kupno dostępu do konta steam z grami

  • Autor wątku Autor wątku Pazdziochowy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
P

Pazdziochowy

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2020
Odpowiedzi
22
Wiem, że podobny temat przewijał się nie raz, lecz tym razem problem prawny jest inny:

Gdy kupimy dostęp do konta i się zalogujemy to wyskakuje nam do zaakceptowania umowa licencyjna, w której to musimy potwierdzić, iż jesteśmy właścicielem konta. Natomiast gdy tego nie zaakceptujemy to po prostu wyrzuci nas z tego konta.

Ja wiem, że i tak nikt tego nie czyta, lecz załóżmy iż dobrze wiemy o warunkach owej umowy licencyjnej i o prawie autorskim.

Czy wtedy akceptując takie warunki umowy można mówić o klasycznym oszustwie? Czy ewentualnie inne przepisy wchodzą w grę? Jak się do tego ma art. 116 o prawie autorskim i 278 kk?

Załóżmy też że steam jest polską firmą, nie amerykańską.
 
A co ma mieć do tego Art. 116. UoPAiPP? Do zastosowania art. z kodeksu karnego nie widzę kompletnie zastosowania.
 
Ja też mam wątpliwosci lecz kolega (nie jest absolwentem prawa jak my) napisał:

"Bo Steam nie daje TOBIE prawa dostępu do gry... Ty podajesz, że jesteś inną osobą i nielegalnie pobierasz grę (bo nie ty możesz ją pobrać)... Więc wykorzystujesz czyjąś niewiedzę, aby zadziałać na jego szkodę (zamiast zapłacić steam za prawo do skorzystania, oszukujesz go, że takie masz) I właśnie o tym mowa, nie o tym, że korzystasz z pirata... Więc dalej, mimo, że pobrałeś, to nie masz prawa i w zasadzie łamiesz prawo autorskie grając.. I mimo, że to gra ze steam, to jakbyś grał na piracie... To jakbym ja wpadł do ciebie z moją płytą DVD, skopiował ci film i zabrał ją do domu. Dalej nie masz prawa, mimo, że przecież z oryginału pochodzi! Bo same dane to jedno, a licencja to drugie... I ty dalej nie masz licencji... A jak chcesz licencję zaakceptować, to musisz skłamać, że jesteś jedynym użytkownikiem... Więc dlatego tu bardziej oszustwo wchodzi moim zdaniem, niż łamanie praw autorskich... "

W jaki sposób zatem uzasadnić że w opisanej sytuacji nie ma mowy o oszustwie? Tak by nikt nie miał wątpliwosci.

Co zaś do prawa autorskiego to jak sie wppisze na google:" czy kupno dostępu do konta steam jest legalne? ***mod***" to wyskoczy artykuł gdzie pporuszono że w grę moze wchodzic art 116 tej ustawy
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Pazdziochowy napisał:
... W jaki sposób zatem uzasadnić że w opisanej sytuacji nie ma mowy o oszustwie? ...
Skoro czytałeś inne tematy dotyczącej tej sprawy to powinieneś wiedzieć, że tak czy inaczej jest mowa.


PS.
Doniesieniami medialnymi nie zajmujemy się.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra