problem z ''sąsiadami'' - Forum Prawne

 

problem z ''sąsiadami''

witam mam problem z ''sasiadami'',a konkretnie z ich psem (chociaz z nimi tez) mieszkam na wsi,pies caly czas szczeka (bez powodu oczywiscie) do nich nic nie dociera jak bylem powiedziec,ze mi to przeszkadza to probowali ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
21-10-2016, 14:17  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie problem z ''sąsiadami''

witam

mam problem z ''sasiadami'',a konkretnie z ich psem (chociaz z nimi tez)
mieszkam na wsi,pies caly czas szczeka (bez powodu oczywiscie)
do nich nic nie dociera jak bylem powiedziec,ze mi to przeszkadza
to probowali ze mnie zrobic idiote ,nie wiem czy pies szczeka po 22
nie mniej jednak w przeciagu dnia non stop, moglbym sobie darowac,ale po
wczorajszym chamskim spotkaniu z ''sasiadka'' nie odpuszcze ! NIE ODPUSZCZE GNOJOM

słyszałem o jakis organizacjach ktore zajmuja sie takimi sprawami ? ?
co jesli zadzwonie na policie bo pies bedzie szczekał po 22,ale jak przyjada to juz nie bedzie szczekał ? (moge miec z tego konsekwencje ? )
czy mozna jakos to udowodnic,ze pies zakloca cisze nocną ? (nie wiem nagrać to jakoś ?) ,żeby był już dowód,nawet jak podczas ich pobytu juz nie bedzie szczekał....

licze na wasze propozycje i porady
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 14:46  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Domyślam się, ze ciężko się wam dogadać, jednak warto iść do sąsiadów poinformować, ze rozmowa będzie nagrywana i zapytać kulturalnie, czy podjęli jakieś kroki, aby zaprzestać szczekaniu ich czworonoga? Będziesz miał przynajmniej dowód, ze próbowałeś po ludzku załatwić sprawę. Psy nie szczekają bez powodu. Pozniej proponuje skontaktować się z oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i poinformować o sytuacji. Pies jest na zewnątrz domu? Ma kojec? Jest na łańcuchu? Może dzieje mu się krzywda. Oni zajmą się sprawa odpowiednio. Jeżeli pies szczeka notorycznie w nocy właściciel może ponieść odpowiedzialność z art. 51 par. 1 KW. Ale sadze, ze raczej zależy Ci na spokoju, niż na bawieniu się w latanie po sadach.
 
21-10-2016, 15:23  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
Napisał/a xrafestx Zobacz post
Domyślam się, ze ciężko się wam dogadać, jednak warto iść do sąsiadów poinformować, ze rozmowa będzie nagrywana i zapytać kulturalnie, czy podjęli jakieś kroki, aby zaprzestać szczekaniu ich czworonoga? Będziesz miał przynajmniej dowód, ze próbowałeś po ludzku załatwić sprawę. Psy nie szczekają bez powodu. Pozniej proponuje skontaktować się z oddziałem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i poinformować o sytuacji. Pies jest na zewnątrz domu? Ma kojec? Jest na łańcuchu? Może dzieje mu się krzywda. Oni zajmą się sprawa odpowiednio. Jeżeli pies szczeka notorycznie w nocy właściciel może ponieść odpowiedzialność z art. 51 par. 1 KW. Ale sadze, ze raczej zależy Ci na spokoju, niż na bawieniu się w latanie po sadach.
pies jest na zewnątrz,chyba nie na łańcuchu...
są dwa psy jeden zwykły kundel ,drugi kundel też,ale jakiś mieszaniec i on najgłośniej hałasuje.... w sumie to ja mieszkam 2 domy obok,ale i tak słychać,nie jest to jakiś straszny hałas,ale drzemki nie zrobie bez zatyczek do uszu...
jak działa ta organizacja konkrety i jak im przedstawić tą całą sytuacje
w sumie teraz to zalezy mi bardziej,zeby tym chamom zagrac na nerwy jak oni mi ( i nie tylko od roku)'
nie maja kaganca szczekają z rutyny, ( na powietrze),nawet jak wlasciciele sa w domu to szczekają,to nie jest tak,ze ich nie ma i szczekają) nie jestem msciwy,ale nigdy w zyciu sie z takim chamstwem nie spotkalem,dlatego nie odpuszcze gnojom
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 15:34  
rust
Zbanowany
 
