chodzi o ustawę sprzed nowelizacji?
geowędrowiec jest off-line  
02-06-2016, 14:51  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

Zgodnie z prawem przestępstwa nigdy nie popełniono

USTAWA
z dnia 6 czerwca 1997 r.
Kodeks karny
Przepis prawny:
Art. 4. § 1. Jeżeli w czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie
popełnienia przestępstwa, stosuje się ustawę nową
, jednakże należy stosować ustawę
obowiązującą poprzednio, jeżeli jest względniejsza dla sprawcy.
§ 2. Jeżeli według nowej ustawy za czyn objęty wyrokiem nie można orzec
kary w wysokości kary orzeczonej, wymierzoną karę obniża się do wysokości
najsurowszej kary możliwej do orzeczenia na podstawie nowej ustawy.
§ 3. Jeżeli według nowej ustawy czyn objęty wyrokiem nie jest już zagrożony
karą pozbawienia wolności, wymierzoną karę pozbawienia wolności podlegającą
wykonaniu zamienia się na grzywnę albo karę ograniczenia wolności, przyjmując że
jeden miesiąc pozbawienia wolności równa się 60 stawkom dziennym grzywny albo
2 miesiącom ograniczenia wolności.
§ 4. Jeżeli według nowej ustawy czyn objęty wyrokiem nie jest już zabroniony
pod groźbą kary, skazanie ulega zatarciu z mocy prawa.
 
02-06-2016, 16:24  
geowędrowiec
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

Opiszę sprawę nieco szerzej, bo z działalnością, która w nowej ustawie została potraktowana liberalnie - i według odpowiedzi powyżej przestaje być niezgodna z prawem - symbiotycznie powiązane są inne występki, które paradoksalnie są traktowane surowiej.

Chodzi o nowelizację Prawa o Stowarzyszeniach, które w zasadzie nigdy nie przewidywało penalizacji jego łamania, a zalecało jedynie stosowanie środków naprawczych, a w skrajnych przypadkach degalizację. Otóż dawne Prawo o Stowarzyszeniach dość restrykcyjnie ograniczało możliwości zarobku przez członków stowarzyszenia - obecna liberalizacja dotyczy właśnie tego. Zatem dawniej, jeśli stowarzyszenie osiągało nieuprawnione dochody, które były przeznaczane nie na cele statutowe, ale na prywatne potrzeby członków, aby to ukryć, należało już łamać prawo, które przewiduje penalizację. Jak? Np. poświadczenie nieprawdy, oszustwo podatkowe, dochody z nieujawnionych źródeł. Nowe Prawo o Stowarzyszeniach już nie wymaga takich cyrków - łatwiej wyznaczyć sobie oficjalną pensję.

Rzecz w tym, czy jeśli obecnie w ramach stowarzyszenia będzie łatwiej legalnie zarobić, to czy automatycznie ulegają zapomnieniu dawne podchody z próbami ukrycia osiągania zysków, które wciąż są przestępstwem według kodeksu karnego czy kodeksu skarbowego?
geowędrowiec jest off-line  
03-06-2016, 14:41  
maniek6
Stały bywalec
 
Posty: 1.046
Domyślnie RE: Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

geowędrowiec w złą stronę kombinujesz. To, że dodano nowe możliwości zachowania się zgodnie z prawem nie powoduje depenalizacji działań które podjąłeś. Analizuj czy w dzisiejszym stanie prawnym zachowując się TAK SAMO podlegałbyś karze.

Cytat:
Rzecz w tym, czy jeśli obecnie w ramach stowarzyszenia będzie łatwiej legalnie zarobić, to czy automatycznie ulegają zapomnieniu dawne podchody z próbami ukrycia osiągania zysków, które wciąż są przestępstwem według kodeksu karnego czy kodeksu skarbowego?
Nie.
maniek6 jest off-line  
03-06-2016, 15:36  
geowędrowiec
Użytkownik
 
Posty: 33
Domyślnie RE: Czy depenalizacja czynu z przeszłości wyklucza jego ściganie?

Rzecz w tym, że w moim odczuciu stowarzyszenia i fundacje są nieco świętymi krowami - nikt za bardzo nie chce wnikać w ich działanie, bo to pachnie "ograniczaniem praw obywatelskich".

