Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież - Forum Prawne

 

Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

Witam, 1 czerwca 2012 roku wynająłem lokatorce z dzieckiem 1/3 domu, umówiliśmy się na kaucje 800 PLN i miesięczny czynsz 800 PLN, płatny do 10 każdego miesiąca. Kaucję rozłożyłem na 2 raty pierwsza płatna do ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
10-09-2012, 17:27  
slawcio3
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

Witam,
1 czerwca 2012 roku wynająłem lokatorce z dzieckiem 1/3 domu, umówiliśmy się na kaucje 800 PLN i miesięczny czynsz 800 PLN, płatny do 10 każdego miesiąca. Kaucję rozłożyłem na 2 raty pierwsza płatna do 10 czerwca plus czynsz, a 2 płatna do 10 lipca plus czynsz w sumie to każda rata miała wynieść po 1200 PLN. Umowę najmu dostałem podpisaną ale ja jej nie podpisałem bo jakoś tak mi schodziło czasowo. Problemy zaczęły się już przy pierwszym czynszu który mi płaciła w 3 ratach aż do 10 lipca, więcej pieniędzy mi najemczyni nie zapłaciła. Między 10 a 20 lipca byłem po pieniądze ze 2-3 razy ale przeważnie jej w domu nie zastawałem, w dniu 20 lipca w kocu ją zastałem i się umówiliśmy że zapłaci 23 lipca. Spotkaliśmy się w poniedziałek według umowy zajeżdżam na miejsce a tam jest patrol policji i ta kobieta oskarżyła mnie o wymianę zamków (wkładek) w drzwiach wejściowych. od tamtej pory byłem już wzywany na policję żeby złożyć zeznania co do zaboru mienia i wymiany wkładek w drzwiach. Oczywiście zaprzeczyłem wszystkiemu bo w jakim celu miałbym wymieniać wkładki a po drugie nie miałem kluczy do mieszkania żeby te wkładki wymienić. Zeznała również na policji że pieniądze ma jednak w domu w kwocie 800 PLN. Po kilku sms-a i telefonach 7 września umówiliśmy się że przyjdzie ze swoim ślusarzem i że z tych pieniędzy co są w domu zapłaci zaległy czynsz, zużytą wodę i prąd w sumie było to akurat 800 PLN,co się okazało na miejscu ślusarz z nią nie przyszedł musiałem wezwać na swój koszt, po wejściu do mieszkania ze świadkami powiedziała że wszystko jest na miejscu i niczego nie brakuje, dwukrotnie to potwierdziła przy świadkach, po 15 minutach pobytu w mieszkania zaczęła robić już nawet sobie i koleżance herbatę, nie sprawdzając czy są wspomniane wcześniej pieniądze. Dopiero na moje pytanie kiedy dostanę kasę weszła do kuchni i stwierdziła że zginęły jej te pieniądze i że to ja je ukradłem bo ona nie miała kluczy do wymienionych wkładek. Wezwała policję ponownie złożyła zawiadomienie o kradzieży i poszła sobie zostawiając wszystkie rzeczy w domu. Do dzisiaj nic nie ruszałem. Z stąd moje pytania:
1. skoro nie odpowiada na telefony i sms-y czy mogę wynieść jej rzeczy z domu?
2. czy mam w jakiś sposób ją o tym powiadomić?
3. co może mi grozić z powodu w/w okoliczności?

Z góry bardzo serdecznie dziękuję za jakąkolwiek pomoc.
slawcio3 jest off-line  
10-09-2012, 18:02  
jaugusty
Stały bywalec
 
Posty: 1.201
Domyślnie RE: Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

zakladam, ze nie ma zadnej podpisanej umowy z Toba ani meldunku?
Wymien zamki i nie wpuszczaj. Jesli zadzwoni na policje, watpie by kazali ja Tobie wpuscic. Bez meldunku nic nie zdziala. Pozostanie jej tylko sad, aby sie o cos ubiegac, ale to ona bedzie musiala zrobic pierwszy krok......
Odnosnie rzeczy, radzilbym isc do prawnika, bo tu trzeba byc ostroznym. Jakakolwiek porada na forum nie wystarczylaby mi.

