Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ? - Forum Prawne

 

Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

Witam Wytlumacze po krótce jak ma sie sytuacja, z którą się borykam: Mieszkamy z zona i dziecmi w kamienicy 4 rodzinnej, sa 4 mieszkania, kazde posiada odrebna KW . Kamienica stoi na gruncie wspolnym (wraz ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
19-11-2011, 17:41  
Killerus
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

Witam

Wytlumacze po krótce jak ma sie sytuacja, z którą się borykam:

Mieszkamy z zona i dziecmi w kamienicy 4 rodzinnej, sa 4 mieszkania, kazde
posiada odrebna KW. Kamienica stoi na gruncie wspolnym (wraz z ogrodem),
gdzie kazdy z wlascicieli mieszkania ma udzial 1/4 w gruncie.

Na parterze mieszkamy my, rozpisze wdg. nr mieszkan jak to wyglada:

Mieszkanie 1. Ja i zona - wlasciciele
Mieszkanie 2. Dwoje wlascicieli, ktorzy nie pojawiaja i nie interesuja sie tu w ogole niczym - mieszkanie stoi puste)
Mieszkanie 3. Dwoje wlascicieli, mlody chlopak i jego matka (aktualnie wynajmuja to mieszkanie)
Mieszkanie 4. Starsza Pani - wlascicielka mieszkania, u niej zamedlowany jest na stale upierdliwy sąsiad, który mieszka na codzien gdzie indziej z zona (w innym miescie).

Wszyscy oprocz nas maja powiazania rodzinne, starsza kobieta jest
matka "upierdliwca" i babcia mlodego wlasciciela z mieszkania nr 3.

Otoz pan upierdliwiec co jakis czas robi jakis "numer" powolujac sie na to,
ze on tu jest zameldowany i moze wszystko.

W zeszlym roku jak pojechalismy na wakacje to po powrocie "upierdliwiec"
odcial prad na sieni na parterze i przed budynkiem, fakt moze i mogl, bo
prad byl na jego matke, ale oplacalismy go wspolnie do momentu, w ktorym zakwestionowalem wysokosc rachunku za prąd.
Skoro nie ma pradu na parterrze to zdemontowalem wylacznik klatkowy,
ktory byl przy moich drzwiach i powiesilem tam obraz - po prostu ten wylacznik szpecil.
Gdy sie skapnal, wszczał awanture i kazal mi wmontowac ten wylacznik
spowrotem, bo niby sciany klatki sa wspolne i nie mam nic do gadania, gdy wspomnialem, ze chcialbym klatke parteru przemalowac i gac plyty gipsowe to kategorycznie mi tego zabronil znow mowiac , ze klatka jest wspolna i wszystko bedzie tak robione jak on chce.

Przy okazji Jego matka (mieszkanie nr 4) ma rure sciekowa na zewnatrz budynku, ktora jest peknieta i jesli robi kupsko, czy sie myje to fekalia leja sie po scianie, zreszta od jej strony wszystko juz poroslo mchem, widok wprost
cudowny, nie mozna sie go doprosic, by rure naprawil (a taki z niego wielki
pseudo wlasciciel).

Przed domem mamy brame wjazdowa na nasz plac wspolny plac.

Dzisiaj "pan upierdliwiec" z pomoca mlodego wlasciciela z mieszkania nr 3 zdemontowali tę brame nie informujac mnie o tym.

Gdy zadzwonilem do mlodego, powiedzial, ze to byla decyzja jego wujka
(upierdliwca), więc poprosilem go zeby ja zamontowal spowrotem, na co on odparl, ze nie bedzie sie sklocal z wujkiem.

Zadzwonilem wiec do upierdliwca i spokojnie porozmawialem, dlaczego sciagnal brame.

Powod: dzien wczesniej cofal z placu, a ktos wczesniej przymknal brame i
tego nie zauwarzyl i o maly wlos by w nia wjechał. Poprosilem go wiec by ja
zamontowal spowrotem.
Jego odpowiedz byla taka, ze nie zamontuje, bo on jako "wielki Pan" i mlody wlasciciel zdecydowali, ze brama zostanie zdemontowana i juz, a ja nie mam nic do gadania (mimo, ze figuruje na KW jako wlasciciel), bo mam stały meldunek innym miejscu (nie meldowalem sie tutaj na czasowke, lub na stale, by nie przerabiac wszystkich dokumentow na nowo).

