Obce instalacje na działce - Forum Prawne

 

Obce instalacje na działce

Wiem, że temat na różne sposoby jest wałkowany na łamach tego forum i choć częściowo ich lektura mi pomogła, to jednak nie do końca. Mam dom, posadowiony na działce 500 m2. Zanim poprzedni właściciel go ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
22-05-2012, 10:37  
vulkano
Użytkownik
 
Posty: 123
Domyślnie Obce instalacje na działce

Wiem, że temat na różne sposoby jest wałkowany na łamach tego forum i choć częściowo ich lektura mi pomogła, to jednak nie do końca.

Mam dom, posadowiony na działce 500 m2. Zanim poprzedni właściciel go kupił - dom stał opustoszały przez wiele lat. Posesja nie była ogrodzona. Ja ten dom odkupiłem, wyremontowałem. Tyle tytułem wstępu.

1. Przez środek działki - po przekątnej - biegnie jedna linia wodociągowa. Podobno pierwsza właścicielka domu wyraziła na to zgodę (czy ma to jakieś znaczenia? Są chyba jakieś regulacje, które nakazują lokować takie instalacje np. wzdłuż drogi albo ogrodzenia - tutaj takie możliwości były i są?). Jednak chyba nie do końca tak było, bo dom do tej linii, biegnącej przez środek działki...nie został podłączony. Podłączono go po jakimś czasie...prowadząc z sąsiedniej posesji drugą linię obok. Tak więc jeśli chodzi o wodociągi to wygląda to w tej chwili tak, że jedna (ta, do której dom nie jest podłączony) biegnie sobie radośnie przez sam środek działki, po przekątnej, a druga (do której jest przyłącze) biegnie obok pierwszej w prostej linii do budynku mniej więcej w 2/5 długości działki.
- czy taka sytuacja jest zgodna z prawem? Chciałbym, żeby właściciel linii, do której nie jestem podłączony ją usunął, a jeśli byłoby to niemożliwe, poprowadził ją wzdłuż ogrodzenia przy jednoczesnym ustanowieniu służebności.
- czy w tej sytuacji należy złożyć powództwo negatoryjne (art. 222 § 2kc) czy też może jakoś inaczej należałoby się do tego zabrać? Jeśli tak, to jak i w oparciu o jakie podstawy prawne?
- jak ustalić właściciela takiej linii wodociągowej? Czy właścicielem jest firma, od której dostaję rachunki czy też gmina?

2. Na tej samej działce posadowiona jest również jakaś betonowa, zamykana centralka Telekomunikacji Polskiej S.A. (rzecz ciekawa - ostatnio przyjechali aby zmienić ją na jakiś nowoczesny słupek i z papierów, które mieli ze sobą wynikało, że centralka ta jest ulokowana "poza posesją". Mieli to przesunąć uprzednio zgłaszając w TP S.A. jako "inwestycję" - pół roku minęło i cisza). Pisałem do "tepsy" wielokrotnie. Na początku mnie ignorowali twierdząc, że mają zgodę właściciela (nie ma ustanowionej żadnej służebności w Księdze Wieczystej), później wspaniałomyślnie zaproponowali, żebym ustanowił nieodpłatnie służebność - oni pokryją koszty notarialne. Nadmieniam, że z centralki tej w najkrótszej linii prostej (czyli znowu niemal przez środek) biegną jakieś kable do sąsiednich posesji. Zresztą już dwa razy podczas skopywania ogródka przeciąłem jeden z tych kabli i sąsiad nie miał internetu i telefonu.
Problem polega na tym, że centralka również ulokowana jest - akurat w tym przypadku na środku wjazdu pod przyszłą wiatę (zgłoszenie na jej budowę jest już prawomocne), którą ze względów opisanych w punkcie 1 jedynie tam mogłem umiejscowić. Materiał (drewno) na budowę wiaty niszczeje mi już od ponad roku, bo boję się sam rozwalać tą centralkę, a chciałbym wreszcie normalnie użytkować tą swoją małą działeczkę.
Co w tej sytuacji należałoby zrobić, skoro "tepsa" ma to krótko mówiąc "gdzieś"?