Swego czasu złożyłem zawiadomienie, gdzie szeroko opisałem działalność stowarzyszenia. Traf chciał, że zabawiłem się też w amatorskie kwalifikacje i wytłuściłem oszustwo. Do tego oszustwa ochoczo uczepił się prokurator, tj. pominął cały opis i nawet słowem go nie zakwestionował, a podjął akademicką dyskusję z amatorem z ulicy, że brak tu wszystkich znamion oszustwa W sumie nie ważne, że opis dawał więcej możliwości przyjrzeniu się działalności stowarzyszenia, ważne, że odrzucenie kwalifikacji w kierunku oszustwa, było odfajkowaniem sprawy.

Złożyłem zażalenie. Sąd rejonowy co do oszustwa zgodził się z prokuraturą, ale "na marginesie", czyli nieformalnie, bez obowiązku przekazania przez prokuraturę sprawy do innej instancji, stwierdził, że owszem w zawiadomieniu jest szereg faktów uprawdopodabniających łamanie Prawa o Stowarzyszeniach, które powinny być zbadane przez odpowiednie organy. Czyli sąd rejonowy pocieszył mnie o tyle, ze stwierdził, ze nie jestem pieniaczem, ale jednocześnie zostawił mi tę sprawę do samodzielnego ciągnięcia, nie sugerując nawet, gdzie to ciągnąć.(Ta podpowiedz byłaby o tyle istotna, że nie jest to wcale oczywiste. Organem nadzorczym jest wojewoda, ale praktyka pokazuje, że ten organ z zasady odrzuca informacje od osób, które nie są członkami, a wręcz nie zasiadają we władzach stowarzyszenia. Z literatury zaś wynika, że w tego typu sprawach przewijają się Prokuratury Okręgowe i tam miałem zamiar się udać z nieco przeredagowanym doniesieniem).

To stwierdzenie o sądu rejonowego, że pierwotne zawiadomienie zawiera uprawdopodobnione opisy łamania Prawa o Stowarzyszeniach, miało być mocnym akcentem otwierającym, zapewniającym uwagę w prokuraturze okręgowej. A teraz to już nie wiem... Czy ktoś będzie to analizował, skoro prawo uległo liberalizacji? I podkreślam tu, że Prawo o Stowarzyszeniach miało tu być takim prologiem, pretekstem do głębszej analizy finansów stowarzyszenia ( i związanych z nimi poważniejszych nadużyć), bo samo Prawo o Stowarzyszeniach jest łagodne. Dopiero analiza nadużyć finansowych mogłaby ewentualnie doprowadzić do postawienia zarzutów z kodeksu karnego czy karnego skarbowego.

No, ale tu się tworzy pętla. Ewentualnie nadużycia finansowe wyjdą wówczas, kiedy ktoś powie, tu jest łamane Prawo o Stowarzyszeniach, badamy papiery stowarzyszenia. Ale ktoś inny powie - zaraz zaraz, zmieniło się prawo, możemy już zarabiać, zatem nie macie podstaw do kontroli naszej księgowości i innych papierów.
geowędrowiec jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ czy rozdzielczośc majątkowa wyklucza z dzidziczenia po zmarłym mężu? (odpowiedzi: 3) proszę o rade - czy mając potwierdzoną notarialnie rozdzielczość majątkową - nie mając rozwodu- dziedziczę po zmarłym mężu w równym stopniu co córka...
§ depenalizacja a dekryminalizacja (odpowiedzi: 1) Uprzejmie proszę o wyjaśnienie kilku kwestii. Potrzebuję wyjaśnienia terminu „depenalizacja” oraz „dekryminalizacja” (aby użyć tych terminów w...
§ Czy darowizna wyklucza testament? (odpowiedzi: 1) Witam, Na udział w nieruchomości był spisany testament. Następnie na ten sam udział została spisana darowizna (za życia darczyńcy). Pytanie czy...
§ Czy art 99 wyklucza 104 pkt4 ustawy? (odpowiedzi: 6) W uzasadnieniu po moim odwołaniu SKO napisało że artykuł 99 ma zastosowanie a wiec 104 pkt 4 nie ma. Czy to jest legalne? Nie uzasadnili dlaczego a w...
§ Czy brak testamentu wyklucza prawo do zachowku? (odpowiedzi: 11) Witam, mam pytanie odnośnie zachowku. Moja mama zmarła 02.03.2010 roku, nie pozostawiła testamentu. W dniu pogrzebu dowiedziałam się że mieszkanie...
§ Czy naprawa gwarancyjna wyklucza zwrot...? (odpowiedzi: 1) Witam. Szukałem i pytałem w kilku źródłach-i otrzymywałem różne odpowiedzi... Otóż: -czy dochodzenie swoich praw u gwaranta (np.dwukrotnie),...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 07:26.