Co w takiej sytuacji zrobic, gdzie uderzyc, bo obcy czlowiek, nie figurujacy
na zadnej KW jako wlasciciel poczyniał sobie wiecej na moim podwórku niz ja ???

Czy to podlega pod zaklocanie miru domowego ?

Aha brama zostala schowana w ich garazu, wiec nie mam do niej dostepu.

Będę wdzięczny za pomoc, lub poradę.

Pozdrawiam
Zrezygnowani wlasciele..
Killerus jest off-line  
20-11-2011, 10:50  
Killerus
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

Niekt nie jest w stanie cokolwiek podpowiedzieć ??
Killerus jest off-line  
20-11-2011, 22:13  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

Lokator, jeśli nie ma w tej chwili uprawnienia od współwłaściciela, to się o nie postara, albo będzie działał poprzez "młodego". Skoro to wszystko powiązania rodzinne...
Zastosowanie mają przepisy o współwłasności. Poczytaj. Jeśli zdecydujesz się na "wojnę" z współwłaścicielem (którymkolwiek), to koniecznie przeczytaj zapisy kodeksu cywilnego bardzo dokładnie, albo wynajmij dobrego (ale to faktycznie dobrego) prawnika.
demagogia jest off-line  
21-11-2011, 09:47  
Killerus
Użytkownik
 
Posty: 72
Domyślnie RE: Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

czyli wychodzi na to, że w tym kraju taki "wrzód" może bezkarnie rozebrać mi np. ogrodzenie, kostke brukową i nikt mu nic nie zrobi, lub nie posienie z tego tyt. żadnych konsekwencji ?

Ściągając bramę naraża mnie na to, że ma większe szanse na to, że np. okradną mi samochód stojący na podwórku, bo od ulicy już teraz nie dzieli nas nic, każdy może sobie wejść i wyjść, miałem więc nadzieję, że załapie się to na zakłócanie miru domowego., skoro ani jeden, ani drugi pod tym adresem nie zamieszkują.
Killerus jest off-line  
21-11-2011, 17:54  
demagogia
Moderator globalny
 
demagogia na Forum Prawnym
 
Posty: 7.055
Domyślnie RE: Uporczywy sąsiad - czy to zakłocanie miru domowego ?

Niekoniecznie bezkarnie. jako współwłaściciel masz prawa, ale wyegzekwować je możesz (w większości wypadków) tylko na drodze sądowej.
Zakłócanie miru domowego, to musiałoby być jakieś wtargnięcie do Twojego mieszkania, nachodzenie, awantury w progu, takie rzeczy.
demagogia jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Zakłócanie miru domowego (odpowiedzi: 5) Witam, Proszę o opinię dotyczącą zakłócania miru domowego. Sąsiad kupił sobie psa który całymi dniami i nocami szczeka nie pozwalając mojej...
§ Czy to zakłócanie miru domowego? (odpowiedzi: 6) Witam, mój problem polega na tym, że wynajmuję mieszkanie, ale niestety jedna z sąsiadek sprawia mi kłopoty. Twierdzi, że w moim mieszkaniu np. są...
§ zakłócenie miru domowego.... (odpowiedzi: 1) Chciałbym zapytać o taka sprawę, kolega wynajmował mieszkanie od P.Kowalskiego umowa mu wygasła 28 września po czym na 3 dni przyjechał do...
§ Zakłócanie miru domowego (odpowiedzi: 1) Witam mam pytanie do państwa. O zakłócanie miru domowego do sądu mam napisać w formie wniosku czy pozwu?? Czy wie ktoś z państwa gdzie można znaleźć...
§ Zakłócenie miru domowego? (odpowiedzi: 7) Przedstawię swoją sytuację i proszę o komentarz. 1. Jestem po rozwodzie od 2 m-cy bez orzekania o winie, wyrok jest uprawomocniony.( Rozpad pożycia...
§ Zakłocanie Miru domowego/ (odpowiedzi: 1) Witam serdecznie mam pytanie co mi grozi Byłem z dziwczyna około 2 lat , ona sie ze mna rozstała. Przez tydzien od naszego rozstania dzwoniłem do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:58.