Problem z rozwiązaniem umowy - Forum Prawne

 

Problem z rozwiązaniem umowy

W 2011 roku podpisałam umowę najmu mieszkania poprzez biuro nieruchomości. Umowa została zawarta na czas oznaczony 1 roku. Niestety straciłam prace w tej miejscowości i nie byłam w stanie utrzymać tego mieszkania, skontaktowałam się z ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
02-04-2012, 20:31  
agalamaga
Początkujący
 
Posty: 4
Domyślnie Problem z rozwiązaniem umowy

W 2011 roku podpisałam umowę najmu mieszkania poprzez biuro nieruchomości. Umowa została zawarta na czas oznaczony 1 roku. Niestety straciłam prace w tej miejscowości i nie byłam w stanie utrzymać tego mieszkania, skontaktowałam się z właścicielem, ponieważ zalegałam już z czynszem drugi miesiąc prosząc go o rozwiązanie umowy. W umowie została zawarta klauzula mówiąca o tym, że w przypadku, kiedy Najmujący zalega 1 miesiąc z opłatami Wynajmujący może rozwiązać z nim umowę ze skutkiem natychmiastowym. W rozmowie telefonicznej powołałam się na ww. klauzule. Właściciel mieszkania przystał na rozwiązanie i chciał dokonać formalności w biurze nieruchomości, poprzez które została zawarta między nami umowa. W biurze nieruchomości zmienił zdanie, stwierdził, że żąda uregulowania całej zaległości i może pomyśleć w tedy o rozwiązaniu umowy (nie zaprzeczył, że rozmawiał wcześniej przez telefon ze mną o rozwiązaniu). Ja nie byłam w stanie uregulować całości, proponowałam ugodę by rozwiązał tą umowę i podpiszę oświadczanie woli, że w ustalonym pomiędzy nami terminie będę regulować dług. Po długiej rozmowie stwierdził, że może podpisać aneks do umowy, który to mówił, że ureguluje czynsz wraz z jego wymyślonym dwumiesięcznym okresem wypowiedzenia do danego terminu, a następnie do końca roku będę płacić czynsz do spółdzielni, chyba, że ktoś mieszkanie wynajmie. Mieszkanie oczywiście po podpisaniu aneksu zdałam w biurze nieruchomości, został spisany protokół zdawczo-odbiorczy. Niestety nie udało mi się uregulować całości do wyznaczonej daty. Ten pan uważa, że w takim wypadku aneks jest nie ważny i musze płacić za cały czynsz - mimo, że mieszkanie zostało zdane i nie miałam do niego kluczy ( klucze miał on i biuro). WW. pan złożył pozew w trybie upominawczym, oczywiście odwołałam się.
Proszę o pomoc jak mogę się wybronić by nie płacić za całą umowę, mimo, że nie korzystałam z mieszkania, on miał możliwość rozwiązania umowy, kiedy zalegałam, ale specjalnie podejrzewam tego nie zrobił, bo chce pieniądze. Co mogę powiedzieć w sądzie by umowa została rozwiązania od momentu, kiedy zaczęłam zalegać z czynszem lub by aneks, chociaż był ważny?
agalamaga jest off-line  
02-04-2012, 20:59  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 14.382
Domyślnie RE: Problem z rozwiązaniem umowy

Cytat:
Napisał/a agalamaga Zobacz post
W umowie została zawarta klauzula mówiąca o tym, że w przypadku, kiedy Najmujący zalega 1 miesiąc z opłatami Wynajmujący może rozwiązać z nim umowę ze skutkiem natychmiastowym.
Pogrubiłam słowo "może"...Wynajmujący właśnie może, ale nie musi rozwiązać umowę, kiedy najemca zalega z opłatami.

Cóż...Pozostaje w sądzie przyjąć obronę, że utrata pracy-a co za tym idzie-brak dochodu i niemożność opłacania lokalu wyniknęła z przyczyn niezależnych od Ciebie.
Sąd rozpatrzy wszystkie kwestie (łącznie z tymi aneksami i protokolarnym zdaniem lokalu) i orzecze właściwie. Nie ma co się z góry denerwować.
Lewanna jest off-line  
02-04-2012, 21:40  
lbn7349
Użytkownik
 
Posty: 137
Domyślnie RE: Problem z rozwiązaniem umowy

Cytat:
Napisał/a agalamaga Zobacz post
Po długiej rozmowie stwierdził, że może podpisać aneks do umowy, który to mówił, że ureguluje czynsz wraz z jego wymyślonym dwumiesięcznym okresem wypowiedzenia do danego terminu, a następnie do końca roku będę płacić czynsz do spółdzielni, chyba, że ktoś mieszkanie wynajmie. Mieszkanie oczywiście po podpisaniu aneksu zdałam w biurze nieruchomości, został spisany protokół zdawczo-odbiorczy. Niestety nie udało mi się uregulować całości do wyznaczonej daty. Ten pan uważa, że w takim wypadku aneks jest nie ważny i musze płacić za cały czynsz - mimo, że mieszkanie zostało zdane i nie miałam do niego kluczy ( klucze miał on i biuro).
Mocno zastanawiam się jak wyglądała treść aneksu, bo stwierdzenie, że nie jest ważny w przypadku opóźnienia w spełnieniu świadczenia jest dla mnie kontrowersyjne. Musiałbym się zapoznać z dokumentami (ewentualnie priv), by jednoznacznie pomóc. Pozdrawiam.
lbn7349 jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Problem z rozwiązaniem umowy (odpowiedzi: 4) Witam. Mam problem ponieważ właścicielka mieszkania nie jest ugodowa i nie chce rozwiązać umowy za porozumieniem stron. Umowa jest na czas określony....
§ Problem z rozwiązaniem umowy (odpowiedzi: 1) Witam Proszę o pomoc. Pracowałem na umowę o pracę od sierpnia do września br umowa na miesiąc następnie nowa umowa i obowiązuje do 30...
§ problem z rozwiązaniem umowy. (odpowiedzi: 1) witam! Mam problem, jakiś czas temu zawarłem jako właściciel firmy umowę na czas "określony" na wykonanie zlecenia. Niestety trochę dałem się...
§ problem z rozwiązaniem umowy (odpowiedzi: 3) Witam przejdę do sedna sprawy - z dniem 29.07 miała zostać rozwiązana umowa pomiędzy naszą rodziną a telewizją kablową Aster. Myśleliśmy, że...
§ ERA problem z rozwiązaniem umowy (odpowiedzi: 13) Witam, mam problem z rozwiązniem umowy z PTC Era. Miałem zawartą umowę terminową do 04.02.2011. Zgodnie z ich regulaminem, ponad 30 dni przed końcem...
§ Problem z rozwiązaniem umowy (odpowiedzi: 2) Witam. Otóż mam taki problem z rozwiązaniem umowy najmu podpisanej 15 czerwca bieżącego roku. Był to aneks do umowy wcześniejszej, która obowiązywała...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 22:14.