Posty: 547
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Na wsi szczekający pies to normalna sprawa. Większość psów szczeka gdy np. zobaczy kogoś za płotem, przejedzie samochód, rower, zobaczy kota / wiewiórkę, albo usłyszy innego psa który szczeka.

Natomiast jeśli faktycznie ten pies szczeka cały czas tak sobie bez powodu, to być może coś z tym psem jest coś nie tak i może dzieje mu się krzywda (głodzony? nikt o niego nie dba? przywiązany na krótkim łańcuchu?). Wtedy udałbym się do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Cytat:
Domyślam się, ze ciężko się wam dogadać, jednak warto iść do sąsiadów poinformować, ze rozmowa będzie nagrywana i zapytać kulturalnie, czy podjęli jakieś kroki, aby zaprzestać szczekaniu ich czworonoga?
No, jak wyjedziesz komuś z tekstem, że rozmowa nagrywana, to powodzenia w załatwieniu sprawy polubownie To praktycznie tak samo jakbyś powiedział, że pójdziesz z tym do sądu albo zadzwonisz na policję. Nie radzę iść tą drogą, bo nic tym nie wskórasz.

Cytat:
Czy podjęli jakieś kroki, aby zaprzestać szczekaniu ich czworonoga?
Jeśli psu nie dzieje się krzywda, a szczeka normalnie tak jak zwykle inne psy na wsi szczekają, to skąd pomysł, aby musieli podejmować jakieś kroki? Jeśli nie robią psu krzywdy, pies ma co pić / jeść, jest wybiegany, ma odpowiednią budę i posłanie itp., to nic nie muszą z tym robić. Taka specyfika mieszkania na wsi. Trzeba się przyzwyczaić albo przeprowadzić do miasta. Tylko w mieście możesz mieć z kolei problem z sąsiadem, który o 23:00 zmywa gary i głośno rozkłada kanapę.

Cytat:
Jeżeli pies szczeka notorycznie w nocy właściciel może ponieść odpowiedzialność z art. 51 par. 1 KW
Ten paragraf stosuje się tylko do osoby, która zakłóca spokój. W tym przypadku szczeka pies, a nie właściciel specjalnie szczeka psem, więc to pies może co najwyżej ponieść odpowiedzialność... Oh, wait.

Cytat:
ale nigdy w zyciu sie z takim chamstwem nie spotkalem,dlatego nie odpuszcze gnojom
Byłeś u psychiatry? Dostrzegam jednak problem po Twojej stronie, a nie po stronie psa.
rust jest off-line  
21-10-2016, 15:45  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
Napisał/a rust Zobacz post
Na wsi szczekający pies to normalna sprawa. Większość psów szczeka gdy np. zobaczy kogoś za płotem, przejedzie samochód, rower, zobaczy kota / wiewiórkę, albo usłyszy innego psa który szczeka.

Natomiast jeśli faktycznie ten pies szczeka cały czas tak sobie bez powodu, to być może coś z tym psem jest coś nie tak i może dzieje mu się krzywda (głodzony? nikt o niego nie dba? przywiązany na krótkim łańcuchu?). Wtedy udałbym się do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.



No, jak wyjedziesz komuś z tekstem, że rozmowa nagrywana, to powodzenia w załatwieniu sprawy polubownie To praktycznie tak samo jakbyś powiedział, że pójdziesz z tym do sądu albo zadzwonisz na policję. Nie radzę iść tą drogą, bo nic tym nie wskórasz.



