lokatorzy i właściciele...zobowiązania - Forum Prawne

 

lokatorzy i właściciele...zobowiązania

zwracam się z prośbą o rozwianie moich wątpliwości odnośnie umów z właścicielami mieszkań. Jestem studentką, wraz z 5 innymi osobami wynajmujemy mieszkanie. Umowę podpisała najstarsza z lokatorek (tylko jej podpis się tam znajduje) z tym, ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
27-02-2008, 00:14  
anastazjapi
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie lokatorzy i właściciele...zobowiązania

zwracam się z prośbą o rozwianie moich wątpliwości odnośnie umów z właścicielami mieszkań. Jestem studentką, wraz z 5 innymi osobami wynajmujemy mieszkanie. Umowę podpisała najstarsza z lokatorek (tylko jej podpis się tam znajduje) z tym, że jest w niej punkt, który mówi, że wraz z najemcą mogą mieszkać: i tu są nasze nazwiska. Umowa jest podpisana do końca czerwca z trzymiesięcznym wypowiedzeniem. Ja jednak nie znosząc sytuacji ze współlokatorami chce się wyprowadzić i w związku z tym zastanawiam się na ile ta umowa jest dla mnie wiążąca i jakie mogę ponieść konsekwencje? Nie wiem czy jest to istotne, ale umowa jest podpisana "między nami" i nie ma na niej mojego podpisu. Z góry dziękuję za pomoc
anastazjapi jest off-line  
27-02-2008, 16:34  
anastazjapi
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

bardzo zależy mi na odpowiedzi kogoś, kto się na tym zna... to jest dosyć pilna sprawa. Więc jeśli ktoś potrafi mi w jakimś stopniu pomóc to proszę o odpowiedź na tego posta
anastazjapi jest off-line  
27-02-2008, 21:30  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie Re: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Jeżeli chodzi o właściciela, to na 90% (bywają jeszcze pogięci całkowicie) jest on zainteresowany jedynie otrzymywaniem swojego czynszu (nie wspominam o trosce o stan lokalu, bo to podstawa). Nie wnika w konflikty współlokatorów. Podpisuje umowę z jednym, żeby nie musieć użerać się z każdym pojedynczo. Właściciel będzie wymagał dotrzymania warunków umowy (czynsz, okres zamieszkania) od najemcy, z którym podpisał umowę.
Innym problemem jest dotrzymanie ustnej umowy współnajemców. Wiesz, ktoś zawarł umowę (także dla Twojego pożytku) na swoje nazwisko i swoją odpowiedzialność. Współnajemcy coś tam obiecali i dlatego się ten ktoś zdecydował na zawarcie umowy. No cóż, wątpię żeby najemca sądownie dochodził swoich roszczeń względem Ciebie (i raczej miałby spore trudności z dowodzeniem swoich racji), ale... kwestie moralne to inna opcja.
Zaproponuj inną osobę na swoje miejsce, albo się dogadaj w inny sposób, wtedy wszystko będzie prawnie, ugodowo i elegancko.
demagogia jest off-line  
29-02-2008, 22:53  
anastazjapi
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Re: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

takie rozwiązanie zaproponowałam, ugodowo, prawnie i elegancko...ale raczej mało to do nich przemówiło. Straszyli mnie umową więc wolałam się upewnić. Mam nadzieję, że jakoś się sprawa wyjaśni na spokojnie Dziękuję za pomoc
anastazjapi jest off-line  
24-06-2009, 12:42  
zuza57ter
Początkujący
 
