Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia. - Forum Prawne

 

Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Piszę tu, bo już nie mam pomysłu. Mój sąsiad to okropny człowiek. Nie dość, że znęca się nad rodziną to jeszcze uważa się za króla świata i wie wszystko o wszystkich. Zna każda plotkę i ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
30-07-2019, 12:52  
awczes
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Piszę tu, bo już nie mam pomysłu.
Mój sąsiad to okropny człowiek. Nie dość, że znęca się nad rodziną to jeszcze uważa się za króla świata i wie wszystko o wszystkich. Zna każda plotkę i do każdej dodaje coś od siebie. Oczywiście same negatywne rzeczy.
Jest od lat alkoholikiem i jeździ samochodem po pijanemu. Kiedyś już siedział w więzieniu za potrącenie rowerzysty i miał odebrane prawo jazdy, którego nigdy nie ponowił.

Chodzi mi o to, że on codziennie kilka godzin przesiaduje przy wiejskim sklepie z koleżkami i pije jedno piwo za drugim a później wraca samochodem. Nieraz w takim stanie, że jak już wysiądzie z samochodu to musi leżeć na ziemi bo nie jest w stanie zrobić kroku. Dodatkowo jego samochód nie jest ubezpieczony.

Wiem o tym wszystkim, bo sam się tym "chwali", a wieści idą dalej. Nie raz było już tak, że jak patrol policji podjeżdżał pod sklep to on siedział na ławeczce tak długo, aż nie odjechali, a później "chwalił się", że przechytrzył policję i powiedział im, że nie jedzie stamtąd, bo samochód mu się zepsuł i czeka aż ktoś po niego przyjedzie...

Kilka miesięcy temu zadzwoniłam anonimowo na policję, żeby to zgłosić. Ok, dyspozytorka przyjęła zgłoszenie i powiedziała, że przekaże to na komendę w większym mieście niż nasza gminna. No ale najwidoczniej nic to nie dało, bo on jeździ dalej.
Teraz właśnie jestem po kolejnym telefonie na policję i aż mi ciśnienie skacze z nerwów! Dyspozytor opierdzielił mnie, że zajmuję czas na linii i że mam mieć odwagę podać swoje dane bo zgłoszenia anonimowego on nie przyjmuje. A ja nie podam swoich danych bo nie będę mieć tutaj życia.
Powiedział, że skoro od jego domu do sklepu są tylko 3 km to patrol nawet nie zdąży podjechać i zatrzymać go w czasie jazdy a to, że pod sklepem jest monitoring to im nic nie daje (niby czemu? Przecież widać, że przyjechał samochodem i robi to codziennie!).
Dyspozytor powiedział, że mam mieć odwagę i iść z tym do dzielnicowego i poświadczyć, że widziałam, że on jedzie to jak będą mieli moje zeznania to się tym zajmą...

Kurczę, tyle się mówi, żeby nie dawać społecznego przyzwolenia na jeżdżenie po spożyciu i co? Policja nic nie zrobi, chociaż podałam im wszystkie dane tego kierowcy. Dopiero jak dojdzie do tragedii z jego udziałem to będzie wielkie zdziwienie, że nikt nie reagował.
Zgłaszając nie podam swoich danych, bo on będzie się mścił. Już miał wyrok za potrącenie i nic sobie z tego nie zrobił, więc kto wie do czego jeszcze jest zdolny. Albo wybije mi okno lub otruje psa.
Co można zrobić w takiej sytuacji?
awczes jest off-line  
30-07-2019, 15:10  
JWF1506
Zbanowany
 
Posty: 1.085
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Skoro nie zamierzasz podać swoich danych to nic.
JWF1506 jest off-line  
31-07-2019, 06:05  
forg
Praktyk
 
Posty: 18.012
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Cytat:
Napisał/a awczes Zobacz post
Co można zrobić w takiej sytuacji?
Ale czego oczekujesz od Policji? Mają śledzić gościa czy co? Nagraj jak jedzie, wysiada i leży. I miej odwagę coś z tym zrobić. Może pogadaj z innymi sąsiadami i zapytaj, czy jest im obojętne, że pijak może ich rozjechać?
forg jest off-line  
31-07-2019, 16:19  
Attex
Użytkownik
 
Posty: 112
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Kurczę, tyle się mówi, żeby nie dawać społecznego przyzwolenia na jeżdżenie po spożyciu i co? Policja nic nie zrobi, chociaż podałam im wszystkie dane tego kierowcy. Dopiero jak dojdzie do tragedii z jego udziałem to będzie wielkie zdziwienie, że nikt nie reagował.
Zgłaszając nie podam swoich danych, bo on będzie się mścił. Już miał wyrok za potrącenie i nic sobie z tego nie zrobił, więc kto wie do czego jeszcze jest zdolny. Albo wybije mi okno lub otruje psa.
Co można zrobić w takiej sytuacji?
awczes jest off-line Raportuj zły post
Ma Pani ciekawą mentalność .Pisze Pani że podała wszystkie dane sąsiada,ale swoich nie! Pisze Pani że martwi się o życie ludzkości którą to sąsiad zabije,ale tak naprawdę ma Pani w d.......ludzkość ,bo pies i szyba jest ważniejsza!Współczuję sąsiadowi
Attex jest off-line  
31-07-2019, 20:56  
Jeremypitbull
Stały bywalec
 
Jeremypitbull na Forum Prawnym
 
Posty: 1.078
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

zawiadom Policję w momencie , gdy sprawca będzie prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. Wówczas muszą przyjąć zgłoszenie i podjąć stosowane działania. (pod rygorem chociazby skutków przewidzianych art. 231 par 1 k.k.)
Jeremypitbull jest off-line  
01-08-2019, 17:05  
qqxq
Stały bywalec
 
Posty: 632
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

A telefon, z którego dzwoniła pytając jest zarejestrowany na kogo? Dzwoniłaś na komendę, 997 czy 112?

