Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc! - Forum Prawne

 

Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Witam! Sprawa jest o tyle beznadziejna że do właściciela nie trafiają żadne argumenty. Wynająłem z dziewczyną i dwoma znalezionymi przez ogłoszenie współlokatorami 12 października mieszkanie. Podpisaliśmy razem umowę, bez uprzedniego zagłębiana się w jej treść.Ja ...



Wróć   Forum Prawne > Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo cywilne > Prawo nieruchomości, lokalowe i budowlane


Odpowiedz
 
30-10-2012, 08:55  
Użytkownik
Gość
Domyślnie Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Witam!
Sprawa jest o tyle beznadziejna że do właściciela nie trafiają żadne argumenty.
Wynająłem z dziewczyną i dwoma znalezionymi przez ogłoszenie współlokatorami 12 października mieszkanie. Podpisaliśmy razem umowę, bez uprzedniego zagłębiana się w jej treść.Ja z dziewczyną wpłaciłem od razu kaucje w wysokości 640zł. Niewybaczalny błąd, zgadza się. Umowa była tak niekorzystna dla nas że musieliśmy z niej zrezygnować, tym bardziej że właściciel oszukał nas w kwestii kosztów które zamiast zakładanych przez niego 550zł wynosiły 660zł na osobę, ale to dopiero wyszło po podpisaniu umowy. W dodatku mieszkanie było przygotowanie do zamieszkania dopiero od 15, były tam prowadzone prace remontowe, w umowie wpisana jest data 12.10, czyli wtedy kiedy ją podpisywaliśmy. Wytknąłem mu to przy rozmowie w której zdecydowaliśmy się na rozwiązanie umowy i obiecał że jeśli chcielibyśmy tam mieszkać mimo to przepisze umowę na 15.10.
Zobowiązaliśmy się, jednak że jeśli znajdziemy mu nowych lokatorów rozwiąże z nami umowe. Po 3 dniach na mieszkaniu był już komplet nowych lokatorów.
I zaczęły się schody.
Właściciel spisał umowę z nowymi lokatorami 17.10 ale ze względu na opieszałość naszych lokatorów nieobecnych na każdym umówionym spotkaniu, my(ja z dziewczyną) podobno nie mogliśmy jej rozwiązać bez kompletu osób.
Zażądał przy tym zwrotu poniesionych kosztów od 12 do 17.10 mimo że tam nie mieszkaliśmy a na wcześniejszej rozmowie proponował przepisanie umowy na 15.
Kwota miała być dzielona na 4 osoby.
Wczoraj jak się okazało bez żadnych ustaleń z nami, właściciel rozwiązał umowę z naszymi niedoszłymi lokatorami z ogłoszenia.
A żeby jeszcze było śmieszniej uzgodnił z nimi że ściągnie całość kosztów z naszej kaucji(tamci nie wpłacili kaucji). Dlatego ma nas w garści.
Mamy zapłacić 360zł i podzielić to na nas dwoje, bo tamci są już po rozwiązaniu umowy i ich to nie dotyczy.
Bardzo proszę o pomoc. Postawię nie jedno piwo za jakiekolwiek propozycje.
 
30-10-2012, 09:10  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Podpisales umowe (nie piszesz czy na okres czy na czas nieokreslony) bez preczytania jej, a nastepnie chcesz ja rozwiazac po kilku dniach bo jest niekorzystana...

Idz po rozum do glowy, rozwiaz umowe za porozumieniem stron i zaplac te 360pln i bedziesz mial klopot z glowy.

Alternatywy:
1) Mieszkacie tam dalej wedlug umowy ktora spisaliscie, placac koszty ktore sa na umowie. Jesli umowa opiewala na 550 to tyle placicie, jesli na 660 to tyle.
2) Nie mieszkacie tam dalej, kaucja przepada, wlasciciel was nie sciga.
3) Nie mieszkacie tam dalej, wzywacie wlasciciela do wydania kaucji, ten odpowiada wam, ze umowa miedzy wami jest caly czas wazna, i macie mu normalnie zaplacic czynsz, a po odpowiednim okresie zaczyna naliczac wam odsetki ustawowe. Do momentu az wypowiecie mu umowe pisemnie.

