Zaczepki na przystanku - Forum Prawne

 

Zaczepki na przystanku

Niedawno wieczorem na przystanku w mieście w którym studiuję zaczepiał mnie zakapturzony facet o wyglądzie bandziora. Odgrażał się i prowokował do bójki i robił to z jakimś dziwnym spokojem, niczym psychopaty. Akurat zaraz przyjechał mój ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
10-01-2019, 16:02  
Thomas1968
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Zaczepki na przystanku

Niedawno wieczorem na przystanku w mieście w którym studiuję zaczepiał mnie zakapturzony facet o wyglądzie bandziora. Odgrażał się i prowokował do bójki i robił to z jakimś dziwnym spokojem, niczym psychopaty. Akurat zaraz przyjechał mój autobus. Gapił się na mnie tym swoim wzrokiem jeszcze gdy siedziałem w autobusie a na końcu widziałem jak wyciąga telefon i do kogoś dzwoni. Zignorowałem go ale nie wiem jak by się rozwinęła sytuacja gdyby nie fakt że parę osób stało jeszcze na przystanku i wszystko rozegrało się dosłownie w przeciągu kilku minut. Jedną rękę trzymał w kieszeni i wydawało mi się, że coś tam ma. Sytuacja jest też dla mnie nieciekawa bo odniosłem wrażenie że dziś stał z jakimś drugim typem na tym samym przystanku i gapili się na mnie jakby czatując kiedy i gdzie wysiadam i
z którego autobusu. Raczej mi się nie przewidziało.
Czy to się nadaje do zgłoszenia na policji? W zasadzie nic mi nie zrobił ale boję się że może zrobić, nie mówiąc już o tym jak to na mnie wpływa. Czy policja w ogóle potraktowałaby to poważnie i byłaby w stanie przedsięwziąć jakieś kroki?
Thomas1968 jest off-line  
10-01-2019, 20:40  
tankiel
Stały bywalec
 
Posty: 716
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

Co on do Ciebie konkretnie mówił na przystanku? Mógłbyś jedynie zgłosić groźby, ale po pierwsze nawet nie wiesz jak gość się nazywa, a po drugie nic nie udowodnisz.

A z tym ze go widziałeś drugi, czy trzeci raz, a on się na Ciebie gapił nic nie zrobisz i policja też nie.
tankiel jest off-line  
10-01-2019, 23:40  
Thomas1968
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

Dzięki za odpowiedź.

To były docinki, groźby uderzenia, przez chwilę zaimprowizował atak na mnie i stwierdził, że się boję. Ten przystanek jest podobno monitorowany ale jak jest ciemno nic w zasadzie nie widać (nawet ten jego 'atak' z monitoringu mógłby wyglądać niewinnie). Świadkowie byli ale przypadkowi których nie znam.

Dziś gdy wsiadłem do autobusu dosłownie dwie minuty później banda dresów z szalikami na twarzy i w czapkach (wszyscy na czarno) pobiegła szybko w stronę gdzie chwilę wcześniej stałem.

Policję chciałbym poinformować bo chcę aby sprawa była po prostu zgłoszona. To byłby punkt odniesienia gdyby mi się coś odpukać stało, tylko czy potraktują mnie poważnie?

To jedyny przystanek z którego mogę wrócić do domu. Autentycznie się boję i nie wiem co mógłbym zrobić.
Thomas1968 jest off-line  
11-01-2019, 10:45  
tankiel
Stały bywalec
 
Posty: 716
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

Niestety dopoki nic sie nie stanie to policja w tym przypadku nie ma podstaw żeby podejmować jakikolwiek czynności. Nie ma tu na razie żadnych groźb, naruszenia nietykalności czy innych przesłanek czynu zabronionego wobec twojej osoby. Co wg ciebie policja miałaby zrobic? Prywatna ochrona to tylko w filmach.
tankiel jest off-line  
12-01-2019, 01:25  
Thomas1968
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

Może by to chociaż gdzieś odnotowali i sprawdzili na monitoringu czy ci dresiarze faktycznie polowali na mnie? Przecież nie będę czekał, aż coś mi się stanie, a może się stać coś poważnego.

Dziś nabrałem pewnego oglądu sytuacji i przypuszczeń. Czy mógłbym Ci zadać pytanie na priv?
Thomas1968 jest off-line  
12-01-2019, 08:56  
wiatrolap
Stały bywalec
 
Posty: 427
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

dzwoń na 112 i zgłoś zaczepki, nawet nie musisz się przedstawiać, patrol czy straży miejskiej czy policji-w zależności od sytuacji- podjedzie, wylegitymuje i uspokoi typa
(przez telefon podajesz rysopis gagatka gdzie sie znajduje i w którą stronę się udaje)
Nie co czekać aż kolejnemu się oberwie
wiatrolap jest off-line  
12-01-2019, 21:00  
tankiel
Stały bywalec
 
Posty: 716
Domyślnie RE: Zaczepki na przystanku

Na chwilę obecną można zrobić jedynie to co pisze wiatrołap, ale zanim przyjedzie policja to delikwenta już dawno nie będzie .

Nikt nie będzie sprawdzać monitoringów bo nie będzie ku temu podstaw. Nie ma zdarzenia - nie ma reakcji. A póki co tak naprawde nic się nie stało oprócz tego że gość źle na ciebie patrzył i cię zaczepiał.

No napisz priv.
tankiel jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zaczepki i podteksty seksualne (odpowiedzi: 7) Witam. Nie wiem czy w dobrym dziale założyłam temat.. Od miesiąca pracuje na magazynie. Niestety jeden chłopak, które ze mną pracuje nie chce mi dać...
§ Zaczepki (odpowiedzi: 3) Witam! W maju 2011 pewien człowiek trafił do więzienia przez to, że ukradł mi telefon. Dostał wyjście warunkowe we wrześniu. Był z nim spokój aż...
§ zaczepki (odpowiedzi: 3) Mieszkam w małym miasteczku w bloku. Starsza osoba ,która też tam mieszka , stale mnie zaczepia , mówi " o idzie ta głupia, rozpowiada że mam długi w...
§ Zaczepki w szkole. (odpowiedzi: 24) Witam. Proszę o pomoc. Ostatnio w szkole ja i mój kolega zaczelismy byc zaczepiani przez 3 uczniów, ktorzy dolaczyli do naszej klasy, poniewaz nie...
§ zaczepki ochroniarz- jak można go ukarać (odpowiedzi: 7) witam, mam problem w wczorajszą noc byliśmy z chłopakiem na dyskotece siedzieliśmy wypiliśmy po drinku w pewnym momencie podszedł do mojego chłopaka...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 06:26.