Jeśli psu nie dzieje się krzywda, a szczeka normalnie tak jak zwykle inne psy na wsi szczekają, to skąd pomysł, aby musieli podejmować jakieś kroki? Jeśli nie robią psu krzywdy, pies ma co pić / jeść, jest wybiegany, ma odpowiednią budę i posłanie itp., to nic nie muszą z tym robić. Taka specyfika mieszkania na wsi. Trzeba się przyzwyczaić albo przeprowadzić do miasta. Tylko w mieście możesz mieć z kolei problem z sąsiadem, który o 23:00 zmywa gary i głośno rozkłada kanapę.



Ten paragraf stosuje się tylko do osoby, która zakłóca spokój. W tym przypadku szczeka pies, a nie właściciel specjalnie szczeka psem, więc to pies może co najwyżej ponieść odpowiedzialność... Oh, wait.



Byłeś u psychiatry? Dostrzegam jednak problem po Twojej stronie, a nie po stronie psa.
nie nie byłem,a ty byłeś ? fajnie ,że sugerujesz ,że ktoś jest chory psychicznie bo nie może wyjść na podwórko usiąść pod domem spokojnie posiedzieć,to raczej ci właściciele są chorzy i ty.
cały tekst do dupy...bo w całej wiosce nie ma drugiego takiego debila co by tyle szczekał bez powodu,więc daruj sobie z tą wsią,jest wiele psów ,ale
ŻADEN tak nie wpienia jak tych chamów,przecież nie było by tematu gdyby jakis pies zaszczekał na kota,czy na ''wiewiórke'' pisałem,że te szczekanie jest ciągłe i szkodliwe dla zdrowia
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 15:48  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

"No, jak wyjedziesz komuś z tekstem, że rozmowa nagrywana, to powodzenia w załatwieniu sprawy polubownie To praktycznie tak samo jakbyś powiedział, że pójdziesz z tym do sądu albo zadzwonisz na policję. Nie radzę iść tą drogą, bo nic tym nie wskórasz."


Ale właśnie o to chodzi, żeby mieć dowód, ze sąsiedzi nie chcą jak ludzie załatwiać sprawy i zachowują się niestosownie.



"Ten paragraf stosuje się tylko do osoby, która zakłóca spokój. W tym przypadku szczeka pies, a nie właściciel specjalnie szczeka psem, więc to pies może co najwyżej ponieść odpowiedzialność... Oh, wait. "

Wyrokiem z dnia Sąd Okręgowy w Tarnowie z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie II Waz 61/2004 stwierdził, że brak reakcji posiadacza psa na jego uporczywe szczekanie nocą bez szczególnych zewnętrznych powodów może uzasadniać odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 51 § 1 kw.

A autor postu faktycznie niech się zastanowi, o co tak naprawdę mu chodzi, bo chyba nie umie założyć zatyczek do uszu, skoro słyszy szczekanie psa z odległości kilkunastu metrów w trakcie ich używania.
Napisz wprost, ze masz kosę z sąsiadami i szukasz sposobu, żeby im do....ć
 
21-10-2016, 16:00  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
Napisał/a xrafestx Zobacz post
"No, jak wyjedziesz komuś z tekstem, że rozmowa nagrywana, to powodzenia w załatwieniu sprawy polubownie To praktycznie tak samo jakbyś powiedział, że pójdziesz z tym do sądu albo zadzwonisz na policję. Nie radzę iść tą drogą, bo nic tym nie wskórasz."


Ale właśnie o to chodzi, żeby mieć dowód, ze sąsiedzi nie chcą jak ludzie załatwiać sprawy i zachowują się niestosownie.



"Ten paragraf stosuje się tylko do osoby, która zakłóca spokój. W tym przypadku szczeka pies, a nie właściciel specjalnie szczeka psem, więc to pies może co najwyżej ponieść odpowiedzialność... Oh, wait. "

Wyrokiem z dnia Sąd Okręgowy w Tarnowie z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie II Waz 61/2004 stwierdził, że brak reakcji posiadacza psa na jego uporczywe szczekanie nocą bez szczególnych zewnętrznych powodów może uzasadniać odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 51 § 1 kw.