Wlasciciel nie mial prawa podpisac umowy z kims innym jesli umowa z wami byla wazna. Taka umowa jest po prostu niewazna - chyba ze byla to umowa z trojstronna cesja praw. Zreszta skoro i tak zostala rozwiazana to bez znaczenia. A to ze bez waszego udzialu - jesli nie jestes strona w umowie, i nie narusza ona twoich praw, to co Cie to obchodzi jakie umowy zawiera sobie ktos inny?
 
30-10-2012, 09:42  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Umowa została podpisana na czas określony do 12.09.2013.
Mogę zapłacić, tylko za te 2 dni a nie za 5. Tym bardziej jak wspominałem wyżej, że mieszanie nie było przygotowane do zamieszania i właściciel zobowiązał się, że jeśli wyrazilibyśmy chęć mieszania tam dalej będzie w stanie przepisać ja na 15 i zmienić kilka podpunktów w umowie które również nam się nie podobały.
Tyle tylko, że ostatecznie zdecydowaliśmy się na rozwiązanie, dlatego teraz upiera się przy zapłacie za te 5 dni.

Poza tym koszty miały zostać rozłożone na 4 osoby, a od wczoraj tamci rozwiązali umowę bez żadnych roszczeń wobec właściciela. Nie wiem jak to uzgodnili między sobą ale mam teraz zapłacić również za nich. Tz. zabierze nam tą kwotę z kaucji, ale dopiero po rozwiązaniu z nim umowy.

Teraz pojawia się pytanie: skoro oni rozwiązali umowę bez naszego udziału, to my również musimy to zrobić.? Umowę podpisywaliśmy razem, a teraz mamy ja rozwiązywać osobno.?
Właściciel nadmienił też że wyda nam kaucje dopiero jak z nim rozwiążemy umowę.

Koszty najmu nie były uzwględnione w umowie. Powiedział nam jedynie że tyle mogę maksymalnie wynieść opłaty. Jak się okazało w tej kwestii dla podniesienia atrakcyjności mieszkania po prostu nasz oszukał.

Jestem strona w umowie, i nie rozumiem jak przez 2 tygodnie upierał się że umowę rozwiązać mozemy przy wszystkich obecnych a teraz rozwiązał ją tylko z dwoma osobami, a ja mam rozwiązywać ją bez obecności niedoszłych naszych lokatorów. Czy to w ogóle jest zgodnie z obowiązującym prawem?
 
30-10-2012, 10:05  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Czyli dla pewnosci, masz umowe najmu, miedzy wynajmujacym, a 4 najemcami, i masz ja na papierze. Masz rowniez jakies poswiadczenie wplacenia kaucji?

Moim zdaniem nie mozna rozwiazac takiej umowy z czescia wynajmujacych bez udzialu wszytskiuch stron, tzn mozna
1) rozwiazac umowe za porozumieniem stron (wszytskich)
2) albo zmienic umowe poprzez aneks, rowniez za porzumieniem wszystkich stron.

Tym niemniej, to jest poboczna sprawa.

Przede wszystkim, masz podpisana umowe na czas okreslony, ktorej nie mozesz wypowiedziec do konca trwania tego okresu. Mozesz ew probowac ja rozwiazac z tytulu wad - niemoznosc mieszkania - ale jesli wlasciciel ta wade naprawi, to tobie bedzie co najwyzej przyslugiwalo jakies drobne odszkodowanie, a tymczasem dalej bedziesz mial wazna umowe najmu.

Nie zmienia to wiec twoich mozliwosci. Albo pojdziesz na porozumienie stron, albo zostaniesz z umowa ktora bedziesz musial oplacic.

Co do kosztow to smierdzi to jakims przekretem - jak dla mnie jestes zobowiazany do placenia tyle, ile jest w umowie, nie wiecej. ALe to rowniez kwestia poboczna.
 
30-10-2012, 10:17  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Tak, zgadza się. Mamy umowę najmu pomiędzy właścicielem a 4 najemcami na papierze.
Poświadczenie wpłacenia kaucji również mamy.

Rozumiem, że w takiej sytuacji rozwiązanie umowy które podpisali nasi niedoszli lokatorzy jest nieważne. ?

Umowa jest na czas określony i mam prawo tam mieszkać, tyle tylko że tam mieszkają od 17 już nowi lokatorzy których znaleźliśmy i mają podpisaną nową umowę najmu mimo że z nami tej umowy jeszcze nie rozwiązał.

Co do kosztów, nie były w ogóle uwzględnianie w umowie. Zawarta była jedynie wysokość kaucji. Reszta była dogadywana na tz. gębę.

