Wciągnięty w pobicie - Forum Prawne

 

Wciągnięty w pobicie

Dziendobry. Mam takie pytanie, co mi gorozi za udział w pobiciu? Mam sprawę karną która niebawem skończy się wyrokiem i nie wiem czego się spodziewać. Mam adwokata dzięki któremu nic nie wiem. Najpierw widział sprawę ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa publicznego > Prawo karne


Odpowiedz
 
03-02-2022, 13:51  
raaaaav44
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie Wciągnięty w pobicie

Dziendobry.
Mam takie pytanie, co mi gorozi za udział w pobiciu? Mam sprawę karną która niebawem skończy się wyrokiem i nie wiem czego się spodziewać. Mam adwokata dzięki któremu nic nie wiem. Najpierw widział sprawę beznadziejnie, później zmienił zdanie że do więzienia nie pójdę. Nic mi nie pomaga. Był tylko na jednej (ostatniej) najmniej ważnej rozprawie. Mam depresję i boje się że wyrok nie skończy się dla mnie dobrze. Może to będzie nawet wyrok śmierci dla mnie. Przez półtora roku odkąd ciągnie się sprawa mam już jeden wyrok, wyrok stresu, załamania i kompletnej dezorganizacji życia, cud że żyje ale kogo to obchodzi?. Znalazłem się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Wyskoczył do mnie sąsiad i wciągnął mnie w awanturę która przeszła w bójkę. Nie pamiętam niemal nic. Byłem słabszy i mniejszy, mocno dostałem ale to on był w szpitalu przez 7 dni. 8go już miał adwokata i dokumenty były w sądzie. Ja byłem w psychiatryku, nie mogłem działać. Byłem po próbie samobójczej bo policjant mi powiedział że nie wyjdę z celi nigdy. Nie dał mi też leków. Sprawa ma jeszcze dużo różnych wątków ale nie jestem tu w stanie wszystkiego napisać. Powiedzcie mi co mi grozi bo nie wiem czy już mam się godzić ze śmiercią. Nigdy się nie bilem. Zawsze byłem najmniejszy i pomiatało się mną. Czuję się niesprawiedliwie z tym wszystkim. Bardzo proszę o odpowiedzi i zainteresowanie tematem. Odpowiem na wszystkie pytania. Sprawę mam jutro ale przez depresję nie byłem w stanie napisać tego postu wcześniej.
raaaaav44 jest off-line  
04-02-2022, 08:22  
deniquefin
Użytkownik
 
Posty: 48
Domyślnie RE: Wciągnięty w pobicie

Cytat:
Napisał/a raaaaav44 Zobacz post
Dziendobry.
Mam takie pytanie, co mi gorozi za udział w pobiciu? Mam sprawę karną która niebawem skończy się wyrokiem i nie wiem czego się spodziewać. Mam adwokata dzięki któremu nic nie wiem. Najpierw widział sprawę beznadziejnie, później zmienił zdanie że do więzienia nie pójdę. Nic mi nie pomaga. Był tylko na jednej (ostatniej) najmniej ważnej rozprawie. Mam depresję i boje się że wyrok nie skończy się dla mnie dobrze. Może to będzie nawet wyrok śmierci dla mnie. Przez półtora roku odkąd ciągnie się sprawa mam już jeden wyrok, wyrok stresu, załamania i kompletnej dezorganizacji życia, cud że żyje ale kogo to obchodzi?. Znalazłem się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie. Wyskoczył do mnie sąsiad i wciągnął mnie w awanturę która przeszła w bójkę. Nie pamiętam niemal nic. Byłem słabszy i mniejszy, mocno dostałem ale to on był w szpitalu przez 7 dni. 8go już miał adwokata i dokumenty były w sądzie. Ja byłem w psychiatryku, nie mogłem działać. Byłem po próbie samobójczej bo policjant mi powiedział że nie wyjdę z celi nigdy. Nie dał mi też leków. Sprawa ma jeszcze dużo różnych wątków ale nie jestem tu w stanie wszystkiego napisać. Powiedzcie mi co mi grozi bo nie wiem czy już mam się godzić ze śmiercią. Nigdy się nie bilem. Zawsze byłem najmniejszy i pomiatało się mną. Czuję się niesprawiedliwie z tym wszystkim. Bardzo proszę o odpowiedzi i zainteresowanie tematem. Odpowiem na wszystkie pytania. Sprawę mam jutro ale przez depresję nie byłem w stanie napisać tego postu wcześniej.
No i jak poszła sprawa?
deniquefin jest off-line  
07-02-2022, 08:27  
raaaaav44
Początkujący
 
Posty: 13
Domyślnie

Cytat:
Napisał/a deniquefin Zobacz post
No i jak poszła sprawa?
Słabo. Adwokat strony przeciwnej jest nadgorliwy. Oprócz wyroku który wyda sąd domaga się jeszcze 60tys zł odszkodowania, zapłacenia mu za jego udział w sprawie, pokrycia kosztów sądowych i nie pamiętam co jeszcze. Sędzia słów mojego obrońcy i moich prawie nie słuchał tylko robił coś w telefonie. Osoba od zapisywania też nic nie zapisywała. To jest nie poważne kiedy ja umieram z depresji i strachu. Nie mam pieniędzy na żadne kary. Przez 5 lat opiekowałem się niepełnosprawna babcia za 500zl zasiłku. Teraz mam pod opieką matkę. Nie będę miał z czego zapłacić. Przez całe życie nie widziałem tyle pieniędzy ile chce ode mnie adwokat. Ale najbardziej się boje odsiadki. Nie wiem co mam robić. Zostało mi kilka dni. W następnym tygodniu wyrok. Co wtedy? Czy teraz da się jeszcze coś zrobić? Mój adwokat przespał całą sprawę. Boje się że sobie nie poradzę z tym wszystkim. :/
raaaaav44 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ wciągnięcie prywatnego auta do firmy (odpowiedzi: 0) Planuję założenie 1os DG i wciągnięcie do niej auta. Problem w tym, że auto zarejestrowane jest mamę (z wiadomych względów). Pracując na etacie nie...
§ Samochód prywatny wciągnięty do firmy (odpowiedzi: 3) Witam, prowadzę jednoosbową działaność gospodarczą. Jestem vatowcem. Samochód zakupiłem 4 lata temu na umowe kupna sprzedaży jako prywatna osoba....
§ wciągnięcie męża w księgi wieczyste (odpowiedzi: 3) Witam Mam krótkie pytanie, czy mogę "wciągnąć" mojego męża w ksiegi wieczyste mojej nieruchomości bez udziału notaroiusza? Jeżeli nie to co muszę...
§ Wciągnięcie żony do ubezpieczenia zdrowotnego (odpowiedzi: 0) Witam. Jestem na wypowiedzeniu umowy o pracę i jestem zatrudniony do końca miesiąca. Od kilku dni pracodawca unika spotkań z pracownikami i jako, że...
§ wciągnięcie prywatnego auta w rozliczanie DG a współwłaściciel (odpowiedzi: 1) Witam, pracuję jako przedstawiciel handlowy na własnej działalności gospodarczej. Użytkuję prywatny samochód, który chciałbym wciągnąć w koszty...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:12.