Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek? - Forum Prawne

 

Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Moje drzewo rośnie tuż przy granicy z ulicą. Wiele konarów wystaje nad ulicę, to duże drzewo, dużo liści na jesieni. Przyległy chodnik sprzątam z liści regularnie. Często sprzątam również ulice z liści, szczególnie wtedy, kiedy ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
01-12-2011, 20:50  
kierka
Użytkownik
 
Posty: 170
Domyślnie Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Moje drzewo rośnie tuż przy granicy z ulicą. Wiele konarów wystaje nad ulicę, to duże drzewo, dużo liści na jesieni.
Przyległy chodnik sprzątam z liści regularnie. Często sprzątam również ulice z liści, szczególnie wtedy, kiedy liści jest b. dużo, gdyż jeśli tylko wiatr zawieje, to znajdują się znów na "moim" chodniku.
Zastanawiam się jednak czyim obowiązkiem jest sprzątanie liści z ulicy, skoro drzewo jest moje, a ulica gminna lub wewnętrzna (tego nie wiem). Na pewno należy do gminy, tylko nie wiem jak jest zarządzana.

Pytam, gdyż jeden sąsiad uważa, że powinnam sprzątać liście również z jego chodnika i odcinka ulicy (a nie tylko wzdłuż mojej nieruchomości), bo on wcale nie ma drzew i liście zalegające na "jego" chodniku i ulicy pochodzą z mojego drzewa. Sąsiad robi mi wąty.

A ja uważam, że i tak robię aż nadto sprzątając nie tylko "mój" chodnik, ale i "moją" ulicę, bo sadzę, że to właściciel ulicy, bądź zarządzający nią ma w obowiązku sprzątać ulicę.
Gminny Regulamin Utrzymania Porządku i Czystości nie wypowiada się w tym względzie, tyle tylko, że nie wolno śniegu i nieczystości z chodnika na ulicę zgarniać (czego i tak nie robię).

Jak to wygląda z punktu widzenia prawa : kto ma obowiązek sprzątać liście z ulicy w tym przypadku?
kierka jest off-line  
02-12-2011, 07:57  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.464
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Zaczniemy od tyłu.
Cytat:
tyle tylko, że nie wolno śniegu i nieczystości z chodnika na ulicę zgarniać (czego i tak nie robię).
A prawo stanowi wręcz odwrotnie:
Cytat:
4. Obowiązki utrzymania czystości i porządku na drogach publicznych należą do zarządu drogi. Do obowiązków zarządu drogi należy także:
1) zbieranie i pozbywanie się odpadów zgromadzonych w urządzeniach do tego przeznaczonych i utrzymanie tych urządzeń w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym;

2) pozbycie się błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń uprzątniętych z chodników przez właścicieli nieruchomości przyległych do drogi publicznej;
A obowiązek sprzątania chodnika leży po stronie właściciela posesji jednakże tylko wtedy jeśli chodnik przylega bezpośrednio do granicy posesji.
Kerimus jest off-line  
02-12-2011, 10:48  
kierka
Użytkownik
 
Posty: 170
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Chyba z tę odwrotnością to nie jest takie oczywiste, bo w Regulaminie utrzymania czystości i porządku mojej miejscowości (a jest to duże miasto) jest jednocześnie § dotyczący obowiązków właścicieli nieruchomości, a w nim punkt:

Zakazuje się zgarniania śniegu, lodu, błota lub innych zanieczyszczeń z chodników na jezdnię

Jakoś mi sie nie wydaje , by miasto uchwaliło regulamin sprzeczny wprost z ustawą. Ale kto wie? Przypuszczam, ze ustawa w jakims innym punkcie daje jednak miastu swobodę decydowania w tym względzie.
Ja to pojmuje tak: miasto zabrania zrzucania z chodników na ulicę (i za to można dostać mandat, jeśli przyłapią, bo jest wyraźnie w regulaminie miasta !), natomiast zarząd drogi ma ustawowy obowiązek sprzątnąć ulice bez oglądania się na to, czy właściciele nieruchomości zgarnęli na chodnik, czy nie. Na zasadzie: jest brudno na ulicy, to mają sprzątnąć bez oglądania się na pochodzenie nieczystości i koniec.
No, więc dobrze przypuszczałam, ze sprzątanie ulicy to nie mój obowiązek, uf!.