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
qqxq jest off-line  
16-08-2019, 11:30  
awczes
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a qqxq Zobacz post
A telefon, z którego dzwoniła pytając jest zarejestrowany na kogo? Dzwoniłaś na komendę, 997 czy 112?

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Telefon na mnie, ale jakie to ma znaczenie?
Dzwoniłam na 997.
awczes jest off-line  
16-08-2019, 11:41  
awczes
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Zjechaliście mnie tutaj dokładnie tak samo jak ten dyspozytor z 997. Jakbym to ja była najgorszym przestępcą.
Nie wiem czy wiecie, ale istnieją takie małe miejscowości, mówi się na nie wioski. Niewielu mieszkańców, najwyżej kilkudziesięciu. Każdy o każdym wie wszystko. Wszyscy są wzajemnie na językach innych ludzi. Każde odstępstwo od codzienności jest tematem do plotek i rozważań. Są rodziny w których przemoc jest na porządku dziennym i nikt nic z tym nie robi. A wiecie czemu? Bo tutaj to nie przestępca jest tym "złym", tylko ten kto się wtrąca i próbuje pomóc. Dokładnie jak w mojej sytuacji. Chciałabym, żeby sprawiedliwość sięgnęła tego kierowcę pijaka, ale muszę się przygotować na społeczny ostracyzm, jego zemstę a może i nawet przeprowadzkę, bo ludzie mi żyć nie dadzą.
Szukałam porady w czterech miejscach, ale skoro nie można pomóc nie narażając siebie to dziękuję bardzo. Niech się dzieje co chce.
awczes jest off-line  
16-08-2019, 11:57  
JWF1506
Zbanowany
 
Posty: 1.085
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

A jak Ty to sobie wyobrażasz? Sama piszesz, że gość jedzie 3 kilometry więc jak zadzwonisz, a radiowóz nie będzie akurat po drodze to złapią go dopiero w domu. Tyle, że w domu to on i 4 promile może mieć, ale on powie, że nie jechał I rodzina potwierdzi, że nie jechał. I co według Ciebie policja miałaby zrobić w tej sytuacji?
JWF1506 jest off-line  
16-08-2019, 14:02  
Attex
Użytkownik
 
Posty: 112
Domyślnie RE: Notorycznie pijany kierowca. Policja nie przyjmuje zgłoszenia.

Cytat:
Napisał/a awczes Zobacz post
Zjechaliście mnie tutaj dokładnie tak samo jak ten dyspozytor z 997. Jakbym to ja była najgorszym przestępcą.
Nie wiem czy wiecie, ale istnieją takie małe miejscowości, mówi się na nie wioski. Niewielu mieszkańców, najwyżej kilkudziesięciu. Każdy o każdym wie wszystko. Wszyscy są wzajemnie na językach innych ludzi. Każde odstępstwo od codzienności jest tematem do plotek i rozważań. Są rodziny w których przemoc jest na porządku dziennym i nikt nic z tym nie robi. A wiecie czemu? Bo tutaj to nie przestępca jest tym "złym", tylko ten kto się wtrąca i próbuje pomóc. Dokładnie jak w mojej sytuacji. Chciałabym, żeby sprawiedliwość sięgnęła tego kierowcę pijaka, ale muszę się przygotować na społeczny ostracyzm, jego zemstę a może i nawet przeprowadzkę, bo ludzie mi żyć nie dadzą.
Szukałam porady w czterech miejscach, ale skoro nie można pomóc nie narażając siebie to dziękuję bardzo. Niech się dzieje co chce.
Za pewnie Policja orientuje się w jakim "kocborowie mieszkasz,pewnie całe to towarzystwo modli się w niedzielę w kościele "
Attex jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Pijany kierowca (odpowiedzi: 2) Witam, chciałbym się zapytać czy zawsze osoba w stanie nietrzeźwości jest winna wypadkowi? Jak to wygląda ? Chodzi mi o taką sytuację, że mamy...
§ Pijany kierowca (odpowiedzi: 5) Witam wszystkich. Chcialbym sie wam poradzic bo mam pewien problem kazdego wieczoru widze mojego sasiada wysiadajace z samochodu kompletnie pijanego....
§ Pijany kierowca (odpowiedzi: 1) Witam jest taka sytuacja: 1. W niedziele ojciec (nie mający już prawa jazdy za jechaniem popijanym) po raz kolejnym pojechałem autem nietrzeźwo 2....
§ Pijany kierowca i pijany pasażer (odpowiedzi: 2) Witam. Jadąc samochodem osobowym kierowca pijany uderzyl w barierki... byl tez pasazer piany. firma prywatna ktura naprawiala ta barierke chce...
§ Pijany kierowca (odpowiedzi: 9) Witam, moje pytanie odnosi się do sąsiada który , bardzo często prowadzi samochód pod wplywem alkoholu - w skrajnych przypadkach potrafi być tak...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:55.