Nie wiem czy to również istotne, ale w umowie jest punkt który określa że zalącznikiem do tej umowy jest protokół zdawczo-odbiorczy. Takiego protokołu nikt nie widział i nie podpisywał. Czy ta umowa jest w takim razie w ogóle ważna. ? według mnie bez takiego protokołu właściciel równie dobrze może nas posądzić o kradzież suszarki do włosów której nie było na mieszkaniu. Czy pod takim protokołem trzeba było się podpisać i jest wymagany aby umowa była ważna?

Bardzo Was proszę o szybką odpowiedź bo dzisiaj mam się z nim spotkać. I jedynie co przychodzi mi do głowy to ręczne tłumaczenie temu Panu że za 5 dni nie zapłacę a za 2. Bo przez te 3 dni o które się wykłucamy na mieszkaniu trwał remont.
 
30-10-2012, 10:58  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Cytat:
Rozumiem, że w takiej sytuacji rozwiązanie umowy które podpisali nasi niedoszli lokatorzy jest nieważne. ?
Moim zdaniem nie. Nie rozumiem jak mozna rozwiazac umowe z czescia stron, ale nie z reszta. To tak jakbym kupil samochod od dwoch wspolwlascicieli, razem z inna osoba, po czym jeden z wspolwlascicieli rozwiazal umowe z drugim kupujacym. Jakis bezsens.

Protokol ma znaczenie tylko jesli tam mieszkaliscie, ale nie jest obowiazkowy. Skoro mieszkaja tam juz inne osoby, to trudno byloby teraz udowodnic (nalezy podkreslic ze to przestepstwa i wykroczenia sie udowadnia, nie niewinnosc), ze to ty Cos ukradles.

Swoja droga, to ze mieszkaja tam juz kolejne osoby jest silna przeslanka do tego by stwierdzic ze umowa zostala juz rozwiazana, zwlaszcza jesli zostala czesciowo rozwiazana z innymi (nawet jesli jest to podwazalne). To bylby pretekst do tego by nie placic nic oprocz:
1) Czynszu za te kilka dni
2) Mediow za te kilka dni
3) Potracen z kaucji z tytulu zniszczonych rzeczy (ale skoro nie bylo protokolow to nie ma takowych)

Ale, to tylko pretekst. Porozumienie stron ma to do siebie, ze strony musza sie zgodzic na warunki w nim zawarte. Czyli np pokrycie strat jednej ze stron. Nie musisz go podpisywac, i twoja umowa dalej bedzie wazna. Mozesz rowniez uznac ze umowa zostala juz rozwiazana (z powyzszych przeslanek), ale wlascicielowi nie nalezy sie az 360 pln, wiec wezwiesz go pisemnie do zwrotu jakiejs dalszej kwoty, na co on sie zapewne nie zgodzi, i byc moze pozwiesz go do sadu.

Moim zdaniem zrobiles blad, i teraz za niego zaplacisz. To czy to bedzie 360pln, czy 200 pln, to naprawde jest juz bez znaczenia, zwlaszcza w kontekscie alternatywnego ciagania sie po sadach. No chyba ze masz zelazne nerwy.
 
30-10-2012, 11:28  
Użytkownik
Gość
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Dzięki wielkie. Jeszcze jedno pytanie. Chciałbym mieć jako taką przewagę nad nim podczas dzisiejszej rozmowy.
Jakie konsekwencje prawne może ponieść właściciel w związku z podpisaniem nowej umowy bez uprzedniego rozwiązania jej z nami?

Mogę się podeprzeć jakimiś przepisami kodeksu?

Jeszcze raz dzięki wielkie, za wszelkie udzielone rady. Nawet będę w stanie komuś przelać trochę grosza za fachową poradę, która raz na zawsze pozwoli mi uwolnić się od tego i tej sprawy.
 
30-10-2012, 18:51  
Lewanna
Moderator globalny
 
Lewanna na Forum Prawnym
 
Posty: 15.067
Domyślnie RE: Beznadziejna sytuacja!! przy rozwiązywaniu umowy najmu. Proszę o pomoc!