Ciekawa jest ta sprzeczność regulaminu miasta i ustawy. Ciekawe, czy jesli straż miejska złapałaby mnie na zgarnianiu z chodnika na ulicę i chciała mi wlepic mandat (bo regulamin miasta!), a ja bym sie nie zgodziła powołując sie na ustawe i chciała z tym do sądu, to CO SĄD BY ROZSTRZYGNĄŁ w takim układzie ?????????????? Czyli, że niby co mnie w końcu obowiązuje, ustawa, czy obowiązujący regulamin miasta?
kierka jest off-line  
02-12-2011, 11:45  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.464
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Cytat:
Jakoś mi sie nie wydaje , by miasto uchwaliło regulamin sprzeczny wprost z ustawą.
Niestety tak się zdarza.
W moim mieście zaszedł podobny przypadek i właściwe dalej w regulaminie jest zapis niezgodny z ustawą.
Odpisali mi że się pomylili i zapomnieli zmienić po noweli ustawy (było to dwa lata temu) i dalej widnieje nieprawidłowy zapis.

Cytat:
Czyli, że niby co mnie w końcu obowiązuje, ustawa, czy obowiązujący regulamin miasta?
Proszę do nich napisać zapytanie w tej sprawie.
Czyli jakie przepisy są nadrzędne i które obowiązują.
Wg mnie ustawa to ustawa i jakiś regulamin nie może zmieniać jej zapisów.
Co innego gdyby ustawa stanowiła wprost że dana gmina może wg własnego widzi misie zmieniać owe zapisy.
A stanowi?
Kerimus jest off-line  
02-12-2011, 16:47  
stom
Stały bywalec
 
Posty: 1.552
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

A jaka to jest ustawa ? Jeśli można spytać.
stom jest off-line  
02-12-2011, 17:37  
Kerimus
Moderator w spoczynku
 
Kerimus na Forum Prawnym
 
Posty: 10.464
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach.
Kerimus jest off-line  
10-11-2014, 08:42  
tifany
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Odświeżam, bo temat na czasie. Otóż moja sytuacja wygląda tak - sąsiad ma orzecha, który graniczy z moja działką, ale szkopuł w tym, że on sobie postawił wiatę i ten orzech jest tak wygięty, że przechyla się na moją stronę i na ulicę. I liście z tego drzewa mam u siebie, i na chodniku przed domem. On nie sprząta tych liści , tylko twierdzi , że ja mam to robić, ale niby dla czego skoro nie moje drzewo.
tifany jest off-line  
10-11-2014, 10:09  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Liście są odpadami komunalnymi. Obowiązek ich uprzątnięcia leży na ich właścicielu.
 
10-11-2014, 16:28  
tifany
Użytkownik
 
Posty: 60
Domyślnie RE: Sprzątanie "moich" liści z ulicy - czyj obowiązek?

Sorry ,,dlaczego"
I dzięki za odpowiedz.
tifany jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ "Jan K. grasował na ulicy" - czy to pomówienie? (odpowiedzi: 7) Czy takie zdanie może być uznane za pomówienie, naruszenie dóbr osobistych? Załóżmy, że zdanie brzmiało "Jan K. nauczyciel matematyki w szkole w...
§ "Tanie Wczasy" Żołnierzy WP po 01 lipca 2012r. (odpowiedzi: 3) Witam, od jakiej kwoty po 01.07.2012r. będzie wyliczana dopłata do wypoczynku w ramach programu "Tanie wczasy", przysługującego na podstawie...
§ "Tanie wczasy" w MON po nowemu (odpowiedzi: 5) Bardzo proszę o interpretację zapisu w rozporządzeniu MON z dnia 30.04.2010 r w sprawie świadczeń socjalno-bytowych, a dokładnie § 12. 1. ust. 4 -...
§ dlugi zaciagniete u moich rodzicow przez (jeszcze)"męża-jak i czy da sie odzyskac??" (odpowiedzi: 4) witam. Mam pytanie, w krotce rozwodze sie z mezem(z winy jego,liczne zdrady).Maz na swieta Bozego Narodzenia w 2009roku wrocil z zagranicy, gdy...
§ CZYJ BŁĄD? Allegro kupiłam garnek "designed", nie wiedziałam co to znaczy (odpowiedzi: 15) Kupiłam na allegro wg mojej opinii garnek fisslera. Opis i dane żywcem wzięte ze strony garnków fisslera. W aukcji czerwone logo-znak firmowy...
§ POTRZEBUJĘ PRAWNIKA Z "URZĘDU", ex chce moich dzieci (odpowiedzi: 7) Proszę o pilną pomoc, mam trójkę dzieciaczków, gdy zus przestał mi płacić za zwolnienia bo przekroczyłam 180 dni mój konkubent u którego byłam...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:26.