Posty: 10
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Witam!
Zwrócił się do mnie z prośbą o pomoc mój znajomy chory na Stwardnienie Boczne Zanikowe, któremu choroba już odebrała mowę. Znajomy ma 47 lat i jest na rencie inwalidzkiej z orzeczonym Znacznym stopniem niepełnosprawności.Napisał mi tak: "mam wielki problem!.Nie wiem jak to opisać.W poniedziałek dowiedziałem się,że moja żona od roku ma kogoś i regularnie się z nim spotyka.Łzy mnie zalewają!!!!!!!!.Od kilku miesięcy coś podejrzewałem!.Mam się z domu wynieść w ciągu paru dni.Sytuacja jest skomplikowana.Mieszkanie jest wykupione na teścia,przy moim wkładzie finansowym,nie jestem zameldowany tutaj od 15 lat.Czy mają prawo mnie wyrzucić?.Mam dwoje dzieci i ich mi szkoda!!!!.Wszystko chaotycznie napisałem,ale mam taki mętlik w głowie,że szok.Może mi jakoś pomożesz,nakierujesz co mam dalej robić?"
Ja zupełnie nie orientuję się, czy żona może w takiej sytuacji wyrzucić go z domu siłą?
Bardzo proszę o pilną odpowiedź.
pozdrawiam
zuza57ter
zuza57ter jest off-line  
24-06-2009, 20:14  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Jeśli żona ma prawo do zamieszkiwania lokalu, to mąż także (wynika to z przepisów kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Jeśli dojdzie do rozwiązań siłowych należy wezwać policję. Mam tylko nadzieje, że brak meldunku nie będzie poczytany przez mundurowych za przeszkodę do przywrócenia posiadania.
demagogia jest off-line  
13-08-2010, 10:28  
Czarna54
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Witam,proszę o pomoc w takiej sprawie. Dostałam mieszkanie w kamienicy od ciotki,która jest współwłaścicielka,gdyż druga połowa należy do innego właściciela.Podpisaliśmy umowę na 5 lat,gdzie ciotka nie zażądała od nas czynszu,ale w zamian mieliśmy razem z mężem wyremontować mieszkanie i pełnić funkcję gospodarzy(zaznaczam,że umowa nie była zawierana przez notariusza tylko jest na piśmie)Gdzie po wykonanym remoncie mieliśmy wykupić mieszkanie na własność Gdzie ostatnio poznaliśmy nowego właściciela całej kamienicy.Okazało się,że ciotka nie informując nas sprzedała swoja część kamienicy tak,też zrobił drugi właściel.Teraz nie wiem czego może zażądać nowy właściciel,jaki narzuci nam czynsz?Dlatego moje pytanie to:Czy obowiązuje nas dalej umowa zawarta z ciotka?Czy mogę zażądać od ciotki zwrotu kosztów remontu(posiadam wszystkie faktury zakupu.Wymiany okien,podłóg,drzwi,zakupu pieca ekologicznego,który teraz nie jest potrzebny,gdyż nowy właściciel ma inne zamiary co do instalacji grzewczej)Czy mogę zażądać od nowego właściciela zmniejszenia czynszu za wykonany remont.Prawnie mieszkanie,które wyremontowaliśmy za własne pieniądze należy do niego.Proszę o pomoc.Pozdrawiam Zła czarna 54
Czarna54 jest off-line  
13-08-2010, 19:11  
mikolajka
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

witam mam pytanie moj maz doprowadzil do tego ze wynioslam sie z mieszkania moich rodzicow ...wiem to smieszne ale takie jest polskie prawo ,w tym mieszkaniu zostal moj starszy syn ,glownym niby najemca byl moj maz ale nie placil i dostal eksmisje no i przy okazji syn tez ,maz wyprowadzil sie do swojej matki a syn nie wie co ma zrobic i dokad sie udac , w zwiazku z tym jak mozna sie odwolac od eksmisji
mikolajka jest off-line  
14-08-2010, 08:10  
MALGORZATA.GD
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.442
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

nie ma eksmisji na bruk.
1. nalezy wnieść do sadu wniosek o uzasadnienie wyroku i doreczenie odpisu tegoz uzasadnienia wyroku stronie pozwanej-tzn.synowi.
Taki wniosek moze zlozyc pozwany -syn.

2.po otrzymaniu uzasadnienia wyroku odwołac sie do sadu II instancji (sad okregowy)

Syn jako strona (pozwany) w postepowaniu o eksmisje nie uczestniczył ?
Sad nie orzekł dla niego prawa do lokalu socjalnego od Gminy ?
MALGORZATA.GD jest off-line  
16-08-2010, 20:06  
mikolajka
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

witam niestety syn w niczym nie uczestniczyl ,maz dostal eksmisje bo przez 3lata nie placil czynszu a syn przy okazji tez bo jest tam zameldowany od dziecka czyli 23 lata ,wiem ze maz doszedl do porozumienia z wlascicielka ze jezeli sie wyprowadza to ona anuluje mu dlug czy to jest zgodne z prawem ,teraz lata do syna i kaze mu sie szybko wymeldowac ja nie za bardzo wiem jak synowi pomoc bo mieszkam w niemczech a syn nie zna sie na takich sprawach pozdr Izabella
mikolajka jest off-line  
16-08-2010, 21:39  
MALGORZATA.GD
Przyjaciel forum
 
Posty: 1.442
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Pani Izabello
PROSZE ODPOWIEDZIEC NA NASTEPUJACE PYTANIA;
1.Czy syn tam mieszkał ? czy był tam tylko zameldowany?(nie zawsze jest tak iz osoba zameldowana faktycznie mieszka w danym lokalu bywa tak iz pomimo meldunku zamieszkuje w innym lokalu bez meldunku.)
2.jaki jest dokładnie wyrok sadu ? (odnosnie osoby -syna)

ps.porozumienie włascicielki lokalu-wierzyciela z lokatorem -dłuznikiem jest mozliwe .
MALGORZATA.GD jest off-line  
23-08-2010, 07:29  
mikolajka
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

witam syn mieszkal w tym lokalu od urodzenia 23 lata wlascicielka doszla do poruzumienia z dluznikiem czyli mezem ale co ma do tego syn zostal na ulicy
mikolajka jest off-line  
30-08-2010, 21:29  
martusia801
Początkujący
 