3. Podobno na tej działce zakopane są również jakieś światłowody wojskowe (to wiem jedynie z relacji sąsiadów, którzy twierdzili, że gdy robili wykop pod wodociągi, operator przeciął jakieś grube kable i w momencie pojawiły się dwa wojskowe samochody). Czy tutaj cokolwiek da się zdziałać jeśli to prawda (i jak to sprawdzić)?

4. W ubiegłym roku gmina kanalizowała miejscowość. Początkowo miałem mieć przyłącze i wpisałem się na listę (to była zwykła tabelka z podpisami - nic więcej), bo przyłącze miało kosztować 500 zł. Później cena wzrosła do 2 tys. zł i ja podziękowałem. Inwestycja się zakończyła, ja przyłącza zgodnie z moją wolą nie mam. Na zaktualizowanej mapce jednak wygląda tak, jakby to przyłącze było. Jak to "wymazać"?

5. Mam też problem z ogrodzeniem. Dotychczas było ogrodzenie zrobione przez poprzedniego właściciela - drewniany płot. Mam jednak dużego psa (owczarek niemiecki), który już dwa razy uciekł podczas mojej nieobecności (i dwa razy dostałem mandat, bo ktoś wezwał Policję) i chciałem zmienić ogrodzenie (drewniane słupki, zabetonowane, pozioma, szeroka, nierównana deska tarciczna, oczywiście z podmurówką, żeby pies się nie podkopywał). Nie wiedziałem, że muszę to zgłaszać i zacząłem robić. Jakaś menda społeczna następnego dnia doniosła do starostwa (dzwoniła jakaś babka, która już wiedziała jak się nazywam i powiedziała, żebym to zgłosił, że nikt mi problemów nie będzie robił. tego samego dnia zgłosiłem zamiar budowy ogrodzenia i wstrzymałem dalsze prace z zamiarem poczekania tych 30 dni). Tydzień później przyjechali ludzie z nadzoru budowlanego, sporządzili protokół i zapowiedzieli, że będę musiał rozebrać to ogrodzenie. Nie chcę już dyskutować na temat absurdu tej sytuacji (moja działka, moje ogrodzenie, a główny powód zmiany ogrodzenia to duży pies - chcę zapobiec ewentualnej tragedii. Wszak choć pies poza swoim terenem nie jest agresywny, to jednak różnie może być). Czy z tym fantem też da się coś zrobić?
vulkano jest off-line  
22-05-2012, 12:50  
kata74
Użytkownik
 
Posty: 214
Domyślnie RE: Obce instalacje na działce

Prosze poczytac o sluzebnosci gruntowej, sluzebnosci przesylu, slupy na dzialce, slupy, itp. Panska sytuacja jest taka sama... Pozdrawiam
kata74 jest off-line  
22-05-2012, 13:54  
ambiwertyk
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie RE: Obce instalacje na działce

Witam, spróbuję choć trochę pomóc.

Ad.5.
Do czasu załatwienia spraw formalnoprawnych związanych z budową ogrodzenia psa trzymaj lepiej poza działką. Mógłbyś go trzymać na łańcuchu, ale skoro masz tak wspaniałych sąsiadów trzeba uważać, żeby ktoś nie zadzwonił do "zielonych" z informacją, że znęcasz się nad zwierzętami.
Działka jest Twoja, ale to co na niej robisz regulują przepisy (w tym przypadku prawo budowlane), które powinny być przez Ciebie jako właściciela przestrzegane.

Ad.4.
Zgłosić, najlepiej geodecie który jest na mapie podpisany, że klepną mapę bez przeprowadzenia inwentaryzacji w terenie. Jeśli nie masz na mapie pieczątki geodety, zgłosić w urzędzie, że stan faktyczny nie odpowiada temu co jet na mapie.
Ewentualnie zlecić, swojemu geodecie, inwentaryzację obejmującą twoją działkę (minimalna mapa to obszar 30x30m).

Ad.3.
Może jest prostszy sposób...ale mógłbyś zgłosić do ZUDP projekt instalacji ochrony obiektu (całej posesji). Chodzi o zewnętrzną instalację bazującą na "kablach naciskowych". Alarm działa, gdy jest uzbrojony i w jego obrębie pojawi się odpowiednia siła powodująca nacisk.
Instalacji takiej nie musisz robić. Chodzi o sam zamiar zgłoszenia jej wykonania i uzgodnienia z zainteresowanymi tj. właścicielami wszelkich urządzeń i instalacji zakopanych w obrębie planowanej przez Ciebie inwestycji.