A autor postu faktycznie niech się zastanowi, o co tak naprawdę mu chodzi, bo chyba nie umie założyć zatyczek do uszu, skoro słyszy szczekanie psa z odległości kilkunastu metrów w trakcie ich używania.
Napisz wprost, ze masz kosę z sąsiadami i szukasz sposobu, żeby im do....ć
a co mam im dyplom wręczyć ?
a te zatyczki do uszu gówno dają mimo to śpie w nich od 5 lat dzien w dzien
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 17:46  
cerutti
Użytkownik
 
Posty: 262
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Autorze - bez takiego słownictwa na forum.

Co do innych wpisów w tym temacie sugerujących że autor tematu jest chory psychicznie albo po prostu chce dowalić sąsiadom - litości ... Nie dziwie się autorowi wątku, mi tez nerwy by puszczały jakbym, powiedzmy od roku, słyszał u siebie w domu ujadanie psa 24h...
cerutti jest off-line  
21-10-2016, 17:48  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
"No, jak wyjedziesz komuś z tekstem, że rozmowa nagrywana, to powodzenia w załatwieniu sprawy polubownie To praktycznie tak samo jakbyś powiedział, że pójdziesz z tym do sądu albo zadzwonisz na policję. Nie radzę iść tą drogą, bo nic tym nie wskórasz."


Ale właśnie o to chodzi, żeby mieć dowód, ze sąsiedzi nie chcą jak ludzie załatwiać sprawy i zachowują się niestosownie.
Tyle, że nie trzeba ich o tym informować - obowiązku takiego nie ma.

Cytat:
Ten paragraf stosuje się tylko do osoby, która zakłóca spokój. W tym przypadku szczeka pies, a nie właściciel specjalnie szczeka psem, więc to pies może co najwyżej ponieść odpowiedzialność... Oh, wait.
Kpisz, prawda?
Syphar jest off-line  
21-10-2016, 18:43  
maj1966
Zbanowany
 
Posty: 308
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

To ty powineś siedzieć za groźby karalne
są siadów nazwać gnojami
wstyd
maj1966 jest off-line  
21-10-2016, 18:48  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
Napisał/a maj1966 Zobacz post
To ty powineś siedzieć za groźby karalne
są siadów nazwać gnojami
wstyd
rzeczywiscie wielki ze mnie zbir....
zycze zeby ciebie cos takiego spotkało (chociaz pewnie tak nie bedzie)
ze trafia ci sie takie chamy co beda trzymac 2 glupie psy co szczekaja bez powodu przez caly dzien (nawet chamy nie chca kupia obrozy antyszczekowej)
dobrzy z nich ludzie prawda ?

zamykam temat,zglosze to do jakiejs organizacji niech chociaz sie przyjrza sprawie,chociaz tyle...
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 18:54  
Syphar
Stały bywalec
 
Posty: 13.562
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
To ty powineś siedzieć za groźby karalne
To nie jest groźba karalna, nie trolluj.
Syphar jest off-line  
21-10-2016, 21:42  
rust
Zbanowany
 
Posty: 547
Domyślnie

Ale ludzie zrozumcie, że szczekający pies na wsi jest zjawiskiem normalnym. Jeśli temu psu nie dzieje się krzywda, właściciel go nie głodzi, nie prowokuje czy coś w tym stylu, to nie ma mowy o zakłócaniu spokoju, niezależnie czy komuś to przeszkadza czy nie. Tak samo jak normalną rzeczą będzie hałasujący ciągnik na polu, bzyczące pszczoły albo piejące koguty.

Poza tym co niby właściciel tego psa miałby zrobić? Zamknąć go w komórce? Uśpić go?

No i jakoś też nie potrafię sobie wyobrazić, że ten pies nigdy nie śpi. Przecież musi kiedyś spać, więc nie szczeka 24h na dobę.
rust jest off-line  
21-10-2016, 22:38  
mac184
Początkujący
 
Posty: 25
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

Cytat:
Napisał/a rust Zobacz post
Ale ludzie zrozumcie, że szczekający pies na wsi jest zjawiskiem normalnym. Jeśli temu psu nie dzieje się krzywda, właściciel go nie głodzi, nie prowokuje czy coś w tym stylu, to nie ma mowy o zakłócaniu spokoju, niezależnie czy komuś to przeszkadza czy nie. Tak samo jak normalną rzeczą będzie hałasujący ciągnik na polu, bzyczące pszczoły albo piejące koguty.