Posty: 2
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

witam!! mam mały problem a zarówno pytanie ponieważ wynajmuje mieszkanie od prywatnego właśćićiela oczewiśćie sporzadzilismy umowę najmu na czas określony tj.15 lat z wplata 45 tys. jako odstepne i nic w tym by nie bylo dziwne tylko ze po roku zapłukał mi komornik ze Pan wlasciciel mieszkania jest strasznie zadłużony i musi zastawić mieszkanie, a teraz dowiedzialam sie ze jest już termin na pierwsza licytację tego mieszkania. i związku z powyższym mam pytanie jakie straty moge odczuc jesli ktos inny nabedzie to mieszkanie czy moga nas eksmitowac ponieważ mieszkam z mężem i dwójka dzieci na tym mieszkaniu??
martusia801 jest off-line  
31-08-2010, 00:40  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 15.306
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Cytat:
Napisał/a mikolajka Zobacz post
witam syn mieszkal w tym lokalu od urodzenia 23 lata wlascicielka doszla do poruzumienia z dluznikiem czyli mezem ale co ma do tego syn zostal na ulicy
Ano syn ma bardzo dużo.


art. 688.1
§ 1. Za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie.

§ 2. Odpowiedzialność osób, o których mowa w § 1, ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania.

Skoro syn ma 23 lata, to odpowiada za zadłużenie wespół z ojcem.
Lewanna jest off-line  
31-08-2010, 01:04  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 15.306
Domyślnie RE: lokatorzy i właściciele...zobowiązania

Cytat:
Napisał/a martusia801 Zobacz post
mam mały problem a zarówno pytanie ponieważ wynajmuje mieszkanie od prywatnego właśćićiela oczewiśćie sporzadzilismy umowę najmu na czas określony tj.15 lat z wplata 45 tys. jako odstepne
Zapewne nie macie pokwitowania, że taka kwota została wpłacona?
Czyli pieniądze dane pod tak zwanym stołem?



Cytat:
Napisał/a martusia801 Zobacz post
jakie straty moge odczuc jesli ktos inny nabedzie to mieszkanie czy moga nas eksmitowac ponieważ mieszkam z mężem i dwójka dzieci na tym mieszkaniu??
Stratą pewnie będzie te wspomniane 45 tysięcy.
A poza tym? Może być taki scenariusz...

1.
Nowy właściciel narzuci wyższe stawki za najem. Dopóki będziecie płacić, to z Bogiem sprawa.

2.
Właściciel może też wypowiedzieć najem nie później niż na pół roku naprzód, na koniec miesiąca kalendarzowego, jeśli zamierza zamieszkać w tym lokalu (lub jego wstępni, zstępni lub osoba, w stosunku do której ma on obowiązek alimentacyjny), jeżeli lokatorowi przysługuje tytuł do lokalu, w którym może zamieszkać w warunkach takich, jakby otrzymał lokal zamienny, lub jeśli właściciel dostarczy mu lokal zamienny.


3.
Właściciel może wypowiedzieć najem trzy lata naprzód, jeśli w lokalu zamierza zamieszkać sam (lub jego wstępni, zstępni lub osoba, w stosunku do której ma on obowiązek alimentacyjny) i nie dostarczy najemcy lokalu zastępczego, a najemca nie ma innego lokalu, w którym mógłby zamieszkać.
Lewanna jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ spłata zobowiązania (odpowiedzi: 2) Witam. Mąż prosi mnie żebym wzięła na siebie kredyt gotówkowy ok.30 tyś na potrzeby firmy która jest firmą teścia. Mąż planuje pieniądze te...
§ Wykazanie wysokości zobowiązania oraz nieistnienie zobowiązania? (odpowiedzi: 1) Witam. W związku z sytuacja opisaną wcześniej na forum (...
§ Lokatorzy i właściciele - wątpliwość (odpowiedzi: 4) Witam Przeczytałem ten wątek: http://forumprawne.org/prawo-nieruchomosci-lokalowe-budowlane/186-lokatorzy-wlasciciele.html i zastanawia mnie po co...
§ Dłużnik nie spłaca zobowiązania (odpowiedzi: 10) Proszę o pomoc w rozwiązaniu problemu nie spłacanej pożyczki. Umowa pożyczki została sporządzona dnia 19.03.2009 na okres do dnia 20.04.2009. Kwota...
§ zobowiązania męża (odpowiedzi: 1) Mąż przed śmiercią prowadził jednoosobową działalność gospodarczą- montował meble. Ja nigdy nie byłam współwłaścicielem, nie należałam do konta męża-...
§ Lokatorzy i właściciele (odpowiedzi: 1) Ciekawa dyskusja. Polecam właścicielom nieruchomości z krnąbrnymi lokatorami http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 00&v=2&s=0


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:54.