Ad.2.
Czy kable telekomunikacyjne o których piszesz widnieją na mapce w której posiadaniu jesteś? Jak nie ma na mapie, to kopałbym ogródek raz na tydzień w taki sposób aby przeciąć któryś kabel. Jednocześnie za wejście na posesje, kasować pracowników tepsy.
Jak są to pytanie kiedy linia była wykonana? Ogólnie, podstawowa głębokość zakopania takich kabli to 70cm (wg rozporządzenia z 2005 roku).
ambiwertyk jest off-line  
22-05-2012, 19:46  
vulkano
Użytkownik
 
Posty: 123
Domyślnie RE: Obce instalacje na działce

kata74, rozumiem, że linia, do której nie jestem podłączony (ta co biegnie po przekątnej działki) podpada pod służebność przesyłu i o tym powinienem sobie poczytać?

Ambiwertyk, wielkie dzięki. Bardzo mi pomogłeś (choć przydałby się jeszcze Ad.1 ).

Ad. 2 Kable tepsy są widoczne na mapce. Z całą pewnością nie są zakopane na głębokości min. 70 cm - wystarcza jedno porządne zagłębienie sztychówki. To raczej nie rozwiąże problemu. Za drugim razem miałem właśnie podobną do sugerowanej przez Ciebie sytuację (tzn., że za drugim razem nie wpuściłem gości od naprawy na posesję, bo za pierwszym razem obiecali, że przeniosą i na obietnicach się skończyło) - uprzedziłem wcześniej sąsiada, do którego kabel szedł, że tak zamierzam postąpić i wyjaśniłem dlaczego. Chyba jednak nie skumał, bo gdy nie wpuściłem "tepsiarzy" wyzwał mnie od ch...i nie odzywa się do dzisiaj Nie wiem czy ma dalej telefon, ale z tepsy już nie przyjeżdżają naprawiać. Być może poprowadzili mu z jakiegoś innego "gniazda". Zastanawiałem się nad tym, czy nie rozwalić tego betonowego "słupka" przypadkowo podczas zmiany ogrodzenia (nieuważny kierowca jakiejś ciężarówki, który przywiózł materiały budowlane), ale nie jestem pewien potencjalnych konsekwencji...?

Ad. 3 Czy właściciel (w tym wypadku wojsko) musi się "ujawnić" jeśli zgłoszę taki projekt, a na mapce żadnych "wojskowych instalacji" nie ma? Jeśli faktycznie to okaże się prawdą, to rozumiem, że dalej odnosić się do służebności przesyłu? I czy ten projekt ma być jakoś opracowany (naszkicowany), czy po prostu wypełniam tylko jakiś druczek i czekam aż zgłoszą się "właściciele" instalacji zakopanych na mojej działce?

Ad. 5 To nie takie proste. W domu nie - bo mam 2-miesięczne dziecko. Na łańcuchu - wiadomo. Na razie buduję mu kojec (mam nadzieję, że tu nie musi być zgłoszenia, bo mnie ch... strzeli ). Ale z tego co mowiły gbury z nadzoru budowlanego, dotychczas postawione ogrodzenie będzie do rozebrania (przy okazji mam pytanie jak to się ma do zgłoszenia budowy po upływie 30 dni. No bo jak? Załóżmy, że dostanę nakaz rozbiórki, a kilka dni później - jeśli nie będzie sprzeciwu do zgłoszenia - owo zgłoszenie się uprawomocni. To co w tej sytuacji?).
I jak się mają do tego przepisy mówiące o tym, że właściciel takiego psa powinien mieć ogrodzenie (o ile mnie pamięć nie myli) 2-metrowej wysokości?
vulkano jest off-line  
22-05-2012, 21:05  
ambiwertyk
Użytkownik
 
Posty: 70
Domyślnie RE: Obce instalacje na działce

Na to co wiedziałem napisałem. Ad 1, sam zgłębiam na razie temat i nie chciałbym Ciebie, ani nikogo kto przeczyta temat, wprowadzić w błąd.