Poza tym co niby właściciel tego psa miałby zrobić? Zamknąć go w komórce? Uśpić go?

No i jakoś też nie potrafię sobie wyobrazić, że ten pies nigdy nie śpi. Przecież musi kiedyś spać, więc nie szczeka 24h na dobę.
dużo może ten przygłupi właściciel/ka zrobić chociażby kupić obroże antyszczekową,czy odstraszacz na psy, nie to nie jest normalne zjawisko pisałem już wcześniej ,że w całej wsi żaden pies tak nie hałasuje ,a tego słychać na pół wsi (i to nie są żarty) błagam...nie porównuj tego do koguta....,z ciągnikami jest inaczej ,jeżdżą po polach,a jak przejedzie to pojedzie a to bydle szczeka cały czas...

jeżeli to się dzieje w nocy to już zakłóca porządek i na to jest paragraf jeżeli to dzieje się nagminnie (nie jednorazowo)


'' ''Ale ludzie zrozumcie, że szczekający pies na wsi jest zjawiskiem normalnym. Jeśli temu psu nie dzieje się krzywda, właściciel go nie głodzi, nie prowokuje czy coś w tym stylu, to nie ma mowy o zakłócaniu spokoju '' ''

aha ,czyli mam rozumieć,że jeśli pies nie jest głodzony ,ale szczeka po 22 to już nie jest zakłócanie ciszy nocnej ?

weź ty już lepiej nic nie pisz,boś taki mądry jak ci właściciele
mac184 jest off-line  
21-10-2016, 23:29  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: problem z ''sąsiadami''

A co ty po całej wsi chodzisz i nasłuchujesz szczekania? A jak śpi i je to tez szczeka?
Pół wsi nie ma z tym problemu, ze psy szczekają, może masz słuch wybitny i stad jesteś taki wyczulony?

Może idź pod bramę i wytłumacz psiakowi, ze niegrzecznie jest tak szczekać i ze masz paragraf na to, wiec musi cię posłuchać.


A przed następnym postem proponuje sobie samemu założyć taka obroże i może ustrzeże cię przed głupota. No i zmień zatyczki, bo po 5 latach to mogły się wysłużyć.
 
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z sąsiadami. (odpowiedzi: 2) Witam bardzo serdecznie. Prosiłbym o pomoc gdyż nie wiem co mam robić. Mieszkam w kamienicy na przedostatnim piętrze wraz z rodziną. Bezpośrednio...
§ Problem z sąsiadami z góry (odpowiedzi: 4) Witam. Mam problem z pewna rodzina, ktora mieszka nade mną w bloku w ktorym na 1 klatke przypadaja 4 mieszkania ja mieszkam na parterze i obok jest...
§ Problem z sąsiadami (odpowiedzi: 2) Witam Od kilku lat mam problem z sąsiadami. Mieszkam w prywatnym budynku należącym do mojej mamy.Mieszka tam też brat z rodziną. Jest to duży...
§ Problem z sąsiadami (odpowiedzi: 4) Witam Serdecznie, otóż mam pewien problem. Dokładnie nie chodzi o mnie ale kogoś z mojej rodziny. Sprawa wygląda tak, że sąsiedzi zaczepiają ciągle...
§ problem z sąsiadami (odpowiedzi: 9) Witam, mój problem zaczął się od kiedy otrzymałem pozytywną decyzję na wybudowanie budynku gospodarczego na granicy działki. Moi sąsiedzi notorycznie...
§ Problem z sąsiadami. (odpowiedzi: 2) Witam serdecznie, postaram się w miarę dokładnie opisać swój problem, liczę na Państwa pomoc, ponieważ już nie wiem co mam w tej sytuacji robić. Od...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:39.