I porada na przyszlosc, nie dawaj kluczy pierwszemu lepszemu. Daj sobie czasu z doborem najemcy.
jaugusty jest off-line  
10-09-2012, 20:52  
slawcio3
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

dokładnie, nie ma umowy ani meldunku, ale policjant jak byłem składać zeznania to mi powiedział że za zabór mienia mi kryminał grozi i kara pieniężna. Kobietę sprawdziłem byłem nawet u niej w pracy i wszstko zdawało być się ok.
slawcio3 jest off-line  
10-09-2012, 21:33  
szu_szu
Stały bywalec
 
Posty: 441
Domyślnie RE: Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

wszystko ładnie, tylko jak jej rzeczy znalazły się w Twoim mieszkaniu? Nie ma umowy, nie ma kluczy do lokalu, nie ma meldunku. Kopa i za drzwi. Graty wystaw na śmietnik. Możesz przecież nie wiedzieć skąd się wzięły a Pani ma urojenia i żadnych dowodów.
szu_szu jest off-line  
11-09-2012, 12:53  
slawcio3
Początkujący
 
Posty: 3
Domyślnie RE: Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

była umowa ustna, później mieliśmy podpisać umowę na papierze.
W tym momencie mi zależy najbardziej żeby pozbyć się jej rzeczy z mieszkania i chciałbym się dowiedzieć co mi ewentualnie grozi za to co ona pozgłaszała na policje.
slawcio3 jest off-line  
11-09-2012, 14:47  
jaugusty
Stały bywalec
 
Posty: 1.201
Domyślnie RE: Oskarżyła mnie o zabór mienia i o kradzież

bez przesady... jaka ustna umowe? Ty ja jeszcze pamietasz???? No chyba, ze ktos nagral, byli swiadkowie.... Nie dawaj kluczy, bo sie baby nie pozbedziesz. Pozwol zabrac tylko graty, bo policja ma tak troche racje. A najlepiej wezwij ja do tego listem poleconym z konkretna data. Napisz, ze po tej dacie naliczysz jej odszkodowanie za zagracanie mieszkania.
jaugusty jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Oskarżenie o kradzież mienia (odpowiedzi: 7) Sprawa wygląda tak że jakies pół roku temu przez tydzien siedziala 7u mnie pewna osoba i pilismy vodke. Osoba ta twierdzi ze wychodzac odemnie ...
§ Ochroniarz oskarża mnie o kradzież. (odpowiedzi: 4) Witam! (Jest to mój pierwszy post i do końca nie jestem obeznany w forum, więc od razu przepraszam jeżeli coś dubluje, bądź piszę w złym miejscu...
§ pracodawca oskarżył mnie o kradzież (odpowiedzi: 3) co w takiej sytuacj zrobić?
§ Ochrona oskarżyła mnie o kradzież, szarpała mnie (odpowiedzi: 4) Witam, miałem dzisiaj dość przykre starcie z ochroną. Mianowicie w sklepie sieci Leroy Merlin zostałem wraz z moją mamą zatrzymani przez ochronę....
§ Oskarżono mnie o kradzież, której nie dokonałem (odpowiedzi: 2) Witam Byłem ostatnio z kolegą (on ma lat 15, ma ADHD i bierze lekarstwa psychotropowe) w markecie OBI, trochę się pokręciłem z kolegą po markecie i...
§ Oskarżono mnie o kradzież z art 119 paragraf 1 kw (odpowiedzi: 2) Witam Dnia xx.07.2009 zostałem (podczas pobytu na wakacjach ) oskarżony o kradzież pieniędzy w kwocie raz 100 zł /150zł /50zł (wszystko w ciągu 3...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 17:13.