Ad 5.
To że masz psa, który wymaga wygrodzenia odpowiedniego, tak naprawdę nikogo nie interesuje. Nikt Ci nie kazał mieć psa, skoro nie możesz mu zapewnić odpowiednich warunków. Naprawdę uważaj na zielonych

Zanim będzie nakaz rozbiórki powinno być postanowienie o wstrzymaniu robót budowlanych. W nim powinno być opisane co masz zrobić aby nie doszło do rozbiórki. Dodatkowo będzie kara - jeśli się nie pomyliłem to 2,5 tyś.
Jeśli wszystko dostarczysz i opłacisz wydadzą postanowienie zezwalające na dokończenie budowy.

Nawet jeśli nie będzie sprzeciwu, musisz się stosować do tego co dostaniesz z nadzoru. Gdy przyjadą na kolejną kontrolę, pokażesz im papier z którego będzie wynikało, że nie było sprzeciwu. I OK, Twoja racja. Tylko, że nastąpi wtedy wznowienie postępowania (nowe fakty w sprawie). Narazisz się tylko na dodatkowe koszta.

Ad.3.
No niestety to musi być projekt sporządzony przez osobę posiadającą do tego odpowiednie uprawnienia budowlane. Na aktualnej mapie do celów projektowych. Wiąże się to więc z pewnymi nakładami.

Jeśli rzeczywiście jest tam coś co należy do armii, powinni w uzgodnieniu napisać swoje uwagi.
Na ZUDach są przedstawiciele "wszystkich branż" (gazownik, elektryk, tepsowiec, hydraulik itd). Jak projekt jest sporządzony ok, w protokole z zud są podpisy osób, że opiniują projekt BEZ UWAG, jednocześnie może być info, że jak zaczniesz wykonywać prace na swojej działce, informujesz odpowiedni zakład o tym (z wyprzedzeniem).

Co do służebności to jak już mówiłem... nie chciałbym wprowadzić w błąd.

Ad.2.
Skoro instalacja jest naniesiona, to jak będą typy z nadzoru budowlanego możesz ich tym zainteresować. Z tego co piszesz kable zakopane są z całą pewnością za płytko. Nazdór jet od tego, aby pilnować czy wszystko jest robione zgodnie z przepisami prawa budowlanego i warunkami technicznymi.

Co do tepsy i tej ich skrzynki.. powstrzymaj się od tego typu działań. Pisz raczej pisma o to aby ją przenieśli poza Twoją działkę i aby te kable uporządkowali, bo ich partactwo woła o pomstę do nieba.
ambiwertyk jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Instalacje wewnetrzne - prawo budowlane a urzednik (odpowiedzi: 3) Witam Mam pytanie odnosnie prawa budowlanego. Zgodnie z nowelizacja prawo nie wymaga przy skladaniu projektu domu m.in. Instalacji wewnetrzynch -...
§ Dwa miesiące na instalacje kasy fiskalnej (odpowiedzi: 2) W sierpniu przekroczę proporcjonalnie do pozostałych miesięcy obliczony limit gdy kasy mieć nie trzeba. Wyczytałem tu i tam, że po przekroczeniu...
§ Uszkodzenie silnika przez instalacje gazową (odpowiedzi: 4) Witam, to mój pierwszy post i na dodatek pisany, bo sprawa bardzo świeża. Pół roku temu zamontowalem gaz w swoim samochodzie. Mam silnik z16xep....
§ Kto płaci za instalacje licznika w bloku? (odpowiedzi: 1) Witam, Moi rodzice mieszkaja w bloku, w mieszkaniu wlasnosciowym, blok zarzadzany przez spoldzielnie. Oplaty za gaz sa zryczaltowane, niebawem...
§ Zalana piwnica przez instalacje biegnącą przez moją działkę... (odpowiedzi: 3) Witam, mam problem a mianowicie od 3 miesięcy przez moją piwnicę przepływa rzeczka, strumyk,(nigdy wcześniej tak sytuacja nie miała miejsca) ponieważ...
§ nasadzenia drzewek a instalacje (odpowiedzi: 5) Czy w miejscu gdzie jest położona rura kanalizacyjna i kabel energetyczny można dokonywać nasadzeń drzew głęboko zakorzeniających sie ? Czy są...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 05:45.