Odmowa składania zeznań przez najbliższych - odmowa sądu. - Forum Prawne

 

Odmowa składania zeznań przez najbliższych - odmowa sądu.

Witam. Jestem świadkiem w sprawie z art 160kk przeciwko mojemu byłemu partnerowi. Podczas rozpraw poinformowano mnie o możliwości odmowy składania zeznań ale powiedziałam, ze mogę zeznawać. Zeznawałam. Sprawa zakończyła się uniewinnieniem oskarżonego. Oskarżenie złożyło apelację ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
15-03-2019, 16:36  
Marlena_M
Początkujący
 
Posty: 17
Domyślnie Odmowa składania zeznań przez najbliższych - odmowa sądu.

Witam.
Jestem świadkiem w sprawie z art 160kk przeciwko mojemu byłemu partnerowi.
Podczas rozpraw poinformowano mnie o możliwości odmowy składania zeznań ale powiedziałam, ze mogę zeznawać. Zeznawałam.
Sprawa zakończyła się uniewinnieniem oskarżonego.
Oskarżenie złożyło apelację która została uznana za zasadną.
Sprawa zaczęła się od nowa a mnie ponownie wezwano jako świadka. Ze względu na ciężką sytuację zdrowotną mojego syna i związane z tym moje samopoczucie psychiczne uznałam, ze tym razem odmówię składania zeznań korzystając z możliwości jaką daje mi prawo. Sąd jednak poinformował mnie, ze nie mogę skorzystać z tego prawa gdyż skoro wcześniej, w pierwszej instancji, nie odmówiłam teraz nie mam prawa tego zrobić i muszę zeznawać. Czy miał rację?
Zaczęłam więc składać zeznania, bardzo lakoniczne gdyż byłam pod wpływem leków uspokajających, byłam przerażona, ze z powodu swojego stanu psychicznego oraz leków chlapnę coś głupiego. Mimo, iż miałabym dużo do powiedzenia gdybym była w stanie, nie dodawałam nic do swoich poprzednich zeznań gdyż zwyczajnie nie miałam już siły mówić. Nagle sąd zaczął mi zadawać pytania odnośnie sprawy niezwiązanej w żaden sposób z tą sprawą. Chodziło o moją sprawę sprzed 6 lat dotyczącą opieki nad dziećmi którą założyłam byłemu partnerowi. Przyznam, ze byłam w ciężkim szoku, bo nie miałam ochoty grzebać w przeszłości. W aktach sprawy był inny adres do doręczeń niż mój ówczesny i sąd zapytał o tej adres więc już totalnie zakręcona i na odczepnego powiedziałam, ze to adres koleżanki. I sąd nagle zaczął dociekać jaka to koleżanka. Na odczepnego powiedziałam, ze nie pamiętam. I w sumie na tym zakończyło się przesłuchiwanie mojej osoby.
Wiem tylko, ze grozi mi ponoć sprawa za składanie fałszywych zeznań.
Moje pytania brzmią: czy sąd miał prawo odmówić mi możliwości skorzystania z prawa do odmowy składania zeznań?
Czy sąd miał prawo wywlekać jakąś starą sprawę nijak nie związaną z tematem obecnej?
Dodam, ze wiem iż można odmówić odpowiedzi na pytania ale mój stan w dniu rozprawy sprawił, ze zapomniałam o tym fakcie.
Marlena_M jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Odmowa składania zeznań przez świadka (odpowiedzi: 22) Cześć, jestem wezwana na świadka w postępowaniu przygotowawczym w sprawie o przestępstwo (nie ja jestem oskarżoną ani oskarżającą). I mam w...
§ Odmowa składania zeznań/wyjaśnień przez oskarżonego w sądzie (odpowiedzi: 3) Witam Wszystkich Przeszukałam forum ale nie znalazłam takiego samego tematu/pytania jak moje. Jestem oskarżona w procesie karnym i niebawem...
§ Odmowa Składania zeznań przez świadka (odpowiedzi: 3) Witam! Nie wiem czy dodałam post do dobrego działu, z góry przepraszam. Mam pewien problem dostałam własnie wezwanie na komisariat w charakterze...
§ odmowa składania zeznań przez tłumacza (odpowiedzi: 4) Witam, Pracuję jako tłumacz. Zostałem ostatnio wezwany jako świadek w sprawie, w której udzielałem stronom tłumaczenia - jedna z nich to mój były...
§ Odmowa składania zeznań przez świadka (odpowiedzi: 6) Witam. Mam takie pytanie: Załóżmy, że jako świadek wezwany do prokuratury (byłem tylko klientem a prokurator będzie chciał, żebym powiedział że...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:55.