Cytat:
Napisał/a amaretto18 Zobacz post
Podpisaliśmy razem umowę, bez uprzedniego zagłębiana się w jej treść.Ja z dziewczyną wpłaciłem od razu kaucje w wysokości 640zł. Niewybaczalny błąd, zgadza się. .
Niewybaczalny błąd popełniliście, ale nie dlatego, że wpłaciliście kaucję, tylko dlatego, że nie raczyliście przeczytać dokładnie umowy.
Czego konsekwencje ciągną się teraz za wami.

Cytat:
Napisał/a kub86 Zobacz post
Czyli dla pewnosci, masz umowe najmu, miedzy wynajmujacym, a 4 najemcami, i masz ja na papierze.
Moim zdaniem nie mozna rozwiazac takiej umowy z czescia wynajmujacych bez udzialu wszytskiuch stron.

Według mnie również.
Wystąpiliście w umowie w cztery osoby jako jeden twór zwany najemcą.
Zatem możliwość wypowiedzenia (o ile w ogóle można było tę umowę wypowiedzieć) jest w chwili, kiedy wszystkie 4 osoby solidarnie zgłoszą taką gotowość.

Cytat:
Napisał/a amaretto18 Zobacz post
Umowa jest na czas określony i mam prawo tam mieszkać, tyle tylko że tam mieszkają od 17 już nowi lokatorzy których znaleźliśmy i mają podpisaną nową umowę najmu mimo że z nami tej umowy jeszcze nie rozwiązał.
Mieliście umowę na piśmie, więc wypowiedzenie wymaga takiej samej formy.
Umowa sporządzona z nowymi najemcami jest w zasadzie niezgodna z prawem.


Cytat:
Napisał/a amaretto18 Zobacz post
Czy pod takim protokołem trzeba było się podpisać i jest wymagany aby umowa była ważna?

Bo przez te 3 dni o które się wykłucamy na mieszkaniu trwał remont.
Umowa jest ważna sama w sobie, o ile jest prawidłowo sporządzona i zawiera podpisy stron.
Protokół nie jest obowiązkowy, tylko przydatny. Aby jednak tenże protokół był ważny, muszą się znaleźć pod nim podpisy stron, które zawierają umowę.

Cytat:
Napisał/a amaretto18 Zobacz post
Jakie konsekwencje prawne może ponieść właściciel w związku z podpisaniem nowej umowy bez uprzedniego rozwiązania jej z nami?
Mogę się podeprzeć jakimiś przepisami kodeksu?

.
Mądrze przeprowadzona sprawa tego rodzaju może się dla właściciela skończyć niemiło. Wszystko tu jest do góry nogami, a właściciel wyjątkowo żadny zysku.
Paragrafami nie ma się co podpierać. Tu potrzeba świadków i dokumentacji.
Lewanna jest off-line  
Odpowiedz

Podobne wątki na Forum Prawnym
Wątek
§ Osoba postronna a udział w negocjacjach przy rozwiązywaniu stosunku pracy (odpowiedzi: 8) Witam, Sprawa wygląda następująco. Rozwiązuje mój stosunek pracy z pracodawcą w trybie natychmiastowym ze względu na ciężkie naruszenie...
§ Proszę o pomoc, beznadziejna sytuacja. (odpowiedzi: 13) Witam, jest to mój pierwszy post i na samym początku chciałbym się ze wszystkimi przywitać. Przedstawię swoją sytuacje, i proszę o pomoc jeśli...
§ proszę o pomoc-rozwiązanie umowy najmu jak sformułować pismo i kiedy (odpowiedzi: 6) witam, od razu przepraszam, jeśli powieliłam temat; widziałam kilka podobnych do mojego zagadnienia, jednak żadne nie rozwiało moich wątpliwości. Cóż...
§ Rozwiązanie umowy najmu. Proszę o pomoc. Pilne. (odpowiedzi: 5) Witam. Prowadzę swój interes ale jestem na skraju bankructwa gdyż interes się nie udał. Chciałbym rozwiązać umowę najmu z właścicielem obiektu jak...
§ Rozwiązanie umowy najmu, proszę o pomoc! (odpowiedzi: 1) Dzień dobry, moi Rodzice wynajęli 2 miesiące temu w swoim domu (mieszkają tam) pokój pewnej Pani. Niestety okazała się ona osobą bardzo...
§ Beznadziejna sytuacja - proszę o pomoc (odpowiedzi: 2) Witam. Moja sytuacja rysuje się dość nieciekawie. Mieszkam z dziadkami, młodszym bratem i ojcem, który jest chory psychicznie. Nie raz trafiał do...


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 15:33.